Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@TheMr. Jedynie w morele 4,3 nowa i xkom 4,2 outlet. Jeszcze mindfactory.de

 

Cena tego modelu wydaje się być bardzo odklejona i już bym szukał 5080 niż płacił blisko 5k za 5070Ti (jeśli chcesz kupić, a nie snajpić tygodniami :D).
Za 4,2k to ciężko będzie kupić nawet, bo rzadko się pojawia, a to już trochę przesada za 5070Ti.

Edytowane przez sovas
Opublikowano (edytowane)

Nie potrzebuje wydajności 5080, dodatkowe ciepło swoją drogą. Dopłata do 5080 jest zbyt duża, a VRAMu tyle samo co 5080. I tak mocno naciągam budżet, bo jednak zmiana 4070S na 5070 miałaby jeszcze mniej sensu, 5070Ti przynajmniej doda mi te 10-15% wydajności. 5070Ti Phantoma można było kupić za 3599 zł. I to była nawet uczciwa cena, ale jednak chce topowe chłodzenie ;) 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano (edytowane)

Jak chcesz, ja bym wolał kupić w komputroniku Asusa Prime 5070Ti za 3700.

Mam dwie 5070Ti i te chłodzenia są wystarczające w zupełności, nie trzeba modelu z taką dopłatą :P

 

A jak ktoś chce w miarę tani 4080 NOWY to:
4835 z part app w apce komputronik

Edytowane przez sovas
Opublikowano
37 minut temu, sovas napisał(a):

Jak chcesz, ja bym wolał kupić w komputroniku Asusa Prime 5070Ti za 3700.

Mam dwie 5070Ti i te chłodzenia są wystarczające w zupełności, nie trzeba modelu z taką dopłatą :P

 

A jak ktoś chce w miarę tani 4080 NOWY to:
4835 z part app w apce komputronik

Niestety ale zbyt dużo afer z ASUSEm i nie wspieram tego producenta. MSI też ma swoje za uszami, ale chyba mniej. 
Później odsprzedaż Vanguarda pójdzie szybciej :) Dopłata spora, ale już to wziąłem pod uwagę. 

Opublikowano
9 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Serio te 200-300 zł różnicy w cenie

Tu nie chodziło o to, teraz już jest nieważne o co. Teraz już wiem, żeby nie brać od Januszexów nawet jak nie mam wyboru. Zabaczymy co ugram, włączyłem do rozmowy Allegro. Na negatyw też gość zasługuje, pomijając nawet problem ze zwrotem. Zobaczymy...

Opublikowano
2 minuty temu, sovas napisał(a):

@j4z Paczki jak otwierasz to nagrywaj zawsze jak coś, ja już tak uratowałem w sumie kilkanaście tysięcy :) Sklepy niestety nie zawsze są uczciwe.

Co dałoby mi w tej sytuacji nagranie z otwierania paczki? Ślady mogłem zostawić później przecież.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja zawsze jak kupuje nową kartę to na czas 14 dni obchodzę się z nią jak z jajkiem i przede wszystkim nie wkręcam ją na śledziu bo logiczne że zostanie wtedy ślad. Są sposoby aby mocno sie trzymała bez śrubki. Otwarte opakowanie nie jest powodem do obniżenia kwoty.

Edytowane przez Tornado3
Opublikowano
2 minuty temu, j4z napisał(a):

Co dałoby mi w tej sytuacji nagranie z otwierania paczki? Ślady mogłem zostawić później przecież.

Przecież napisali ci, ze karta ma otarcia i zarysowania. Zawsze nagrywasz paczkę i kartę dokładnie przy otwarciu jak i przy pakowaniu do zwrotu.
Skoro karta jest podrapana i nie zrobiłeś tego ty to takie nagranie z automatu daje wyrok na twoją korzyść i zwracają całą kasę. 

No chyba, że ją podrapałeś to wtedy słusznie nie powinni wykonać całości zwrotu.


Już miałem taki przypadek, że sklep mi nawet wmawiał że rozwaliłem distro plate, którego nawet nie montowałem ;)

 

3 minuty temu, Pitt_34 napisał(a):

Nagrywasz jak paczka przychodzi i nagrywasz pakowanie.

W szczególności jak kupujesz z takich no name sklepów. 

Dokładnie tak

2 minuty temu, Tornado3 napisał(a):

Ja zawsze jak kupuje nową kartę to na czas 14 dni obchodzę się z nią jak z jajkiem i przede wszystkim nie wkręcam ją na śledziu bo logiczne że zostanie wtedy ślad. Są sposoby aby mocno sie trzymała bez śrubki. Otwarte opakowanie nie jest powodem do obniżenia kwoty.

Wystarczy dać podkładki gumowe pod śrubki.

Opakowanie otwarte nie, ale podrapana karta już tak.

9 minut temu, PiPoLiNiO napisał(a):

No jedyna nadzieja w Allegro. Aczkolwiek potrącenia możesz nie uniknąć, bo to zgodne z prawem. 

U mnie allegro w podobnej sytuacji zablokowało cały sklep sprzedającego od razu i byli zmuszeni oddać środki. No tylko miałem nagraną paczkę.

Opublikowano
2 minuty temu, sovas napisał(a):

Zawsze nagrywasz paczkę i kartę dokładnie przy otwarciu jak i przy pakowaniu do zwrotu.

O tym nie mówiłeś w poprzednim poście i tu się chyba zgodzę, ale nagranie chyba musiałoby bardzo dokładnie i w 4k bo ryski gość bardzo malutkie pokazuje. Jedna to w ogóle wygląda jak kurz. Ewentualnie tę naklejkę z kodem mogłem od razu dać do kamery, jak rozpakowałem.

11 minut temu, Kadajo napisał(a):

Niech udowodnia ze te skazy powstały u niego.

Allegro raczej stanie po jego stronie i zwrócą mu całość

Kiedyś kurier uszkodził kolumny głośnikowe, które zwracałem. Allegro nie stanęło po niczyjej stornie i kazało się dogadać. Zakończyło się na tym, że ja pokryłem koszty strat. Zobaczymy...

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, j4z napisał(a):

nagranie chyba musiałoby bardzo dokładnie i w 4k bo ryski gość bardzo malutkie pokazuje

Jak masz w miarę nowy telefon to wystarczy. Ja tel daje na biurko tak żeby kamerka wystawała i pod biurkiem zawsze odpakowuję / pakuję.

Światło dzienne w pokoju wystarcza i widać nawet bardzo małe ryski. U mnie w 4k nagrywa.

 

Allegro z reguły staje po stronie kupującego, no ale różnie może być wiadomo.

Edytowane przez sovas
  • Thanks 1
Opublikowano
23 minuty temu, j4z napisał(a):

 

Kiedyś kurier uszkodził kolumny głośnikowe, które zwracałem. Allegro nie stanęło po niczyjej stornie i kazało się dogadać. Zakończyło się na tym, że ja pokryłem koszty strat. Zobaczymy...

O kurde... No to niemiła niespodzianka.

Strach coś drogiego kupować normalnie.

Opublikowano (edytowane)

Taka dodatkowa uwaga. Jeżeli już po okresie na zwrot bez podania przyczyny coś się zadzieje i zgłaszamy do sprzedawcy to zawsze akcentować, że korzysta się z rękojmi i nie dać sobie wmówić inaczej. Przykład ... niby fajnie dostajemy od sklepu etykietę zwrotną a na etykiecie jest adres producenta, który w tym przypadku nie był sprzedawcą - wniosek... w razie czego sklep powie "Ale o co chodzi, to nie było roszczenie z rękojmi sprzedawcy tylko gwarancji producenta - klient dostał etykietę i słowem się nie sprzeciwił". Działanie metodą faktów dokonanych.

Dalej, jak już korzystamy z rękojmi przed upływem roku i coś się burzą to wskazać na art.  556(2) kodeksu cywilnego  [Domniemanie istnienia wady w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego przy sprzedaży konsumenckiej]

"Jeżeli kupującym jest konsument, a wada została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego".

 

W razie zaostrzenia się dyskursu życzę powodzenia sprzedawcy w obaleniu tego domniemania (nie mówię, że to niemożliwe ale bardzo trudne, bo wymaga ogromnych nakładów na etapie pakowania, przy czym jest jeszcze transport w przypadku wysyłki, którego to etapu sprzedawca nie ma jak monitorować a domniemanie dalej działa).

 

Edytowane przez DR3GGO
  • Thanks 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Uuu Panie będzie batalia pewnie z miesiąc, miałem ostatnio cyrki z x-kom, tyle że. U mnie karta przyszła uszkodzona fabrycznie i poszedł zwrot w ten sam dzień co otrzymałem kartę, zwrot środków otrzymałem bo zotac staną na wysokości zadania ale trwało to 35dni. A jak nie masz filmu że karta była porysowana od nowości  to trochę to potrwa.. Złodziejskie praktyki polskich sklepów, na zmęczenie klijeta a nóż widelec się podda, to standard i przykra rzeczywistość w naszym kraju. 

Edytowane przez Sebastiansbk
Opublikowano

Dlaczego kupujący nie zgłosił od razu do kupującego rozerwanego stickera i inne ślady użytkowania po otwarciu pudełka?

Tylko od czapy odesłał to ma problemy na własne życzenie - zwykły januszerka lub niepełnosprytność umysłowa.

Opublikowano
26 minut temu, DR3GGO napisał(a):

Taka dodatkowa uwaga. Jeżeli już po okresie na zwrot bez podania przyczyny coś się zadzieje i zgłaszamy do sprzedawcy to zawsze akcentować, że korzysta się z rękojmi i nie dać sobie wmówić inaczej. Przykład ... niby fajnie dostajemy od sklepu etykietę zwrotną a na etykiecie jest adres producenta, który w tym przypadku nie był sprzedawcą - wniosek... w razie czego sklep powie "Ale o co chodzi, to nie było roszczenie z rękojmi sprzedawcy tylko gwarancji producenta - klient dostał etykietę i słowem się nie sprzeciwił". Działanie metodą faktów dokonanych.

Dalej, jak już korzystamy z rękojmi przed upływem roku i coś się burzą to wskazać na art.  556(2) kodeksu cywilnego  [Domniemanie istnienia wady w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego przy sprzedaży konsumenckiej]

"Jeżeli kupującym jest konsument, a wada została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego".

 

W razie zaostrzenia się dyskursu życzę powodzenia sprzedawcy w obaleniu tego domniemania (nie mówię, że to niemożliwe ale bardzo trudne, bo wymaga ogromnych nakładów na etapie pakowania, przy czym jest jeszcze transport w przypadku wysyłki, którego to etapu sprzedawca nie ma jak monitorować a domniemanie dalej działa).

 

Ale zwrot towaru to co innego jak reklamacja z tytułu rękojmi. Chyba

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...