Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, Szambo napisał(a):

Ja tam wole wybulić kilka stów ale mieć coś na lata.

Ten szmelc z Chin to jak mówicie jednorazówki.

Co z tego, jeśli wszystko i tak szyją w Azji.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Winter napisał(a):

Co z tego, jeśli wszystko i tak szyją w Azji.

Większość szafy mam z Massimo Dutti z metką Made in Portugal. Ich tshirty są mocarne, ale są zajebiste jeśli chodzi o cena/jakość.

Ale czy to serio z Portugalii to już nie dojdę do tego.

 

Głównie i tak sugeruje się gramaturą i materiałami. Bezsensownie wrzucony poliester i inne tego typu zamienniki skreślają produkt.

Edytowane przez Szambo
Opublikowano
9 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Jak to wejdzie to za ten sam towar zamiast zapłacić 50zł to zapłacisz 150zł. 

I? Rynek nie lubi próżni. Może w takiej sytuacji taniej będzie wyprodukować taką rzecz tutaj na miejscu, za 120zł?

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Winter napisał(a):

Co z tego, jeśli wszystko i tak szyją w Azji.

Ja cały czas chodzę w bluzie polskiej produkcji. Fakt, dałem ze 2-3 razy więcej niż bym dał za szmatę w centrum handlowym. Po 7 latach nadaje się już tylko do domu, ale to i tak długo - było warto. Poszukaj czegoś polskiego, to znajdziesz. Problem w tym, że to my chcemy wydawać jak najmniej i stąd szycie w Chinach, Bangladeszu czy Turcji. I szczególnie tyczy się to facetów, dla których ma jakoś wyglądać, mieć rozpoznawalną markę i być TANIE. Kobiety są skłonne wydać jednak więcej, poszukać, mieć coś innego niż reszta.

17 minut temu, Szambo napisał(a):

Większość szafy mam z Massimo Dutti z metką Made in Portugal. Ich tshirty są mocarne, ale są zajebiste jeśli chodzi o cena/jakość.

Ale czy to serio z Portugalii to już nie dojdę do tego.

Jeśli Made in Portugal to z Portugalii. No chyba, że to oszustwo, takie rzeczy też się zdarzają, ale chyba rzadko.

Edytowane przez nemar
Opublikowano
3 minuty temu, nemar napisał(a):

Problem w tym, że to my chcemy wydawać jak najmniej i stąd szycie w Chinach, Bangladeszu czy Turcji. I szczególnie tyczy się to facetów, dla których ma jakoś wyglądać, mieć rozpoznawalną markę i być TANIE. Kobiety są skłonne wydać jednak więcej, poszukać, mieć coś innego niż reszta.

Ale nawet często te marki "premium" to patrząc na skład zwykły syf.

Takie spodnie BOSS kasują koło 800 złotych a to w 60% poliyester.

No i gramaturą wypadają bardzo przeciętnie... takie cieńkie to wszystko... ale ma NAPIS... DUŻY NAPIS!

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, JeRRyF3D napisał(a):

Niestety. :(

Nawiasem, to niebywałe, żeby nicnierobiac PiS... zyskiwało.  :(

Takie mamy społeczeństwo. Blisko 50% Polaków ma jakieś ciągoty autorytarno-monarchiczne, znane np. z Węgier. Była chyba jakaś praca na ten temat. I tu naprawdę nie ma co zwalać wszystkiego na rząd, bo alternatywa najpierw musiałaby być w czymkolwiek lepsza. A oni zajmują się głównie zamordyzmem i sianiem propagandy.

4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Koalicja Obywatelska jest przede wszystkim niekompetentna :( 

A ja dalej trochę nie rozumiem zestawiania tego sejmu z KO. Chyba za bardzo się przyzwyczailiśmy, że władzę ma jedna partia i może wszystko.

Tak samo ktoś pyta, że KO się za 8 lat nie przygotowała, ale sama KO miała w ogóle gwarancję, że będzie istnieć? Przed prezydenckimi w 2020 prawie się posypali.

 

Ja też nie mogę ich tak obwiniać, bo sam się przyczyniłem do tego, że TD dostała ponad 14%. Chociaż tutaj problemem jest akurat PSL.

Edytowane przez Kamiyanx
Opublikowano
Godzinę temu, blabla123 napisał(a):

Przecież ta chińszczyzna jest :kupa: warta. Nie wiem kto to kupuje, madki dla brajanków? Siostra się niedawno ugięła, bo wszędzie reklamują temu i kupiła od razu kilka rzeczy. Jak sama stwierdziła są to ubrania na raz albo do chodzenia po domu co najwyżej.

Ale jest tego druga strona, ludzi nie stać na markowe, w domyśle dobre, ubrania.

Wiesz, moja babcia zawsze mówiła że "ludzi biednych nie stać na tanie rzeczy". Zapomnieliśmy o tym, zachowujemy się jak bogaci, których stać właśnie na jednorazówki.

Opublikowano
25 minut temu, trepek napisał(a):

Są polskie firmy, które szyja w Polsce. Trzeba szukać. Przykładów dwóch takich firm już podałem wyżej. Jest jeszcze np. Recman.

Jesteśmy tępym narodem, bo znak chroniony "produkt polski" nic nie znaczy. 

 

Powinien to być oficjalny znak dla towarów wytworzonych w Polsce. Nie tylko spożywka, która została w Polsce przepakowana. 

 

Kwestia surowców... Czy produkt z chińskiej bawełny uszyty w Polsce jest polski? 

 

Skąd my mamy wziąć bawełnę? 

 

Z ubraniami widzę ten problem, że nie ma przełożenia ceny na jakość. 

 

Polskie firmy chętnie kupują chińskie koszulki i nazywają swoje metki i robią swoje nadruki. 

Czy to jest produkt polski? 

 

Noszę spodnie jedynie wrangler. Nade in Bangladesh sa zdecydowanie lepsze niż te z taiwanu chyba. Jedne mają 96-99 procent bawełny, a drugie 70...

 

Już nawet płacąc 350 zł za parę spodni musisz patrzyć gdzie to zostało zrobione i z czego... Kupując jeansy... 

Opublikowano
14 minut temu, Kamiyanx napisał(a):

A ja dalej trochę nie rozumiem zestawiania tego sejmu z KO. Chyba za bardzo się przyzwyczailiśmy, że władzę ma jedna partia i może wszystko.

Tak samo ktoś pyta, że KO się za 8 lat nie przygotowała, ale sama KO miała w ogóle gwarancję, że będzie istnieć? Przed prezydenckimi w 2020 prawie się posypali.

 

Ja też nie mogę ich tak obwiniać, bo sam się przyczyniłem do tego, że TD dostała ponad 14%. Chociaż tutaj problemem jest akurat PSL.

Przecież Oni by zyskiwali gdyby przepychali dobre ustawy, które Duda wetuje.

Ale nawet tego nie robią.

Opublikowano
1 minutę temu, michasm napisał(a):

 

 

Kwestia surowców... Czy produkt z chińskiej bawełny uszyty w Polsce jest polski? 

Tak :) 

 

 

Co do podawanego tutaj recmana - problemem jest jakość. Jakościowych producentów polskiej odzieży nie ma tak dużo. Poszetka szyje w Polsce i Europie, co jest OK.

Dużo marek bywa bardzo kiepska, niestety. :(

 

Opublikowano
8 minut temu, michasm napisał(a):

Czy produkt z chińskiej bawełny uszyty w Polsce jest polski? 

Tak.

 

9 minut temu, michasm napisał(a):

Polskie firmy chętnie kupują chińskie koszulki i nazywają swoje metki i robią swoje nadruki. 

Czy to jest produkt polski? 

Nie, jest to produkt polskiej firmy "made in...". Na metce masz gdzie został wyprodukowany więc skąd to pytanie?

 

10 minut temu, michasm napisał(a):

Noszę spodnie jedynie wrangler.

Moje jedyne jeansy też są Wranglera ;-)

7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

recmana - problemem jest jakość.

Z nimi jest taki problem, że trzeba patrzeć gdzie uszyte. Te w Polsce mają jakość ok ale dużo się trafia produktów z Turcji. One są, delikatnie mówiąc, gorsze.

Akurat w Recmanie pracował kiedyś szwagier więc mi dużo o tym naopowiadał :)

Opublikowano
56 minut temu, Szambo napisał(a):

Większość szafy mam z Massimo Dutti z metką Made in Portugal. Ich tshirty są mocarne, ale są zajebiste jeśli chodzi o cena/jakość.

Ale czy to serio z Portugalii to już nie dojdę do tego.

 

Głównie i tak sugeruje się gramaturą i materiałami. Bezsensownie wrzucony poliester i inne tego typu zamienniki skreślają produkt.

Też omijam poliester. Drapie i podrażnia.

53 minuty temu, nemar napisał(a):

Ja cały czas chodzę w bluzie polskiej produkcji. Fakt, dałem ze 2-3 razy więcej niż bym dał za szmatę w centrum handlowym. Po 7 latach nadaje się już tylko do domu, ale to i tak długo - było warto. Poszukaj czegoś polskiego, to znajdziesz. Problem w tym, że to my chcemy wydawać jak najmniej i stąd szycie w Chinach, Bangladeszu czy Turcji. I szczególnie tyczy się to facetów, dla których ma jakoś wyglądać, mieć rozpoznawalną markę i być TANIE. Kobiety są skłonne wydać jednak więcej, poszukać, mieć coś innego niż reszta.

Jeśli Made in Portugal to z Portugalii. No chyba, że to oszustwo, takie rzeczy też się zdarzają, ale chyba rzadko.

Z obuwiem jest to samo. W zeszłym roku kupiłem z 6 par butów. Takie Conversy to mi na 2 miesiące wystarczą i wyglądają, jakby granat w nie trafił :E .

Opublikowano
5 minut temu, Winter napisał(a):

 

Z obuwiem jest to samo. W zeszłym roku kupiłem z 6 par butów. Takie Conversy to mi na 2 miesiące wystarczą i wyglądają, jakby granat w nie trafił :E .

Polecam Ecco, Vagabond z takich casualowych, a z bardziej eleganckich to choćby Gordon&Bros. :) 

Opublikowano (edytowane)

@trepek @nemar @Szambo

Też wolę dopłacić do czegoś sprawdzonego/porządnego nie patrząc na znaczek czy rozpoznawalność danej popularnej marki szytej gdzieś w Azji.

Co do samego obuwia to ja dobre ponad 15 lat nie miałem na nogach nic typu "adidasy" , tylko i wyłącznie buciki kontraktowe dla różnych armii , specjalistyczne oraz/i szyte pasowo/przeszywane najczęściej z PL/ES/PT.

Nie patrząc na panujące warunki i wchodząc w każdą możliwą kałużę/błoto posłużą bez problemu 5-8 lat , mowa tutaj o nie sprzyjających i trudnych warunkach w terenie przez kilka h dziennie (należy tylko pamiętać o wyczyszczeniu i impregnacji woskiem).

Buty typu adidaski (wysokie , skóra i wstawki zamszowe) pewnej bardzo rozpoznawalnej marki "premium" dedykowane dla leśników/drwali odpornych na przecięcie/przebicie (posiadających badania i atesty , nie że chińczyk tak sobie napisał na pudełku) po roku/dwóch są do wywalenia (rozklejanie się podeszwy , przemakanie).

 

Jak przedmówca @Szambo wspomniał , zwracać uwagę na użyte materiały i w przypadku bucików aby były szyte (goodyear/blake/... , owszem droższe , ale buty na lata).

 

@GordonLameman

Polecanie klejonego syfu w tej cenie to chyba żart z Twojej strony (mowa o butach wysokich Gordon&Bros) , szyte pasowo Cromex Niger od Berwick-a na promocji bez problemu znajdziemy od 800+.

Edytowane przez Yahoo86
Opublikowano (edytowane)

Część tego z Azji jest od razu z łatwo odrywalną metką. Tak by importer mógł łatwo ją zamienić na swoją, po dodaniu nadruku lub innego elementu.

A część rzeczy jest podrabiana, tzn już producent w Azji wydrukuje taka metkę jaką zamawiający sobie zażyczy. Tak co do kraju wyprodukowania jak i składu produktu.

 

Edycja: Równocześnie to że coś jest faktycznie szyte w Polsce, jeszcze w żaden sposób nie gwarantuje jakości wykonania ani materiałów.

Szwalnie fatalnie płacą, narzucają wysokie normy ilości sztuk itd.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano
21 minut temu, nemar napisał(a):

Wiesz, moja babcia zawsze mówiła że "ludzi biednych nie stać na tanie rzeczy". Zapomnieliśmy o tym, zachowujemy się jak bogaci, których stać właśnie na jednorazówki.

Generalnie to prawda ale ja wychodziłem często z założenia, że takie "robocze" ubrania to ja w 2 lata przepocę i może będą ładne ale będą capić :E Więc spokojnie sobie coś mogłem wybrać w CCC czy w podobnych sklepach coś taniego, a teraz? Na jakości zjechało wszystko byle klienta omamić, że dalej może kupić buty za 99zł... kurła i po sezonie wywalić, bo się rozlecą.

Co innego ubrania na codzień, od lat kupuję chociażby buty Etnies i mam je na 3-5 lat zależnie jak mocno je ekspolatuje. Nie dość, że dla mnie super wygodne to jeszcze wiem, że mogę brać w ciemno model, bo rozmiarówka od lata bez zmian.

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, trepek napisał(a):

To już jest jawne robienie w wała i to sprawa dla UOKiKa.

Nieprawda. Akurat wymieniona w artykule firma robiła wała, bo oni mówili, że w całości są produkowane w Polsce. 

 

W praktyce, aby coś ometkować legalnie Made in Poland wystarczy, aby ostatnia istotna zmiana w produkcie wykonana została w Polsce. 

Może być to np. nadruk, bo ludzie kupują koszulkę dla nadruku. 

Śmiesznie, że w takim wypadku wystarczy też w Polsce nanieść logo, bo masa Polaków kupuje drogie ciuchy z Bangladeszu właśnie dla loga, nawet jeśli te same ubrania w USA sprzedawane są w Walmart za ułamek polskiej ceny. 

Edytowane przez michasm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
    • Dobra/e ta/e kula/e Atora, mocne, dystansowe. Kruki też dystansowe... I tłukłem Ludwiczka na dystans trzymając jeden guzik. xd ...i go zatłukłem.    Fajny mam plecak? Bo to bomba i nie wiem, jak zdjąć xd Była główna z tą bombą, że trzeba było podłożyć. Po misji polazłem znowu w to miejsce i bomba znowu tam była. No to se wziąłem...🤦  
    • W mojej mieścinie (4-5tys ludzi+ podległe 3 wioski) jest dino, biedra, lewiatan. Tylko w biedrze wstawili automat, działał przez tydzień  Obecnie kartka "awaria" i tyle. 2x próbowałem podjechać do miasta obok (jest automat w netto, w biedrze nie mają) oczywiście pełny...  
    • 1.8, a niedługo wleci 1.9. Latem wleci DLC. Szczerze to czekam na update silnika i większe zmiany w AI Life. UE5.1 jest żenujący 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...