Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wizualia czy technikalia nie były takie złe w oryginale, wiadomo inne czasy ale grało się z uśmiechem na twarzy, przed każdą walką się zapisywało grę, czy to mały kretoszczur, młody wilk, czy sławny młody ścierwojad, którego będziemy bić jako pierwszego. To były te sławne walki... które potem wraz z naszą siłą rozrastały się o wersje dorosłych osobników, dochodzą cieniostwory, trolle, wargi zębacze, pełzacze czy inne maszkarady, a już o orkach nie wspominając.

 

Do dziś mam pewne rzeczy w pamięci, jak jaranie szluga w obozie nałogowych palaczy, jaka gra wtedy dawała możliwość zapalenia? Nigdy nie paliłem, to chociaż w grze mogłem:E A jakie są zwidy po takim szlugu w grze.. to sami odkryjecie. 

Jestem ciekaw jak wyglądać będą zadania, czy najpierw robimy wszystkie zadania dla każdej frakcji i potem się wybiera gdzie dołączamy, czy to w remake nie będzie mieć znaczenia, bo w oryginalne tak się robiło, inaczej przepadały zadania po dołączeniu do jakiejś frakcji- co za tym idzie mało expa, nagród itp. Jesteśmy słabsi, a w grze wszystko nawet młody wilk sztuk 1 mógł nas pożreć. 

Pewnie żeby głębiej grę poznać trzeba będzie ograć ją z innej perspektywy... czyli frakcji. 

 

Do czerwca tak daleko :(

 

edit:
Mam nadzieję, że nie przesadziłem i to nie wlicza się w spoilery:hmm:

Edytowane przez Reddzik
  • Haha 2
Opublikowano

Kurcze, nigdy nie grałem i coś czuję że to drewno mnie przerośnie. Fajnie było ogrywać takie perełki jak się szczylem byłem, przymykało na wszystko oko, nie było internetu i takich możliwości, grało się bo nie było nic innego i tyle. 

 

Dziś przy braku wolnego czasu jak zobaczę dziwne mechaniki, to pewnie pójdzie uninstall :E 

Opublikowano

W oryginale nie było żadnych mechanik, bardziej takie dziwne sterowanie jak na dawne czasy ale remake to zmieni, doda możliwość grania na padzie + k+m. Po staremu to grało się strzałki na klawiaturze + ctrl, spacja shift, alt, i TAB. Trzymanie ctrl + lewo prawe to machało się mieczem w te kierunki. Nie było pauzy, więc przeglądanie ekwipunku i chęć zmiany czegoś na szybko, zjedzenia itp to trzeba się nagimnastykować ale to nie było tak beznadziejne jak w Crimsonie :P 
Teraz będzie easy mode obstawiam pod tym względem. Fabuła powinna być w 100% taka sama ale mechanika gry zmieniona pod współczesny sprzęt i graczy.

 

Opublikowano (edytowane)

Jakie miała mechaniki? Proszę wymienić, może ja coś nie kojarzę ale G2 NK grałem w 2017, G3 grałem w 2020 i tam nie było nie wiadomo jakich tzw mechanik.
W G1 grałem kupę lat temu ale G2 niczym się nie różni. 

Edytowane przez Reddzik
Opublikowano (edytowane)
W dniu 20.04.2026 o 12:05, Reddzik napisał(a):

Jakie miała mechaniki?

Smażenie mięsa na ognisku, chodzenie spać, warzenie eliksirów, kowalstwo, pozyskiwanie skór i pazurów z potworów, omijanie strażników z wyciągniętym mieczem (nie odpalał się wtedy dialog, gdyż w pierwszej kolejności chcieli cię zmusić do schowania broni), unikanie obrażeń od upadku poprzez wciśnięcie strzałki będąc tuż nad ziemią (przerywała się wtedy animacja upadania). 

 

Coś pominąłem? 

Edytowane przez Radio Tirana
  • Upvote 3
Opublikowano

Jak wdałeś się w kłótnię z przyjaznym npc, to mógł on cię pobić, powalić na ziemię i okraść. W której dzisiejszej grze masz taką mechanikę? Progresja przez trening i nauczycieli, od zera do bohatera, gdzie z tego, co pamiętam, zmieniały się animacje, jak nabywałeś skilla. NPC z rutynami dnia i nocy, i pamięcią, immersyjny świat, gdzie mogłeś napotkać walczące ze sobą potwory itd. Teraz to normalka w grach, ale ta gra to i więcej miała jakieś dwadzieścia cztery lata temu. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Co to był za problem pogadać z nauczycielem by się podszkolić -czyli podnieść siłę, życie itp? To normalne też ze NPC reaguje na twoje złe maniery, nikt normalny nie chodzi z wyciągniętą bronią jakby miał zaraz kogoś zaszlachtować... To tylko te "dzisiejsze" gry oduczyły pewnej normalności jakie miały stare gry. Graczom to się już we łbach pokiełbasiło. za przeproszeniem. Futra, kły itp potrzebne były do ulepszenia, stworzenia broni, broń sama się nie stworzy... Z powietrza?:P
Rozumiem, tam gdzie trzeba to trzeba krytykować, pokazywać błędy- wytykać ale w tym przypadku? No nic zobaczymy na premierę jak to będzie wyglądać :) Pośmiejemy się.

Opublikowano
57 minut temu, DITMD napisał(a):

Jak wdałeś się w kłótnię z przyjaznym npc, to mógł on cię pobić, powalić na ziemię i okraść. W której dzisiejszej grze masz taką mechanikę? Progresja przez trening i nauczycieli, od zera do bohatera, gdzie z tego, co pamiętam, zmieniały się animacje, jak nabywałeś skilla. NPC z rutynami dnia i nocy, i pamięcią, immersyjny świat, gdzie mogłeś napotkać walczące ze sobą potwory itd. Teraz to normalka w grach, ale ta gra to i więcej miała jakieś dwadzieścia cztery lata temu. 

W Risenach i Elexach masz to samoxD

Opublikowano
39 minut temu, samsung70 napisał(a):

po tak pieknych animacjach w Crimsonie i mięsnej soczystej walce, granie w to może być takim wehikułem czasu do premiery oryginału  ;D

Graficznie, skala świata, ilość mechanik oraz animacje plus walka to wiadomo że będzie słabizna ale za to fabularnie 100 x lepiej od Crimsona 😉

Opublikowano

Można powiedzieć, że czekam na premierę, bo gra już wzięta na loaded, potem podrożeje przed premierą, a zagrać i tak bym zagrał, nie wiem co by musiało się stać bym tego nie kupił, demko było przystępne, pełna niech będzie lepsza :P Zresztą gra nie może być gorsza od Mesjasza(czyt Crimson Desert). :E W końcu tu mamy fabułę, wybory itd. 

Opublikowano
2 godziny temu, Reddzik napisał(a):

Można powiedzieć, że czekam na premierę, bo gra już wzięta na loaded, potem podrożeje przed premierą, a zagrać i tak bym zagrał, nie wiem co by musiało się stać bym tego nie kupił, demko było przystępne, pełna niech będzie lepsza :P Zresztą gra nie może być gorsza od Mesjasza(czyt Crimson Desert). :E W końcu tu mamy fabułę, wybory itd. 

gra na bank będzie o wiele słabsza pod każdym względem, jedyne czym może będzie lepsza to fabuła, chociaż i to nie jest pewne i to nie wystarczy

myslę, że wielu się odbije właśnie przez to jak wysoko Mesjasz ustawił poprzeczkę, po setkach godzin będą chcieli tego samego w innej grze a tu DREWNO... i nawet fabuła nie pomoże, sorki 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)

Wiem czego się spodziewać, grałem w oryginał, w 2017 skończyłem Gothica 2 NK- grałem w oryginalnym sterowaniu kursor + ctrl/alt/spacja itd. Jak znajdę czas i chęci to chcę ograć moda Kroniki Myrtany Archolos. Tu mamy nowszą oprawę i sterowanie, fabuła nie powinna odstawać, bo nie powinno się w nią ingerować, zaś największa niewiadoma to gameplay, czyli tzw drewno, optymalizacja i działanie samej gry. Chyba to nie będzie Stalker 2... tylko wyjdzie to coś lepszego, do tego dubbing powinien dodać swojego klimatu do tej gry, to też robiło robotę w oryginale.:thumbup: 

 

Co do Mesjasza.. tak tylko o nim wspomniałem, to będą dwie różne gry.

Edytowane przez Reddzik
  • Like 4
Opublikowano

Zagramy przed premierę Remake 1

 

Cytat

Oznacza to, że zagramy w Gothic 2: Noc Kruka na najnowszej wersji silnika Unreal Engine jeszcze zanim premierę będzie miał Gothic 1 Remake. Dmitri Kalużnyj jest pewny premiery w tym miesiącu, co potwierdził dzisiaj pod jednym z komentarzy na stronie projektu.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...