Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

Nie pisz co ja wiem a czego nie wiem nie wiedząc tego bo oglądałem przejście całej gry no ale skąd Ty to możesz wiedzieć. ;) Fabularnie nie dowieźli a cała gra fabularnie to niezle guano i wydmuszka. Także nic na to nie poradzę jak na gówno lubisz mówić miód.🍯

I jak ci się podobało to super, ale to moje zdanie i może ci się nie podobać oraz nie musisz mi na siłę wciskać swojego zdania, że zakończenia są dobre, no może dla ciebie ale Ty za bardzo wymagający od gier nie jesteś. 🤮

Z tego co zrozumiałem to ODIN pominął prawie wszystkie wątki kompanów, więc mógł mieć mniej szajsu w grze oraz końcowa ponoć jest bardziej krwawa, gdy są nierozwiązane sprawy.

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, Kadajo napisał(a):

No jak ktoś kupił te popłuczyny to raczej wiedział co robi, ciężko, żeby teraz narzekał. Co nie zmienia faktu ze ta gra to dno i wodorosty.

I tu jest problem opini wielu w tym watku jak i twojej, smiejecie sie z Kamila, a sam oceniasz zero jedynkowo, tylko ze stoisz po drugiej stronie tego spektrum. Slabo.

To absolutnie nie jest tak zla gra jak ja tutaj przedstawiacie. Tak, jest udziecinniona wizualnie, tak samo jak wiele dialogow spoza glownego watku fabularnego stoi na poziomie peppy. Ale tez ma ogromne plusy, fabula jest dosc ciekawa, oprawa wizualna jest na bardzo dobrym poziomie, technicznie tez dowiezli. Gameplayowo pod wojownika jest tez ok, cos pomiedzy AC a GoW.

Mysle ze za caloksztalt ta gra zasluguje minimum na 6/10, obnizajac ocene glownie za swoja infantylnosc.  Zaskakujaco sporo mozna tu odnalezc i poczuc klimatu DA, mimo samookaleczenia przez tworcow walkowanymi juz zmianami w stosunku do serii i totalnie rozdmuchanym DEI, ktorego jest niewiele a internet o tym glownie dudni. 

Edytowane przez Sheenek
  • Upvote 1
Opublikowano
Spoiler

Nie ma litości dla nikogo w drużynie.

17 minut temu, musichunter1x napisał(a):

Z tego co zrozumiałem to ODIN pominął prawie wszystkie wątki kompanów, więc mógł mieć mniej szajsu w grze oraz końcowa ponoć jest bardziej krwawa, gdy są nierozwiązane sprawy.

Złe zakończenie jest naprawdę złe i dlatego tak mi się podoba:P

 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, Sheenek napisał(a):

To absolutnie nie jest tak zla gra jak ja tutaj przedstawiacie. 

Prawda leży często gdzieś pośrodku. 😉 Myślę, że każdy wie jak to działa, widzi skalę polaryzacji, w tym wypadku i przy okazji innych dużych premier. To od początku był tytuł obarczony wyraźnym ryzykiem. Na własne, EA i BioWare, życzenie. BioWare, bo chcieli "wymyślić koło na nowo", mając prosty przepis do realizacji. EA, bo tak jak znane jest z tego, że zajmują się tylko liczeniem kasy, to tutaj zabrakło kontroli nad całym procesem. 

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
12 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Odin, czy ta gra definitywnie kończy wątki z tej i poprzednich gier? 

Jest furtka na kontynuację.

50 minut temu, Sheenek napisał(a):

I tu jest problem opini wielu w tym watku jak i twojej, smiejecie sie z Kamila, a sam oceniasz zero jedynkowo, tylko ze stoisz po drugiej stronie tego spektrum. Slabo.

To absolutnie nie jest tak zla gra jak ja tutaj przedstawiacie. Tak, jest udziecinniona wizualnie, tak samo jak wiele dialogow spoza glownego watku fabularnego stoi na poziomie peppy. Ale tez ma ogromne plusy, fabula jest dosc ciekawa, oprawa wizualna jest na bardzo dobrym poziomie, technicznie tez dowiezli. Gameplayowo pod wojownika jest tez ok, cos pomiedzy AC a GoW.

Mysle ze za caloksztalt ta gra zasluguje minimum na 6/10, obnizajac ocene glownie za swoja infantylnosc.  Zaskakujaco sporo mozna tu odnalezc i poczuc klimatu DA, mimo samookaleczenia przez tworcow walkowanymi juz zmianami w stosunku do serii i totalnie rozdmuchanym DEI, ktorego jest niewiele a internet o tym glownie dudni. 

Teraz mamy takie czasy że jechanie po czymś lepiej się klika i jest większy hajs z tego...

Opublikowano

To tylko kolejna gra w bibliotece, na liście ogranych itp, nie rozumiem co niektórych osób tutaj, jest tyle innych gier do wyboru, po co wchodzić i nabijać posty w temacie gry w którą nie grałeś, albo ci się nie podoba? Ten czas można lepiej spożytkować.

Opublikowano
7 minut temu, Vulc napisał(a):

Prawda leży często gdzieś pośrodku. 😉 Myślę, że każdy wie jak to działa, widzi skalę polaryzacji, w tym wypadku i przy okazji innych dużych premier. To od początku był tytuł obarczony wyraźnym ryzykiem. Na własne, EA i BioWare, życzenie.

Zgadza sie, i dlatego ciezko mi zrozumiec ze wyjadacze z forum dalej albo 0 albo 10 oceniaja, nic po srodku.

Opublikowano (edytowane)

 

Rozbraja mnie ta gdybologia sprzedaży, jedno jest pewne im dłużej EA będzie zwlekać tym gorzej dla gry. Nawet UBI podalo sprzedaż SW Outlaws po miesiącu że sprzedali milion sztuk, co akurat dla DA:Veilguard nie będzie żadnym wynikiem godnym pochwaly przy budżecie 250mln tam musi być minimum 5-6mln żeby wyjść na zero, a gdzie jeszcze zysk na czysto?

Edytowane przez Frog67
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Frog67 napisał(a):

Rozbraja mnie ta gdybologia sprzedaży, jedno jest pewne im dłużej EA będzie zwlekać tym gorzej dla gry. Nawet UBI podalo sprzedaż SW Outlaws po miesiącu że sprzedali milion sztuk, co akurat dla DA:Veilguard nie będzie żadnym wynikiem godnym pochwaly przy budżecie 250mln tam musi być minimum 5-6mln żeby wyjść na zero, a gdzie jeszcze zysk na czysto?


Dla kontrastu grającym w DA polecę: "Banishers Ghosts of New Eden", aby pokazać, jak buduje się dialogi (których nie chce się przeklikiwać), prowadzi wątki, generuje dylematy, tworzy więzi między bohaterami i to na poziomie AA - a nie AAA za miliony milionów. BARDZO niedoceniona gra moim zdaniem. Wciąga (!). Chce się więcej tej historii. A Dragon Age wymiętolił mnie bezpłciowością i wyrzygał nudą po kilku godzinach.

Serio. Zainteresujcie się Banishers... IMO bardzo warto.     

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, DITMD napisał(a):

Niby taka dobra gra, a prawie nikt w nią nie gra.

Zrzut-ekranu-2024-11-11-124343.png

To jest tylko kolejny dowód, że dobra gra bez właściwie poprowadzonego marketingu, nie sprzeda się.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano (edytowane)

Mówimy o tym samym Banishers?

 

"Popełniłem błąd kupując tę grę. Główni bohaterowie to para międzyrasowa, co normalnie by mi nie przeszkadzało, ale w tej grze postarano się, aby szefem była czarna kobieta. Mężczyzna MC jest niezwykle słaby i robi wszystko, co mu każe. W rzeczywistości od samego początku NPC mylą ją z twoją „pomocą”, na co biały mężczyzna MC natychmiast poprawia ich, mówiąc, że to ona jest prawdziwym Banisherem, a on jest tylko prostym uczniem. Wszystkie główne postacie do tej pory były silnymi kobietami. Mężczyźni, których widziałem, są albo źli, głupi, słabi, albo ulegli. Kobiety prowadzą obozy, polują, rządzą.
MC jest silną, niezależną czarnoskórą kobietą. Deklaruje na samym początku, w odniesieniu do małżeństwa, że „nie potrzebujemy papieru, aby pozostać razem”. Biały mężczyzna MC po prostu podąża za nią i zgadza się z tym, co mówi. Nie ma prawie żadnej osobowości. Niedługo potem pierwszy przypadek nawiedzenia obraca się wokół dwóch gejów, proszę pamiętać, że jest to XVII wiek. Drugi przypadek nawiedzenia, który widziałem, dotyczył białego mężczyzny, który oczywiście co - znęcał się nad swoją żoną. Jak na razie jestem dopiero po 3 godzinach, a już mam dość"  :faja:

 

Gra ma łatkę woke praktycznie wszędzie, podobnie jak Veilguard - więc już wiesz, czemu popularność taka a nie inna.

Edytowane przez Element Wojny
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, slafec napisał(a):

No ok, jeśli ktoś dzięki zakłamywaniu rzeczywistości czuje się lepiej to nie będę dalej drążył tematu :D 

Zakłamujesz, to chyba ty kolego;). Przedstaw dowody na wybitną sprzedaż, jeśli taka faktycznie jest.

Opublikowano (edytowane)

@Element Wojny Kurde! Jestem w szoku, bo faktycznie tak jest!
I widzisz. Na tym polega jajo, że pomimo tego (dopiero teraz mi to uświadomiłeś tym cytatem!), to... absolutnie się tego nie czuje.
Ja samodzielnie nic z tego nie wyłapałem! Dlatego czasami warto samemu pograć, a nie sugerować się czyją opinią.
W DA, sam nie znajdujesz niczego "niestosownego" - co eskalowali recenzenci.

Chyba zepsułeś mi zabawę (!), bo teraz będę tego szukał! :). 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Chyba zepsułeś mi zabawę (!), bo teraz będę tego szukał! :). 

Według tego klucza którym oceniamy Veilguarda, Banishers jest 20x bardziej "woke" od niego. Tu masz dwie rzeczy (quest Taash i pompki) którymi youtuberzy całkowicie niszczą i zakłamują obraz gry, a tam masz - 17 wiek i międzyrasowy związek, silne (czarne) postacie kobiece rządzące wszystkim, gejów którzy sobie normalnie egzystują jakby nigdy nic, zaś wszyscy biali faceci są źli - rasiole, homofoby, tłuką żony, ciekawe co innego tam się jeszcze znajdzie. 17 wiek.

 

Co ja mam Ci kolego powiedzieć? 

 

  • Like 1
Opublikowano

W przypadku tak drogiej gry jak DAV brak ewidentnego sukcesu sprzedazy jest niestety porazka.

Gra powinna byc topka list sprzedazy zeby oni na tym zarobili.

Niestety, ale obawiam sie ze to moze byc finansowa porazka tak jak tutaj chlopaki pisza. A co najgorsze mogli tego bardzo latwo uniknac, szkoda, bo gra sama w sobie jest calkiem dobra.

Opublikowano

@slafecTylko moje słabe dowody są silniejsze od twoich wyczarowanych z tyłka. Mamy już pierwsze insajderskie ploteczki, że jest źle - nawet bardzo źle. A teraz pokaż mi jakiekolwiek takie, że jest git sprzedaż. Nie pokażesz. Wiesz czemu? Bo jest lipa - zwłaszcza na steam. I to wyjdzie. Póki co tylko samo EA wie jakie są realne liczby + wyniki i raczej szybko się tym chwalić nie będzie. Dlatego uważałbym na twoim miejscu z miernymi prowokacjami. 

Opublikowano (edytowane)

Nie ma i nie będzie żadnych informacji, bo flopów się nie ogłasza. To samo było z Rebirth - mega dobre recenzje, GOTY, a sprzedaż na poziomie 2mln.

Gdyby mieli czym się pochwalić, to zamiast wrzucać to: cała seria nic nie znaczących statystyk, z której w żaden sposób nie da się nawet w przybliżeniu ekstrapolować danych sprzedażowych. 

 

 

wrzuciliby to:

 

 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

@Element WojnyTeż tak może być - będą siedzieć cicho, jeśli flop. Gdyby było czym się chwalić, bo tym o tym szeroko ględzili i podgrzewali sprzedaż. Tylko nie ma czym się chwalić:P.

Opublikowano

W kwestii Banishers wracamy do punktu wyjścia, czyli realizacji. Gra ma takie elementy, ale podane w mniej inwazyjny, bardziej przemyślany sposób. Tak jak e innych grach od Dontnod. Można to zrobić z głową, można to zrobić za pomocą młotka. Nie wiem co więcej tutaj napisać.

  • Like 1
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...