Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Gruby też osrany :)

https://punchng.com/north-koreas-kim-accuses-us-of-using-ukraine-to-target-russia/

https://www.lowyinstitute.org/the-interpreter/north-korean-troops-russia-first-test-russia-north-korea-alliance

 

NATO vs BRICS? :E 

https://www.eurasiantimes.com/bloodbath-before-peace-us-oks-atacms/

 

Pięknie go Putin rozegrał podpisując z nim sojusz. Co by się nie wydarzyło naprawdę konkretnego to gruby spada z rowerka (oczywiście nie ma mowy o nuklearkach).

 

Przykładowo Putin uznaje że walczy z NATO i wzywa swoich sojuszników czyli... Korea Północna? :E (Chiny "już dźwigają kiecę i już lecą na wojnę z zachodem bo Putin każe", Iran? zajęty Izraelem, kraje BRICS? już lecą na wojenkę oho jak oni lecą na wojenkę.... Afryka? nie żartujmy :lol2:  )

 

Not i zostaje Kim i w tym momencie ma przewalone, bo im bardziej się zaangażuje tym bardziej USA oraz Korea Południowa będzie wspierać Ukrainę, przy okazji pokażą Chinom prawdziwą potęgę swojego arsenału konwencjonalnego co zarazem będzie ostrzeżeniem by Chiny nie fikały za bardzo koło Tajwanu (Chiny mogą być zagrożeniem dla USA, ale jeszcze nie teraz i Chiny dobrze wiedzą by nie wqqqqrrrr "Wuja Sama")

Edytowane przez RyszardGTS
Opublikowano

Putin akurat niczego nie rozegrał. Korea Płn, a przynajmniej rządzący reżim, podlegają Chinom.

Także posłanie wojsk to decyzja Chin.

Tak samo jak wcześniej amunicji i broni. Często produkowanej na maszynach z Chin, z surowców z Chin.

A równocześnie Chiny mogła udawać że same się nie zaangażowały.

 

Gdy koalicja wroga państwom zachodnim zdecyduje się na bezpośrednia konfrontację militarną, to walki zaczną się równocześnie na co najmniej kilku frontach. Inaczej nie mieliby szans.

Opublikowano
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

Oczywiście że jak kacapy zrzucą taktyczną bombę jądrową to nikt na to niczym już nie odpowie. Wtedy IMHO wszyscy się posrają i każą Ukrainie podpisać kapitulacje.

A kacapy są zdolne do tego o czym pisały nawet USA i mówił sam Biden. Trump jak tylko zostanie zaprzysiężony to z miejsca wycofa możliwość strzelania w głąb kacapów.

 

Niestety IMHO już po Ukrainie będą musieli się poddać no chyba że wybiorą walczenie do ostatniego żołnierza. 

Wszystko zostało zrobione za późno i za wolno. 

 

 

 

Musiałbyś się cofnąć i przeczytać to co wklejałem na temat dlaczego Rosjanie nie użyli, i nie użyją atomówki. Nawet strategicznej. Trump tego nie cofnie, ośmieszyłby się już w pierwszych dniach, i to u partnerów w Europie. 
Precedens już został wyprodukowany. 

Ukraina ma w 2025 roku perspektywę budowania CV z Szwecji, Mardery i Lynxy z Niemiec, swoje balistyki, lepsze drony, M777 z UK, swoje Bohdany produkują w ekspresowym tempie, produkcja amunicji w Europie będzie na poziomie 2 mln pocisków, już osiągnęliśmy 1.5 bodajże, plus F-16, Mirage przez cały rok i potencjalnie Gripeny. Dodatkowo Europa nie może pozwolić sobie na przegraną Ukrainy, jest w innej pozycji niż USA. 

Opublikowano
2 godziny temu, Camis napisał(a):

Oczywiście że jak kacapy zrzucą taktyczną bombę jądrową to nikt na to niczym już nie odpowie. Wtedy IMHO wszyscy się posrają i każą Ukrainie podpisać kapitulacje.

A kacapy są zdolne do tego o czym pisały nawet USA i mówił sam Biden. Trump jak tylko zostanie zaprzysiężony to z miejsca wycofa możliwość strzelania w głąb kacapów.

 

Niestety IMHO już po Ukrainie będą musieli się poddać no chyba że wybiorą walczenie do ostatniego żołnierza. 

Wszystko zostało zrobione za późno i za wolno. 

 

 

 

No wreszcie piszesz z sensem i bez hurraoptymizmu :E

Opublikowano
30 minut temu, Camis napisał(a):

Pisze tak od kilku miesięcy. 

W obecnie sytuacji nawet pokój na zasadzie "ile Rosja zajęła zostanie u niej" + stworzenie jakiejś strefy zdemilitaryzowanej było by dla nich sukcesem.  Tylko zachód interesu nie ma w tym żadnego więc obstawiam, że dadzą się tam Rosji jeszcze trochę wykrwawić.

Zapowiedzi ich prezydenta, że odzyskają wszystkie swoje ziemie można wsadzić między bajki.

Opublikowano

Wybory w Niemczech to Duduś nie mógł się powstrzymać od wbicia szpili sojusznikowi. Ale to jest głupek :E

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Winter napisał(a):

Wybory w Niemczech to Duduś nie mógł się powstrzymać od wbicia szpili sojusznikowi. Ale to jest głupek :E

Duduś teraz będzie tworzył peany pochwalne w kierunku USA, wchodził w cztery litery bez mydła itd ;)

Dobrze wie że w UE nie może liczyć na żadną fuchę to ma złudne nadzieje że może USA/Trump coś mu załatwi, a jeszcze jakby córci załatwił to już naprawdę Chwalmy Pana :D 

Edytowane przez RyszardGTS
Opublikowano
1 minutę temu, RyszardGTS napisał(a):

Duduś teraz będzie tworzył peany pochwalne w kierunku USA, wchodził w cztery litery bez mydła itd ;)

Dobrze wie że w UE nie może liczyć na żadną fuchę to ma złudne nadzieje że może USA/Trump coś mu załatwi, a jeszcze jakby córci załatwił to już naprawdę Chwalmy Pana :D 

Wątpię, że mu Trumpek coś ogarnie. Mam wrażenie, że Trumpek to go nawet nie lubi, jedynie toleruje z powodu dużej ilości Polonii w USA. Posadkę to prędzej Ukraińcy mu załatwią, ale wątpię, żeby on chciał się przenosić na Ukrainę. Ewentualnie zrobią z niego lobbystę, tak jak z Rasmussena (byłego szefa NATO).

Opublikowano

Najlepiej żeby się w ogóle poddali. To już jest niezła odklejka.

Opublikowano

1731929595957-png.8267279

 

Cytat

Cieniutkie odpowiedzi i głosy oburzenia ze strony Kacapii, Zacharowej, Pieskowa i innych - jakieś tam zaniepokojenia, bliskości 3 wojny światowej. Kiedyś to było kurła- rozwalimy cały Świat, Londyn i Paryż wyparują, nasze Kindżały w 5 sekund dosiegną NYC i LA. Czekam na naczelnego błazna i alkoholika, może on zapoda jakiś konkretniejszy temat.

https://www.skyscrapercity.com/threads/ukraina-rosyjska-inwazja-2022-hydepark-zachować-umiar-w-tematach-pobocznych.2399351/post-190851857

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, Michaelred napisał(a):

Niestety ma racje. Broni atomowej używa się jeszcze przed jej faktycznym użyciem. I to działa jak widać. USA eskalacji nie chce.

Nieprawda. Ja byłem od początku zwolennikiem walenia bez ograniczeń wszystkim czym są w stanie działać Ukraińcy. Sytuacja wyglądałaby dziś inaczej, choćby w kwestii energetyki Ukrainy. 

Opublikowano
11 godzin temu, Totek napisał(a):

Tak szczerze mówiąc to jaki wpływ miałyby mieć Chiny na Putina, co najwyżej ekonomiczny. Trochę przeceniamy możliwości Chin. Nawet jeśli odpalą atomówkę to kto zareaguje... Jakakolwiek głowica będzie miała narodowość. Francuzi? Brytyjczycy? Amerykanie? Kto pierwszy wyjdzie przed szereg i podaruje nuka Putinowi.

Chiny utrzymują Rosje przy życiu nie tylko ekonomicznie, ale również zaopatrując armię (nie bezpośrednio w broń, ale wszystko inne), Putin musi się słuchać puchatka. A puchatek nie chce użycia broni atomowej bo to będzie oznaczało że Tajwan i Korea Płd. (a może i Japonia) zaraz zrobią swoje głowice i pozycja Chin w regionie mocno osłabnie, a Xi będzie mógł zapomnieć o inwazji na Tajwan.

Również USA nie będą siedzieć cicho tylko dały ruskim do zrozumienia że w razie użycia atomówki środkami konwencjonalnymi zniszczą ruskie wojska na Ukrainie. Myślisz, że Trump nie podtrzyma tego ultimatum? Że marzy mu się wyścig zbrojeń atomowych i pierwsze od IIWŚ bojowe użycie takiej broni na świecie za jego kadencji?

Putin jedyne co może z bronią atomowa to straszyć bo dwa najpotężniejsze państwa na świecie dały mu znać że to będzie jego samobójstwo. Putin walczy żeby swoje życie zachować a nie stracić.

Opublikowano
1 minutę temu, Michaelred napisał(a):

@Winter No jakby ci to delikatnie napisać. Nie jesteś tu osobą decyzyjną :E

Ja tylko piszę ci co myślę. Jeśli Ukraina przegra to głównie z winy USA i Niemiec.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...