Skocz do zawartości

Transformacja energetyczna - OZE / fuzja jądrowa / paliwa kopalne / CO2 / ceny energii / elektromobilność


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piekło zamarzło :E 

 

10 godzin temu, duniek napisał(a):

w 99% przypadkach jest tak ze to nie jst wina pompy/paneli itp tylko SPRZEDAWCY/FIRMY ktora ma ceny z kosmosu

przoduje w tym firma columbus energy - gdzie jak patrze na grupach, - potrafili montowac instalacje 3kWp za 30-40k :E a potem płacz ze sie nie zwraca 
 

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy mają swoje stałe rachunki za prąd np. 300zł/msc i dają się namówić na „darmowy prąd” wchodząc w kredyt na 10 lat gdzie będą płacić ratę 550zł/msc :E  

Polak wystarczy, że usłyszy „darmowe” i już myślenie schodzi na dalszy plan. 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, DjXbeat napisał(a):

Piekło zamarzło :E 

 

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy mają swoje stałe rachunki za prąd np. 300zł/msc i dają się namówić na „darmowy prąd” wchodząc w kredyt na 10 lat gdzie będą płacić ratę 550zł/msc :E  

Polak wystarczy, że usłyszy „darmowe” i już myślenie schodzi na dalszy plan. 

 

juz chyba pisalem o tym - u mnie w rejonie byla/jest firma od PV ktora miala slogan - DARMOWY PRAD 

oczywiscie ulotkii i banery byly wszedzie, dziadek mojego znajomego to zobaczyl i zdecyowal sie na instalacje  - mimo rachunkow miesiecznych na kwoty 200-250zl  , po 6mcach rachunek 3500zl :D

co sie okazalo?  dziadek stwierdzil ze nie bedzie kupowal wegla bo skoro prad darmo to podlaczy 6 farelek 2kW :E 

 

 

a ja zalozylem tylko dlatego ze mialem koparki krypto i z prostego rachunku wychodzil mi zwrot w 4 lata jakos (+ taki ze dalem duzo mniej niz rynkowa wtedy)

 

Edytowane przez duniek
  • Haha 1
Opublikowano
2 godziny temu, DjXbeat napisał(a):

Piekło zamarzło :E 

 

Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy mają swoje stałe rachunki za prąd np. 300zł/msc i dają się namówić na „darmowy prąd” wchodząc w kredyt na 10 lat gdzie będą płacić ratę 550zł/msc :E  

Polak wystarczy, że usłyszy „darmowe” i już myślenie schodzi na dalszy plan. 

 

U nas za prąd też się podobnie płaci (około 220zł miesięcznie) ale dużo wychodzi za ogrzewanie domu i wody. W okresie grzewczym za 2 miesiące było płacone 1700zł. 

Opublikowano
19 godzin temu, Dimazz napisał(a):

Niedorozwoje umysłowe: "Opowiedziano rodzicom, że po instalacji magazynu energii, fotowoltaika będzie latem produkować prąd i go magazynować, a zimą pompa sobie po prostu odbierze z tego magazynu energię. A jak się okazało, jak zacząłem tam się zagłębiać, to jest magazyn 5KW"

 

Mimo to: 

1. jest rękojmia

2. Art.  286. §  1.  Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Mamy tu oczywiste wprowadzenie  w błąd i wyzyskanie go. To, że nie znają jednostek (w tym mb Mb mB w internecie) to nie oznacza, że sprzedawca ma prawo to wykorzystać.

 

Zatem sprzedawca w ramach rękojmi powinien spowodować by prąd z lata był teraz w zimę (jak kłamał). To wystarczająca kara, nie potrzeba go wsadzać na 8 lat (bo będzie musiał dołożyć gratis magazyn rzędu 10 000 kW).

 

5 godzin temu, duniek napisał(a):

po 6mcach rachunek 3500zl :D

co sie okazalo?  dziadek stwierdzil ze nie bedzie kupowal wegla bo skoro prad darmo to podlaczy 6 farelek 2kW :E

Dobry rachunek, taniocha, coś pokręciłeś. Sprzedaż farelek powinna być zakazana (tak jak kiedyś żarówek 100 W itp), można to dopuścić tylko wtedy gdy taki dziadek podpisze oświadczenie, że wie że to kosztuje ok. 30 zł za godzinę (gdy gaz węgiel 2-3 zł), żadne drobnym drukiem, ma być bardzo wyraźnie pogrubione na górze 1 strony - "drastycznie nieopłacalne zużycie energii" (można skorzystać z 1 farelki gdy w domu piec ma awarię by uzyskać 15 stopni).

Opublikowano
22 minuty temu, sino napisał(a):

Niedorozwoje umysłowe: "Opowiedziano rodzicom, że po instalacji magazynu energii, fotowoltaika będzie latem produkować prąd i go magazynować, a zimą pompa sobie po prostu odbierze z tego magazynu energię. A jak się okazało, jak zacząłem tam się zagłębiać, to jest magazyn 5KW"

 

Mimo to: 

1. jest rękojmia

2. Art.  286. §  1.  Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Mamy tu oczywiste wprowadzenie  w błąd i wyzyskanie go. To, że nie znają jednostek (w tym mb Mb mB w internecie) to nie oznacza, że sprzedawca ma prawo to wykorzystać.

 

Zatem sprzedawca w ramach rękojmi powinien spowodować by prąd z lata był teraz w zimę (jak kłamał). To wystarczająca kara, nie potrzeba go wsadzać na 8 lat (bo będzie musiał dołożyć gratis magazyn rzędu 10 000 kW).

 

Dobry rachunek, taniocha, coś pokręciłeś. Sprzedaż farelek powinna być zakazana (tak jak kiedyś żarówek 100 W itp), można to dopuścić tylko wtedy gdy taki dziadek podpisze oświadczenie, że wie że to kosztuje ok. 30 zł za godzinę (gdy gaz węgiel 2-3 zł), żadne drobnym drukiem, ma być bardzo wyraźnie pogrubione na górze 1 strony - "drastycznie nieopłacalne zużycie energii" (można skorzystać z 1 farelki gdy w domu piec ma awarię by uzyskać 15 stopni).

no tak, tylko chlop zainstaloal 9kWp ktore tez cos tam robilo, farelki biora 2kW ale nie mial pewnie wlaczonych non stop - poza tym to bylo 2021-2022 wiec prad jeszcze po 55groszy ze wszystkim byl

 

Opublikowano
Godzinę temu, sino napisał(a):

Niedorozwoje umysłowe: "Opowiedziano rodzicom, że po instalacji magazynu energii, fotowoltaika będzie latem produkować prąd i go magazynować, a zimą pompa sobie po prostu odbierze z tego magazynu energię. A jak się okazało, jak zacząłem tam się zagłębiać, to jest magazyn 5KW"

 

Mimo to: 

1. jest rękojmia

2. Art.  286. §  1.  Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Mamy tu oczywiste wprowadzenie  w błąd i wyzyskanie go. To, że nie znają jednostek (w tym mb Mb mB w internecie) to nie oznacza, że sprzedawca ma prawo to wykorzystać.

 

Zatem sprzedawca w ramach rękojmi powinien spowodować by prąd z lata był teraz w zimę (jak kłamał). To wystarczająca kara, nie potrzeba go wsadzać na 8 lat (bo będzie musiał dołożyć gratis magazyn rzędu 10 000 kW).

 

Dobry rachunek, taniocha, coś pokręciłeś. Sprzedaż farelek powinna być zakazana (tak jak kiedyś żarówek 100 W itp), można to dopuścić tylko wtedy gdy taki dziadek podpisze oświadczenie, że wie że to kosztuje ok. 30 zł za godzinę (gdy gaz węgiel 2-3 zł), żadne drobnym drukiem, ma być bardzo wyraźnie pogrubione na górze 1 strony - "drastycznie nieopłacalne zużycie energii" (można skorzystać z 1 farelki gdy w domu piec ma awarię by uzyskać 15 stopni).

Oj nie. To tak nie działa. Są tysiące poszkodowanych rodzin z programu czyste powietrze.
Ministerstwo podawało, że 13k rodzin zostało oszukanych bo firmy wzięły pieniądze i nie zrobiły nic a gdzie jeszcze sprawy taka jak ta wyżej. OZE w Polsce to rak.

A to co podajesz jest w praktyce nie możliwe do wyegzekwowania. Nie udowodnisz że sprzedawca, handlowiec naściemniał. A nawet jak jakimś cudem udowodnisz to właściciel firmy wyprze sie słów handlowca i zrzuci winę na niego bo też były juz takie przypadki.

Z firmy spółki kasy nie ściągniesz bo te firmy nie mają zabezpieczenia finansowego. Kilka lub kilkanaście tysięcy z reguły. Prawnik mówił że sama sprawa cywilna do momentu uzyskania papieru że możesz ściągnąć pieniądze to około 5 lat. 
karna inna para kaloszy i z reguły dłuższa.

Firmy oze padają jedna po drugiej, właściciele zakładają nowe na siebie lub na rodzinę i dalej jadą na wałkach bo są bezkarni. 

Opublikowano
2 godziny temu, sino napisał(a):

Dobry rachunek, taniocha, coś pokręciłeś. Sprzedaż farelek powinna być zakazana (tak jak kiedyś żarówek 100 W itp), można to dopuścić tylko wtedy gdy taki dziadek podpisze oświadczenie, że wie że to kosztuje ok. 30 zł za godzinę (gdy gaz węgiel 2-3 zł), żadne drobnym drukiem, ma być bardzo wyraźnie pogrubione na górze 1 strony - "drastycznie nieopłacalne zużycie energii" (można skorzystać z 1 farelki gdy w domu piec ma awarię by uzyskać 15 stopni).

Niech starsza osoba mieszkająca w chacie rzuci kamieniem jeśli nie ma gdzieś farelki mającej 40 lat ;) 

To normalna sprawa jak taki sprzęt wala się gdzieś po strychach :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


×
×
  • Dodaj nową pozycję...