Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Cytat

przygotowania do Polexitu? 
opublikowano Projekt ustawy o umowach międzynarodowych
a w nim:

Cytat

Rozdział 12
Wystąpienie z Unii Europejskiej

Art. 58. 1. Do wystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej z Unii Europejskiej stosuje się art. 44 ust. 2.
2. Decyzję o wystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej z Unii Europejskiej ogłasza się w Dzienniku Ustaw.
3. Prezes Rady Ministrów notyfikuje Radzie Europejskiej decyzję o wystąpieniu Rzeczypospolitej Polskiej z Unii Europejskiej.

Art. 59. 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Rady Ministrów, wyraża zgodę na przedłużenie okresu, o którym mowa w art. 50 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej.
2. Rada Ministrów przedkłada Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej do podpisu wniosek o zgodę na przedłużenie okresu, o którym mowa w art. 50 ust. 3 Traktatu o Unii Europejskiej, niezwłocznie po uzyskaniu uprzedniej zgody wyrażonej w drodze ustawy. Przepisy rozdziału 4 stosuje się odpowiednio.

https://www.skyscrapercity.com/threads/polityka-już-bilet-kupiony.2410635/post-194228073

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Camis no dziwny ten projekt, tym bardziej że na początku roku został złożony projekt poprawki do obecnie obowiązującej ustawy, który wprowadziłby moim zdaniem bardzo dobrą zmianę

https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/29961F1492E3761BC1258C440034B2BE/%24File/1077.pdf

Cytat

„2. Przedłożenie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej projektu decyzji o wystąpieniu z Unii Europejskiej jest dokonywane po uzyskaniu zgody uchwalonej w referendum ogólnokrajowym.”; 

„4a. Ratyfikacja umowy międzynarodowej określającej warunki wystąpienia Rzeczypospolitej Polskiej z Unii Europejskiej wymaga zgody uchwalonej w referendum ogólnokrajowym.”. 

A tak to dalej decyzyjność pozostaje w kompetencjach prezydenta, rządu i parlamentu.

 

Edit: co prawda projekt ustawy, który dałeś zawiera odniesienie do art. 44 ust. 2, który mówi:

Cytat

2. Umowę międzynarodową wypowiada się w trybie w jakim nastąpiło związanie Rzeczypospolitej Polskiej tą umową.

a w przypadku tej z UE było również referendum, więc to jest pewne zabezpieczenie, ale bez napisania tego wprost, znajdzie się ktoś, kto powie że da się to obejść i wyjść bez referendum.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
Cytat

Majtczak złapany? GRILLUJEMY NASTĘPNE TEMATY: zamiatają pod dywan sprawę NEWAGu
Mirosław Suchoń, poseł Polski 2050, przewodniczący komisji infrastruktury razem z Markiem Sową (PO) zamiata pod dywan sprawę Newagu, bo "podważa zaufanie do jednej z najbardziej doświadczonych polskich firm, która produkuje znakomite pociągi". Nie pozwólmy tej sprawie umknąć bez wyjaśnienia!

https://wykop.pl/link/7764857/majtczak-zlapany-grillujemy-nastepne-tematy-zamiataja-pod-dywan-sprawe-newagu

Opublikowano
Opublikowano

Limit 50% nieobecności to zdecydowanie za dużo. Przy przedmiotach ścisłych oznacza to utratę kontaktu z materiałem. Można to niby odrobić korkami, ale nie o to chodzi w szkole. 25% to rozsądny limit, mogłoby być nawet 20%.

 

Na studiach bywają wprawdzie wyższe limity nieobecności, bywają także niższe, szczególnie na laboratoriach, no ale studia to z definicji już bardziej praca samodzielna.

Opublikowano
6 minut temu, adashi napisał(a):

Limit 50% nieobecności to zdecydowanie za dużo. Przy przedmiotach ścisłych oznacza to utratę kontaktu z materiałem. Można to niby odrobić korkami, ale nie o to chodzi w szkole. 25% to rozsądny limit, mogłoby być nawet 20%.

 

Na studiach bywają wprawdzie wyższe limity nieobecności, bywają także niższe, szczególnie na laboratoriach, no ale studia to z definicji już bardziej praca samodzielna.

Panie, ale Międzyzdroje w lipcu takie drogie :E 

Opublikowano (edytowane)

Podoba mi sie ten zacny cytat z tego artykulu :D

 

Cytat

Szkoła nauczyła mnie pisać, czytać i nic poza tym. Odkrywanie świata, obycie, umiejętności odnalezienia się w każdej sytuacji, empatia, wyrażanie emocji, poznanie i szacunek dla innych kultur/religii tego w szkole nie uczą. Podróże kształcą, dla dziecka to prawdziwe otwarcie na świat, lekcje życia poprzez prawdziwe życie, co innego przeczytać w podręczniku, a co innego zobaczyć na własne oczy, dotknąć, żyć chwilą. Szkoła to tylko mury i nudne powtarzalne uczenie się rzeczy w 80 proc. niepotrzebnych w dorosłym życiu. Zresztą czas rodziców spędzony z dzieckiem to jest priorytet

mhm, czyli wakacje all in w hotelu z basenem to to odkrywanie swiata? A empatia, poznawanie innych kultur i wyrazanie emocji to jak nawalony stary drze jape na Ahmeda, ze mniej colki ma lac do drinka? :E

 

Zawsze mnie bawi jak ktos mowi, ze szkola uczy 80% niepotrzebnych rzeczy w zyciu doroslym. A pozniej bam, gowniaki na najprostszych rzeczach sie wykladaja, social media karmia fejkowymi informacjami. Nagle nawet policzenie czy bardziej sie oplaca zamowic dwie srednie czy jedna duza pizzke to gory nie do przeskoczenia.

Edytowane przez ryba
Opublikowano
3 minuty temu, ryba napisał(a):

Podoba mi sie ten zacny cytat z tego artykulu :D

 

mhm, czyli wakacje all in w hotelu z basenem to to odkrywanie swiata? A empatia, poznawanie innych kultur i wyrazanie emocji to jak nawalony stary drze jape na Ahmeda, ze mniej colki ma lac do drinka? :E

 

Zawsze mnie bawi jak ktos mowi, ze szkola uczy 80% niepotrzebnych rzeczy w zyciu doroslym. A pozniej bam, gowniaki na najprostrzych rzeczach sie wykladaja, social media karmia fejkowymi informacjami. Nagle nawet policzenie czy bardziej sie oplaca zamowic dwie srednie czy jedna duza pizzke to gory nie do przeskoczenia.

Trochę to zabawne że pisząc o tym na czym gowniaki sie wykładają wyłożyłeś się na dość prostej ortografii :E 

 

*najprostszych 

Opublikowano (edytowane)

@GordonLameman mam 20 stronnicowy dokument z orzeczeniem dysortografii :E Mimo ze off-topic, to tylko dodam, ze faktycznie to mam, ale nie wywalone jajca. Normalnie sie staram pilnowac, ale nie po 20h i alko :P Myslisz, ze inni tez sie staraja w tych czasach? Bo raczej widzialem placzkow, ze matma na podstawowym poziomie ich przerasta.

Edytowane przez ryba
Opublikowano
36 minut temu, ryba napisał(a):

@GordonLameman mam 20 stronnicowy dokument z orzeczeniem dysortografii :E Mimo ze off-topic, to tylko dodam, ze faktycznie to mam, ale nie wywalone jajca. Normalnie sie staram pilnowac, ale nie po 20h i alko :P Myslisz, ze inni tez sie staraja w tych czasach? Bo raczej widzialem placzkow, ze matma na podstawowym poziomie ich przerasta.

Spoko, ale timing był śmieszny :E 

Opublikowano
17 godzin temu, huudyy napisał(a):

kolega nie w temacie, te przepisy dawno się zmieniły to raz, a dwa - ich emerytury nie idą z ZUSu.

Jako świeżak tak. Mój o 2 lata kuzyn jest już na emeryturze, może nie w wieku 40 ale 42 poszedł. Różnica pomijalna, emy ma więcej jak ja zarabiam i nigdy nie otrzymam takiej jak on choćbym pracował jeszcze te 23 lata i z roku na rok dostawał podwyżki.

Takich emerytów nam nie trzeba, bo on dalej pracuje tylko zmienił zawód.

Opublikowano (edytowane)

Akurat czepianie się wjazdów wekend + piątek czy na tydzień kilka razy do roku to głupota.

Przecież i tak wszyscy pojadą, szkoła to nie więzienie. Nadal to daje z 5 maks 10% nieobecności a nie 25.

 

Nie wiem skąd wzięli taki durny argument, z ograniczaniem ludziom wyjazdów. A widzę to już któryś raz.

 

W razie czego to jeszcze zwiększy ilość młodzieży na edukacji indywidualne. A ta forma i tak wystrzeliła w ostatniej dekadzie.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
42 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Akurat czepianie się wjazdów wekend + piątek czy na tydzień kilka razy do roku to głupota.

Przecież i tak wszyscy pojadą, szkoła to nie więzienie. Nadal to daje z 5 maks 10% nieobecności a nie 25.

 

Nie wiem skąd wzięli taki durny argument, z ograniczaniem ludziom wyjazdów. A widzę to już któryś raz.

Teściowa pracowała jako nauczycielka, w zeszłym roku we wrześniu w 22 osobowej klasie brakowało w pewnym momencie 8 czy 9 uczniów, bo jeszcze z wakacji nie wrócili. I co wtedy robić? czekać z materiałem skoro prawie połowy nie ma? liczyć na to, że gamonie nadrobią? Bo jak nie nadrobią, to rodzice przyjdą z wątami czemu ich Oskarek czy Hania mają zagrożenie na koniec.

 

Inna sprawa, że 50% nieobecności do NKL to śmiech na sali, sam w średniej byłem ostrym wagarowiczem i to, że zdałem tylko przychodząc na niektóre klasówki, to jest żart. 75% wymaganych obecności to rozsądne minimum.

12 minut temu, Winter napisał(a):

Trochę słabo wygląda dowalenie się do ubioru Nawrockiej. Wyglądała dobrze, a krytyka wyszła od samych kobiet, ale o liberalnych poglądach.

tak jakby Kwaśniewskiej czy Kaczyńskiej nie czepiali się o to... żadna nowość.

48 minut temu, blabla123 napisał(a):

Jako świeżak tak. Mój o 2 lata kuzyn jest już na emeryturze, może nie w wieku 40 ale 42 poszedł. Różnica pomijalna, emy ma więcej jak ja zarabiam i nigdy nie otrzymam takiej jak on choćbym pracował jeszcze te 23 lata i z roku na rok dostawał podwyżki.

Welp, mój kumpel zarabia ponad kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc jako IT-kuc, czy mam teraz usiąść i płakać bo nigdy go nie dogonię z pensją? To jest Twoja odpowiedzialność, że wybrałeś taką ścieżkę, a nie inną. No i jeszcze raz podkreślę, tych czasów że się po pietnastaku przechodziło na emeryturę już nie przejdą. 

Opublikowano (edytowane)

.

9 minut temu, huudyy napisał(a):

Teściowa pracowała jako nauczycielka, w zeszłym roku we wrześniu w 22 osobowej klasie brakowało w pewnym momencie 8 czy 9 uczniów, bo jeszcze z wakacji nie wrócili. I co wtedy robić? czekać z materiałem skoro prawie połowy nie ma? liczyć na to, że gamonie nadrobią? Bo jak nie nadrobią, to rodzice przyjdą z wątami czemu ich Oskarek czy Hania mają zagrożenie na koniec.

 

Inna sprawa, że 50% nieobecności do NKL to śmiech na sali, sam w średniej byłem ostrym wagarowiczem i to, że zdałem tylko przychodząc na niektóre klasówki, to jest żart. 75% wymaganych obecności to rozsądne minimum.

tak jakby Kwaśniewskiej czy Kaczyńskiej nie czepiali się o to... żadna nowość.

Welp, mój kumpel zarabia ponad kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc jako IT-kuc, czy mam teraz usiąść i płakać bo nigdy go nie dogonię z pensją? To jest Twoja odpowiedzialność, że wybrałeś taką ścieżkę, a nie inną. No i jeszcze raz podkreślę, tych czasów że się po pietnastaku przechodziło na emeryturę już nie przejdą. 

Problemy współczesnego świata i cackanie się z gnojami. Nawet jeśli jest 1 uczeń na sali masz realizować plan nauczania. A jak przyjdą Grażyny z wątami dlaczego synek ma zagrożenie to przedstawiasz mu listę nieobecności Oskarka. Rodzice jak mają problem niech sobie szukają korepetycji choćby u inżynierów z Afryki.

Edytowane przez bourne2008

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...