Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
54 minuty temu, galakty napisał(a):

dopóki gwiazdki pokroju Taylor Swift mogą latać 200 razy rocznie prywatnym odrzutowcem

To też jest kropla w morzu :)
Problemem są kraje rozwijające zamieszkane przez miliardy ludzi, które mają wywalone na środowisko.

Opublikowano

Głupi ludzie nie chca przyjąć do wiadomości że są po prostu głupatskami i się douczyć. A często nawet nie są w stanie, bo to ponad ich możliwości.

 

Więc łykają bez popity slogany polityków i medialnych celebrytów, którzy potwierdzają chłopsko rozumowe brednie. To daje im poczucie że są mądrzejsi i lepsi od reszty społeczeństwa, od ludzi wykształconych, naukowców z najlepszych uczelni itd.

 

A wielu inteligentnych, ale złych ludzi wykorzystuje to do swoich celów. 

Tak było od zawsze. Ale były też ruchy jak tzw "praca u podstaw" by kształcić tych niewykształconych. 

Dziś mamy coraz bardziej dominujący ruch odwrotny, populistyczne wykorzystywanie tych ludzi i jeszcze utwierdzanie ich w ich błędnej postawie.

Opublikowano (edytowane)

Mnie to bardziej przeraża, że ludzie są coraz bardziej odporni na wiedzę. 

Kiedyś 'głupi' jakoś bardziej potrafił zrozumieć, że czegoś nie ogarnia. Można wiele nie wiedzieć. Brak wiedzy nie jest dużym problemem dopóki ma się świadomość tego.

Dzisiaj dominuje wiedza na zasadzie 'bo tak' i bronienie tego za wszelką cenę.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

To efekt tego co opisałem.

Kiedyś było wstyd być głupkiem. Dziś dla mas ludzi to wręcz powód do dumy, w końcu masa liderów politycznych, społecznych i osobistości z mediów społecznościowych a nawet dużych tv mówi to samo, w co głupi wierzą.

No i "nauka jest lewacka", "uniwersytety są lewackie", konsensus naukowy to spisek, w medycynie tez spisek itd.

Opublikowano
11 godzin temu, MaxaM napisał(a):

Są ludzie co poświęcają całe swoje życie na rozwój nauki wspierani mld $ badań na przestrzeni lat, a przychodzi sobie random z internetu i jedynie co potrafi napisać to 'xd' ;) 

Jest wiele metod naukowych pozwalających określić jaka panowała temperatura mln lat temu na Ziemi. 

nie uwierzę póki nie zobaczę, a nawet i jak zobaczę to i tak nie uwierzę. Nie chce mi się wierzyć że są jakiekolwiek możliwości żeby stwierdzić jaka była temperatura 3 miliony lat temu.  Totalnie takie badania co najwyżej mogą przewidywać ale stwierdzić czy była taka czy inna nie ma szans.

Opublikowano (edytowane)

A zapoznałeś się z metodami pomiarowymi? Pytanie retoryczne. Jak grochem o ścianę. I zgrozo tacy ludzie jak Ty mają prawo wyborcze.

Co by było gdybyśmy przeszli do tematu fizyki kwantowej. Określanie temperatur mln lat temu, to pikuś przy niej :)

 

 

  

9 minut temu, sabaru128 napisał(a):

Nie chce mi się wierzyć

Pisz dokładniej. 'Nie chce Ci się myśleć', bo myślenie nie jest dla Ciebie, wolisz 'bo tak', bo jest łatwiej żyć w wyimaginowanej bance gdzie się jest samym omegą :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
17 minut temu, sabaru128 napisał(a):

nie uwierzę póki nie zobaczę, a nawet i jak zobaczę to i tak nie uwierzę. Nie chce mi się wierzyć że są jakiekolwiek możliwości żeby stwierdzić jaka była temperatura 3 miliony lat temu.  Totalnie takie badania co najwyżej mogą przewidywać ale stwierdzić czy była taka czy inna nie ma szans.

jak dziala slonce? byles tam, widziales to z bliska? dotykales? (odziwo, taka sentencja kiedys padla w prawdziwym zyciu w moim kierunku od osoby watpiacej we wszystko)

Opublikowano
29 minut temu, ryba napisał(a):

jak dziala slonce? byles tam, widziales to z bliska? dotykales? (odziwo, taka sentencja kiedys padla w prawdziwym zyciu w moim kierunku od osoby watpiacej we wszystko)

To już są bardziej przyziemne tematy więc prędzej można to zbadać ale jaka była owa temperatura 3 miliony lat temu gdzie wszystko mogło inaczej wyglądać i działać to już mi ciężej uwierzyć że komuś udało się to zbadać i postawić równanie że taka.

Opublikowano
9 minut temu, sabaru128 napisał(a):

To już są bardziej przyziemne tematy więc prędzej można to zbadać ale jaka była owa temperatura 3 miliony lat temu gdzie wszystko mogło inaczej wyglądać i działać to już mi ciężej uwierzyć że komuś udało się to zbadać i postawić równanie że taka.

jakie przyziemne? Linijka mierzyli odleglosc? Termometrem rzucili, zeby sprawdzic temperature? A skad wiedza ze wewnatrz slonca jest chlodniej jak na powierzchni i wyrzutach masy? Przeciez to nielogiczne na chlopski rozum :E

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, sabaru128 napisał(a):

To już są bardziej przyziemne tematy więc prędzej można to zbadać ale jaka była owa temperatura 3 miliony lat temu gdzie wszystko mogło inaczej wyglądać i działać to już mi ciężej uwierzyć że komuś udało się to zbadać i postawić równanie że taka.

149 600 000 km stąd, przy temperaturze 5700st. Byłeś tam? 

 

Jejku jakie ja herezje czytam. Sobie wybiórczo wybierać w jakie dokonania naukowe się wierzy, bo tak.

Dziesiątki lat badań, mld$ wydane na eksperymenty. Tysiące publikacji naukowych. Random z intenetu - to wszystko bajka, bo mu się tak wydaje :E

Przeanalizować metody badawcze aby poszukać argumentów, a po co to komu? Ja wiem lepiej bez poznawania tematu! :E

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.07.2025 o 10:40, huudyy napisał(a):

Akademia Chłopskiego Rozumu pod patronatem Instytutu danych z dupy, wyłączył TV i włączył myślenie Panowie, nie ma co wchodzić w polemikę.

No właśnie, wyłączyć tv bo tyją beret aż się słabo robi.

W dniu 10.07.2025 o 12:46, LeBomB napisał(a):

Użyłem bota, bo poświęcanie mojego czasu jest tutaj zbędne, bo nie rozumiesz całego procesu i nie odróżniasz pojęć. Skoro umiesz korzystać z wyszukiwarki, to czemu nie szukasz choćby podstawowych informacji których nie ogarniasz, tylko tworzysz sobie w głowie teorie?

Znów się posłużę czatem (co potem postaram się zweryfikować), bo na wyjaśnianie ci wiedzy którą powinieneś zdobyć w szkole na geografii i biologii, czy na przyrodzie, szkoda mi czasu.

 

@ITHardwareGPT wytłumacz @Cappucino podstawowe różnice między pogodą a klimatem i tego jak to wpływa na ocenę globalną i regionalną warunków. Jaki był klimat w Polsce w latach na przykład 1480 a 1510. Daj wykres zmian temperatury w Polsce na przestrzeni wieków, załóżmy od X wieku do roku bieżącego. Wyjaśnij czym była, skąd się wzięła i od kiedy do kiedy trwała mała epoka lodowcowa.

 

Ja zadałem proste pytanie, serio uciekasz sie do bota? :E

Cytat

• Lata 1480–1490: jeszcze relatywnie ciepłe resztki średniowiecznego optimum, łagodne zimy.

Czyli to co mamy obecnie, pewno tez było globalne ocieplenie.

Jakie dokładne określenie temperatur...normalnie szacun. Pytanie, co oznaczało stwierdzenie " łagodne zimy", bo dla jednego będzie to -10st. i śnieg a dla kogoś innego +10st.

W dniu 10.07.2025 o 12:46, LeBomB napisał(a):

Użyłem bota, bo poświęcanie mojego czasu jest tutaj zbędne

 

Ja pierniczę, niedługo audiencje trzeba będzie rezerwować u takiego eksperta.:rotfl2:

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano
3 godziny temu, sabaru128 napisał(a):

To już są bardziej przyziemne tematy więc prędzej można to zbadać ale jaka była owa temperatura 3 miliony lat temu gdzie wszystko mogło inaczej wyglądać i działać to już mi ciężej uwierzyć że komuś udało się to zbadać i postawić równanie że taka.

Co jak co, ale prawa fizyki to nie bardzo się zmieniają.

 

Mając model, można liczyć w przód czasu ale też do tyłu. Dodatkowo badając próbki lodu można weryfikować czy model poprawnie działa. A bada się lodowce, bo podobnie jak słoje drzew, lód narasta warstwowo i dzięki temu można np. ile śniegu padało lub jak długo się utrzymywał na wierzchu, a to wprost wskazuje czy zimy były solidniejsze czy słabsze. Dodatkowo można badać skład takiego lodu i mieć dodatkowe informacje co było w powietrzu.

 

Nie ma równości, takie szacowania nigdy nie podają dokładnego wyniku, że np. 11 lipca 1234 w Zdunach było 19°.

Zawsze podaje się jakiś zakres i przedział ufności.

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Bono_UG napisał(a):

Nie ma równości, takie szacowania nigdy nie podają dokładnego wyniku, że np. 11 lipca 1234 w Zdunach było 19°.

Zawsze podaje się jakiś zakres i przedział ufności.

A o co mi innego chodzi jak nie o to. Nawet ciężko jest podać nie tyle co z danego dnia temperaturę ale nawet z roku cy z jakiegoś wieku. Ale taką ogólną dla danego okresu zapewne w przybliżeniu da się chyba mnie więcej ustalić.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano
2 godziny temu, Cappucino napisał(a):

Ja zadałem proste pytanie, serio uciekasz sie do bota? :E

Pytanie dotyczy tak podstawowej wiedzy, że na prawdę szkoda mojego czasu, by dawać ci tłumaczenia i linki do czegoś, co mógłbyś sobie znaleźć sam, gdyby nie fakt, że po prostu swoimi tekstami chcesz udowodnić swoją teorię, która nie ma żadnych podstaw w świetle naukowych faktów. 

Bot odpowiedział bardzo dobrze, integrując wiedzę z różnych, znanych i prawdziwych źródeł w jedną odpowiedź. Przerasta cię zrozumienie tego co napisał, że się czepiasz?

 

 

Opublikowano

@Totek Zaskocze Ciebie, na to tez posrednio maja sily odpowiedzialne za przyplyw/odplyw. Marginalne wartosci, ale kumulowane przez setki/tysiace lat robi swoje. W najwiekszym uproszczeniu - im wiecej wody blizej rownika niz biegunow, tym bardziej zwalnia obrot ziemi.

 

A jak ktos lubi sobie poryc beret, polecam filmy z auto-aim na ksiezyc w przyspieszeniu, ryje lekko banie jak widac lekkie bujanie nim w kilku kierunkach. Golym okiem tego nie widac i wydaje sie, ze jest przyspawany do nas, a idealnie nie jest.

Opublikowano
21 godzin temu, sabaru128 napisał(a):

A o co mi innego chodzi jak nie o to. Nawet ciężko jest podać nie tyle co z danego dnia temperaturę ale nawet z roku cy z jakiegoś wieku. Ale taką ogólną dla danego okresu zapewne w przybliżeniu da się chyba mnie więcej ustalić.

Co to znaczy ciężko? Bo tak uważasz ponownie bo tak?

Sięgając wstecz tysiące lat temu margines błędu w pomiarze temperatur wynosi 0.5-1st.

Dla kilka milionów lat to już 1-3st.

Dla dziesiątek, setek mln lat 3-5st.

 

Do tego ziemia przeszła przez tzw. 5 masowych wymieran, gdzie temperatury gwałtownie się zmieniły. Jedno z nich, znane dla wszystkich, to wywrócenie się dinozaurów przez impakt z asteroidą.

 

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 11.07.2025 o 17:05, LeBomB napisał(a):

Pytanie dotyczy tak podstawowej wiedzy, że na prawdę szkoda mojego czasu, by dawać ci tłumaczenia i linki do czegoś, co mógłbyś sobie znaleźć sam, gdyby nie fakt, że po prostu swoimi tekstami chcesz udowodnić swoją teorię, która nie ma żadnych podstaw w świetle naukowych faktów. 

Bot odpowiedział bardzo dobrze, integrując wiedzę z różnych, znanych i prawdziwych źródeł w jedną odpowiedź. Przerasta cię zrozumienie tego co napisał, że się czepiasz?

 

 

Dobra, nie produkuj się, nie potrafisz odpisać i tyle i jest to zrozumiałe. Nie da się tak dokładnie określić co było kilkaset lat temu.

Edytowane przez Cappucino
Opublikowano

@Cappucino 

Napisałem Ci na samym początku że zajmuje się tym paleoklimatologia, wyśmiałeś to, więc dlaczego miałbym sobie zawracać głowę by ci to dalej tłumaczyć, jak forumowy GPT spisał się bardzo dobrze? Plujesz nauce prosto w twarz i twierdzisz że wiesz lepiej nie mając podstawowej wiedzy, którą ignorujesz i dziwisz się, że ktoś nie chce poświęcać czasu na tłumaczenie ci tego :E 

Opublikowano
1 godzinę temu, Cappucino napisał(a):

Dobra, nie produkuj się, nie potrafisz odpisać i tyle i jest to zrozumiałe. Nie da się tak dokładnie określić co było kilkaset lat temu.

Przeczytałeś ze zrozumieniem chociaż jeden post od forumowego Ai czy za dużo literek? 

Opublikowano
23 minuty temu, LeBomB napisał(a):

@Cappucino 

Napisałem Ci na samym początku że zajmuje się tym paleoklimatologia, wyśmiałeś to, więc dlaczego miałbym sobie zawracać głowę by ci to dalej tłumaczyć, jak forumowy GPT spisał się bardzo dobrze? Plujesz nauce prosto w twarz i twierdzisz że wiesz lepiej nie mając podstawowej wiedzy, którą ignorujesz i dziwisz się, że ktoś nie chce poświęcać czasu na tłumaczenie ci tego :E 

Nie, nie wyśmiałem tego tylko napisałem, że nie da się podać tak dokładnych danych jak to mamy w obecnych czasach z przyczyn oczywistych. Zadałem proste pytanie i dalej nie potrafisz na nie odpowiedzieć do czego nie chcesz sie przyznać. 

3 minuty temu, huudyy napisał(a):

Przeczytałeś ze zrozumieniem chociaż jeden post od forumowego Ai czy za dużo literek? 

Tak, i nawet odpisałem, pytanie, czy to przeczytałeś i zrozumiałeś?

Opublikowano (edytowane)

@Cappucino nieee, wcale

image.png.a0baeeabd32feb34e89723d312e20c6f.png

 

Odpowiedź na pytanie dostałeś, wystarczy przeczytać. Potwierdziłem ci że przytoczone przez forumowe GPT źródła są prawdziwe i zawierają informacje, które przytoczył. Mało? 

Masz nawet wykres i dane w odniesieniu miesięcy w danych dziesięcioleciach....

Ty się natomiast czepiasz zdania z podsumowania o łagodnych zimach, gdzie wszystko miałeś napisane. Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem i nie jest istotne czy to zrobił bot czy ja. Ja musiałbym poświęcić więcej czasu odświeżyć sobie te publikacje i zagregować te dane do krótkiej wypowiedzi by nie było ściany tekstu. Bot zrobił to świetnie za mnie.

Dlatego dostałeś na początku nazwę nauki jaka się zajmuje tematem. Po to byś sobie mógł sprawdzić co ta dziedzina nauki robi, czym się zajmuje i jakie daje efekty. Ty wolisz czekać na gotowe i się czepiać słówek, olewając całość. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)

Widzę, dalej nie rozumiesz. To są dane uśrednione z większych okresów, dane przybliżone gdyż nie było wtedy nawet instrumentów do dokładnego pomiaru czy archiwizacji danych. Ja pytałem o konkretny, dość krótki okres. Gdybym ci podał konkretny dzień, potrafiłbyś podać, jaka była temperatura, wiatr i opady? Nie.

Klimat na ziemi się ociepla od zlodowacenia, i tą są normalne cykle.  Że teraz przyspiesza? Tak samo jak populacja ludzi która sie podwoiła przez ostatnie 50 lat i to jest większy problem. 

Edytowane przez Cappucino

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tak - moja pomyłka. Sieci handlowe nie są już zwolnione z podatków. Kiedyś były...   Natomiast unikanie opodatkowania przez zagraniczne korpo i płacenie za to ogromnych pieniędzy specjalistom to chleb powszedni:   https://www.forbes.pl/opodatkuj-mnie-jak-mnie-zlapiesz-miedzynarodowe-korporacje-od-lat-unikaja-podatkow-w/r8s3hqd   https://www.money.pl/gospodarka/podatki-gigantow-w-polsce-fiskus-przechodzi-do-ofensywy-7190944462035552a.html     A tu jest clue tego co miałem na myśli pisząc o tym żeby pomagać mikro przedsiębiorcom i że państwo służy korporacjom:   Co łączy DHL, Facebooka, Googla i Amazona? Traktują Polskę, jak bananową republikę, gdzie nie trzeba płacić podatków. Od dekad działają tu, zarabiają miliardy, a państwo polskie widzi z tego grosze. Zamiast uczciwie dzielić się zyskami – uciekają z pieniędzmi do Holandii, Luksemburga czy Irlandii. A polski rząd? Udaje, że nie widzi, bo „nie chce straszyć inwestorów”. W tym samym czasie mały przedsiębiorca z Białegostoku dostaje kontrolę skarbówki za jedną fakturę.   https://strefabiznesu.pl/to-nie-rynek-to-uklad-polskie-panstwo-na-kolanach-przed-wielkim-kapitalem/ar/c3p2-27800737   Facebook Poland, który zanotował w ubiegłym roku ponad 1,8 miliarda złotych przychodów, zapłacił jedynie 9,6 miliona złotych CIT.   To nawet mniej procentowo niż ja płacę na tym swoim ryczałcie....      Wszystkie te firmy powinny być poddane silnej, społecznej presji, a wszystkie marki które tak robią powinny być napiętnowane i społecznie ujawnione w kampaniach informacyjnych żeby każdy wiedział gdzie pracuje i od kogo kupuje. Bo zostaliśmy sprowadzeni do roli niewolników, a do tego jeszcze nawet budżet państwa nic z tego nie ma. Więc nie dość, że harujemy na panów z wysp to jeszcze ci panowie nie są nawet Polakami  A jak ja piszę o pomocy dla polskich mikro przedsiębiorców to osoba, której mam już nie wywoływać uważa, że nie mam prawa narzekać. No tak - bo lepiej być niewolnikiem dla obcego kapitału za miskę ryżu niż budować własne życie i szczęście dla siebie...
    • Nie wiem czy to już było mówione, ale niemal zawsze jak składam kompa to coś mi nie startuje i niemal zawsze a to zapomnę o podpięciu dodatkowego zasilania na płycie, a najczęściej wtyczka jest źle założona na płytę. Kiedyś dosłownie z 10 razy wkładałem i wyjmowałem wtyczkę do dodatkowego zasilania płyty głównej zanim zaskoczyło. Więc może nie była kwestia nvidii tylko właśnie docisku jakiegoś zasilania czy na płycie czy na GPU czy zasilaczu. A ponieważ jeszcze raz wszystko montowałeś to zbieg okoliczności?
    • Prawie się udało   Pamięci nie chcą iść dalej. Może posprawdzam sterowniki inne w weekend.   
    • Korpo ani sieci handlowe nie są zwolnione z podatków - poza SSE i indywidualnymi przypadkami wynikającymi z dużych inwestycji.     To co piszesz to powtarzanie starego dawno obalonego urban myth. Wlansie taka jest twoja wiedza w temacie: mity, niedopowiedzenia i niepotwierdzone teorie.       Serio, nie pisz po prostu do mnie ani o mnie. To chyba nie za wielka prośba, co? Chyba potrafisz o mnie nie myśleć, co?  
    • No to panowie teraz się uśmiejecie, bo komedia trwała dalej. Dzisiaj wjechała nowa płyta główna, a stara pojechała na zwrot (W kartonie po nowej, lol). Obsługa w x-kom wzorowa, chwali się.   No więc wjechał montaż od nowa, wszystko w niemal laboratoryjnych warunkach. Wszystkie wtyczki 3 razy sprawdzone, wszystkie śrubki wkręcone - no książkowa robota. I co? I wujów sto   Ta sama historia, czyli nie bootuje. No to poszedłeem w opór i zrobiłem aktualizację BIOSu. Niby wystartował, ale brak obrazu choć mobo pokazuje normalnie temperaturę procka. Restart i znów kod 00 z zieloną diodą. Trafił mnie szlag, podmieniłem znów na swój RAM, reset CMOS i dupa blada. Nie powiem, że już zaczęło mną telepać, ale stwierdziłem, że raz kozie śmierć. Wygrzebałem kabel HDMI, podłączyłem pod płytę główną (chwała za iGPU!) i odłączyłem wtyczkę 12V od grafiki. I cyk, obraz jest. Jaja jak berety, ale mówię "Sprawdzam!" i wrzucam Patrioty, bo może to jednak RAM. No nie, startuje normalnie, więc poszedłem za ciosem i odpiąłem kabel 12V HPWR który był z zasilaczem i zamiast niego wpiąłem 2x8-pin plus przelotka od Zotaca. I co? I jajco! Gra i buczy. Poleciała instalacja windy, bazowe sterowniki, jakiś konfig (wiadomo, EXPO, PBO i krzywe wentylatorów).   Przy okazji skapnąłem się, że ten hub wentylatorów wbudowany w LianLi 217 to jeszcze ma 2 wentyle do podłączenia i prąd do dostarczenia Więc jak już podpiąłem kabelek SATA i wpiąłem wtyczkę huba w mobo, wszystko zaczęło ładnie fruwać     Jaki z tego morał? Jebać Nvidię i 12V HPWR!
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...