Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taki typ ludzi to homo-sovieticus. Jak bym chciał to bym nazbierał te 15k na kartę, ale uważam że są o wiele fajniejsze rozrywki za te pieniądze. Wyjazd na wycieczkę za granicę, jakiś biwak, kilkudniowa impreza i pewnie nawet połowy tej kwoty bym nie wydał :D

 

Każdy ma swoje potrzeby i swój próg bólu, sam po sobie widzę, że kiedyś bym nie dał 7K za nową kartę ale dziś już rozważam danie 6k za używane 4090 :rotfl2:

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, caleb59 napisał(a):

Sporo osób z forum mieszka za granicą i zarabiają w Euro/Funtach - dla nich odłożyć 15k zł na kartę to nie jest jakiś mega problem.

To nawet nie trzeba odkładać, tylko wyjąć z tego co już odłożone.

Ale co ciekawe, Holendrów posiadających kompa równie mocnego jak mój to znam dwóch, resztę, mimo że stać to granie/rozrywka na kompie jest może na 5,6 miejscu, wydawanie 2k+ euro na pojedynczy podzespół do PC traktują jako głupotę, młode chłopaki, póki żyją z rodzicami, korzystają z życia w inny sposób, tu standardem poza autem, jest motocykl szosowy, do tego jakiś cross, dron za 3k+ euro wyjmowany z pudełka do polatania może ze 3,4 razy w roku, wycieczki w ekipie do egzotycznych krajów, a na co dzień konsola.

30-40 latkowie jako hobby traktują jakieś fajne autko, tuningi, super wyposażony warsztat i jakieś majsterkowanie, często stolarka,  reszta czasu z rodziną, wakacje wyjazdy.

Panowie po 50 to praktycznie jakieś amerykańskie oldtimery, campery i podróże 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

Właśnie tego się spodziewałem.  Każdy z Was obraża kurteczkę, ale jak ktoś z forum napisze, że  Wasze pitolenie jest niewygodne dla zwykłych szaraków i nawet dla Was, to od razu razem i  załatwić chłopa. A tak naprawdę, gdybym Was poprosił o złożenie PC z klasą, to jesteście poniżej miernej - jeżeli wiecie, co te określenie oznacza.

  • Sad 1
Opublikowano
38 minut temu, srekal34 napisał(a):

Proste, dla zyciowych przegrywow kazdy kto kupi 5090 to pijak i zlodziej ;)

Lata mijaja, a zagladanie do kieszeni sasiada wciaz w narodzie modne.

Zasadniczo pomyliles kwestie - tutaj nikt jeszcze nikomu do portfela nie zagladal, bo kart nie ma, cen nie ma, wydajnosci nie ma :)

Natomiast:

- ostatnie 50 stron, dywagacja na temat ilosci vram

- wrozenie z fusow na temat cen i plotek, biadolenie pod niebiosy

- przechwalki kto na ile RTXow ma odlozone

- zaklady, ze dam 10k za xx% boost, ale juz 12k za yy% to to nie

 

Normalna sytuacja wyglada tak: pojawiaja sie karty w sklepie, kto chce idzie i kupuje, czy to gotowka, raty, karta kredytowa, nerka... a reszta siedzi cicho. Jak na razie, to pierwsza grupka ma dylematy maloletniej dziewicy, dac czy nie dac....

  • Upvote 11
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, caleb59 napisał(a):

Sporo osób z forum mieszka za granicą i zarabiają w Euro/Funtach - dla nich odłożyć 15k zł na kartę to nie jest jakiś mega problem.

Spoko, ale nawet my wydajemy pieniądze z sensem, a wydać 15k na GPU to lekka przesada. Za tyle to ja wolę rodzinę zabrać na 2 tygodnie all inclusive na Kanary. 

Cały czas celuję w 5070Ti, ale jeśli wyskoczą mi z 10k to niech spadają na księżyc. 

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano

Kiedyś to było...

Cytat

NVIDIA postanowiła zareagować na premiery konkurencyjnych kart graficznych ATI i podjęła decyzję o obniżeniu ceny dwóch swoich sztandarowych modeli. I tak, GeForce GTX 260 stanieje do 199 Euro, natomiast GTX 280 do 319 Euro.

Topowa karta NVIDII za +/- 1300 zł dla klienta końcowego w Polsce.

Cytat

Za kwotę: 1300 zł kupimy tyle co w 2008-01 za kwotę 713 zł
Inflacja skumulowana wyniosła: 82,46%
Aby kupić tyle samo towarów należałoby wydać 2372 zł

Na dzisiaj przy ówczesnym kursie euro + inflacja za lata 2008-2024 topka NV byłaby za 2400 zł. 

Przy dzisiejszym kursie euro, który jest o złotówkę większy (3,3 zł w 08 i 4,26 zł w 24) to dodając marżę pośredników i średnioroczną skumulowaną inflację wyszłoby coś między 3300 - 3500 zł.

 

Generalnie więc ceny kart graficznych wystrzeliło w kosmos.

Nikomu nie będę mówił na co powinien wydawać, ale osobiście uważam, że ceny są nieadekwatne za ten kawałek krzemu. Dochodzi też taka rzecz, że kiedyś w grach między jakością LOW, a HIGH była różnica co najmniej kolosalna i widoczna mocno gołym okiem. Na low w ogóle mogło nie być cienii, albo jakieś statyczne, albo karta nie radziła sobie z AA w wysokiej rozdzielczości i trzeba było grać bez. I to było niebo, a ziemia w jakości. Naprawdę to wpływało na lepszy odbiór gry. Teraz różnica jest tylko w wodorotryskach, a żeby zauważać lepsze cienie to trzeba zestawiać dwa screeny z gry obok siebie. Ponad to mamy też DLSS, FSR, które pozwala podbijać jakość na słabszej karcie. Biorąc te czynniki pod uwagę (ceny + małe różnice w jakości + możliwość dlss) to obecnie taka sytuacja nie napawa mnie sensem, żeby gonić za tym króliczkiem.

Taka moja optyka względem topowych modeli.

  • Upvote 2
Opublikowano
10 minut temu, ryba napisał(a):

Zasadniczo pomyliles kwestie - tutaj nikt jeszcze nikomu do portfela nie zagladal, bo kart nie ma, cen nie ma, wydajnosci nie ma :)

Natomiast:

- ostatnie 50 stron, dywagacja na temat ilosci vram

- wrozenie z fusow na temat cen i plotek, biadolenie pod niebiosy

- przechwalki kto na ile RTXow ma odlozone

- zaklady, ze dam 10k za xx% boost, ale juz 12k za yy% to to nie

 

Normalna sytuacja wyglada tak: pojawiaja sie karty w sklepie, kto chce idzie i kupuje, czy to gotowka, raty, karta kredytowa, nerka... a reszta siedzi cicho. Jak na razie, to pierwsza grupka ma dylematy maloletniej dziewicy, dac czy nie dac....

Hejt być musi, bo jest o co, ale żeby podkręcali się mający kasę na "kurteczkę" jak nazywają szefa zielonych, to już przesada.

Sami piszą, że jeden lub drugi kupi nawet za 20 RTX 5090 :wariat:

No i znowu gry do dupy, bo w 4K bez głupiego DLSS  będzie za mało, bo jeden z drugim ma monitor 360hz, a tak na prawdę tnie w max odświeżanie ja się da :( 

Czasem mnie ponosi.

Opublikowano

Ryba drań :P

Nie, dalej na poczciwej kawie jestem :)

Ale to przeskok do dzisiejszych CPU :E

60hz dla mnie wystarczy. Wolę 1440p z 60hz, niż 2160p z 60hz z kartą x3 droższą - tiry ze spadającymi kartami koło mnie nie przejeżdżają :P

Opublikowano

Nie, raczej przykro się czyta posty ludzi, którzy dywagują, czy kupić kartę za 10K czy 15K, ponieważ kurteczka szaleje.  Chciałem tylko zajrzeć do tematu RTX 5xxx i się czegoś dowiedzieć.  To się dowiedziałem.

Opublikowano
25 minut temu, Tankietka napisał(a):

Oczywiście, że będę zaglądał do portfela tym których działania portfelowe w przyszłości wpłyną na mój portfel. Proszte ; d

LOL. Co za durny tekst. Podpatrzyłeś go gdzieś?
Nawiasem. Pozaglądać to sobie możesz w cudy portfel i... tyle Twojego. Jeszcze prostsze.
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...