Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, voltq napisał(a):

@TheMr. robi tak bo może , kiedyś wystarczyły  Niemcy Rumunia Finlandia Włochy Węgry Słowacja Chorwacja i ZSRR które było dużo silniejsze niż dzisiejsza Rosja prawie padła , dziś cała Europa nie daje sobie rady z mniejszą Rosja

Nie daje rady, bo jest za duzo ludzi z podejsciem jak ty.

Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, nemar napisał(a):

No to byłoby już tragiczne. Do tej pory wiedzieli o nalotach, gdy nosiciele pocisków dopiero tankowali gdzieś w głębi Rosji. Do tego wstrzymanie dostaw, gdy mówi się, że do Patriotów już dziś amunicji brakuje. Tu naprawdę może się bardzo źle zacząć dziać.

W czasie tej burzliwej kłótni uważny obserwator dokładnie wywnioskuje o co chodzi:

-Załenski: mam obecnie przewagę

- Trump: masz tylko dlatego przewagę bo USA ci pomagają. Póki masz przewagę nie chcesz tak naprawdę pokoju.

 

Więc odcina przewagę po to, żeby Ukraina zawarła pokój. Pisały tu osoby, że UE jest w stanie wyrównać. Okazuje się dosłownie po paru dniach, że nawet UK bez zgody USA nie może dzielić się danymi wywiadowczymi. Jak widać wojna to nie tylko amunicja, drony i czołgi ale i wywiad i być może to nawet ważniejsze.

 

Możemy tutaj jechać po Trumpie ile chcemy co nie zmieni absolutnie faktu, że pomoc USA w każdym wymiarze była bezcenna. Sam zresztą putin mówił, że Ukraina i Europa są marionetkami USA i tylko z USA będzie rozmawiał co też czyni.

 

Zapamiętajcie moje słowa (obym się pomylił) - jeśli Załenski nie przyjmie wszystkich warunków pokoju to ta wojna będzie trwać do jesieni i nie będzie już ani Załenskiego ani ukraińskiego Kijowa ani ukraińskiego Lwowa. Może przy dobrych wiatrach Ukraińcy wytrwają do zimy.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@hubioSądzę, że przynajmniej w części przesadzasz. 

 

Ale mam pytanie: JAKIE TO WARUNKI?

1 minutę temu, Kris194 napisał(a):

No to mam nadzieję, że Pan Minister będzie miał głowę na karku.

Pis by oddał Amerykanom i się cieszył. Obecni pewnie będą dumać, ale coś czuję że ostatecznie też oddadzą

Edytowane przez nemar
Opublikowano

@hubio

Nie nazwałbym tego co robi trump pomocą, tylko szantażem.

zobaczymy co będzie jak zelensky się "zgodzi" a putin odwali jakiś numer.

Niestety Europa nie ma sprawczosci i nie ważne ile damy to USA nas zawsze przebije.

A jeśli my jeszcze dodatkowo jesteśmy uzależnieni od nich technologicznie w strefie militarnej to już w ogóle mamy gówno do gadania o czym zresztą mówiono już nie raz.

 

No i co teraz ? Nadszedł czas próby a my nawet pionków nie mamy a co dopiero mówić o jakiś figurze. Wracamy pod buta rosji, no chyba nie bardzo. To zostaje tylko jeden kierunek. Włazić w dupę trumpowi.

Opublikowano
22 minuty temu, Radziuwilk napisał(a):

Nie daje rady, bo jest za duzo ludzi z podejsciem jak ty.

Jak państwo Polskie niszczy swoich najlepszych obywateli a wspiera patologie to nic dziwnego ze jest dużo ludzi z podejściem takim jak ja

Opublikowano
4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

@hubio

 Wracamy pod buta rosji, no chyba nie bardzo. To zostaje tylko jeden kierunek. Włazić w dupę trumpowi.

Pieniądz rządzi światem a Europa ma dużo pieniędzy. Oczywiście nawet z morzem pieniędzy nie da się uzbroić w trzy miesiące, więc jakiś czas będą wchodzić w zadek Donalda, natomiast za jakiś czas będziemy mogli mieć na niego wywalone. Oczywiście w ramach kontaktów sojuszniczych jakieś stosunki będziemy utrzymywać, ale już bez płaszczenia się. Dlatego tak ważne jest to, żeby wydać jak najwięcej forsy na wojsko. No i trzeba wydać tę forsę dobrze. Tu nawet nie chodzi tylko o Trumpa, przecież za x lat do władzy w USA może dojść kolejny kretyn, nawet gorszy od obecnego. My po prostu musimy być na to gotowi. Niemcy zawaliły, ale ten błąd naprawiają, wydadzą mnóstwo kasy na armię i na infrastrukturę oraz chcą zrobić obowiązkowy pobór. Polska też wydaje dużo kasy na armię, Francja też podchodzi do sprawy poważnie. UK pewnie by chciało, ale ich budżet i bez tego się nie spina. Zostaje zdeterminowana Skandynawia i kraje bałtyckie. Niewiadomo jak inne kraje europejskie do tego podejdą, ale te które już wymieniłem chyba wystarczą na iwanów ze słabą i przestarzałą gospodarką. Ja jestem dobrej myśli, Niemcy już działają. Nie można zapomnieć, że w przypadku kolejnego konfliktu zbrojnego Ukraina na pewno będzie lepiej uzbrojona i wciąż będzie najbliżej Rosji . 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Pieniądz rządzi światem a Europa ma dużo pieniędzy. Oczywiście nawet z morzem pieniędzy nie da się uzbroić w trzy miesiące, więc jakiś czas będą wchodzić w zadek Donalda, natomiast za jakiś czas będziemy mogli mieć na niego wywalone. Oczywiście w ramach kontaktów sojuszniczych jakieś stosunki będziemy utrzymywać, ale już bez płaszczenia się. Dlatego tak ważne jest to, żeby wydać jak najwięcej forsy na wojsko. No i trzeba wydać tę forsę dobrze. Tu nawet nie chodzi tylko o Trumpa, przecież za x lat do władzy w USA może dojść kolejny kretyn, nawet gorszy od obecnego. My po prostu musimy być na to gotowi. Niemcy zawaliły, ale ten błąd naprawiają, wydadzą mnóstwo kasy na armię i na infrastrukturę oraz chcą zrobić obowiązkowy pobór. Polska też wydaje dużo kasy na armię, Francja też podchodzi do sprawy poważnie. UK pewnie by chciało, ale ich budżet i bez tego się nie spina. Zostaje zdeterminowana Skandynawia i kraje bałtyckie. Niewiadomo jak inne kraje europejskie do tego podejdą, ale te które już wymieniłem chyba wystarczą na iwanów ze słabą i przestarzałą gospodarką. Ja jestem dobrej myśli, Niemcy już działają. Nie można zapomnieć, że w przypadku kolejnego konfliktu zbrojnego Ukraina na pewno będzie lepiej uzbrojona i wciąż będzie najbliżej Rosji . 

Wprowadzenie niewolnictwa najlepsza okazja dla twojego przeciwnika żeby zniszczył cię najpierw propagandowo a potem moralnie ogłaszając ze u niego to walczą tylko ochotnicy i w jego państwie nie ma niewolnictwa , więcej takich pomysłów i Rosja dojdzie do portugalii

Zamiast zlikwidować zasiłki i te pieniądze wpompować w armie na wzór USA i mieć nawet milion ochotników gotowych umierać za twój kraj bo bardzo dużo im płacisz i maja wiele przywilejów , to lepiej utrzymywać kilka milionów pasożytów którzy przynoszą wartość ujemna dla twojego państwa i normalnego społeczeństwa

 

 

putin.jpg

Edytowane przez voltq
Opublikowano
36 minut temu, voltq napisał(a):

Jak państwo Polskie niszczy swoich najlepszych obywateli a wspiera patologie to nic dziwnego ze jest dużo ludzi z podejściem takim jak ja

Jak niby niszczy najlepszych obywateli? Jak człowiek nie jest głupi i chce pracować to może w Polsce bardzo dobrze żyć. Ja naprawdę nie narzekam a Einsteinem nie jestem. 

Opublikowano
Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

zobaczymy co będzie jak zelensky się "zgodzi" a putin odwali jakiś numer.

Zakładam to samo co w 14 i 22 - z grubsza nic.

 

Aczkolwiek to jego wybujałe ego może być atutem... Albo preludium do WW3. 

Opublikowano
34 minuty temu, voltq napisał(a):

Wprowadzenie niewolnictwa najlepsza okazja dla twojego przeciwnika żeby zniszczył cię najpierw propagandowo a potem moralnie ogłaszając ze u niego to walczą tylko ochotnicy i w jego państwie nie ma niewolnictwa , więcej takich pomysłów i Rosja dojdzie do portugalii

Zamiast zlikwidować zasiłki i te pieniądze wpompować w armie na wzór USA i mieć nawet milion ochotników gotowych umierać za twój kraj bo bardzo dużo im płacisz i maja wiele przywilejów , to lepiej utrzymywać kilka milionów pasożytów którzy przynoszą wartość ujemna dla twojego państwa i normalnego społeczeństwa

Ale wiesz, że piszesz nieprawdę za nieprawdą. W Rosji jak najbardziej obowiązuje tak rozumiane "niewolnictwo", dwa razy do roku robią brankę i młodzi przymusowo trafiają w kamasze. To, że nie wysyłają ich na Ukrainę to prawda, ale sama służba wojskowa jest obowiązkowa.

 

A w stanach jest podobnie jak w Europie obecnie. Ci z dobrych rodzin, patriotyczni, przesiąknięci nacjonalizmem, whatever wstępują na ochotnika, ale kończą szkoły wojskowe, zaczynają od stopnia oficerskiego i robią kariery. Zwykli żołdacy to z reguły bardzo biedni ludzie dla których wojsko to szansa na pracę, obywatelstwo (!), zobaczenia czegoś dalej niż swojej wsi czy wyuczenie jakiegolwiek zawodu. To też ochotnicy, ale zobacz sobie jak wygląda tam praca rekruterów, zdziwisz się.

Opublikowano
9 minut temu, nemar napisał(a):

Ale wiesz, że piszesz nieprawdę za nieprawdą. W Rosji jak najbardziej obowiązuje tak rozumiane "niewolnictwo", dwa razy do roku robią brankę i młodzi przymusowo trafiają w kamasze. To, że nie wysyłają ich na Ukrainę to prawda, ale sama służba wojskowa jest obowiązkowa.

 

A w stanach jest podobnie jak w Europie obecnie. Ci z dobrych rodzin, patriotyczni, przesiąknięci nacjonalizmem, whatever wstępują na ochotnika, ale kończą szkoły wojskowe, zaczynają od stopnia oficerskiego i robią kariery. Zwykli żołdacy to z reguły bardzo biedni ludzie dla których wojsko to szansa na pracę, obywatelstwo (!), zobaczenia czegoś dalej niż swojej wsi czy wyuczenie jakiegolwiek zawodu. To też ochotnicy, ale zobacz sobie jak wygląda tam praca rekruterów, zdziwisz się.

wzór to nie jest to samo , ciężko się dyskutuje jeżeli nie rozumiesz podstawowych pojęć , może obrazkami wyjaśnię ?

Nie ważne że tak jest , ważne ze ludzie będą wierzyć ze Rosja to ta dobra bo ulegną propagandzie , ludzie uwierzyli ze Tusk obniży cenę  paliwa do 5,19 zł i spełni 100 konkretów w 100 dni 

Europa upadnie jeżeli będzie więcej takich mistrzów u sterów którzy chcą wprowadzać pomysły rodem z ZSRR

Opublikowano
3 godziny temu, nemar napisał(a):

No to Ukraina traci właśnie swoją chyba ostatnią olbrzymią przewagę nad Rosją :(.

Akurat himarsy są bardzo małą stratą. Było już wrzucane wiele razy z różnych źródeł jak bardzo straciły na znaczeniu jako że Rosja skutecznie je zagłusza.

Pamiętasz ile było na początku wrzutek porażonych celów? A teraz kiedy ostatnio jakąś widziałeś?

Prawdziwym problemem są rakiety do Patriotów :/ 

Opublikowano
17 minut temu, voltq napisał(a):

wzór to nie jest to samo , ciężko się dyskutuje jeżeli nie rozumiesz podstawowych pojęć , może obrazkami wyjaśnię ?

Wybacz, już więcej nie napiszę. Ta logika mnie przerasta.

 

13 minut temu, MaxaM napisał(a):

Akurat himarsy są bardzo małą stratą. Było już wrzucane wiele razy z różnych źródeł jak bardzo straciły na znaczeniu jako że Rosja skutecznie je zagłusza.

Pamiętasz ile było na początku wrzutek porażonych celów? A teraz kiedy ostatnio jakąś widziałeś?

Prawdziwym problemem są rakiety do Patriotów :/ 

Akurat pisałem nie o dostawach uzbrojenia, a o zwiadzie i rozpoznaniu. Tu chyba od pierwszego dnia wojny USA dało im 100% swojej potęgi bez żadnych ograniczeń. Tego Rosjanie nigdy nie mogli przebić, zresztą żaden kraj nie byłby w stanie. 

 

A co do Himarsów to racja, ich mit (ktoś pamięta te memy?) runął, choć to nadal skuteczna i dobra broń. Ale i tak skończyły dużo lepiej niż Bayraktary, które okazały się kolejną ukraińską propagandową wydmuszką. Pamiętam jak media się rozpisywały, że jakiemuś dzieciakowi na UA nadano imię Bayraktar, ciekawe czy już mu to w papierach zmienili.

Opublikowano
4 minuty temu, Wercyngoteryx napisał(a):

https://m.sadistic.pl/z-pieskiem-na-spacerze-vt606740.htm

 

Zajebiście..idziesz ulicą a własni ziomkowie Cię powijaja na front abyś walczył o interesy polityków. 

 

Jaka będzie wartość takiego rekruta? Ja bym wolał siedzieć w więzieniu niż ginąć na froncie.

Taki, że
- zginie pewnie w 24h, lub straci nogi, ręce i wzrok
- będzie torturowany przez swoich lub wrogów

 

Tyle z niego. Ale takie są wojny, u nas byłoby to samo, nie łudźmy się.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak na poważnie jak to są wycieki sprzed x lat to już w ogóle nie mam pojęcia o co tyle krzyku... i w ogóle po co takie  tutaj wrzucać? Nie ważne czy to jest fejk czy legit... za każdy shit z nieoficjalnego źródła w tym temacie powinna być odpowiednia nagroda.    Nic idę dalej szukać Yetiego na górze Chiliad w SA  
    • Nie, nie uważam, że człowiek, który nie pije, cokolwiek sobie odmawia. Jeśli ktoś świadomie nie pije i mu z tym dobrze, to świetnie. Problem zaczyna się wtedy, kiedy z własnego wyboru robisz uniwersalną prawdę o tym, że alkohol jest zgubny i nie widzisz różnicy między rekreacyjnym napiciem się a alkoholizmem.  I właśnie o to chodzi z tym relatywizowaniem. Ty podałeś 50% uzależnionych wśród rekreacyjnie pijących opierając się na danych z dupy a pytanie o statystyki zignorowałeś bo nie masz żadnych danych, żadnych statystyk i opierasz się tylko na tym co się tobie wydaje. Tak samo z przestępczością. To, że alkohol może zwiększać ryzyko agresji czy impulsywnych zachowań, nie oznacza, że alkohol jest przyczyną tego, że ktoś zostaje gwałcicielem, złodziejem czy innym bandziorem.  Znowu - nie odróżniasz przyczyny od czynnika występującego równolegle. To tak jakby powiedzieć, że przemoc jest skutkiem piwa a nie człowieka, który tej przemocy dokonuje.   A moje życie bez odmawiania sobie wszystkiego nie oznacza, że trzeba pić. Oznacza dokładnie tyle, żeby nie budować sobie życia na ciągłym straszeniu się tym, że każda potencjalnie szkodliwa rzecz jest z definicji zła. Można pić rekreacyjnie, można nie pić wcale i obie postawy mogą być normalne. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś uważa swoją wersję za jedyną rozsądną i dorabia do niej statystyki z tyłka i argumentuje teoriami niemającymi umocowania w faktach. Piszesz bzdury, wymyślasz statystyki, nie rozumiesz podstawowych zależności i uważasz, że twoje zdanie jest jedynym słusznym nie umiejąc tego sensownie uzasadnić.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...