Jeśli ktoś pije tylko na imprezach raz czy dwa razy w miesiącu to jak to wtedy nazwiesz jeśli nie rekreacyjnym piciem? Trudno stracić kontrolę nad czymś co się robi 20-30x w roku.
Ja uważam, że istnieje zarówno rekreacyjne picie jak i rekreacyjne branie narkotyków. Nie da się wpaść w nałóg przypadkiem, no chyba, że ktoś jest wybitnym idiotą nie mającym pojęcia o konsekwencjach swojego postępowania.
Przecież one nawet nie schodzą poniżej 500rpm. Dla mnie taki wentyl odpada. Do tego noctua jest lepsza w niskich zakresach rpm, wydajniejsza jeśli chodzi o przepływ powietrza i cichsza, bez ryzyka łożysk i pewniejsza gwarancja dłuższej żywotności. No i 100% pewności, że łożysko nie będzie rezonować w budzie.
Dla mnie ta dopłata zresztą relatywnie nie duża względem tych Toughfan jest warta świętego spokoju. Test jednej paczki np. 5-6 wentyli, wszystko wrzucić do budy, ułożyć to jest trochę czasu. A jak już się nadziałem przy np. Silent Wings 4 gdzie łożyska było słychać nawet przy 350rpm aż do ~1000rpm, gdzie dopiero powyżej tego przepływ powietrza je zagłuszał.
Montaż, testy, demontaż, odesłanie. Kilka h w plecy i czas zmarnowany
Nie jest to warte żadnych oszczędności dla mnie jak mam pewniaka Noctua, gdzie wiem, że profil dźwiękowy jest świetny i będzie to ciche i wydajne.
Komuś innemu przeważnie łożyska nie będą przeszkadzać i stąd po necie często nawet wyjące wentyle mają dobre opinie, ale ja nie znoszę nawet minimalnych odgłosów z łożysk, wentyle kręcą mi się zwykle w zakresach 300-650rpm A nie jak u większości 1000+ wyje.
Każdy ma inne preferencje.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się