Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Peak nie dobił do 90k. Spokojnie możemy to uznać za wtopę, ale co i jak to się okaże za pewien czas. To nie jest tak, że ich EA zaraz wywali na dniach na bruk. Dodatkowo na konsolach może być solidna sprzedaż. Gierka prosta, kolorowa - w punkt target, a łatwych zwrotów tam nie ma.

 

https://steamdb.info/app/1845910/charts/

Opublikowano

Nie mam dostępu, ale chyba każdy zdaje sobie sprawę, że EA App jest o wiele mniej popularny od Steama. Jeśli tu zrobili raptem 89k, to ile w EA App mogli zrobić ? 

A abo do wyników sprzedaży im się nie zalicza.

1 minutę temu, Kelam napisał(a):

To nie jest tak, że ich EA zaraz wywali na dniach na bruk.

Oczywiście że nie, zapewne pójdą drogą Square Enix po wtopie Rebirth i nie opublikują żadnych danych sprzedażowych, co najwyżej pójdzie typowe korpo info "sprzedaż zadowalająca", a dopiero za 3-4 miesięcy będą pierwsze poważne decyzje. Z Andromedą była podobna ściema. 

Opublikowano

No zobaczmy. Tutaj nawet nie chodzi, żeby złośliwie kibicować by polecieli na bruk. Ale tylko ta opcja gwarantuje, że zostaną odsunięci od Mass Effecta;)

Opublikowano (edytowane)

Akurat ta ekipa zarządzająca nie ma nic wspólnego z Mass Effectem, teraz stawką jest los całego studia, EA nie wybaczy im 3-iej wtopy z rzędu, szczególnie że ostatnie 4 lata mieli wolną rękę w kontekście tego projektu. Schreier kilka dni temu pisał, że sprzedaż DA4 będzie decydująca w kwestii przyszłości Bioware.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
21 minut temu, Kelam napisał(a):

No zobaczmy. Tutaj nawet nie chodzi, żeby złośliwie kibicować by polecieli na bruk. Ale tylko ta opcja gwarantuje, że zostaną odsunięci od Mass Effecta;)

Chodzi o to, by kibicować za dobrą robotą.
Dobra robota jest nagradzana. Kiszonka nie.
Sami wyciągną wnioski. 

Opublikowano
1 godzinę temu, PaVLo napisał(a):

 

SW: Jedi Survivor :woot:

 

tg0gcrA.jpg

 

 

 

W Starfield edytor postaci pozwala wybrać zaimek, ale NIGDY tego nie zrobię. Niestety gdzieś zapodziałem zrzut z dialogiem z taką postacią, ale spotykamy ją w lokalizacji Paradiso, na jednej z planet, wykonując zadanie towarzyszki.

Nie słyszałem o tym co oni wstawili do Jedi LOL. Ciekawi mnie ile razy aktorka głosowa musiała powtarzać kwestię, bo ta postępowa nowomowa jej się merdała w głowie. 

Opublikowano (edytowane)

Ponoć poza tą Taash to więcej woke w grze nie ma, na Steam mimo wszystko 76% pozytywnych recenzji, a niektórzy twierdzą, że jak na grę EA 90k to właśnie sukces, bo dużo osób kupuje na ĘĄ :E Przyznam, że nie wiem, co o tym myśleć. Zdaję sobie sprawę, że zarzuty są ogólnie do dialogów i gameplay'u, ale czy z tym woke to nie jest trochę casus "tired face"? Nie przeglądałem szczerze mówiąc YT i nie wiem, czy jest coś poza dialogiem z lustrem, non-binary przy stole i pompkami...

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Woke to najmniejszy problem tej gry. Póki co 9h, sprzedam więcej jak będę dalej. 

 

Zmieniłeś w końcu na wojownika, czy jednak daje radę ten mag jako tank, skoro wszyscy przeciwnicy rzucają się na główną postać ? 

Edytowane przez skunRace
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, crush napisał(a):

Nie. Tam też dialogi to było dno. Tired face się po prostu wybiło.

Tired face miało przynajmniej nadal solidną mechanikę walki, na poziomie tej z trójki, albo i lepszą - bo takich opinii też nie brakowało. Tutaj nie ma nawet tego.

 

Peak poniżej 100k? Jeszcze przed premierą bez mrugnięcia okiem powiedziałbym, że mimo całego szumu, sama marka pozwoli grze przekroczyć ten poziom. No cóż, nikt płakać nie będzie.

Edytowane przez Vulc
Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, tuhmunud napisał(a):

Możesz rozwinąć dlaczego tak uważasz? (Proszę nie odbieraj tego jak atak :)). Rozumiem, że gra może się komuś podobać, można z niej czerpać przyjemność, ale mówienie, że jest bardzo dobra (lub redakcyjne 10/10) w przypadku, gdzie nie radzi sobie jako nowa odsłona serii, mało tego, nawet jako RPG, jest przynajmniej dziwne.

I nie chcę tu dyskredytować tego co im wyszło - gra dobrze chodząca od premiery, dopracowana od strony technicznej, z pięknymi lokacjami, jednak to za mało jak w reszcie aspektów widoczne są braki...

Gra ma swoje plusy. Wiadomo ,że fabuła jest dośc słaba, ale za to zadania poboczne sa mocniejsze. Fajnie się gra i rozwala przeciwników. Nie wiem co będzie po np: 20h gry. Na Cyberpunka ludzie też narzekali. Dla producenta najwazniejsza jest sprzedaz i ocena tych, którzy grę kupili. Na Steamie gra ma bardzo wysokie notowania. Dla mnie minus np: LGBT jest zbyt stronniczy. Recezent musi być bezstronny światopoglądowo. Nie można zaniżac oceny z powodu tego, ze ma sie inne poglądy niż jej twórca. W cyberpunku są związki homoseksualne.

Edytowane przez łukasz850
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Zapraszam do recenzji na IGN, zobaczysz jaka jest bezstronna światopoglądowo. Oceny z tego tytułu zaniżać nie wolno, ale już zawyżać jak najbardziej. Tyle w temacie stronniczości.

 

W settingu Cyberpunka takie rzeczy są wręcz naturalne, wpisują się bezboleśnie w świat i postaci. W DA już nie bardzo. A i tak zaserwowano je tam w znacznie mniej toporny sposób. 

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
2 godziny temu, Vulc napisał(a):

Tired face miało przynajmniej nadal solidną mechanikę walki, na poziomie tej z trójki, albo i lepszą - bo takich opinii też nie brakowało. Tutaj nie ma nawet tego.

 

Peak poniżej 100k? Jeszcze przed premierą bez mrugnięcia okiem powiedziałbym, że mimo całego szumu, sama marka pozwoli grze przekroczyć ten poziom. No cóż, nikt płakać nie będzie.

 

Ja nawet myślałem, że jak na markę Dragon Age to będzie peak w okolicach 300k, nie przekroczyć nawet 90k w pierwszy weekend po premierze to bardzo słaby wynik.

 

28 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Gra ma swoje plusy. Wiadomo ,że fabuła jest dośc słaba, ale za to zadania poboczne sa mocniejsze. Fajnie się gra i rozwala przeciwników. Nie wiem co będzie po np: 20h gry. Na Cyberpunka ludzie też narzekali. Dla producenta najwazniejsza jest sprzedaz i ocena tych, którzy grę kupili. Na Steamie gra ma bardzo wysokie notowania. Dla mnie minus np: LGBT jest zbyt stronniczy. Recezent musi być bezstronny światopoglądowo. Nie można zaniżac oceny z powodu tego, ze ma sie inne poglądy niż jej twórca. W cyberpunku są związki homoseksualne.

 

Na Cyberpunka ludzie narzekali co najwyżej na fatalny stan techniczny, glicze, bugi i optymalizację na premierę. Wątki LGBT to żaden problem w tej serii, skoro w takiej grze fabuła jest słaba, dialogi, postacie, nie ma nic wspólnego z rpg, a jedyne co to "fajnie się rozwala przeciwników" to chyba jednak nie jest dobrze. W tej części questy poboczne są lepsze od wątku głównego ? Przeciwieństwo Inkwizycji, bo tam quety poboczne zapamiętałem jak w jakimś mmo singiel player. Z tymi wysokimi notowaniami na Steam też bym nie przesadzał, wysokie notowania to dla mnie okolice 90%, a tutaj zdążyło spaść z 80% na 75%, czyli w dzisiejszych czasach średniak.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, skunRace napisał(a):

Zmieniłeś w końcu na wojownika, czy jednak daje radę ten mag jako tank, skoro wszyscy przeciwnicy rzucają się na główną postać ? 

Wojem nie ukonczylbym tej gry, jade magiem ale zmienilem postac i frakcje (choc nie wiem, czy poza czysta kosmetyka i jakims pseudo-bonusem cokolwiek to daje). Zobaczymy jak to bedzie wygladac z bossami w pozniejszych etapach. Staram skupiac sie na fabule, bo w sumie nie ma na czym innym; tutaj naprawde wszystko jest mega uproszczone, chyba nawet bardziej niz w mobilkach, crafting to jakis zart, ulepszylem jednym kliknieciem caly ekwipunek nawet nie wiem skad mialem materialy, podejrzewam ze gra jest tak zrobiona ze jak zbierzesz to co po drodze to na wszystko Ci starczy, wrogowie (chyba) sie nie odnawiaja bo wracalem do roznych lokacji i nic nowego mi sie nie pojawilo, wiec chyba opcji jakiegos malego grindu surowcow tez nie ma. Walka jest kolorowa, wybuchowa i duzo sie dzieje, ale czasem chaos totalny na ekranie w zasadzie nie wiadomo kto jest gdzie, o kompanach nie wspomne bo oni w ogole nie wiem po co tutaj sa, chyba tylko pod te ataki laczone, poza tym mogliby siedziec na trybunach i mi kibicowac. 

Tutaj naprawde postawiono nacisk na wyglad, jest ladnie, chce sie ogladac, chce sie robic screenshoty, chce sie zwiedzac. Fabularnie poki co wstrzymam sie z ocena, sa pewne ciekawe polaczenia z poprzednimi grami (zrozumiale tylko dla tych co grali), bardziej kosmetyczne ale sa. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, skunRace napisał(a):

 

Ja nawet myślałem, że jak na markę Dragon Age to będzie peak w okolicach 300k, nie przekroczyć nawet 90k w pierwszy weekend po premierze to bardzo słaby wynik.

 

 

Na Cyberpunka ludzie narzekali co najwyżej na fatalny stan techniczny, glicze, bugi i optymalizację na premierę. Wątki LGBT to żaden problem w tej serii, skoro w takiej grze fabuła jest słaba, dialogi, postacie, nie ma nic wspólnego z rpg, a jedyne co to "fajnie się rozwala przeciwników" to chyba jednak nie jest dobrze. W tej części questy poboczne są lepsze od wątku głównego ? Przeciwieństwo Inkwizycji, bo tam quety poboczne zapamiętałem jak w jakimś mmo singiel player. Z tymi wysokimi notowaniami na Steam też bym nie przesadzał, wysokie notowania to dla mnie okolice 90%, a tutaj zdążyło spaść z 80% na 75%, czyli w dzisiejszych czasach średniak.

Dużo gier ma zły stan techniczny na premierę. Ich lista jest dosć długa. Przypominam AC Unity, Star Wars Outlast. W tym roku nie było gry, która byłaby dużo lepsza od tego dragon age. Silent Hill 2 to remake gry kultowej, banisher new eden też srednia, cod na 6h, star wars outlast średniak. Rise of the Ronin też średniak. TDU Solar Crown nie da się grać. Until Dawn Remake nie wiadomo po co. Senua Saga to nie ma co pisać. Alone in the Dark też straszy, ale swoją słabością

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano (edytowane)

No wlasnie, to jest taka bardzo, bardzo prosta gra, pozbawiona jakichkolwiek elementow, ktore moglyby sprawic, ze jakis gracz moglby sie tutaj "pogubic".

Seryjnie dziwi mnie tak wysoki rating tej gry, bo moim zdaniem oni celuja tutaj, tak szczerze, w mniej-wiecej 15-letni target. 

Dla mnie to jest totalny samograj, nie trzeba sie wysilac, nie trzeba myslec, wystarczy isc przed siebie. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano
28 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Tutaj zadnych bledow czy glitchy nie uswiadczycie, dla mnie pod wzgledem technicznym to najlepsza premiera do wielu lat, wszystko ladnie plynnie, zadnych spadkow problemow z animacjami nic, pod tym wzgledem brawa dla Bioware. 

To prawda. Już o tym wspominałem, ale na plus mistrzowskie wykonanie modeli.
Nawet REWELACYJNY Horizon ma z tym do dziś (!) problem (przenikające przez ciuchy włosy, itp.).

Opublikowano
47 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Wojem nie ukonczylbym tej gry, jade magiem ale zmienilem postac i frakcje (choc nie wiem, czy poza czysta kosmetyka i jakims pseudo-bonusem cokolwiek to daje). Zobaczymy jak to bedzie wygladac z bossami w pozniejszych etapach. Staram skupiac sie na fabule, bo w sumie nie ma na czym innym; tutaj naprawde wszystko jest mega uproszczone, chyba nawet bardziej niz w mobilkach, crafting to jakis zart, ulepszylem jednym kliknieciem caly ekwipunek nawet nie wiem skad mialem materialy, podejrzewam ze gra jest tak zrobiona ze jak zbierzesz to co po drodze to na wszystko Ci starczy, wrogowie (chyba) sie nie odnawiaja bo wracalem do roznych lokacji i nic nowego mi sie nie pojawilo, wiec chyba opcji jakiegos malego grindu surowcow tez nie ma. Walka jest kolorowa, wybuchowa i duzo sie dzieje, ale czasem chaos totalny na ekranie w zasadzie nie wiadomo kto jest gdzie, o kompanach nie wspomne bo oni w ogole nie wiem po co tutaj sa, chyba tylko pod te ataki laczone, poza tym mogliby siedziec na trybunach i mi kibicowac. 

Tutaj naprawde postawiono nacisk na wyglad, jest ladnie, chce sie ogladac, chce sie robic screenshoty, chce sie zwiedzac. Fabularnie poki co wstrzymam sie z ocena, sa pewne ciekawe polaczenia z poprzednimi grami (zrozumiale tylko dla tych co grali), bardziej kosmetyczne ale sa. 

 

Poczekam na opinie odnośnie fabuły, bo mniej więcej już wszystko wiem, czym ta gra jest. Takim samo-klikającym się korytarzowym H&S akcji z misji do misji, wyreżyserowanymi dialogami, które i tak nie mają na nic wpływu, dając złudne wrażenie, że są niby 3 odpowiedzi, a jest tak na prawdę jedna. Gdybym kiedykolwiek miał w to zagrać, choćby po to, żeby zobaczyć tą ładną grafikę, to bym przeszedł ten główny wątek, gdyby był chociaż przyzwoity. Questy poboczne trafiają się jakieś przyzwoite, czy takie mmo offline jak w Inkwizycji ?

Opublikowano (edytowane)

Na ten moment jestem zainteresowany fabula, chce wiedziec co dalej, a to juz na plus. O questach pobocznych sie nie wypowiem, bo jeszcze nie dotarlem. Poki co zwiedzam, zeby niczego nie pominac - a latwo mozna cos pominac, bo mini-mapa jest totalnie do dupy (na to powinien byc zrobiony pierwszy mod), zle pokazuje teren jak i warstwy, bardzo czesto sa poukrywane jakies szczeliny, gdzie mozna wejsc i cos znalezc, ale mini-mapa Ci tego za cholere nie pokaze. 

 

Wyciagneli lekcje z Inkwizycji i wycieli caly syf, tyle ze troche chyba za duzo wycieli, bo poza skrzynkami i poukrywanymi szczelinami na tych pieknych mapach po prostu nic innego nie ma. Cholernie tez razi to, ze wszystkie osoby w grze, ktore widac w miastach, wsiach hubach itd. poza osobami stricte zwiazanymi z questami to makiety - po prostu stoja jak kolki, nikt nawet sie nie rusza, nawet nie ma tego zeby jakis straznik lazil od lewej do prawej jak w starych Mass Effectach, same kukly, stoja i sie patrza. Moze to sie zmienia pozniej, w jakichs duzych miastach, ale w hubie w ktorym obecnie jestem wszyscy po prostu stoja, brakuje zycia, jakiejkolwiek immersji. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Thanks 1
Opublikowano
10 godzin temu, Element Wojny napisał(a):

I to by było na tyle. To jest naprawdę zły wynik, tutaj licznik powinien pokazać ponad 250k.

 

Tragiczny wynik. Dużo więcej mogą wykręcić gierki indie jeśli tylko chwycą popularność. 

Opublikowano

Jedyny "plus" wyjścia tej gry póki co to to, że odpaliłem Inkwizycję i - o zgrozo - może nawet w końcu ją skończę (choć dość mocno się już mechanicznie zestarzała (i ta jazda konno :E )).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Strasznie nakręcasz się emocjonalnie i już masz kolejny histeryczny tekst, zanim zdążyłem pokazać twoje zaślepienie polaryzacją... Pokaże to szybko na przykładzie z twojego poprzedniego komentarza i napomknę prawo do noszenia broni: Redukcja, kpina, brak próby zrozumienia sytuacji i mojego podejścia... Mają prawo nosić broń, ale pod pewnymi warunkami... Jest to akurat kompletnie nieistotne, ponieważ nie zastrzeli go przez broń (choć przyczyniła się), ale wciągnąłeś się w nagonkę i rozbudowanie tej sytuacji, która była po prostu błędem służb i człowieka, który nie powinien tam się znaleźć... Broń była tylko głupim jego wyborem, szczególnie w USA. Wiesz o tym, że to był model który słynnie z "samowystrzałów"? Wiedziałeś o tym, że na nagraniu widać, że broń którą mu odebrano wystrzeliła w ręce funkcjonariusza w jezdnię, który być może źle ją trzymał, a może był to samowystrzał? Funkcjonariusze pod napięciem zareagowali niekompetentnie, ponieważ po tym wystrzale zaczęli strzelać. Jest jeszcze inny kąt nagrania, gdzie niby widać, że tamten człowiek próbuje gdzieś sięgnąć, tuż po tym, gdy go puścili po odebraniu broni, ale uważam  to za niesprawdzone nagranie... Dalej po prostu twierdzę, że nie powinni strzelać, wystarczyłoby go ponownie unieruchomić lub dłużej przytrzymać, potwierdzić sytuację, chwilę z nim pogadać, ustalić nastawienie oraz przebieg wydarzeń i wtedy puścić, ale niestety powinna tam być z nimi policja i to robić, bo nie są od tego... Próbowałeś znaleźć wiele nagrań, z różnych ujęć, pomijając komentarze odnośnie sytuacji? Czy wystarczyło Ci jedno i masa podsycających komentarzy, potem wdających się w przepychanki? W USA masz prawo nosić broń, ale musisz mieć przy sobie ID / licencję, być niekonfliktowy i wykonywać polecenia służb, ale wiele zależy od prawa stanowego. Służby są bardzo napięte w USA, bo właśnie każdy może mieć broń, przez co spodziewają się wszystkiego w napiętej sytuacji. Można by sprawdzić jak to jest w USA, ale sądząc po takim komentarzu to prawnie możesz nosić legalną broń, ale jeśli wziąłeś ją na protest i jeśli coś wydarzy się to możesz być oskarżony do intencję użycia jej:   O BLM wspominam, bo mocno śledziłem tamtejszą sytuację i dokumentowałem filmy i teksty o tym na dysku, wraz z tematem prawa do posiadania broni w USA.   A próbowałeś zrozumieć sytuacje i znaleźć niuanse? Policja powinna zabezpieczać miejsca, ICE nie jest od przesuwanie się między protestującymi, oni są od wykonania swojej pracy... Ale znowu, nie próbujesz dyskutować i cokolwiek zrozumieć lub dowiedzieć sie, tylko szukać potwierdzenia i bicia wroga..., typowe demonizowanie i polaryzacja prowadzą do tego. W żadnym, bo moje podejście do takich sytuacji jest niezmienne od czasu "ataku na kapitol" w 2021r, gdzie zastrzelenie człowieka też było błędem jednostki, a nie egzekucją. Gdybyś obserwował USA szerzej, a nie tylko w przepychankach politycznych to wiedziałbyś w jakim otoczeniu pracują służby i dlaczego prawo każe mocno stosować się do poleć służb, trzymać ręce na widoku itd. Brawo, umiesz stosować typową demagogię... Potrafisz jeszcze trzeźwo spojrzeć na rzeczywistość, czy twoje zacietrzewienie polityczne już zupełnie cię zaślepiło na słowa i sytuacje? Ja zadaję sobie pytanie DLACZEGO STRZELILI... U Ciebie zachodzi od razu szufladkowanie propagandowe i powtarzanie haseł o egzekucji i niedopuszczeniu idei błędu u człowieka... Nawet nie wiesz co było na filmie oraz nie zwróciłeś uwagi w jakim kontekście to oglądałem... Ba nawet nie zwróciłeś uwagi na to co pisałem, bo walczysz z wyobrażeniem o mnie, a nie ze mną... Szukałem nagrań z licznymi ujęciami i dłuższym nagraniem sytuacji. Znalazłem tamto i we większości nie zwracałem uwagi na komentarze prowadzącego film, skacząc po materiale do ujęć... Baa, piszę nawet rzeczy, z którymi pewnie nie zgodziłby się autor filmy i dodam, że lepiej byłoby, gdy oficerzy dali się zabić lub zranić, bo to nie dolałoby paliwa do ognia i pokazałoby odklejenie społeczeństwa... "Niestety" nikt nie ma ochoty umierać, ale to protestujący stawiają się w konfliktowych sytuacjach(oczywiście pewnie nie widziałeś innych ujęć z miejsca zdarzenia), gdy ICE zmierza do wykonania swojej pracy... Nie twierdzę, że zmarli są winni swojej śmierci, lecz doprowadzili się do sytaucji, w której oficerowie mieli możliwość do popełnienia błędu w ocenie sytuacji. W USA napięcie i przesada / zapobiegliwość u służb nie jest czymś nowym, ale teraz z błędów robi się ludziom wodę z mózgu, gdzie nawet tutaj pada twierdzenie o egzekucji... Ale nie ma miejsca na jakiekolwiek niuanse i niejednoznaczną ocenę sytuacji w dyskusji w Tobą. Ciągle gadasz o magowskiej propagandzie, usprawiedliwianiu, egzekucjach i nie wiadomo czym oraz szyderczo przekręcasz lub podsumowujesz słowa... Zaczynasz zamieniać się w Karren z mema.   To tyle ode mnie, bo tylko powtarzasz emocjonalny potok słów... Daj sobie więcej czasu na wyrobienie opinii, zamiast skakać od razu do konkluzji... Możesz podesłać co Cię przekonało do takiego postrzegania ICE oraz gdzie znalazłeś te przypadki tortur itp.
    • TYLKO FOUNDERS, może ktoś wymienił na coś wyższego i mu leży jako zapas i chce sprzedać?   
    • Dla mnie robienie testów tylko w 1080p i nie jest kompletnym testem dla graczy i nazywaniem tego testami dla graczy trochę mija się z prawdą . Dla kogoś kto chce zobaczyć czy dany cpu jest szybszy jak najbardziej . Kumaty człowiek i tak ogląda wiele testów w różnych scenariuszach i w grach na których mu zależy  i podejmuje decyzje czy dopłata 1.5k do nowego cpu na aktualnym gpu ma jakiś sens. Ale gdybym miał się sugerować tylko testami w 1080p na takim przykładzie jak poniżej , trochę bym się czuł oszukany dopłacają do lepszego cpu     
    • sorka, do skasowania
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...