Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, voltq napisał(a):

Zaczną finansować jak będzie im się to opłacać , przestali bo widocznie uznali ze nie maja w tym interesu

Taki z ciebie topowy analityk, ale umknal ci news ze tata ukrainiec z synem kladali monety na torach przed nadjezdzajace pociagi.

Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

Ludziom się nie chce zmieścić w głowie, że to po prostu "nasz człowiek w Waszyngtonie" parafrazując słynne "nasz człowiek w Warszawie".

Tobie się nie chce zmieścić w głowie, że ludzie w kraju X mogą nie chcieć finansować demokracji w kraju Y, który nijak im nie zagraża.

 

Powtarzam. Jakby mi wyszedł Tusk i powiedział o szeregu inicjatyw dla Republiki Konga które będziemy finansować, to bym mu powiedział:

 

Opublikowano (edytowane)

Tak, bo rozwój sytuacji w Kongo ma związek z Polską, strefami wpływów, sojuszami typu NATO. 

Poza tym Kongo po zrozumieniu, że są bezkarni na pewno zaatakują sąsiednie kraje, a zaangażowanie większy konflikt zagraża interesom Polski w ew. wojnie z Chinami. 

 

Genialny przykład :hahaha:

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, crush napisał(a):

Tobie się nie chce zmieścić w głowie, że ludzie w kraju X mogą nie chcieć finansować demokracji w kraju Y, który nijak im nie zagraża.

Czyli USA było takie głupie i od czasu Zimnej Wojny marnowało kasę w Europie i dopiero po tylu latach zmądrzało? Bardzo ma to sens ;)

Pakowanie kasy w Europie to ich zakichany obowiązek, bo to ich interes narodowy aby utrzymywać strefę wpływów i ograniczać Rosję. 

Niech tylko Rosja złapie wiatr w żagle to zobaczą o ile więcej będą musieli wydawać na zbrojenia. Zresztą, były już pokazywane wyliczenia, że koszt finansowania Ukrainy jest mniejszy niż projekcja wzrostów kosztów obronnych w wariancie oddania Ukrainy.

 

34 minuty temu, crush napisał(a):

Republiki Konga

Masz jakiś bardziej odrealniony przykład? Może wsparcie pingwinów na Antarktydzie, bo foki mogą za mocno zacząć się panoszyć :boink:

 

Swoją drogą, Rosja nie zagraża. Ale Jemen już tak, więc tam można pakować teraz kasę. A kto wie, może zaraz też i Iran. A w Izraelu to dopiero zagrożenie dla USA ;)

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
6 minut temu, MaxaM napisał(a):

Masz jakiś bardziej odrealniony przykład? Może wsparcie pingwinów na Antarktydzie, bo foki mogą za mocno zacząć się panoszyć :boink:

Ukraina to dla Amerykanów Kongo.

6 minut temu, MaxaM napisał(a):

Swoją drogą, Rosja nie zagraża. Ale Jemen już tak

Jemen zagraża handlowi.

Opublikowano
18 minut temu, MaxaM napisał(a):

Pakowanie kasy w Europie to ich zakichany obowiązek, bo to ich interes narodowy aby utrzymywać strefę wpływów i ograniczać Rosję. 

Czy ów obowiązek obejmuje także utrzymanie pigmentopozytywnych inżynierów i kardiochirurgów?

 

Czy w tym przypadku obowiązek jest uchylony?

Opublikowano (edytowane)

@crush

Widocznie ani trochę nie potrafisz zobaczyć ponad jeden krok do przodu.

Tak, USA per se nie obchodzi wsparcie Ukrainy, nie obchodzi czy tam będzie demokracja czy nie, jakie będą mieć tereny.

USA obchodzi tylko wyłącznie jakie będą tego konsekwencje. Czy na tym straci, czy zyska. 

Już tu było pokazywane, że finansowo w średnim i długim terminie USA straci 'oszczędzając' na Ukrainie tu i teraz.

Do tego doprowadzi to do destabilizacji regionu, na którym kto też straci? Również USA w nieprzewidywalnej skali.

Świat od dawna jest ekosystem naczyń połączonych. Decyzje mają konsekwencje najczęściej odroczone w czasie. To tak nie działa, że wyciągasz excel na dany rok, patrzysz wydatki i je tniesz aby fajnie zamknąć rok i mówisz, świetna robota ;) 

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Już tu było pokazywane, że finansowo w średnim i długim terminie USA straci 'oszczędzając' na Ukrainie tu i teraz.

Gówno było pokazywane. Tutaj nic nie jest pokazywane poza wpadaniem raz w euforię, a raz w panikę.

 

Trump ma gówno do gadania. Jeśli taka padła decyzja to znaczy, że kompleks industrialno-militarny stwierdził, że wsparcie Ukrainy się nie kalkuluje.

 

32 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Decyzje mają konsekwencje najczęściej odroczone w czasie.

Czy dotyczy to również decyzji Trumpa? 🤔

Bo ja tu widzę tonę wpisów jak to Stany już zmierzają ku przepaści. Po 2 miesiącach rządów.

Edytowane przez crush
Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, crush napisał(a):

Gówno było pokazywane.

Dobrze się czujesz? ;)

 

14 minut temu, crush napisał(a):

indywidualno-militarny

Co to za twór? Jeśli masz na myśli kompleks militarny, to gdybyś śledził informacje, to byś wiedział, że teraz leży na podłodze i płacze.

 

 

Swoim kolejnym postem ponownie pokazałeś ograniczenie widzenia tylko jednego kroku do przodu.

Kończę dyskusję bo jak grochem o ścianę. Po Tobie każdy argument spływa ;) 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, MaxaM napisał(a):

Co to za twór?

Autokorekta.

11 minut temu, MaxaM napisał(a):

Swoim kolejnym postem ponownie pokazałeś ograniczenie widzenia tylko jednego kroku do przodu.

Nie. To Ty się zafiksowałeś na tym, że ruscy muszą być globalnym problemem dla każdej nacji na świecie. I że każdy musi podzielać zdanie zachodniej Europy.

 

Wolna wola i demokracja tak nie działa.

 

Ja jestem za wspieraniem militarnym Ukrainy, oni nie są. Mają do tego prawo.

Edytowane przez crush
Opublikowano

Zdaniem żołnierzy sceny w obwodzie kurskim "przypominały horror" - relacjonuje BBC. Ukraińskie wojsko wycofuje się z terytorium Rosji. Wojskowi zmagali się z ciężkim ostrzałem artylerii i nieustannymi atakami rosyjskich dronów.

 

 

BBC publikuje relacje pięciu wojskowych, przesłane za pośrednictwem mediów społecznościowych. Żołnierze otrzymali pseudonimy w celu ochrony ich tożsamości.Od Wołodymyra redakcja otrzymała relację 9 marca, a więc jeszcze przed odbiciem Sudży przez Rosjan. Wskazał wówczas, że w mieście panuje "panika i front się załamuje". Dodał, że odwrót był możliwy tylko w nocy. W dzień rosyjskie drony bezwzględnie niszczyły ukraińskie kolumny na drogach.

 

Analitycy wojskowi szacują, że Rosja zgromadziła siły liczące nawet 70 tys. żołnierzy, aby odbić obwód kurski. W tej liczbie miało się znajdować około 12 tys. Koreańczyków z Północy.

 

Tego samego dnia żołnierz o pseudonimie Anton opisał sytuację w obwodzie kurskim jako "katastrofalną". Przede wszystkim zaznaczył, że Ukraina straciła przewagę w dronach. Moskwa ma też prowadzić dokładniejsze ataki z powietrza.

 

Wojskowy Dmytro zaznaczył w rozmowie z BBC, że ewakuacja często przybierała dramatyczny charakter. Ukraińskie pojazdy były atakowane przez kilka dronów jednocześnie, a żołnierze często ewakuowali się na piechotę, przechodząc po 15-20 kilometrów.

 

cały artykuł tutaj

 

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-sceny-przypominaly-horror-ukraincy-relacjonuja-odwrot-z-kurs,nId,7932751

 

 

Opublikowano
8 godzin temu, crush napisał(a):

Ukraina to dla Amerykanów Kongo.

Jemen zagraża handlowi.

@MaxaM ma racje teraz wszystko jest tak polaczone, ze nie wspieranie Ukrainy mocno wplynie na USA. Zreszta juz widac jak duzo strzcili w kilka tygodni. I pewne rzeczy sa juz nieodwracalne.

Dlaczego Trump zniusl sankcje na Kanade po kilku h, bo laskawie wysluchal kogos kto WIE i wyszlo ze jakis produkt chyba samochod produkowany w Kanadzie na rynek USA zanim bedzie zlozony i trafi do USA to jego podzespoly musza przejechac granice kilkadziesiat razy w ta i z powrotem.

Trum to idiota lub pewnie ruski szpion (lub oba)

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, Radziuwilk napisał(a):

@MaxaM ma racje teraz wszystko jest tak polaczone, ze nie wspieranie Ukrainy mocno wplynie na USA. Zreszta juz widac jak duzo strzcili w kilka tygodni. I pewne rzeczy sa juz nieodwracalne.

Dlaczego Trump zniusl sankcje na Kanade po kilku h, bo laskawie wysluchal kogos kto WIE i wyszlo ze jakis produkt chyba samochod produkowany w Kanadzie na rynek USA zanim bedzie zlozony i trafi do USA to jego podzespoly musza przejechac granice kilkadziesiat razy w ta i z powrotem.

Trum to idiota lub pewnie ruski szpion (lub oba)

Bardziej populista. Trump wierzy w swój populizm polityczny. To taki amerykański Mentzen. Naobiecywał ludziom nierealne rzeczy i niczym się nie rózni od Bidena. Demokraci tez nakładali cła i deportowali imigrantów.

 

Trump chce udowodnić, że jest antysystemowy.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano

Doradca Putina ds. biznesu Kiriłł Dmitrijew zapowiedział we wtorek, że w najbliższym czasie może dojść do spotkania przedstawicieli Rosji z Elonem Muskiem, aby porozmawiać o lotach na Marsa, w których miałaby uczestniczyć strona rosyjska. Zdaniem Dmitrijewa oba państwa mogą współpracować w "podboju kosmosu".

 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Loty-na-Marsa-Doradca-Putina-ds-biznesu-zapowiada-rozmowy-z-Muskiem-8909622.html

Opublikowano

@MaxaMNie bardzo wiem, co mogliby zaoferować. Technologię Musk już ma, pieniądze też. I w obu tych rzeczach jest dalej posunięty niż oni. Pic na wodę.

 

Nie zmienia to faktu, że cały ten program to wg mnie sztuka dla sztuki. 

Opublikowano (edytowane)

@hubio

No oczywiście, że Musk ani trochę nie ma wpływu na wojnę w Ukrainie ;) Jejku, aż tak dosadnie trzeba tłumaczyć powiązania? 

 

@nemar

Nie zagłębiałem się w szczegóły, ale wydaje mi się, że nadanie tępa i skali misji marsjańskiej przewyższa znacznie możliwości finansowe SpaceX.

Z wysłaniem rakiety na Marsa poradzą sobie spokojnie własnymi środkami. Ale nie zapominaj, że rakieta, to tylko jedna składowa planu. Opracowanie, przeniesienie i rozwój habitatu będzie kosztować niebotyczne ilości pieniędzy. A tutaj Rosjanie mogliby pomóc finansowo i intelektualnie. Jakby nie patrzeć, to w dużej części rosyjskie moduły stacji kosmicznej latają nad naszymi głowami.

Historia zatoczyłaby niesamowite kółko. Musk zaczynał biznes kosmiczny od jeżdżenia do Rosji i błagania o rakiety balistyczne. To nimi chciał wynosić drobne payloady na orbitę :)

 

Od dawna tego nie było:

 

 

Edytowane przez MaxaM
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Za 2-3 lata i tak będą lepsze niż obecne kompy (zakładam że obecne są słabe ) albo po prostu kup tanie GPU do tych PC? Generalnie problem wydajności jest wyolbrzymiany, zobacz statystyki steam na czym ludzie grają  Moje GPU ma 6 lat i jak gram to mam wrażenie że przed nim jeszcze długie lata.   Na laptopach po 4-5k można grać całe długie lata bez problemu.
    • @Fenrir_14 na am5 będzie jeszcze zen6, dlatego oczywiście będzie się dało jeszcze bardziej wymaksować względem tego co masz  Sam świadomie skipnąłem już zen5x3d i czekam na przyszły rok.   Te 52 rdzenie mi nie są potrzebne, zbędny balast jak obecnie wszystko poza rdzeniami P (oczywiście mówię tu o moich zastosowaniach)...wystarczy jednochipletowe 12/24 x3d w zupełności   Też trzymam kciuki, bo brak konkurencji to najgorsze co może być dla konsumentów...ale też nie liczę na powtórkę sprzed lat, gdy c2d zmiotło amd.
    • Pożyjemy zobaczymy jak to mawiają starzy ludzie 😀 równie dobrze może się okazać że nie będzie miał 52 tylko 24 a i tak zmiecie pod dywan amd. Do premiery daleko, różne rzeczy mogą się wydarzyć albo nie zdarzyć w ogólle. Na dzien dzisiejszy tego typu wydumki można odłożyć na półkę 😀  Ja tam czekam sobie spokojnie i trzymam mocno kciuki 💪  
    • Nie można się rozejść. Moim zdaniem ta cała wojna jest bez sensu. Albo może jest i sens, ale przede wszystkim biznesowy (to chyba jeszcze gorzej). Natomiast jeśli chodzi już o trafianie w cele cywilne (w oderwaniu od powodów toczenia wojny), to poza faktycznymi awariami środków rażenia odpowiedzialność za śmierć cywili ponosi ten co cele wojskowe postawił między nimi. Znaczenie ma też czy strona która traci cywili jest napastnikiem czy się broni. To działa tak naprawdę na niekorzyść amerykanów, bo te ich oficjalne powody to oczywiście przykrywka. 
    • Jeszcze żeby faktycznie chodziło o obalenie złego reżimu. Tylko że jak pokazała już niejedna taka akcja USA, nie o to chodzi i nic z tego nie wyniknie w kwestii reżimowych.  Czy w Wenezueli coś się zmieniło? Niewiele. Dalej u władzy jest ta sama strona, bo po Maduro władzę tymczasową objął wiceprezydent, a najwięksi opozycjoniści nie zostali włączeni do tymczasowego rządu. Za to pozwolono na sprywatyzowanie złóż ropy, co sprawiło, że USA zniosła część sankcji na wenezuelską ropę i USA zamierza zainwestować w Wenezueli w wydobycie ropy, skoro mogą to zrobić prywatne firmy. Zatem chodziło wyłącznie o ropę, o nic więcej. Tutaj jest to samo, chodzi o surowce i wpływy, a nie o jakiś reżim...
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...