Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bo problemem jest sam fakt potrzeby argumentacji.
Po cholerę się mocować?

Gra mi się podoba - kropka.
Kupiłem RTX 4090 za 12K, bo tak chciałem - kropka.

Jesteśmy w jakimś dziwnym świecie udowadniania każdemu wszystkiego.
Po kiego ?!? ...że grzecznie spytam.

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 2
  • Upvote 2
Opublikowano

@Element WojnyNie odnoszę się tylko do ciebie, ale ogólnie z tego co widzę nawet na reddicie, gdzie ananasy kombinują jak mogą by wyszukać jakieś pozytywy. A jak troszkę ich podszczypać, to zaraz się odpalają o atakujących hejterach :E.

rv7ue04fpdqeepmxs1av.jpg

Opublikowano
2 minuty temu, Kelam napisał(a):

Nie odnoszę się tylko do ciebie, ale ogólnie z tego co widzę nawet na reddicie, gdzie ananasy kombinują jak mogą by wyszukać jakieś pozytywy. A jak troszkę ich podszczypać, to zaraz się odpalają o atakujących hejterach :E.

Ale ta gra ma sporo pozytywów :) Wszystko ładnie opiszę jak skończę. 

Opublikowano
9 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

Bo problemem jest sam fakt potrzeby argumentacji.
Po cholerę się mocować?

Dla słownej gimnastyki i chęci poznania innego punktu widzenia. Myślę, że dlatego tutaj jesteśmy i robimy to co robimy. A przynajmniej ja jestem. Choćby w tym wątku są ludzie, z którymi można rzeczowo pogadać i to jest mega. A że temperatura czasem wysoka, dla ex-labowców to raczej żadna nowość. 😏

  • Upvote 2
Opublikowano

@Element WojnyJakieś muszą być - zwłaszcza jak ktoś ma nastawienie do ich wyszukiwania:P. Nawet kaszany mają elementy, które potrafią się obronić (podobał mi się Deus Ex Invisible War :E, a był ogólnie mocno jechany w środowisku fanów Deusa). Tylko czy te pozytywy równoważą minusy i to co zrobiono z marką. Bo jak czytam, że niektórym podoba walka, a potem lookam, że ona wygląda jak średniobudżetowe biedne mmo, to przypomina mi się fakt, że z odpowiednim nastawieniem, to można łyknąć każdy szajs. 

Opublikowano
9 minut temu, Vulc napisał(a):

Dla słownej gimnastyki i chęci poznania innego punktu widzenia. Myślę, że dlatego tutaj jesteśmy i robimy to co robimy. A przynajmniej ja jestem. Choćby w tym wątku są ludzie, z którymi można rzeczowo pogadać i to jest mega. A że temperatura czasem wysoka, dla ex-labowców to raczej żadna nowość. 😏


Oczywiście, że tak. Sam jestem dyskutantem-filozofem. :)
Fakt, że @Element Wojny otworzył mi oczy na Banishers świadczy o tym, że warto.
Chodzi tylko o to, aby dyskusja była fajnym dodatkiem - ale jednak do grania - a nie krucjatą na śmierć i życie.  ;)

Opublikowano (edytowane)

@JeRRyF3D  "Fakt, że @Element Wojny otworzył mi oczy na Banishers świadczy o tym, że warto."

 

Ale nie wpłynął tym chyba na Twój odbiór gry? Ja też dopiero musiałem przeczytać na forach, że Banishers nie powinno mi się podobać bo mistrzyni egzorcystka jest mulatką i jest lepsza dzięki doświadczeniu niż jej biały facet.

Zaznaczam, że gra jest francuska więc kolory skóry pracujących nad grą raczej zaczynają się od jasno/śniadych a kończą na hebanowych. Antea z Banishers jest gdzieś w połowie francuskiej skali.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano

@JeRRyF3DChyba nie dostrzegasz jaki my tutaj mamy luz w sumie i umiarkowaną temperaturę dyskusji. W dziale gry jest spokój, jak się spojrzy na inne rejony forum. Szajs, szambo i wojny, to ja muszę przeglądać w wątkach politycznych:placz2:.

Opublikowano (edytowane)

Ułomny system walki to był w Inkwizycji, ten tutaj jest całkiem spoko.

@KelamTo jest dla ciebie niby lepsze od tego co oferuje Veilguard? Stanie w miejscu i walenie w ziemię kijem, proszę wstać, sąd idzie :lol2:

Edytowane przez DITMD
  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
51 minut temu, Kelam napisał(a):

Powiem tak - jestem pełen podziwu, ile niektórzy wkładają wysiłku w siłowe wyszukiwanie zalet gier, które zdecydowali się kupić. Ktoś gdzieś słusznie opisał ten mechanizm. I to ma zastosowanie nie tylko w grach:P. Ten ułomny system walki, płytkość systemów i ułomna itemizacja, to jest teraz ok - bo jest bliżej DA2 niż najlepszego w serii DA1. Tak miało być;D.

Jak gram Łotrzykiem to system walki jest podobny do Wukonga:P

Itemizacja i tu i tu cienka;)

Edytowane przez ODIN85
Opublikowano
59 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Wyniki sprzedażowe ich nauczą subtelności. Ale przy tej grze pracowało też sporo uzdolnionych osób z pomysłami, i nie chciałbym żeby one przez tą garstkę tęczowych też wylądowały na bruku. 

Niestety, przykra sprawa, bo ogromna ilosc pracy wlozonej w ta gre jest na wysokim poziomie.

 

Ale to nie tylko teczowych wina, zobacz an marketing i nie udostepnianie tej gry do testow wiekszosci recenzentow. Przeciez powinni dac ja wszystkim recenzentom i tylko poprosic o recenzowanie po ukonczeniu gry. Mysle ze opinie by sie bardzo zmienily po tym jak pierwszy szok zwiazany ze zmianami wizualnymi i dialogami by opadl. Ile niepotrzebnego jadu wylalo sie tylko i wylacznie dlatego ze rozgoryczeni, w sumie potrochu slusznie, recenzenci zrobili nagonke.

Ciekawy jestem czy ktos tych marketerow za to rozliczy.

 

 

58 minut temu, Kelam napisał(a):

Powiem tak - jestem pełen podziwu, ile niektórzy wkładają wysiłku w siłowe wyszukiwanie zalet gier, które zdecydowali się kupić. Ktoś gdzieś słusznie opisał ten mechanizm. I to ma zastosowanie nie tylko w grach:P. Ten ułomny system walki, płytkość systemów i ułomna itemizacja, to jest teraz ok - bo jest bliżej DA2 niż najlepszego w serii DA1. Tak miało być;D.

A jak ktos nie kupil i ma za darmo?

 

Mozesz rozwinac co jest nie tak z itemizacja? Moim zdaniem to akurat jest bardzo dobry elemnt tej gry, nie jestesmy zasypywani tona bezuzytecznych smieci. No chyba ze tobie chodzi tylko i wylacznie wzgledem DAO, ale wiesz, to juz po ptakach od 13 lat...

  • Upvote 1
Opublikowano
29 minut temu, tgolik napisał(a):

@JeRRyF3D  "Fakt, że @Element Wojny otworzył mi oczy na Banishers świadczy o tym, że warto."

 

Ale nie wpłynął tym chyba na Twój odbiór gry? J


Absolutnie. Gra mi się podoba i... o zgrozo - pokazuje jeszcze jedną rzecz.
Odgrzewane kotlety & nic odkrywczego & to wszystko już było = można podać w strawnej formie. :)
Wszystkie elementy tej gry, już widziałem w innych, a nie powoduje to u mnie negatywnych emocji i gra się świetnie.

  • Upvote 1
Opublikowano

@SheenekNadmierne uproszczenie. Dla mnie rozbudowane staty, sensowne, zróżnicowane i ciekawe bonusy na itemach, to jest clou i smakołyk w crpg. No, ale to jest bieda crpg.

Opublikowano
2 minuty temu, Kelam napisał(a):

@SheenekNadmierne uproszczenie. Dla mnie rozbudowane staty, sensowne, zróżnicowane i rozbudowane bonusy na itemach, to jest clou i smakołyk w crpg. No, ale to jest bieda crpg.

Nie pomyliłem sie dużo przed premiera gdy napisałem to wygląda jak Fallout4 czyli słaby rpg, taki sobie przedstawiciel serii, ale nie wyklucza tego że można czerpać z gry jakąś przyjemność jeżeli przymknie się oko na to i owo.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Kelam napisał(a):

@SheenekNadmierne uproszczenie. Dla mnie rozbudowane staty, sensowne, zróżnicowane i ciekawe bonusy na itemach, to jest clou i smakołyk w crpg. No, ale to jest bieda crpg.

No jest uproszczony ale bez przesady, poprostu wpada to w arpg. System bardzo podobny do GoW, masz dosc typowe bonusy w itemkach jak zwiekszony dany rodzaj obrazen, bonusy to konkretnego typu atakow specjalnych (ktorych sa 3 albo 4), samo ulepszanie jest poprzez lvl i zadkosc szary do zlotego, co tez jest fajnie zrobione ze jak znajdziesz taki sam item co masz automatycznie sie ulepsza w tych kolorach wlasnie.

Do tego masz jeszcze unikatowy rodzaj itemow "czerwone" ktore wogole daja jakies smiesznie powymyslane bonusy, czasem wrecz totalnie odbiegajace od "normy", cos czego ja wczesniej w grach nie widzialem. To jest kolejny element ktory totalnie jest zle przedstwaiony w splycanych recenzjach. 

 

No sorry, ale sugerujesz sie tym co zalinkowales wyzej? Nic dziwnego ze masz tak mylne wrazenie.

 

Juz tu masz lepiej opisane:

https://game8.co/games/Dragon-Age-The-Veilguard/archives/484220

Dokladnie tak jak ci odin napisal nizej, do tego trzeba dodac ze nie da sie miec wszystkich skili z drzewka takze je ustawiasz sobie pod styl grania. Za to mozna sobie drzewko bez problemu zmieniac, refundujac i dodajac skile. Takze wcale nie jest tak slabo pod tym wzgledem. Zaznaczam ze pisze to z perspektywy woja bo tak lubie grac.

Edytowane przez Sheenek
  • Upvote 2
Opublikowano
17 minut temu, ODIN85 napisał(a):

To jest akurat.

Duży plus dla mnie. Większość tego co znalazłem podczas gry mi się przydało, nawet jak już coś masz, to item z automatu przechodzi na wyższy poziom, większość tego można wykorzystać do jakiegoś buildu, nie ma tak że 90% tego co znajdujesz to crap, a gra nie wynagradza za eksplorację, same plusy jak dla mnie.

  • Like 2
Opublikowano
45 minut temu, Sheenek napisał(a):

Ale to nie tylko teczowych wina, zobacz an marketing i nie udostepnianie tej gry do testow wiekszosci recenzentow. Przeciez powinni dac ja wszystkim recenzentom i tylko poprosic o recenzowanie po ukonczeniu gry. Mysle ze opinie by sie bardzo zmienily po tym jak pierwszy szok zwiazany ze zmianami wizualnymi i dialogami by opadl. Ile niepotrzebnego jadu wylalo sie tylko i wylacznie dlatego ze rozgoryczeni, w sumie potrochu slusznie, recenzenci zrobili nagonke.

Ciekawy jestem czy ktos tych marketerow za to rozliczy.

Corinne Busche jest dyrektorem kreatywnym całego projektu. Osoby zaproszone na pokazy kilka miesięcy temu mówiły, że to ona odpowiadała na wszystkie pytania (wspomagana przez 2 kolesi), i że podczas rozmów z nią łatwo było wywnioskować, że to ona tu rządzi. Osoby, które potem nie dostały kopii recenzenckich, właśnie jej bezpośrednio mówiły o pewnych "mankamentach" gry i poniosły tego konsekwencje. Zapewne to ona była osobą decydującą również w kwestii marketingu tej gry, przecież pierwszy wywiad "priorytetem przy tworzeniu tej gry było DEI" poszedł właśnie od niej. To ona skupianiem się na różowych pierdach, a nie na uniwersum Dragon Age, zapoczątkowała całą tą falę, którą potem przerodziła się w hejt. Czemu nie skupiła się na grze, fabule, postaciach, tylko na tym pierdololo ? Wiesz kiedy Larian pokazał te gejowskie, a potem zoofilskie sceny seksu w BG3? Na którymś tam pokazie, chyba 5-6, a na wcześniejszych skupiał się na GRZE, na FABULE, na UNIWERSUM, na POSTACIACH. Dał do zrozumienia, że takie smaczki to tylko dodatek do całości. Bioware zaś całą kampanię promocyjną sobie zasrało tymi wypocinami Corinne, a kiedy zaczęli mówić o grze, było już za późno, mleko się rozlało. 

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Ułomny system walki to był w Inkwizycji, ten tutaj jest całkiem spoko.

Zgadzam się. System walki w Inkwizycji był DO DUPY. Walki były powolne, leczenie usunęli bo jakiś mistrz stwierdził że leczenie "to przeżytek, który wkrótce zniknie z gier RPG" - okazało się że była to jedyna gra do dziś zrobiona, która takiego leczenia nie miała.

 

A tutaj walka jest spoko - szybka, dynamiczna, wiele się dzieje. Jedyne co czasami wkurza, to że są zbyt długie. 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Aż z ciekawości odpaliłem sobie Andromedę, bo nigdy nie udało mi się jej skończyć. Już po paru godzinach widać dlaczego Andromeda nie dorasta do pięt poprzednim ME: - wide as an ocean, deep as a puddle - tysiąc "systemów" i punktów które możesz zbierać, a, żadne z nich nie jest głębokie lub znaczące. Zbieraj surowce, punkty viability planety, punkty andromeda viability, punkty research, punkty development. Punkty badań - osobno drogi mlecznej, heleus, remant. Pieniądze - osobno kredyty, fundusze misji, minerały, bio meteriały, tech materiały. Każdy wykorzystywany żeby zbadać "coś" dające +5% do jakiegoś statu, a każde z badań oczywiście dostępne ze "stacji badawczej" znajdującej się gdzie indziej. Nudne, irytujące, niewnoszące nic. - dialogi są często mocno krindżowe, gdzie każda postać ma tę samą osobowość i wszystkie uprawiają ten debilny "banter" znany z sitcomów, który dodatkowo jest sztuczny i po prostu słabo napisany - słaby world building, który zabija imersję. Przelecieliśmy 2 miliony lat świetlnych do Andromedy i na pierwszej planecie z brzegu spotykamy kosmitów, którzy wyglądają identycznie jak Collectorzy z ME2, oraz zupełnie przypadkiem reprezentują identyczny poziom rozwoju technologicznego co my. Są również ruiny starożytnej cywilizacji, które są w 100% odpowiednikiem ruin Protean z oryginalnej trylogii, które nota bene wystarczy "aktywować" przyłożeniem dłoni do konsoli - wszystkie rasy kosmitów są identyczne, czyli wyglądają jak ludzie z głową o dziwnym kształcie, troszeczkę innymi nogami (wydłużone kości goleni i śródstopia) oraz mniejszą ilością palców u dłoni - ogólny vibe że galaktyka nie jest brutalna i niebezpieczna, tylko pełna nadziei i nowych początków, a my wszyscy złapmy się za ręce i zatańczmy w kółeczku   Brak kreatywności, leniwe pisanie, podążanie za trendami i "inkluzywna galaktyka" - przez to wszystko Andromeda nie miała startu do poprzednich części. Gdyby te wszystkie aspekty były dobre, to pierdoły w postaci problemów technicznych czy nietrafionego pomysłu z otwartymi lokacjami nie miałyby żadnego znaczenia.
    • Może w stosunku do tego co dostajesz bez modów - czysta vanilla od twórców. Ale z powyższymi modami + dlss i PT tak jak sam porównywałem to wygląda lepiej niz DLAA + PT na defie. Oczywiście mowa o CP 2077.
    • Wyższy da większy budżet na analizę/myślenie, zazwyczaj da lepsze efekty (chyba że zadanie trywialne to może się zdarzyć że przepali tokeny bez sensu).   Medium będzie zauważalnie słabszy w większych zadaniach. Max może być nawet przesadą (znacznie zwiększa zużycie) ale jak masz taki zapas limitu to czemu nie, ew. ustaw xhigh i zapomnij.    
    • Warto czasem sobie spojrzeć na czysty render+DLAA aby zobaczyć jak gra może faktycznie wyglądać.  Tak jak sam w sumie jestem zadowolony z tego jak działa DLSS to nadal sporo tracimy w detalach w niektórych grach gdy go używamy w porównaniu do natywnego renderu. Szkoda że mocy brak i nie zanosi się aby się to zmieniło w najbliższym czasie. Nawet z Rubinem. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}