Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

No w końcu będzie można wrzucać fajne info i widoki. 
 

Jeśli tempo się utrzyma to Rosjanie są na dobrej drodze by stracić w tym miesiącu 50k żołnierzy. To dałoby prawie 4 miesiące strat przy początku inwazji. Rekrutacja ochotników utrzymuje się na poziomie 25-30k, straty są nie do przyjęcia. 
 

 

 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano

"According to the document, the decision to use nuclear weapons will be made by Putin personally."

Co? :E Oj chyba Putin dosyć szybko wypadnie z okna albo zatruje się ołowiem.

 

W Rosji jest za dużo generałów/wysokiej rangi wojskowych którzy ładnie nakradli i teraz żyją wygodnie by pozwoli wariatowi (czytaj Putinowi) żeby "zgasił światło" (atak nuklearny na NATO będzie skutkował kontratakiem nuklearnym NATO... jakieś 40minut i mówimy do widzenia aktualnemu światu). I nie tylko generałów, polityków na wysokich stanowiskach którzy też żyją "na walizkach pełnych łapówek i innych wałów/przekrętów"

 

Chyba błąd w tłumaczeniu, raczej na pewno błąd w tłumaczeniu.

Opublikowano

Najbardziej z tego wszystkiego mnie śmieszy brak reakcji zachodu. Rosja może sabotować linie podmorskie, może niszczyć infrastrukturę Europy, może niszczyć produkcję broni na zachodzie, wpływać na wybory - i Europa żadnych dekretów nie podpisuje jako atak na dane państwo. 
 

Rosja przegrywa - ATOM ATOM ATOM. 
Smutne małpy na tym Kremlu żyją. 

Opublikowano (edytowane)

Rosja bez nuklearek jest niczym (to co wiecznie sprzedawała czyli ropę i gaz - aktualnie większość krajów które brały od nich ropę i gaz znalazły innych dostawców)

Gdzieś ostatnio widziałem zestawienie że jeden stan w USA (nie pamiętam który był w porównaniu z Rosją) ma większe PKB niż cała Rosja :E

 

Fv1TidAWcAIvMVY.jpg

Edytowane przez RyszardGTS
Opublikowano
21 minut temu, RyszardGTS napisał(a):

"According to the document, the decision to use nuclear weapons will be made by Putin personally."

Co? :E Oj chyba Putin dosyć szybko wypadnie z okna albo zatruje się ołowiem.

 

W Rosji jest za dużo generałów/wysokiej rangi wojskowych którzy ładnie nakradli i teraz żyją wygodnie by pozwoli wariatowi (czytaj Putinowi) żeby "zgasił światło" (atak nuklearny na NATO będzie skutkował kontratakiem nuklearnym NATO... jakieś 40minut i mówimy do widzenia aktualnemu światu). I nie tylko generałów, polityków na wysokich stanowiskach którzy też żyją "na walizkach pełnych łapówek i innych wałów/przekrętów"

 

Chyba błąd w tłumaczeniu, raczej na pewno błąd w tłumaczeniu.

Możliwe, że masz rację. Możliwe jest też, że Putin przez 25 lat stworzył wokół siebie otoczkę ludzi jedynie mu oddanych KGBistów gotowych zrobić wszystko dla chwały wielkie Rassiji. Nie powiesz mi, że ci ludzie są normalni i nie mieli prania mózgu robionego?

Opublikowano
41 minut temu, TheMr. napisał(a):

to powinno spowodować reakcje zachodu.

Spowoduje że się osrają i wycofają zgody na atak ich terytorium.

34 minuty temu, RyszardGTS napisał(a):

(atak nuklearny na NATO będzie skutkował kontratakiem nuklearnym NATO

Ale on nie zaatakuje NATO tylko puści taktyczną na Ukrainę, nikt z zachodu ani USA nie odpowie na to. 

Opublikowano (edytowane)
Cytat

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz podtrzymuje swoją odmowę dostarczenia pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Taurus dla Ukrainy, nawet po zmianie kursu przez administrację USA

https://www.wnp.pl/przemysl-obronny/kanclerz-niemiec-podtrzymuje-swoje-zdanie-w-sprawie-pociskow-taurus-dla-ukrainy,890041.html

 

 

1731994424327-png.8271630

 

 

 

 

 

Cytat

 

Władimir Putin zatwierdził zaktualizowaną doktrynę nuklearną Rosji

 

W doktrynie stwierdza się, że broń nuklearna jest ostatecznością w celu ochrony suwerenności kraju. Jednak ze względu na nowe zagrożenia i ryzyko militarne Rosja musiała doprecyzować parametry umożliwiające jego użycie. Dekret rozszerza kategorię państw i sojuszy wojskowych, przeciwko którym prowadzone jest odstraszanie nuklearne. Zatem agresja ze strony któregokolwiek państwa niejądrowego, ale przy udziale lub wsparciu państwa nuklearnego, będzie uważana za ich wspólny atak na Rosję.

 

Dekret określa zagrożenia militarne dla Rosji, które w zależności od zmian sytuacji militarno-politycznej i strategicznej mogą przerodzić się w zagrożenia militarne. W tym przypadku „przeprowadza się odstraszanie nuklearne”, aby go zneutralizować.


Potencjalne zagrożenia militarne obejmują :

obecność w posiadaniu potencjalnego wroga rodzajów broni masowego rażenia, która mogłaby zostać użyta przeciwko Rosji;

obecność systemów obrony przeciwrakietowej, rakiet manewrujących i balistycznych średniego i krótkiego zasięgu, precyzyjnej broni niejądrowej i hipersonicznej, bezzałogowych pojazdów szturmowych;

tworzenie przez potencjalnego wroga w pobliżu Rosji lub terytorium jej sojuszników „zgrupowań sił ogólnego przeznaczenia, obejmujących środki przenoszenia broni nuklearnej”;

tworzenie przez wroga w przestrzeni kosmicznej systemów obrony przeciwrakietowej i antysatelitarnej.

 

https://www.kommersant.ru/doc/7311564?from=top_main_1

 

Cały dekret:  https://t.me/bbbreaking/194268

 

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano
9 minut temu, galakty napisał(a):

Te ich atomówki to mają sporą szansę że spadną na własne terytorium, wątpię że ich użyją :E 

Wolałbyś się jednak nie przekonać. Jeśliby się rzeczywiście odważyli to NATO pewnie siedziałoby cichutko, bo Ukraina to nie jest członek NATO. Potem kapitulacja Ukrainy i mam nową Żelazną Kurtynę.

Opublikowano

Rosja nie użyła głowic taktycznych nawet gdy Ukraińcy zajęli im część obwodu kurskiego.

Choć wówczas się i tego spodziewano.

 

Podobnie podczas ukraińskiej kontrofensywy z jesieni 2022 liczono się z tym, że Rosja użyje nawet kilkunastu takich głowic do porażenia wojsk ukraińskich. USA i tym samym Ukraina liczyła się z tym na terenach okupowanych przez Rosję, które ta oficjalnie uznała za część Rosji.

Było to na tyle prawdopodobne, że Ukraina atakowała siłami rozproszonymi,  z zaopatrzeniem daleko za frontem. Tak by po otrzymaniu serii uderzeń głowicami taktycznymi, kolejne odziały mogły kontynuować natarcie.

 

Co do reakcji państw zachodnich to USA i WB zapowiadało że w razie użycia przez Rosję broni atomowej, lotnictwo zachodnie uderzy na rosyjskie cele w Ukrainie a może także w marynarkę(okręty i bazy), ale poza terenem Rosji.

Dochodzą tez kwestie gospodarcze - pełna izolacja, odcięcie od systemu finansowego etc. Oraz oczywiście trwały przepadek środków zamrożonych na zachodzie, nie tylko odsetek.

 

 

Niebawem dowiemy się jak będzie teraz. Bo Rosja znowu na duża skale straszy atomem, zmienia doktrynę itd.

A Ukraina chyba jakoś wczoraj czy dziś w nocy zaczęła uderzać w magazyny z uzbrojeniem na terenie Rosji, za pomocą zachodnich rakiet.

 

Myślę że po zmianie Prezydenta USA odpadnie dla Rosji zagrożenie atakiem z powietrza na ich siły w Ukrainie.

Obawiam się że wówczas mogą zacząć miejscowo uderzać taktykami.

Z drugiej strony wówczas ruszy światowy wyścig zbrojeń atomowych i konwencjonalnych, bez oglądania się na jakiekolwiek porozumienia i konwencję.

A równocześnie skoro Rosja mogła użyć atomu na Ukrainie to Izrael nie będzie miał ograniczeń, by tak samo uderzać w cele wojskowe w Iranie.

 

I dalej Ukraina dziś "straszy" że jest w stanie szybko zbudować prymitywne bomby atomowe, tzw brudne bomby.

Dziś nawet jeśli już je mają, to i tak nie mogą użyć. Ale jeśli sami pierwsi oberwą to tego typu ograniczenie przestanie istnieć.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...