Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To był render cgi a nie modele w jakimś już sklecanym świecie. Mogli go wykonać na starym keplerze jak już ktoś wspomniał. Takie głupie zajawki nam robią...

W co wy chcecie grać na tych nowych kartach co wyjdzie w najbliżesze 2 lata?

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano

Pytanie mam do właścicieli 4080. 

Planujecie przesiadkę na coś z 5x? 

 

Zastanawiam się czy trzymać swoją kartę, czy jednak nie puścić póki nowe karciochy nie obniżą cen używek i poczekać na 5080 / 5070 Ti

Opublikowano
14 minut temu, misieq napisał(a):

Pytanie mam do właścicieli 4080. 

Planujecie przesiadkę na coś z 5x? 

 

Zastanawiam się czy trzymać swoją kartę, czy jednak nie puścić póki nowe karciochy nie obniżą cen używek i poczekać na 5080 / 5070 Ti

Tak, jak pojawi się wersja RTX 5080 24GB, na tego kastrata z 16GB nie ma sensu.

  • Upvote 2
Opublikowano
50 minut temu, misieq napisał(a):

Pytanie mam do właścicieli 4080. 

Planujecie przesiadkę na coś z 5x? 

 

Zastanawiam się czy trzymać swoją kartę, czy jednak nie puścić póki nowe karciochy nie obniżą cen używek i poczekać na 5080 / 5070 Ti

Jak podadzą ceny wtedy można myśleć.

  • Upvote 1
Opublikowano
38 minut temu, Alek_M napisał(a):

Tak, jak pojawi się wersja RTX 5080 24GB, na tego kastrata z 16GB nie ma sensu.

Właśnie osobiście liczę, że się pojawi 5080 z 24GB, gdyż jeżeli tego nie będzie, to większy sens będzie miał nie podstawowy 5080, a nieco słabszy 5070 Ti, który również będzie miał 16 GB.

Mało tego, jeżeli 5070 Ti pojawi się w cenie nie przekraczającej 1000$, a na to się zanosi, a z kolei podstawowy 5080 o 200$ droższa, to szczerze ten 5070 Ti będzie kanibalizował sprzedaż 5080 :E.

Opublikowano
3 minuty temu, Spl97 napisał(a):

Pompowania watów ciąg dalszy :E. Jeszcze niedawno przewidywano 300W w 5070 Ti. Ale to może się okazać, że faktycznie 5080 będzie miało 400W TDP.

Spoko są zasilacze 2000Wat w sam raz na dwa lata potem domy będą płonąć przez te karty.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Zas napisał(a):

Może to nie pompowanie, tylko powrót na właściwą półkę i 5070 to nie będzie 5060 w przebraniu? Czyżby 5060 miało dostać 12 GB VRAM?...

Właśnie nie, patrząc na wszystko poniżej 5090. Wszystko poniżej 5090 jest poprzesuwane, 5080 to powinien być 5070, a 5070 Ti to z kolei 5060 Ti itd. Z obecną jeszcze dostępną serią 40 było dosłownie to samo, 4080 to 4070, 4070 Ti to prawdziwe 4060 Ti. Nie wspomnę o kastracie 4060, który specyfikacją bardziej pasuje na nazwanie jako 4050. Tak poprzesuwali modele, żeby za dany model żądać więcej niż powinno i to zamierzają kontynuować.

Edytowane przez Spl97

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @RadekRak Pociąg odjechał, do wyboru masz 7900XTX, który ci się podoba, lub RTX 5080. 
    • THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakfalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
    • Znalazłem chyba problem z użyciem tych wpisów . Normalnie działa u mnie ok, ale dziś ustawiłem w msconfig bezpieczny rozruch minimalny i wywaliło mi błąd podczas startu kompa "INACCESSIBLE_BOOT_DEVICE (0x78) ". Prawdopodobnie z powodu braku sterowników do nvme  . Gdyby ktoś miał z tym problem to trzeba wejść w safe boot windowsa i wybrać : opcje zaawansowane/ wiersz poleceń i wpisać : "bcdedit /deletevalue {default} safeboot"
    • To ile dasz CO w cyferkach nie ma żadnego znaczenia bo każda sztuka krzemu jest inna. Jedynie co jest warte to patrzeć jakie napięcia daje na stabilnym minusowym nastawie CO.   Już się sam przekonałem. Na pierwszej sztuce 9800X3d przy CO -15 dostawałem podobne napięcia jak przy drugiej na C0 -30  Ale jak jest stabilne, napięcie i temperatury się zgadzają to obojętne.   Na 9600X co mam nawet CO -30 tak średnio i tempy bez rewelacji, taka sztuka się trafiła.
    • Te 1.2 jeżdżą - pod warunkiem dbania o olej. Przy dbaniu jak o czyjeś to niestety napinacz lańcucha się podda. Gorzej bylo w starszych wersjach (te, które wkladano do Astry G) - tam często i gęsto kończylo się zgonem motoru. W którymś roku zresztą zmieniono napinacze - wersje po poprawkach już praktycznie bezproblemowe.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...