Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, Camis napisał(a):

A chłopskie rozumki dalej nie rozróżniają klimatu od pogody.

Dlaczego klimat jest tylko wtedy gdy temperatura jest wyższa od średniej, a pogoda gdy niższa od średniej? Ile lat potrzebujemy aby powiedzieć, że -20stopni w zimie to "klimat"? 2, 3, 5, 10? Równie dobrze możemy mieć 5 lat takich zim jak te, Co wtedy? Jednocześnie w niektórych miejscach i latach ekstremalne temp w lecie. Dlaczego szury od globalnego ocieplenia nie chcą dopuścić myśli, że zmiany klimatu dopuszczają większe amplitudy przez co mozemy mieć ostre zimy i upalne lata?

 

Nikt nie kwestionuje upałów, ale dlaczego mrozy to pogoda a nie znak zmian klimatycznych? 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
@Camis / @Fatality

Pogoda to „co jest teraz / jutro” – chwilowy stan atmosfery (temperatura, opad, wiatr, ciśnienie). Zmienna z dnia na dzień, bo raz masz wyż, raz niż, raz spływ z Arktyki.

Klimat to statystyka pogody: średnie, rozkład i częstość ekstremów liczone dla dłuższego okresu (klasycznie ~30 lat wg WMO). Czyli nie „jaki jest styczeń 2026”, tylko „jakie *zwykle* są stycznie i jak się to przesuwa w dekadach”.

Dlatego:
- Pojedynczy mróz to w 100% *pogoda* (jeden „rzut kostką”).
- Trend: mrozy rzadsze/krótsze, mniej rekordów zimna, więcej rekordów ciepła – to już *klimat*.
- Ocieplenie klimatu nie kasuje zimy, tylko przesuwa rozkład: łatwiej o upały, trudniej o siarczyste mrozy. Zimne epizody nadal będą, tylko statystycznie częściej „przegrywają” z ciepłem.

Definicje wprost: NOAA/NWS „weather vs climate” (weather.gov, ncei.noaa.gov) + normy 30‑letnie WMO (wmo.int).

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano (edytowane)

Jak już nabijesz planetę do 20 stopni w styczniu ,możesz się wylogować ithardwaregpt😜 normy 30 letnie to są dla ZUS a nie planety 🤣 Ogólnie to trzeba być niezłym gigusiem mówiąc o palącej się planecie i udostępniać masowo ludziom AI. Hipokryzja lepiej wypala jak freon 

Edytowane przez janek25
Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.01.2026 o 15:00, Fatality napisał(a):

Niesamowite jak wątek rozgrzany jesli mamy gorąco lato albo względnie łagodną zimę, ale kiedy mamy największe mrozy i śnieżyce od lat

Bobasy urodzone za Globalnego Ocieplenia niech się zamkną. Rok 2025 był powyżej normy GO, zaś grudzień o 2,0 stopnie.

W dniu 14.01.2026 o 15:00, Fatality napisał(a):

Czytałem w grudniu, że ochłodzenie tej zimy w Europie

Tu dane z dziś (z grudnia): https://obserwator.imgw.pl/2026/01/15/charakterystyka-wybranych-elementow-klimatu-w-polsce-w-grudniu-2025-roku/ - które prostują twoje brednie. Jednak uczciwie dodam, że cały 2025 był lekko powyżej GO (91-20), bo też było -2,8 w maju. Co do stycznia to normalna temperatura z lat normalnych to ok. -4 stopnie (i -1 z lat GO). Poza szaleńczym lutym 2024 i 5,7 stopnia było też kiedyś -11,4 (jak widać daleko do pamiętanych mrozów 20-30 stopni). Dane z Okęcia za ostatni tydzień to od -15 do 1, średnia na oko -5 lub -6. Nie mam danych za 15 dni oraz to za wcześnie, IMGW poda je za ok. miesiąc, prognozy na 10 dni wskazują kontynuację więc styczeń będzie poniżej normy GO (nawet -4 może być).

 

Co do śniegu to tylko niedorozwoje umysłowe piszą, że jest dużo! Czy lepiliście kiedyś bałwana? Czy widzicie teraz bałwany na ulicach? Jak ulepić gdy śniegu jest śmieszne 5-10 cm na podwórku? Kiedyś śnieg leżał przez całą zimę na chodnikach, były fajne ślizgawki, a wczoraj na tych "mrozach" -5 widziałem stado ok. 200 kaczek w wodzie. Kiedyś śnieg nie topniał bo nie miał jak (cały czas poniżej 0), nikt nie był tak szalony by odśnieżać 2 cm śniegu. Tak jak Łukaszenko z synem odśnieżali po 20 cm (nawet mniej, ale nie 2). Podsumowując śniegu jest mało wg lat normalnych (ekstremalnie dużo wg lat GO). A decyduje o tym temperatura 0 stopni. Wczoraj fala szła z Zachodu i tam było powyżej 0 i deszcz, a w Warszawie i dalej już śnieg, obserwowałem bo wiedziałem że spadnie ok. 5 cm (nie wiadomo deszczu czy śniegu) więc musiałem odśnieżyć te 3-4 cm.

Edytowane przez sino
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Kto by się spodziewał? Toż to szok :E Tak wygląda "klimat" i manipulacja historycznymi danymi żeby pokazać jak to teraz jest tragicznie

 

 

I kolejny" przypadek" w innym kraju:

 

https://artsci.tamu.edu/news/2024/07/new-study-disputes-hunga-tonga-volcanos-role-in-2023-24-global-warm-up.html

 

A tu np. teoria skoku temperatur 2023-2024

Edytowane przez Fatality
Opublikowano

"According to Dessler, this research has important implications for both scientists and the general public. By dismissing the volcanic eruption as a major factor in the recent warming, the team's study reinforces his point that human-induced greenhouse gas emissions are the primary driver of climate change. This focus is particularly relevant, given the ongoing debate and misinformation about the causes of global warming. "

 

 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Kilka nocy po -15*C to mroźna zima? Litości :E 

Ok, na północy kraju była fala mrozu, która trwała bagatela z tydzień i temperatury nocą dobijały do -20*C. Skoro tak łagodna zima nazywana jest mroźną to jak się musiał zmienić klimat, że nie pamięta się zim sprzed chociażby 20 czy nawet 15 lat?

Opublikowano
1 godzinę temu, trepek napisał(a):

Podobno już po zimie. No cóż, zima była krótka i poza kilkoma epizodami - łagodna.

I tak najmrozniejsza w ciągu ostatnich 5 lat? Liczę, że lato też będziemy mieli najcieplejsze od kilku lat, a nie taki syf jak rok temu :kwasny:

Opublikowano
W dniu 27.02.2026 o 10:22, Klakier1984 napisał(a):

I tak najmrozniejsza w ciągu ostatnich 5 lat? Liczę, że lato też będziemy mieli najcieplejsze od kilku lat, a nie taki syf jak rok temu :kwasny:

5 lat LOL. Co to za okres? Zaś lato 2024 (i rok) było kuriozalnie gorące więc szanse są minimalne na większy horror, no i znikło El Niño.

18 godzin temu, lokiju napisał(a):

@Klakier1984 Uważaj bo zaraz przyjdzie sino i ci wytłumaczy, że lato jak i zima były powyżej normy ;)

Wszystkie dane są na stronach IMGW, linki wklejałem wiele razy. Tu nie ma sensu bo za wcześnie. Grudzień był bardzo gorący, styczeń bardzo zimny, luty nie wiadomo (dzisiejsze +16 stopni i poprzednie wyrównają mrozy), dane będą w połowie marca.

 

Zaś zima to 21 grudnia 2025 – 20 marca 2026 więc jeszcze bardzo dużo dni. I nie ważne czy będą taką liczyć czy meteorologiczną, bo w pierwszym przypadku marzec podniesie średnią (szykuje się horror, ostro powyżej normy), a w drugim cały grudzień. W przypadku meteorologicznej będziemy tak jak latem na poziomie normy Globalnego Ocieplenia (czyli ok. 1,5-2 stopnie powyżej normy normalnej).

PS. 16 stopni w lutym to nie jest normalna temperatura, nawet jeśli to 28 luty, tam samo średnia max na najbliższe 2 tygodnie to rzędu 10 stopni (lub 8), doliczając noce wyjdzie zimniej ale drastycznie powyżej normy GO.

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...