Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przed wyborami rządząca koalicja również ruszy z socjalem w ramach "kupowania" głosów.

 

Taki sam jest cel pisowskiego programu, o ile będzie działał wstecz. Będzie to oferta dla ludzi: "wybierzcie nas do władzy, dostaniecie kilkadziesiąt tys zł na remont" (chyba 40 000 przy dwójce dzieci).

Na dzietność nie wpłynie w żaden sposób, ale kupi głosy osób niezainteresowanych polityka.

 

Z 500+ im się to udało, więc spodziewają się że i tym razem będzie podobnie.

Opublikowano

na dzień dzisiejszy wszystkie sondaże od ponad roku wskazują na wygraną prawicy.

Konfa postawiła śmieszne ultimatum do wejścia w koalicję. Wystarczy usunąć w cień Kaczyńskiego i Morawieckiego.

Oni będą walczyć o większość konstytucyjną i są szanse że im to się uda skoro 

Sam Braun dobija do 10% poparcia a konfa do 15%

Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.10.2025 o 14:21, nozownikzberlina napisał(a):

Przecież o to w tym chodzi. To jest systemowa gra pozorów. Ludzie myślą, że głosując na PO coś tam zmieniają, będzie lepiej, PO wygrywa. Później, że za PiSu było lepiej i tak "w koło Macieju". Wszystko jest świetnie przemyślane. 

Ta, wymień i to dokładnie, co takiego było lepszego za PiS-u? Cofając w czasie na poprzednie rządy PiS-u, to ciężko znaleźć coś pozytywnego w ich wykonaniu, a w zamian za to dowalili ludziom, przedsiębiorcom itd. do tego najważniejsze, co u nich było jako creme de la creme, czyli paraliż prawno-sądowy trwający do dnia dzisiejszego włącznie z zamachem na demokrację tylko po to, żeby Kaczyński mógł się poczuć jako drugi Piłsudski. Po tym, co narobili, przestałem popierać ten cały PiS, a lata temu na nich oddałem swoje głosy i nie chcę, żeby ta pisowska ferajna znowu wróciła do demolowania kraju, czyt. objęli ponownie władzę. Konfiarze wcale nie lepsi i im szybciej ludzie to pojmą,że nie warto stawiać i głosować na pseudopatriotów udających konserwatystów, tym lepiej. Ale najwidoczniej to zrozumieją dopiero jak na Polaków przystało, czyli po fakcie, kiedy PiS wraz z Konfą będą kontynuować demolowanie tego kraju.

 

Zresztą zobacz co było w weekend na PiS-owskim spędzie i co za pomysły tam były przedstawiane, te bony na mieszkania i remonty to jeszcze uj przy tym co było następne, czyli likwidacja kwoty wolnej od podatku z efektem dania każdemu Polakowi i każdej Polce po 500 zł :rotfl2:. Przecież tam wręcz peron całkowicie odjechał, wraz z kilkoma dworcami xD. Już lepsze podniesienie kwoty wolnej od podatku na 60 tys. zł co ma w ofercie KO niż jego likwidacja, a przy likwidacji kwoty wolnej sprawi się, że od każdego dochodu zapłacisz PiT-a, a jeżeli tego każdy prawicowiec tego nie pojmuje, to czas najwyższy to pojąć i przyjąć to do wiadomości.

Edytowane przez Spl97
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Oczywiście, problemem PiSu jest realizacja pomysłów i stymulowanie inflacji. ALe serio, nie nazywajmy Polaków "plebsem". Nie przystoi. 

To jest wielki oświecony platformers z miasta, więc logiczne, że dla niego cała reszta to plebs %-)

No ale niech dalej żyją w iluzji, że wygrają kolejne wybory XD

  • Like 1
Opublikowano
3 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

To jest wielki oświecony platformers z miasta, więc logiczne, że dla niego cała reszta to plebs %-)

No ale niech dalej żyją w iluzji, że wygrają kolejne wybory XD

Niestety nie wygrają. W momencie wyboru bandyty na prezydenta następne wybory wygrywa piss, a rząd tworzy z konfederussią.

Opublikowano (edytowane)

Można różnie nazwać tę grupę osób, co nie zmienia faktu, że dzięki rządom PiSu ta grupa się powiększyła. Z roku na rok mediana przesuwa się w dół, a podstawowe koszty życia drastycznie wzrosły. Budują społeczeństwie pod siebie, uzależnione od tego co łaskawe państwo sypnie.

 

Co do wyborów. Będzie ostre licytowanie się kto da więcej socjalu. PO będzie dawać to samo na nieco inny sposób i będą mówić, że ich jest lepsze. Doszliśmy już do takiego szamba, że żadna partia nie ma szans wygrania jeśli nie zasypie socjalem.

Edytowane przez MaxaM
  • Upvote 1
Opublikowano

@Spl97
Z pozytywnych rzeczy, które wprowadził PiS:

 

  1. Uregulował przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza jako domyślnego, co ograniczało występowanie zjawiska nieświadomego dziedziczenia długów
  2. Rozszerzył prawo do obrony koniecznej - wprowadzono domniemanie obrony koniecznej przy obronie przed wtargnięciem do mieszkania, domu lub ich przyległości
  3. Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej dla umów zlecenia
  4. Wydłużenie urlopu ojcowskiego
  5. wprowadził mObywatela (niemal równo 8 lat temu), mTożsamość, eRecepta, mPrawo Jazdy, mDowód, punkty karne, bilkom

To takie na szybko z pamięci :) 

 

Zakładam, że o sympatię do PiS mnie tu nikt nie podejrzewa :) 

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Dimazz napisał(a):

na dzień dzisiejszy wszystkie sondaże od ponad roku wskazują na wygraną prawicy.

Konfa postawiła śmieszne ultimatum do wejścia w koalicję. Wystarczy usunąć w cień Kaczyńskiego i Morawieckiego.

A Kaczyński Konfie dał warunek odsunięcia Mentzena 8:E, gdyż jemu wywalenia z Konfy Korwina oraz Brauna było niewystarczające.

Opublikowano
2 minuty temu, Spl97 napisał(a):

Mogą wygrać, lecz to będzie prawdopodobnie przypadek PiS-u z 2023 r., czyli pyrrusowe zwycięstwo bez sprawowania władzy.

Nie będzie. Śliski Sławuś od dawna marzy o tece Ministra Finansów i nie po to dał dupy Batyrowi w wyborach prezydenckich żeby jej nie dostać. 

Opublikowano
2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Można różnie nazwać tę grupę osób, co nie zmienia faktu, że dzięki rządom PiSu ta grupa się powiększyła. Z roku na rok mediana spada, a podstawowe koszty życia drastycznie wzrosły. Budują społeczeństwie pod siebie, uzależnione od tego co łaskawe państwo sypnie.

 

Co do wyborów. Będzie ostre licytowanie się kto da więcej socjalu. PO będzie dawać to samo na nieco inny sposób i będą mówić, że ich jest lepsze.

Mediana wynagrodzeń nei spada z roku na rok. Koszty rosną, ale mediana do tej pory zawsze rosła. 

 

To samo ze średnią pensją. 

 

 

 

Niezależnie od wszystkiego - diagnozy nie są błędne. Nie powinniśmy antagonizować całej grupy społecznej. No i jak ktoś chce wygrać wybory to musi zapropnoować poprawę życia w zasadzie każdej grupie. :) 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

@Spl97
Z pozytywnych rzeczy, które wprowadził PiS:

 

  1. Uregulował przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza jako domyślnego, co ograniczało występowanie zjawiska nieświadomego dziedziczenia długów
  2. Rozszerzył prawo do obrony koniecznej - wprowadzono domniemanie obrony koniecznej przy obronie przed wtargnięciem do mieszkania, domu lub ich przyległości
  3. Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej dla umów zlecenia
  4. Wydłużenie urlopu ojcowskiego
  5. wprowadził mObywatela (niemal równo 8 lat temu), mTożsamość, eRecepta, mPrawo Jazdy, mDowód, punkty karne, bilkom

To takie na szybko z pamięci :) 

 

Zakładam, że o sympatię do PiS mnie tu nikt nie podejrzewa :) 

6. Zajebał taką ilość naszej kasy że się w pale nie mieści. Ale Hitler był spoko bo zwierzątka lubił i sztuką się interesował.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Mediana wynagrodzeń nei spada z roku na rok. Koszty rosną, ale mediana do tej pory zawsze rosła. 

 

To samo ze średnią pensją. 

Skrót myślowy, mediana przesuwa się w dół względem średniej pensji.

  • Upvote 2
Opublikowano
2 minuty temu, Grolshek napisał(a):

Nie będzie. Śliski Sławuś od dawna marzy o tece Ministra Finansów i nie po to dał dupy Batyrowi w wyborach prezydenckich żeby jej nie dostać. 

To nie jest takie proste akurat. Wbrew pozorom Sławuś też głupi nie jest. Jeśli się sprzeda, to bardzo drogo.

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Prawo_Godwina.jpg :) 

Podstawa podstaw w dyskusji internetowej. W miejscu gdzie nikt nikogo nie przekona i miejsce to służy wyłącznie wylewaniu frustracji.

6 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

To nie jest takie proste akurat. Wbrew pozorom Sławuś też głupi nie jest. Jeśli się sprzeda, to bardzo drogo.

- Proszę pani, czy wyświadczyłaby mi pani usługę seksualną za 10 milionów dolarów? - Ależ oczywiście! - A za 10 złotych? - Panie, za kogo pan mnie uważa? - To już ustaliliśmy, teraz negocjujemy cenę.

  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Mediana wynagrodzeń nei spada z roku na rok. Koszty rosną, ale mediana do tej pory zawsze rosła. 

 

To samo ze średnią pensją. 

 

 

 

Niezależnie od wszystkiego - diagnozy nie są błędne. Nie powinniśmy antagonizować całej grupy społecznej. No i jak ktoś chce wygrać wybory to musi zapropnoować poprawę życia w zasadzie każdej grupie. :) 

No nie. Do tej pory głaskanie wyborców pisu zawsze kończyło się źle.
Oczywiście nie wszyscy zarabiający poniżej średniej czy tam mediany to wyborcy pisu.

Opublikowano
9 minut temu, Grolshek napisał(a):

Podstawa podstaw w dyskusji internetowej. W miejscu gdzie nikt nikogo nie przekona i miejsce to służy wyłącznie wylewaniu frustracji.

- Proszę pani, czy wyświadczyłaby mi pani usługę seksualną za 10 milionów dolarów? - Ależ oczywiście! - A za 10 złotych? - Panie, za kogo pan mnie uważa? - To już ustaliliśmy, teraz negocjujemy cenę.

Możliwe, ale to wcale nie jest zbyt wygodne. PiS ma problemy wytrzymać w koalicji z kimkolwiek. Ogólnie głównym problemem koalicji z Samoobroną było to, że Jarek gardził Lepperem. Tutaj gardzi i Braunem, i Mentzenem. A Sławek też dobrze wie, że PiS próbuje zjadać koalicjantów.

 

Niby mówimy o konstytucyjnej dla prawicy, ale tutaj to oznacza trzy skrajne ugrupowania, które mogą mieć problem się dogadać. Szczerze mówiąc, nie wykluczałbym przedterminowych w 2029 lub rządu mniejszościowego.

  • Like 1
Opublikowano
29 minut temu, Grolshek napisał(a):

Nie będzie. Śliski Sławuś od dawna marzy o tece Ministra Finansów i nie po to dał dupy Batyrowi w wyborach prezydenckich żeby jej nie dostać. 

 

26 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

To nie jest takie proste akurat. Wbrew pozorom Sławuś też głupi nie jest. Jeśli się sprzeda, to bardzo drogo.

Sławek to akurat nie jest taki czysty konserwatysta/prawicowiec, to pasuje zdecydowanie do Bosaka, z którym zdecydowanie łatwiej Kaczyński się dogada, natomiast Mentzen to taki bardziej liberał, podobnie jak lata temu takim był Tusk, on ma całkiem inne spojrzenie na np. gospodarkę niż dziad z Żoliborza.

A jeśli chodzi się o sprzedanie się przez Mentzena i Konfę, to niezależnie od tego, czy się sprzedadzą tanio czy bardzo drogo, to wejście Konfy w koalicję z kimkolwiek z dwóch głównych partii, to będzie oznaczać koniec projektu politycznego o nazwie Konfederacja, jestem o tym przekonany, że Konfiarze tego nie wybaczą swoim idolom (tak samo, jak nie wybaczyli wyborcy Trzeciej Drogi) i może się skończy w końcu gadanie o POPiS, bandzie czworga, jednej stronie tej samej monety, jak się tu skończyło pisanie o Rzeczpospolitej Przyjaciół Polin, państwie teoretycznym.

20 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

Możliwe, ale to wcale nie jest zbyt wygodne. PiS ma problemy wytrzymać w koalicji z kimkolwiek. Ogólnie głównym problemem koalicji z Samoobroną było to, że Jarek gardził Lepperem. Tutaj gardzi i Braunem, i Mentzenem. A Sławek też dobrze wie, że PiS próbuje zjadać koalicjantów.

Jak się prześledzi rządy koalicji PiS-Samoobrona-LPR, to można zauważyć, że już wtedy PiS chciał zmarginalizować koalicjantów i ich zjeść, co do tego pośrednio PiS-owi to się udało, ale po drodze śp.Lepper na spółę z Giertychem zrobili jedną bardzo dobrą rzecz, jaką było to, żeby Jarek skończył z rządzeniem z tylnego fotela (tak, już z 20 lat temu to praktykował) i stanął na czele rządu do tego właśnie Lepper oraz Giertych jego zmusili, Jarek jako premier wytrzymał rok i cyk, rozwiązanie parlamentu i przyspieszone wybory, które przegrał.

 

Taki sam los, co spotkało Samoobrona oraz LPR spotka Konfę, jeśli wejdzie w koalicję z PiS w przyszłości. O tym doskonale powinni wiedzieć Sławek oraz Krzysiu, choć Krzysiu właśnie w czasach rządów PiS-Samoobrona-LPR był posłem z LPR, to dziś chyba o tym zapomina, co wyprawiał lata temu tam Kaczyński, gdyż ciężko wytłumaczyć te ruchy Krzysia, może przez "wpływy" jego żony na niego samego.

 

W interesie Konfy powinno być za wszelką cenę doprowadzenie do rządów KO-PiS, jeśli ciągle uważają, że jest POPiS itd. Inaczej w razie współrządzenia z kimkolwiek z dwóch głównych partii im narracja o POPiS-ie, bandzie czworga itp. przestanie się spinać.

 

A jeśli chodzi o ew. scenariusz przyspieszonych wyborów po jakimś czasie koalicji PiS-Konfa bądź PiS-Konfa-KKP, to jeśli takowa koalicja w przyszłości się ziści, to będę mocno kibicował za rozpadem tej koalicji i doprowadzenie przez Konfę do przyspieszonych wyborów, pokazując w takiej sytuacji, że mają jaja to zrobić niż być fujarami, którzy dadzą się PiS-owi zjeść.

  • Like 1
Opublikowano

Jeśli po wyborach PiS plus konfederosja będą mieć razem większość, to wejdą w koalicję. To oczywiste.

Zrobią to nawet w tej kadencji, jeśli byłaby szansa na większość, np przy rozpadzie ugrupowania Hołowni i przeciągnięciu kilku posłów od nich i kilku z PSLu.

 

Co do sondaży i wyniku kolejnych wyborów parlamentarnych to nic nie jest przesądzone. Przy wyniku KO blisko 40% i wejściu do sejmu PSLu wraz z Polska 2050 z jednej listy i partii lewicowej, będziemy mieć utrzymanie władzy przez obecną koalicję.

Opublikowano

Też jest na poważnie w KO brane pod uwagę pójście w jedną listę jako "blok demokratyczny", włącznie z PSL, PL2050 oraz Lewicą. Razemki pójdą na 100% osobno.

Jedna lista potencjalnie daje choć cień nadziei na utrzymanie władzy przez aktualny rząd. 

Opublikowano

Nadzieje na rozpad przyszłych rządów są śmieszne. Czy zjednoczona za poprzednich rządów się rozpadał?

A jak będą mieli większość konstytucyjną to oni będą ustalać wszystkie zasady. Nawet te czy i w jaki sposób będą wybory.

Koalicje będzie spajać to co zawsze spaja kasa i stołki jak nie dla siebie to dla rodziny, znajomych. Przecież rodzina może wywierać dużą presję bo straci miejsce przy żłobie. Dzieciak dostał posadę kierowniczą w jakiejś spółce skarbu państwa może siedzieć nic nie robić i dostawać dużą kasę a nagle ma się to skończyć?

Drugi spajacz to haki. 

A co do 40% KO był jeden dziwny sondaż w którym maja 38% i nic więcej.

A wspólna lista kończy się zawsze tak samo. Odpływem wyborców ale pewnie postawią wszystko albo nic. Jak zwykle i jak zwykle przegrają bo olali najważniejsze. Robienie tego po co zostali wybrani.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...