Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 godzin temu, B166ER napisał:

 

Rok banisława?! :-O

 

 

Coś Ty uczynił? Adminowi żonę odbiłeś?

Jak dobrze pamiętam to @crushsię w język nie gryzł i pisał bez owijania. Poza tym swego czasu jeden z adminów zaczął być na offie politycznym nieco zbyt nadgorliwym.

Nawet z zamiarem czystek doczłapał się do "motoryzacyjnej blabli" i pogroził paluchem, ale wszyscy to olali i kazali spadać :E

 

  • Upvote 1
Opublikowano

 

5 minut temu, Sheenek napisał:

Szkoda bedzie ta wiedze stracic, przynajmniej przez najblizszy rok-dwa, pozniej I tak przyjdzie nowy sprzet I wiedza tu nadrobimy.

Ktos tu w sumie wrzucal linki do web archive z zrzutem laba. 

Zgadza się, duża część wiedzy pewnie zostanie utracona, ale jako, że technologia cały czas się rozwija to i my razem z nią (chyba), więc będziemy nadrabiać, tworzyć nowe poradniki, doradzać sobie. Ja na labie byłem od 2008 roku, chociaż udzielać się zacząłem aktywnie jakoś od 4-5 lat. Piękne czasy, no i to też kawał polskiej historii internetu

Opublikowano
5 minut temu, Sheenek napisał:

Szkoda bedzie ta wiedze stracic, przynajmniej przez najblizszy rok-dwa, pozniej I tak przyjdzie nowy sprzet I wiedza tu nadrobimy.

Ktos tu w sumie wrzucal linki do web archive z zrzutem laba. 

Dokładnie, wpisy które przepadną to największa strata. To ludzie tworzą fora więc gdzie się nie przeniosą to nadal będzie tak samo, wiadomo pozostaje tylko kwestia zasad i moderacji ;)  

Opublikowano (edytowane)

Nie przepadnie nic, wszystko prawie na Web Archive. Tylko, że już pierwszy atak na nie był, także doceniajmy dobrodziejstwa tych czasów, bo jak widać wszystko szybko przepada.

 

Ale dziwne, bo przywrócili archiwum do życia w sam raz na upadek PCLab kompletny :E

 

Protip dla zapaleńców: jak chcecie skopiować całą swoją zawartość, to wyświetlacie listę swoich odpowiedzi w profilu, zapisujecie wszystko do MHTML i potem bierzecie linki i sobie wklepujecie do Web Archive i możecie patrzeć wszystkie tematy, w których się udzielaliście. Na tej podstawie moglibyśmy zbudować spis treści z najważniejszych tematów na PCLab w oparciu o Web Archive właśnie. Wtedy sobie mogą nawet usuwać z serwera i kombinować, a nic Was nie powstrzyma, by poczytać stare posty.

Edytowane przez Filip454
  • Like 2
Opublikowano (edytowane)

Jest i kemotix! :) Stara gwardia będzie napływać całą siłą. Dajcie niektórym miesiąc na obudzenie się :E

 

  

1 minutę temu, EvilKillaruna napisał:

Jeśli wolno coś zasugerować, rekomendowałbym wyczyszczenie skrzynki PW, póki jeszcze możecie. Niby dane mają być usunięte, niby RODO itd., ale widziałem już różne fikołki. Lepiej jeśli każdy skasuje to we własnym zakresie.

 

:piwko:

Edytowane przez Filip454
Opublikowano
1 minutę temu, EvilKillaruna napisał:

rekomendowałbym wyczyszczenie skrzynki PW, póki jeszcze możecie

 

To nic nie da, poza aktualnymi danymi posiadają jeszcze backupy.

 

Z pewnością komplet danych jeszcze długo nie zostanie skasowany :faja:

Opublikowano

mimo, że na pclab miałem bana od kilku lat, wiec byłem jedynie czytelnikiem ostatnimi czasy, to przykro się zrobiło czytając, ze tak ogromna baza wiedzy zostanie usunięta.. 

ciekawe czy ekipa z pclab tchnie zycie w inne forum. 

pozdro 

Opublikowano
13 minut temu, Wu70 napisał:

 

To nic nie da, poza aktualnymi danymi posiadają jeszcze backupy.

 

Z pewnością komplet danych jeszcze długo nie zostanie skasowany :faja:

 

Być może tak jest. Być może i tu zaoszczędzono parę groszy (i TB na serwerze).

 

Natomiast przezorny zawsze ubezpieczony i jeśli kopie są generowane całościowo dla forum, to przetwarzać można je również tylko w całości.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...