Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Winter napisał(a):

W tym nie, ale w innych kwestiach już tak. Na YT znajdziesz takich Woźniaków co pier, że Polska będzie potęgą i też ich olewasz, a jednak Tuskowi wierzysz.

Gdzie napisałem że wierzę Tuskowi ?

Opublikowano
4 minuty temu, sk09372 napisał(a):

Gdzie napisałem że wierzę Tuskowi ?

17stym województwem Litwa Polski nie będzie, ale Polska kolejnym landem niemieckim już tak. Danke Donald.

Opublikowano
16 minut temu, MaxaM napisał(a):

 

Z prawej strony znajdziesz podobne "rewelacje" nt wielu polityków. Masz jakieś potwierdzenie tych rewelacji?

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, MaxaM napisał(a):

 

Foszka Trump strzelił za dostanie liścia prawdą w twarz, ale jak to narcyz - będzie mściwy. Typowo żąda tylko uległości i głaskania ego.

Sami są jak widać snołflejkami. Tyle że z władzą.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
1 godzinę temu, hubio napisał(a):

 

 

Jest dosyć ciekawe, że zarówno na tym forum jak i w całej Europie atakuje się personalnie Trumpa i putina i absolutnie nikt nie chce rozmawiać merytorycznie... :) 

O ile Trump nie wiadomo do końca w co gra i można sobie dyskutować, o tyle Putin napadł suwerenne państwo i to w zasadzie kończy merytoryczną dyskusję na jego temat. Jego miejsce jest w śmietniku z innymi mordercami i zbrodniarzami. Nie ma o czym dyskutować.

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Suchy211 napisał(a):

o tyle Putin napadł suwerenne państwo i to w zasadzie kończy merytoryczną dyskusję na jego temat. Jego miejsce jest w śmietniku z innymi mordercami i zbrodniarzami. Nie ma o czym dyskutować.

Niestety ale i ze zbrodniarzami trzeba się czasami dogadywać... Tak było, jest i będzie na przestrzeni dziejów... W Jałcie Churchill i Roosevelt musieli się dogadać z jeszcze większym zbrodniarzem niż putin - stalinem, który wymordował nie tysiące ludzi, a miliony u siebie i w krajach które napadł... Do dzisiaj świat toleruje zbrodniczy, totalitarny system działający w Korei Płn...

 

Nie jestem rzecznikiem Białego Domu i chciałbym zarabiać na rok choć tyle co Trump zarabia w ciągu 1min. :) Ale myślę, że mówiąc o tym, że Ukraina rozpoczęła wojnę miał na myśli dokładnie to, że Prezydent Załenski DOPUŚCIŁ do jej rozpoczęcia co można rozumieć, że nie był na tyle SKUTECZNY aby metodami dyplomatycznymi i pozakulisowymi oraz prowadzeniem polityki międzynarodowej swojego państwa, nie dopuścić do tego... Trump bardzo ceni wynik i skuteczność i nienawidzi przegranych. 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

Zeleński mógł to zrobić tylko w jeden sposób. Wybierając drogę Białorusi, choć może bez tej dyktatorskiej otoczki.

A Białoruś jest tak suwerenna, że zejdzie z planszy razem z Łukaszenką.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

tolerowanie bandyty

Czyli praktycznie każdego polityka? Czy jednak tutaj zamiast emocji, kierujemy się pragmatyzmem i do złodzieja mamy mniej żalu niż do mordercy?

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Dobrze. Ale zawsze wybierasz partnera który ci da najwięcej korzyści? W biznesie najlepsi partnerzy to ci na których się oczywiście zarabia, ale przede wszystkim przewidywalni i stabilni.

Zobaczymy jak to się rozwinie. Żeby się jeszcze nie okazało, że będzie miał stabilnych i niestabilnych jak przed napaścią Ukrainy na ruskich (to jest żart z Trumpa).

Edytowane przez crush
Opublikowano

@voltq

Nie spamuj mnie emotikonkami. Zamiast tego podyskutuj ze mną. W czym się mylę?

Opublikowano

Już teraz widać jak to się rozwinie.

 

Pokój będzie. I to nawet z żołnierzami USA jako gwarantem pokoju. Tyle że:
- Rosja zachowa zdobyte terytorium

- Ukraina odda USA połowę złóż metali ziem rzadkich (i to ich będą pilnować amerykanie)

- Zełeński skończy w rosyjskim łagrze 

- Niemcy wrócą do interesów z ruskimi jeszcze przed podpisaniem pokoju 

- Polska nie dość że nie odzyska nawet części kasy wydanej na wsparcie, to nie dostanie nawet pozwolenia na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej ale za to jeszcze będzie płacić socjal ukraińcom i na odbudowę ich kraju 

Opublikowano
1 minutę temu, VRman napisał(a):

@Winter

 

Czy Ty rozważysz możliwość, że Trump jest pacynką Fiutina dopiero jak zacznie pisać cyrilicą i postawi pomnij Stalina w Białym Domu?

 

No bo ja pierdzielę, stary.

 

Poczekam aż podpisane zostaną konkretne umowy. Na razie to wszystko zasłona dymna pod negocjacje.

Opublikowano
31 minut temu, crush napisał(a):

Czyli praktycznie każdego polityka? Czy jednak tutaj zamiast emocji, kierujemy się pragmatyzmem i do złodzieja mamy mniej żalu niż do mordercy?

Zobaczymy jak to się rozwinie. Żeby się jeszcze nie okazało, że będzie miał stabilnych i niestabilnych jak przed napaścią Ukrainy na ruskich (to jest żart z Trumpa).

Ale nie sprowadzaj wszystkiego do wspólnego mianownika. Nie każdy polityk to bandyta. Bo gdyby to była prawda sam jesteś bandytą, bo nikt nie jest nieskazitelny. A co do putina, tu nie ma takich dylematów, bo to i złodziej i morderca.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...