Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Kris194 napisał(a):

Jaki Tusk? Co ma Nawrocki do Tuska?

Kolego z forum , jak przeczytasz ze zrozumieniem to dojdziesz do wniosku że tu chodzi o marszałka Hołownie i jego wpuszczenie do sejmu nielegalnych imigrantów co jest przestępstwem ale mamy kraj z kartonu

Art. 264. - [Nielegalne przekroczenie granicy] - Kodeks karny.

 

 

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-264

Screenshot_2025-04-09-12-14-31-386_com.android.chrome-edit.jpg

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)

@Kris194 pewnie nie doczytał do końca, że flagi były powieszone źle i twierdzi że to Giertych był w błędzie. Jeżeli nawet faktycznie wiatr obrócił te patyki (bo to ciężko masztem nazwać) to znaczy że się nie nadawały do prezentacji barw narodowych w takich warunkach pogodowych i ekspozycji na zewnątrz.

Edit: Aha, wyszło że zdanie o Tusku odnosiło się do innego linku, który był z odstępem wyżej. A potem zdziwienie że ktoś czegoś nie rozumie jak sam zapis jest niedbały.

 

@Badalamann Chinom nie opłaca się zbrojna konfrontacja w obecnej pozycji ekonomicznej i gospodarczej jaką zajmują na świecie.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
13 minut temu, voltq napisał(a):

Kolego z forum , jak przeczytasz ze zrozumieniem to dojdziesz do wniosku że tu chodzi o marszałka Hołownie i jego wpuszczenie do sejmu nielegalnych imigrantów co jest przestępstwem ale mamy kraj z kartonu

Art. 264. - [Nielegalne przekroczenie granicy] - Kodeks karny.

to najbardziej cringowe zdjecie holowni

 

ludzie boja sie o bezpieczenstwo a on sobie wrzuca zdjecie z nielegalnymi murzynami, to sa wlasnie nasze elity

Opublikowano

@LeBomB I właśnie o to chodzi, by pokonać ich, zanim im się zacznie opłacać ;)

Bo Chińczycy już też wiedzą że konfrontacja się zbliża i od lat niezwykle intensywnie rozwijają armie. W tym marynarkę i lotnictwo.

A także "podbijają" wiele państw Afryki.

Także okienko na w miarę łatwe zwycięstwo państw zachodnich i utrzymanie pozycji dominującej na świecie, skoczy się za kilka, najdalej kilkanaście lat.

 

Dlatego analitycy spodziewają się rozstrzygnięcia w najbliższych latach. Część nawet w tym.

 

Ja obstawiam że najpierw wojna celna i zdławienie Chin gospodarczo oraz ograniczenie zależności, tak by po rozpoczęciu walk nie było szoku gospodarczego w państwach zachodnich. Przynajmniej USA widać że o to dba, zobaczymy jak państwa UE się przygotują.

Opublikowano (edytowane)

@Badalamann nie będzie im się opłacało, bo wystarczy im dominacja ekonomiczna, do której mają bliżej niż do jakiejkolwiek dominacji militarnej. Chyba że władzę obejmie ktoś pokroju putina lub kima. 

 

Edit: a cła Chinom nic nie zrobią, mają masę innych rynków zbytu. Myślisz, że cała gospodarka świata opiera się obecnie na rynkach zbytu w postaci UE i USA? To że tam były ulokowane technologie i całe know-how, nic obecnie nie znaczy, bo produkcja w wielu branżach była przeniesiona do Chin i Indii, co pozwoliło im rozwinąć własne technologie.

Afryka biorąc pod uwagę możliwości rozwoju jest potencjalnie olbrzymim rynkiem zbytu, ale nie na dobra jakie produkuje Europa czy USA, bo ich na to w większości nie stać. Tam w wielu miejscach sprawdzi się model hinduski, chiński i im podobne, czyli tanie dobra bazowane na taniej sile roboczej. Dlaczego? Bo póki co takie społeczeństwa mają inne potrzeby, a osoby bogate czy nawet średnio zamożne mające wyższe wymagania co do standardu życia są w innej grupie docelowej i stanowią niewielką część społeczeństwa.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
6 minut temu, Badalamann napisał(a):

Moim zdaniem ciekawa metodologia definiowania przynależności do klasy średniej.

75% mediany w dużym mieście to chyba klasa biedna, a nie średnia. Szczegolnie bez swojej nieruchomosci.

Opublikowano
7 minut temu, Vetch napisał(a):

75% mediany w dużym mieście to chyba klasa biedna, a nie średnia. Szczegolnie bez swojej nieruchomosci.

Gorzej... Singla z klasy średniej nie stać na wynajem kawalerki w Warszawie raczej... 5200 złotych na rękę to chyba za mało, żeby spiąć budżet.

Opublikowano
12 minut temu, Szambo napisał(a):

Gorzej... Singla z klasy średniej nie stać na wynajem kawalerki w Warszawie raczej... 5200 złotych na rękę to chyba za mało, żeby spiąć budżet.

niektórzy marzą żeby tyle zarabiać i to normalni ludzie co pracują na jednym etacie za najniższa i jeszcze gdzieś dorabiają 

Opublikowano
1 minutę temu, voltq napisał(a):

niektórzy marzą żeby tyle zarabiać i to normalni ludzie co pracują na jednym etacie za najniższa i jeszcze gdzieś dorabiają 

My nie możemy brać takich światowych wzorów na wyliczanie klasy średniej, bo Polska to jest jakaś Abominacja i bardziej jestesmy Dzikim Zachodem.

 

Jak na moje to łatwo podzielić społeczeństwo: (trochę z przymrużeniem okaz)

- BIEDAKI - osoby bez własnego mieszkania będące poza 10% najlepiej zarabiających Polaków - tych tylko dobić.

- KLASA ŚREDNIA - osoby mające własne mieszkanie z dochodami na poziomie średniej krajowej.

Opublikowano (edytowane)
49 minut temu, Szambo napisał(a):

Gorzej... Singla z klasy średniej nie stać na wynajem kawalerki w Warszawie raczej... 5200 złotych na rękę to chyba za mało, żeby spiąć budżet.

Będzie żył na styk, ale się da. Chociaż ciężko nazwać życie od 1 do 1 jako klasa średnia :E Tylko trzeba rozróżnić Amerykańską klasę średnią z lat 60-70 którzy mieli domy i mogli inwestować na Wall Street, od obecnej klasy średniej :)

 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, LeBomB napisał(a):

Nie przeszkadza Ci to? 

No właśnie mnie nie. Wielu osobom tutaj przeszkadza to, jak widać mocno wybiórczo.

Standardy dla was, ale nie dla mnie.

 

Zamordyści prawicowi u nas? Zło.

Zamordyści prawicowi w Chinach? Dobry kontrahent!

 

Nie martwi Cię, że od dawna się mówi o tym, że oprócz Kremla również komuchy z Chin inwestują w prawicę i szerzenie podziałów na zachodzie?

Edytowane przez crush
Opublikowano (edytowane)

Jak Oni to przepchną przed wyborami to se w stopę strzelą.

 

Bo ceny podwyższą wszyscy - deweloperzy i rynek wtórny, a skorzysta tylko odsetek... 10k ludu na kwartał.

 

Niektórzy mogą już tak się wnerwić, że nie pójdą na Rafałka zagłosować w II turze.

Edytowane przez Szambo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://www.trojmiasto.pl/biznes/Podatek-cukrowy-pojdzie-mocno-w-gore-n226341.html  
    • Podobne misje w jedynce były jednak trochę lepiej zrealizowane. Tutaj mamy semi open world i to grze miejscami nie służy. Zgadzam się jednak, to jest dobra gra. Nawet bardzo dobra, jednak w mojej wstępnej ocenie brakuje jej do poprzednika.   Stało się dokładnie to co było napisane, wzrósl level przeciwnków.  U mnie z drugiego na trzeci. I tak będzie pewnie po każdym rezonancie. Ja na razie ubiłem dopiero mister piecyka, dość prosty był. Mimo wszystko cały czas trzeba uważać, nawet ze zwykłymi mobami, bo potrafią mocno przyj...  
    • Mamy obecnie "horror week", więc wleciało kilka zaległości.   Late Night with the Devil. Ależ perełka. Świetnie zagrany i zrealizowany. Niby nic nowego, nic odkrywczego, ale bardzo dobrze się to ogląda. Kapitalny klimat lat 70. Bezbłędny David Dastmalchian.    
    • Przekroczyli 40 tysięcy na Steam, co jak na grę Remedy jest już chyba sukcesem. Gdyby nie to walenie magiczną rurką ... No nic, może kiedyś.
    • 57h? Ostro jedziesz.  Ja mam może z połowę tego, albo i mniej, 27 lvl postaci i bodajże 9 rozdział Cai'a. Świetnie się w to gra, dawno żadna produkcja mnie tak nie wciągnęła. Pykam kiedy mogę, ale i tak wątpię żebym był w stanie ukończyć to w tym roku. Ale jestem cierpliwy, powolutku do celu.    Żeby nie było samego chwalenia, walka wygląda bardzo dobrze, ale to nie jest jakiś turówkowy benchmark. Wymaga trochę taktyki, trzeba uważać kiedy, kim i kogo atakujesz, brakuje mi jednak większego zaawansowania, dodatkowych możliwości, głębi. Cały czas dochodzą nowe rzeczy, więc z oceną się jeszcze wstrzymam   Fabularnie również w porządku, oczywiście w klasycznym, japońskim stylu. Odpalając taką produkcję raz na kilka lat, ciężko się przestawić z "ce erpegowego" poziomu, na znacznie inny, siłą rzeczy bardziej infantylny sposób prowadzenia narracji, dialogi, relacje między bohaterami. Nie mogę jednak narzekać, w końcu to definiuje takie gry i tego się tutaj szuka. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...