Wczoraj kuzyn dał mi do myślenia. Przypomniał sobie, że mam 5090 i mówił, że głupi jestem nadal trzymając w obudowie AIO do procka przy karcie za 50k
Nawet jeśli sam z siebie by sie zepsuł to na fakturze mam 12k za swojego Suprima
Sprzedać karty nie chce sprzedać, tylko w ostateczności
A AIO chyba faktycznie mógłbym sie pozbyć i wrócić do powietrza, na 9800X3D to nie powinien być większy problem a faktycznie usunąłbym chociaż jedno ryzyko
Ryzyko wycieku i zalania GPU dużo dużo mniejsze niż ryzyko przetopienia gniazda czy po prostu klasycznego usmażenia rdzenia/VRAM ale nadal istnieje
Ktoś kto śledzi ten wątek skróci mi co poczynają właściciele 5090 w tych abstrakcyjnych czasach?
Na rok przed premierą cyberpunka przestałem oglądać wszelkie materiały szczególnie Night City wire, żeby nie dać się zmanipulować marketingowemu bełkotowi. W efekcie na premierę gra przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania. Uważam cyberpunka za najlepszą grę w jaką grałem w życiu, do Wiedźmina 3 też lubię wracać ale to jednak nie ta klasa.
W cp2077 mam nabite około tysiąca godzin w trzech czy czterech przejściach wszystkimi możliwymi buildami.
Rekomendowane odpowiedzi