Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, galakty napisał(a):

Widziałem pompę Samsunga która zamarzła... :E 

Co to znaczy zamarzła ? W jakim sensie ? 
 

Cała w lodzie od defrostów ?  Przestała działać ?
 

 

Godzinę temu, trepek napisał(a):

Przy temperaturach do -8*C pompa ciepła jest oszczędniejsza niż gaz. Poniżej tej granicy zaczyna się zrównywać, im zimniej tym gaz tańszy. Jednak w okolicach 0 lub powyżej 0 to pompa ciepła jest przynajmniej o połowę tańsza od gazu. 

W okolicach 0C to powietrzna pompa ciepła jest efektywniejsza nawet od gruntowej pompy ;) 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, duniek napisał(a):

11.01

od w nowego roku pompa wziela 620kWh

rekordowo 81kWh 2 dni temu :E (do tej pory widzialem chyba max 75kWh)

no ale ja nie oszczedzam bo mam prad darmo :E 

Ja też nie oszczędzam a prądu nie mam za darmo :E 


Cały rok 2025 to 4640kWh bo do wskazań pompy trzeba doliczyć pompkę obiegową. Według podlicznika mam 5.5% rozbieżności ;) IMG_6377.thumb.jpeg.0b38bb8c8a78d277dbfba8e95f0a0157.jpeg


 

 

 

Na samo ogrzewanie poszło 3400kWh a reszta na ciepłą wodę dla 4 osób.

IMG_6378.jpeg

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

a ja mam pompę ciepła w domku letniskowym i wiem kiedy działa do jakich temperatur działa bez defrostu

1 godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Co to znaczy zamarzła ? W jakim sensie ? 
 

Cała w lodzie od defrostów ?  Przestała działać ?
 

 

W okolicach 0C to powietrzna pompa ciepła jest efektywniejsza nawet od gruntowej pompy ;) 

 

bredzisz;

Temperatura źródła (grunt/woda)

Niezmienność: Z głębokości ok. 8-15m temperatura gruntu jest stabilna przez cały rok, wynosząc ok. 10°C.

Nośnik ciepła: Mieszanka glikolu i wody odbiera ciepło z gruntu i dostarcza je do parownika pompy, utrzymując temperaturę dodatnią (np. 4-6°C dla kolektorów płaskich 

 

a wiec jeśli masz wyższą o kilka stopni temperaturę od zera to gruntowa jest efektywniejsza

Edytowane przez ptys
Opublikowano

No odmraza sie pompa ciepla i co?

 

Dla porownania dam - niech kazdy wyciagnie wlasne wnioski. W moim domu, 280m, przy -8*C PC na dobe ciagnie 50kWh a piec gazowy 11 m^3 gazu. W obu przypadkach taka sama temperatura wew domu.

  • Haha 1
Opublikowano
45 minut temu, ptys napisał(a):

a ja mam pompę ciepła w domku letniskowym

Gdybyś miał pompę ciepła to nie wypisywał byś głupot o ciągłym działaniu grzałek przy niskich temperaturach tak jak o defrostach przy wygrzewaniu bo na ilość defrostów ma wpływ głównie wilgotność powietrza i przy temperaturach bliskich 0C pompy powietrzne notują kilka razy więcej defrostów niż przy stałych, niskich temperaturach ujemnych gdzie wilgotność powietrza jest znacznie niższa. 
 

Punkt rosy.
 

 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Gdybyś miał pompę ciepła to nie wypisywał byś głupot

 

3 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

W okolicach 0C to powietrzna pompa ciepła jest efektywniejsza nawet od gruntowej pompy

Zamiast tego wyszukaj temperztura 0 stopni a dworze pompa gruntowa vs powietrzna

Przegląd od AI

Przy 0°C na dworze

pompa gruntowa jest znacznie wydajniejsza i tańsza w eksploatacji niż powietrzna, ponieważ czerpie ciepło ze stabilnego, ciepłego gruntu (powyżej 0°C), podczas gdy efektywność pompy powietrznej spada i może wymagać wspomagania drogimi grzałkami elektrycznymi, generując wyższe rachunki za prąd. Gruntowa jest droższa w instalacji, ale zapewnia stabilne, niskie koszty ogrzewania przez cały rok, niezależnie od mrozów. 

Pompa Gruntowa

Wydajność: Stała, ponieważ źródło (grunt) ma stabilną temperaturę (zwykle 8-13°C), niezależnie od 0°C na zewnątrz.

Koszty eksploatacji: Niższe i przewidywalne, ponieważ pracuje w optymalnych warunkach i nie potrzebuje grzałek wspomagających.

Instalacja: Droższa i bardziej skomplikowana (wiercenia, kolektory).

Zalety: Najwyższa sprawność, niższe rachunki, możliwość chłodzenia pasywnego, dłuższa żywotność. 

Pompa Powietrzna

Wydajność: Spada przy 0°C, im zimniej, tym gorzej, co zwiększa zużycie prądu.

Koszty eksploatacji: Wyższe, szczególnie zimą, przez konieczność użycia grzałek elektrycznych, które „pożerają prąd”.

Instalacja: Prostsza i tańsza, nie wymaga wierceń.

Zalety: Niższy koszt początkowy, łatwiejszy montaż. 

Podsumowanie przy 0°C

Przy temperaturze 0°C pompa gruntowa utrzymuje wysoką efektywność i niskie koszty (dzięki stabilnej temperaturze gruntu), podczas gdy powietrzna zaczyna tracić wydajność, co prowadzi do wzrostu rachunków. Gruntowa to inwestycja, która zwraca się wyższą sprawnością w trudnych warunkach, podczas gdy powietrzna może okazać się droższa w zimie. 

 

 

 

Ty też jej nie masz

Godzinę temu, trepek napisał(a):

moim domu, 280m, przy -8*C PC na dobe ciagnie 50kWh

mój kolega ma zielone punto1,2,które ciągnie 2 tonową przyczepe i pali 4 litry w mieście

żeby ci paluszek w piolcie nie zwarł 

Edytowane przez janek25
Opublikowano (edytowane)

 

33 minuty temu, janek25 napisał(a):

Ty też jej nie masz

Zgadza się - nie mam pompy gruntowej bo mam powietrzną ale mam znajomych, którzy wyłożyli po 80 tys zł na gruntówki i przy temperaturach 0-10C mają podobne lub większe zużycia energii niż ja na powietrznej przy zbliżonym metrażu domu i zapotrzebowaniu energetycznym,


 

IMG_6389.thumb.jpeg.3316d3d5d544b2ad02e716f5a83cfa43.jpeg



Gruntowe pompy mają przewagę przy dużych mrozach a im temperatura bliższa 0C tym różnica topnieje. Przy pluszowych temperaturach potrafią wciągać więcej niż powietrzne. 
 

Na FB jest kanał gdzie gość ma w instalacji ogrzewania wpiętą pompę gruntowa i pompę powietrzną.

 

https://www.facebook.com/share/p/1EtG3qSL8p/?mibextid=wwXIfr

 

Różnica poboru energii na ogrzanie jego domu w skali całego roku nie przekracza ~1200kWh co daje realnie ~1000zł oszczędności na prądzie mając pompę gruntową. 
Przy takiej różnicy to 45lat będzie się zwracać większy początkowy koszt inwestycji  :D

 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
7 minut temu, DjXbeat napisał(a):

ale mam znajomych, którzy wyłożyli po 80 tys zł na gruntówki

nie wyłożyli tylko dostaliście dopłaty ,gdzie cześć pieniędzy zginęła na opłacenie polityków i urzedników a producenci wywindowali ceny przez dopłaty

a pompą ciepła o ty sie mogłeś zachwycać za Gomułki gdzie nic nie było a prąd był tani...

ja powietrza bym nie załozył z samego hałasu.

Niewiele mniej dokuczliwe jak rozlatały transformator

  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Gdybyś miał pompę ciepła to nie wypisywał byś głupot o ciągłym działaniu grzałek przy niskich temperaturach tak jak o defrostach przy wygrzewaniu bo na ilość defrostów ma wpływ głównie wilgotność powietrza i przy temperaturach bliskich 0C pompy powietrzne notują kilka razy więcej defrostów niż przy stałych, niskich temperaturach ujemnych gdzie wilgotność powietrza jest znacznie niższa. 
 

Punkt rosy.
 

 

kolejny raz udowadniasz swoją niewiedzę, w domku letniskowym nie grzeje się nonstop tylko przed przyjazdem, jak załączę pompe kilka godzin przed przyjazdem,  to pracuje non stop na maxa, stąd częste defrosty, w twoim przypadku uzytkujesz dom cały czas, masz wygrzene mury i pompa działa na pół gwizdka, temperatury około zera nie gwarantują wbrew pozorom niskiej wilgotności powietrza, letniak mam w okolicach rzeki i woda paruje cały czas co zresztą widac po zaszronionych drzewach także póki woda nie zamarznie proces zachodzi nawet przy -10c a ta cała wilgoć osiada na jednostnie zewnetrznej i konieczne jest załączanie grzałek, z kolei znajmowy ma budynek na działność gospodarczą i  jeszcze przed zieloną rewolucją zamontował klimatyzatory, z racji tego że ma pierwszą umowę konsumencką i fotowoltanikę na tym budynku postanowił zaoszczedzić na gazie i ogrzewać klimami, modele bez grzałek dawały radę do max -5C te zgrzałkami radzą sobie nawet przy -15-18c ale kosztem defrostów 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, janek25 napisał(a):

nie wyłożyli tylko dostaliście dopłaty ,gdzie cześć pieniędzy zginęła na opłacenie polityków i urzedników a producenci wywindowali ceny przez dopłaty

W 2010r gdy żadnych dopłat nie było kolega z pracy wyłożył 75tys zł a gruntowke więc nie wiem o czym bredzisz ale patrząc ze ciągle powołujesz się na stare czasy widocznie mentalnie i z wiedzą zatrzymałeś się na etapie cepa. Sorry świat idzie do przodu i nie patrzy czy Ty nadążasz a jak widać nie. 


 

Godzinę temu, janek25 napisał(a):

ja powietrza bym nie załozył z samego hałasu.

Niewiele mniej dokuczliwe jak rozlatały transformato

Kolejny oderwany od rzeczywistości argument :hahaha:

35 minut temu, ptys napisał(a):

w domku letniskowym nie grzeje się nonstop tylko przed przyjazdem, jak załączę pompe kilka godzin przed przyjazdem,  to pracuje non stop na maxa, stąd częste defrosty, 

Chłopie włączyłeś się w dyskusje o ogrzewaniu pompą ciepła w dużych mrozach i o tym, że przy takich mrozach w pompie działają cały czas grzałki. Nie nie działają cały czas! Poałem Ci na tacy ile miałem załączeń grzałki na prawie 4 lata użytkowania to teraz zmieniasz temat z ogrzewania na wygrzewanie domku za pomocą pompy.


Może Ty klimatyzacja sobie dogrzewasz domek bo tam masz grzałkę na defrost załączoną i porównujesz to do pompy ciepła wpiętej w instalację CO ? ;) 

 

35 minut temu, ptys napisał(a):

letniak mam w okolicach rzeki i woda paruje cały czas co zresztą widac po zaszronionych drzewach także póki woda nie zamarznie proces zachodzi nawet przy -10c a ta cała wilgoć osiada na jednostnie zewnetrznej i konieczne jest załączanie grzałek

To jest właśnie punkt rosy o którym napisałem wyżej. Wilgotność utrzymująca się w powietrzu ma największy wpływ na ilość defrostów a powietrze może być wilgotne nawet przy -7C.
Ja nigdy nie miałem załączonej grzałki na defrost. Cały proces odbywa się poprzez odwrócenie obiegu i gorący czynnik trafia do parownik w którym następuje odszranianie układu. Nie odczuwam defrostów bo mam 300l bufor, który zabezpiecza mnie przed spadkiem temperatury zasilania i jednocześnie przyspiesza defrost. 

Odnośnie klimatyzacji to mam bezpośrednie porównanie bo mam w domu założoną pompę 9kW i klimatyzację Sinclair 7kW na parter i piętro. 

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

W 2010r gdy żadnych dopłat nie było kolega z pracy wyłożył 75tys zł a gruntowke więc nie wiem o czym bredzisz ale patrząc ze ciągle powołujesz się na stare czasy widocznie mentalnie i z wiedzą zatrzymałeś się na etapie cepa. Sorry świat idzie do przodu i nie patrzy czy Ty nadążasz a jak widać nie. 


 

Kolejny oderwany od rzeczywistości argument :hahaha:

Chłopie włączyłeś się w dyskusje o ogrzewaniu pompą ciepła w dużych mrozach i o tym, że przy takich mrozach w pompie działają cały czas grzałki. Nie nie działają cały czas! Poałem Ci na tacy ile miałem załączeń grzałki na prawie 4 lata użytkowania to teraz zmieniasz temat z ogrzewania na wygrzewanie domku za pomocą pompy.


Może Ty klimatyzacja sobie dogrzewasz domek bo tam masz grzałkę na defrost załączoną i porównujesz to do pompy ciepła wpiętej w instalację CO ? ;) 

 

To jest właśnie punkt rosy o którym napisałem wyżej. Wilgotność utrzymująca się w powietrzu ma największy wpływ na ilość defrostów a powietrze może być wilgotne nawet przy -7C.
Ja nigdy nie miałem załączonej grzałki na defrost. Cały proces odbywa się poprzez odwrócenie obiegu i gorący czynnik trafia do parownik w którym następuje odszranianie układu. Nie odczuwam defrostów bo mam 300l bufor, który zabezpiecza mnie przed spadkiem temperatury zasilania i jednocześnie przyspiesza defrost. 

Odnośnie klimatyzacji to mam bezpośrednie porównanie bo mam w domu założoną pompę 9kW i klimatyzację Sinclair 7kW na parter i piętro. 

 

a klimatyzacja to co? pompa ciepła-powietrze powietrze

a tego Pana znają chyba wszyscy zainteresowani w temacie i tyle odnośnie grzenia pompą podczas mrozu

 

2 godziny temu, janek25 napisał(a):

Ty za to zatrzymałeś się na etapie kłamania jakby dolne źródło 10 stopni miało być gorsze jak powietrze O. Resztę twoich wypocin nie przeczytałem 

dokładnie nie wie o czym pisze ale takim melepetom można w łeb młotkiem walić i nie zrozumie

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, ptys napisał(a):

a tego Pana znają chyba wszyscy zainteresowani w temacie i tyle odnośnie grzenia pompą podczas mrozu

 

a znamy, znamy

 

". nie ogladam bzdur gosci, ktorzy oprocz grania na klawiszach do kotleta, probuja sobie robic zasiegi gadaniem bzdur o EV, PV i pompach ciepla,"

 

i to by bylo na tyle tej znajomosci...

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
3 minuty temu, ptys napisał(a):

a klimatyzacja to co? pompa ciepła-powietrze powietrze

Teraz wszystko jasne - wypowiadasz sie o działaniu pompy ciepła w instalacji CO na podstawie klimatyzacji i dlatego wyjechałeś z ciągłym wykorzystaniem grzałek przy mrozach :hihot:

 

Zwykła klimatyzacja do defrostu wykorzystuje wbudowaną grzałkę bo tylko z tego może korzystać by rozmrozić parownik i lamele. Nie ma do dyspozycji wody z układu CO! Pompa ciepła w instalacji CO na potrzeby defrostu wykorzystuje odwrócony obieg czyli czynnik grzewczy trafia na parownik i lamele. Czynnik dodatkowo przechodzi przez wymiennik ciepła więc nie traci temperatury i szybciej przebiega defrost! 
 

 

Opublikowano
6 minut temu, ptys napisał(a):

dokładnie

-18 a pokazał -9.

W pokoju 15 stopni,szmaty na oknie jakby to był prl z wypaczonymi 1 szybowymi okami upychanymi mchem i 40 stopni na grzejniku z oka powierzchni na 60 

Bo zal przepalić więcej

 

 

ja mam tyle zużycia i mam gdzieś

IMG_20260111_032127.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...