Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
20 minut temu, ibizpl napisał(a):

Założyłeś z góry że cała dyrektywa jest dobrem objawionym

Nie, tego nie zakładałem. To o czym piszemy to jedynie część jednej z 18 dyrektyw składających się na całość paktu. Nie napisałem że tam wszystko jest ok.

Ponadto kasa która ma iść w ramach paktu solidarnościowego nie idzie z UE z budżetu, a od innych państw w ramach paktu solidarnościowego :) To będzie zupełnie inny budżet od państw, które nie są w takim stopniu obciążone ryzykiem imigracji.

23 minuty temu, ibizpl napisał(a):

Teraz chcą nam na siłę wciskać migrantów obiecując za to kasę i to cała różnica.

Nie, nie na tym polega mechanizm solidarnościowy. To nie ma być kasa na zasadzie że Niemcy nam dadzą migranta i kasę na niego. Nie. To jest kasa za to, że mamy ryzyko napływu imigrantów przez granicę wschodnią. 

 

 

Opublikowano

Najbardziej dziwi mnie podejście rządzących to całego tematu migracji w Unii i to dotyczy zarówno eurokratów jak i lokalnie krajów ościennych jak nasz.

 

Problem napływu znany jest już od lat. Zamiast skupić się na przyczynie nielegalnej imigracji czyli uszczelnieniu granic zewnętrznych Unii wszyscy beztrosko rozwiązują węzeł gordyjski co zrobić z tymi którzy już tu są, nie zastanawiajac się w ogóle nad ograniczeniem tego napływu. U nas granice otwarte, w SG ponad 2200 wolnych wakatów - czym oni chcą tą granicę uszczelniać? To są setki kilometrów, a w Unii dziesiątki tysięcy granicy zewnętrznej w dużej części morskiej a tu cisza na ten temat. Szlaki przerzutowe funkcjonują jak ta lala, co chwilę jakieś afery że jeszcze są dotowane ( absurd to kwadratu ) i nic. Tak jak wspomniałem Frontex to jakiś żart.

 

Jeżeli Unia nic z tym nie zrobi to żaden system i żadna dyrektywa w dłuższej perspektywie tego nie wytrzyma. U nas zacząć trzeba od zatrudnienia kompetentnych ludzi z dobrym wynagrodzeniem w SG bo potrzebujemy ich tysiące a Unia za to nie zapłaci bo wydają tą kasę na tych właśnie imigrantów i mamy samonapędzający się system dążący do upadku.

Opublikowano

Zapoznaj się z całym paktem migracyjnym, wtedy dowiesz się, że zakłada on również działania w krajach z których napływają imigranci. Jeżeli jakiś kraj podejmie takie działania w tych krajach by ograniczyć imigrację, wtedy ma również wypełnione zobowiązania paktu solidarnościowego. Jakie to będą działania zależy od danego kraju i tego jak zaimplementują te przepisy u siebie. 

2 minuty temu, ibizpl napisał(a):

w SG ponad 2200 wolnych wakatów

A czyja to wina?

Opublikowano
3 minuty temu, LeBomB napisał(a):

A czyja to wina?

Oczywiście że naszego rządu, ich konstytucyjnym obowiązkiem jest m. inn. ochrona granic.

 

Odnośnie paktu, sporo czytałem i nie składa mi się to w sensowną całość a już szczególnie uznaniowość w tych wszystkich przepisach które można interpretować na setki sposobów co kompletnie uzależni nas od Brukseli w tym temacie a Bruksela już niejednokrotnie pokazała jak pięknie potem można szantażować poszczególne kraje.

Generalnie jako kraj NA PEWNO na tym w żaden sposób nie zyskamy. Dużo lepszym i sporo tańszym rozwiązaniem jest uszczelnienie granic we własnym zakresie i nie przyjmowanie imigrantów z przymusu unijnego.

 

Nikt nie odnosi się ani do problemu uszczelnienia granic przez samą Unię który nie jest rozwiązany ani do tego że ten system już teraz nie funkcjonuje poprawnie w żadnym kraju, bezrefleksyjnie przyjmujecie że ten durny pakt jest dla nas dobry, tak samo jak zielony ład, zakaz aut spalinowych i cała reszta durnych pomysłów rodem z czeluści urzędniczych Unii.

 

I żeby nie było - nie twierdzę że powinniśmy z niej wychodzić tylko nie akceptuję jak leming wszystkiego co oni wymyślą bo już wielokrotnie pokazali że te ich wymysły nie działają jak należy a już ten system migracyjny w szczególności co widać w innych krajach.

Ok, dla mnie wystarczy tematu na jakiś czas, maszyny skończyły pracę, jadę do domu :)

Opublikowano

@ibizpl jako kraj będący granicą UE, możemy zyskać dodatkowe środki nie tylko finansowe na ochronę granicy, o tym też jest w dokumentach UE paktu migracyjnego. Możemy na tym na prawdę sporo w obecnej sytuacji zyskać, unikając przymusowego przyjmowania imigrantów jakim straszą niektórzy politycy. Tylko trzeba się zagłębić w te przepisy, właściwie je wprowadzić i w odpowiednim czasie złożyć właściwe wnioski do UE ubiegając się o status kraju zagrożonego napływem imigrantów. 

Tylko pytanie czy komuś z rządzących teraz, wcześniej i w przyszłości to w ogóle na rękę, albo czy są w stanie to ogarnąć, skoro przerosła ich dyrektywa o nawożeniu.

Opublikowano

Widzisz LeBomB,

Ty dalej odwracasz kota ogonem i wierzysz jak dziecko w intencje tworzących te przepisy. Tyle że korzystać z tego będą już politycy. Identycznie jak z praworządnością, Mercosur czy Zielonym Ładem. Na długim kiju serwują nam marchewę w postaci środków unijnych jak za każdym razem.

Jeżeli nie widzisz nic złego w oddaniu kolejnego kawałka tortu władzy i kompetencji do Brukseli na który już nigdy nie będziemy mieli wpływu, to ciężko nam będzie sìę dogadać. Jest sporo prawdy w starym powiedzeniu: pieniądze to nie wszystko.

Opublikowano

@ibizpl 

Tam nie ma żadnego oddawania władzy i kompetencji. Te dyrektywy są konstruowane i wdrażane tak samo jak wszystkie inne do tej pory. Lecz nawet nie zadałeś sobie trudu żeby się z tymi przepisami zapoznać, a już wyrokujesz. Robisz dokładnie to co opisałem wcześniej, przyjmujesz wyłącznie to co ci pasuje do poglądów, reszta jest 100% przeciwna. Piszesz tak jakby ślepo wierzył w przepis, mimo iż sam ci piszę, że wszystko zależy od tego jak zostanie on zaimplementowany w prawie krajowym, co już zależy od naszego rządu. 

Pokazujesz, że kompletnie nie rozumiesz jak działają te mechanizmy.

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Tam nie ma żadnego oddawania władzy i kompetencji.

ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2024/1351
z dnia 14 maja 2024 r.
w sprawie zarządzania azylem i migracją, zmiany rozporządzeń (UE) 2021/1147 i (UE) 2021/1060 oraz uchylenia rozporządzenia (UE) nr 604/2013

(cyt) 

(16) Aby zapewnić lepszą koordynację na poziomie Unii oraz mając na uwadze szczególne cechy systemu solidarności przewidzianego w niniejszym rozporządzeniu, który opiera się na zobowiązaniach podejmowanych przez każde z państw członkowskich, mających pełną swobodę uznania co do rodzaju działań solidarnościowych, w ramach unijnego forum wysokiego szczebla ds. solidarności (zwanym dalej "forum wysokiego szczebla"), należy powierzyć Radzie, działającej na wniosek Komisji, uprawnienia wykonawcze do ustanowienia rocznej puli solidarnościowej. Akt wykonawczy Rady ustanawiający roczną pulę solidarnościową powinien określać konkretne roczne środki solidarnościowe, w tym relokacje, wkład finansowy i, w stosownych przypadkach, alternatywne środki solidarnościowe, a także skalę liczbową, która prawdopodobnie będzie potrzebna na poziomie Unii w nadchodzącym roku, przy założeniu, że różne rodzaje solidarności mają taką samą wartość. Akt wykonawczy Rady ustanawiający roczną pulę solidarnościową powinien zawierać również konkretne zobowiązania podjęte przez każde z państw członkowskich.

 

Jest tego więcej, ale jeżeli nie widzisz tutaj oddania kompetencji to przeczytaj jeszcze raz.

 

Jest jeszcze jedna sprawa której beztrosko nie bierzesz pod uwagę.

Załóżmy hipotetycznie że Ukraina przegrywa wojnę, mamy 5 mln nowych uchodźców, dodatkowo w związku z konfliktami na Bliskim Wschodzie i Afryce, przez Słowację, częściowo Białoruś i Litwę trafia do nas 500 tys śniadych imigrantów rocznie. Normalnie część Ukraińców i prawie wszyscy śniadzi od razu spieprzyli by na zachód ALE cały na białym koniu wjeżdża pakt migracyjny i co się dzieje?

A to bardzo proste, zgodnie z ww rozporządzeniem wszytkie bogate państwa Unii wybierają opłatę solidarnościową zamiast przyjęcia (każde państwo ma takie prawo), a co stać ich przecież i cała ta ekipa zostaje u nas bo nikt ich nie chce wziąć. Dostaniemy pewnie sporo kasy którą będziemy mogli wydać TYLKO na nich.

Ba, nawet jeżeli połowa z nich będzie miała w poważaniu ten pakt i s...li do Niemiec, Belgii czy innego państwa to wg paktu musimy ich wziąć z powrotem... i TADAM! Problem dalszego napływu imigrantów do Unii (Ups ma być tzw Starej Unii ) rozwiązany, piją sznapsa, klepią się po plecach, są geniuszami!

 

Niemcy od 2 lat doskonale wiedzą co robią, każdy jeden przerzucony przez granicę i zarejestrowany docelowo zostanie już u nas a nasz rząd baaardzo od roku się stara ...im w tym nie przeszkadzać.

No i najważniejsze... kto i na jakiej podstawie będzie decydował o tym skąd przybył nasz gość, co w konsekwencji zdefiniuje kraj który go musi wziąć? Ta sama rada?

 

Tak, wiem że teraz większość z tych przepisów już funkconuje podobnie tyle że pakt to usankconuje i uszczelni bo teraz i tak walą na zachód.
 

Edytowane przez ibizpl
Opublikowano
W dniu 4.07.2025 o 20:46, LeBomB napisał(a):

Tylko trzeba się zagłębić w te przepisy, właściwie je wprowadzić i w odpowiednim czasie złożyć właściwe wnioski do UE ubiegając się o status kraju zagrożonego napływem imigrantów. 

Sam to napisałeś, tutaj też nie widzisz oddania kompetencji? Będziemy mogli składać wnioskj i ubiegać się ...

KTO I W JAKIM KRAJU PODEJMIE TĄ DECYZJĘ czy przyznać nam to o co się ubiegamy?

 

Opublikowano (edytowane)

@ibizpl znów przeczytałeś kawałek i teoretyzujesz. Nie, wszystkie państwa członkowskie nie mogą sobie wybrać wyłącznie wsparcia finansowego. Cała reszta to też wymysł na podstawie tego co ci się wydaje a nie co jest zapisane, a  wnioski wyciągasz po samym wstępie i uzasadnieniu do aktu, a nie z treści samego aktu. Sprawdziłeś chociaż czym jest pakiet solidarnościowy, co obejmuje i czym jest Unijne forum wysokiego szczebla ds. solidarności w sensie z czego się składa, kto należy i jak?

Cytat

1.   Aby zapewnić skuteczne wykonywanie części IV niniejszego rozporządzenia, niniejszym ustanawia się unijne forum wysokiego szczebla ds. solidarności (zwane dalej „forum wysokiego szczebla”), składające się z przedstawicieli państw członkowskich, któremu przewodniczy państwo członkowskie sprawujące prezydencję w Radzie. Państwa członkowskie reprezentowane są na poziomie odpowiedzialności i uprawnień do podejmowania decyzji odpowiednich do wykonywania zadań powierzonych forum wysokiego szczebla.

Państwa trzecie, które zawarły z Unią umowę dotyczącą kryteriów i mechanizmów umożliwiających ustalenie państwa odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej złożonego w państwie członkowskim lub w danym państwie trzecim, mogą, w stosownych przypadkach, zostać zaproszone do udziału w forum wysokiego szczebla w celu przyczynienia się do solidarności na zasadzie ad hoc.

Zatem niby komu się oddaje władzę i gdzie? Pakiet solidarnościowy też jest uszczegółowiony i są odstępstwa.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
Teraz, Karro napisał(a):

No to ci mówie ze nie chodzą

 

W pierdlu to nawet nie wyjdziesz samodzielnie ze swojego kwadratu, to co porównywać.

1 minutę temu, Winter napisał(a):

Polacy też dźgają nożem!&*!$@&*$!@!@$&)*$!@

Polacy to walą wodą świeconą. :D

Opublikowano
1 godzinę temu, Karro napisał(a):

To wam opiszę trochę jak to wyglądało od strony lokalsa bo to moje podwórko.

 

Kolimbijczycy pracują w lokalnym molochu mięsnym gdzie są zatrudnieni przez agencję pracy. Noclegują w tym hotelu przy którym doszło do tragedii. Generalnie panoszą się dziady po mieście aż trzeszczy od długiego czasu. Posterunek policji jest jeden na kilka gmin i chłopaki nie dają rady ogarniać wszystkiego, pomagają im chłopaki z miasta powiatowego oddalonego o 40km.

 

Tej felernej nocy był jakiś koncert jeszcze, ale to niewiele zmienia bo i nasi i oni w weekendy i tak chodzą nawaleni. Generalnie miasto typu pijesz i gnijesz, a kto ma trochę oleju to ucieka w świat. Tam podobne akcje zawsze były. Równie dobrze można trafić na naszego z kosą. Od dłuższego czasu było wiadome, że ktoś nie wytrzyma i będzie bitka, no ale niestety nie z takim skutkiem. 

 

Tu macie ładnie opisane zajście. 

https://extraswiecie.pl/wiadomosci/smiertelny-cios-nozem-i-policyjny-poscig-wsrod-zatrzymanych-polacy-i-obcokrajowcy

 

Robota policji wg mnie była ok, przetrzepali jeszcze noclegownie z Kolumbijczykami którzy mieszkali pod miastem. Rano jechałem do pracy to suki stały i kilku typa skutych klęczało przy drodze. Kumpel rano po 3:00 nagrywał, a jechałem o 5:30 to jeszcze klęczeli :bicz:

Opublikowano

No niestety tak to wygląda, wystarczy grupa 10-20 typa i miasteczko jest sterroryzowane. Praktycznie młodych po szkole nie ma bo większość ucieka, zostają tylko uczniowie, ćpuny i menele, albo Julki, które wróciły z dużego miasta, bo im się nie udało złapać księcia za nogi. Taki narybek trafia wręcz na ziemię niczyją i daje im to ułudę władzy. Plus taki że policji jeszcze się boją. Dlatego tak akcja jak dziś była niezłą pokazówą, miasto zamknięte, wszędzie tajniacy, prewencja z sukami. Generalnie jestem w szoku, że tak szybko (godzina?) zorganizowali takie siły i to w środku weekendowej nocy. Myślę że nie jeden na dołku za to skończy z pałą w :dupa:

Opublikowano
2 minuty temu, Totek napisał(a):

Plus taki że policji jeszcze się boją.

To jest coś co nie powinno mieć miejsca. Tu trzeba zacząć działać. Tylko właśnie ci wszyscy co krzyczą w stylu żeby "wiadomo co policję" po kilku akcjach w ciągu wielu ostatnich lat, w których doszło do ofiar, sami przyczynili się do tego, że policja nie działa tak jak powinna i mogłaby. Teraz przychodzi co do czego to jest właśnie gdzie jest policja. 

Najpierw sami się przyczyniają do tego że policji odbiera się kompetencje albo ogranicza działanie, a potem krzyczy się czemu nie działają. 

Trzeba przywrócić możliwość działania policji tak, by w określonych okolicznościach policjant nie obawiał się konsekwencji swojego działania. Żeby policjant bał się pieprznąć pałą? Żeby bał się użyć odpowiednich środków przymusu czy zniszczyć ciuchy czy sprzęt służbowy w trakcie interwencji?

Opublikowano
1 minutę temu, LeBomB napisał(a):

Trzeba przywrócić możliwość działania policji tak, by w określonych okolicznościach policjant nie obawiał się konsekwencji swojego działania. Żeby policjant bał się pieprznąć pałą? Żeby bał się użyć odpowiednich środków przymusu czy zniszczyć ciuchy czy sprzęt służbowy w trakcie interwencji?

Statystyki morderstw na komisariatach (i poza nimi) jednak pokazują, że policja wcale się nie boi nadużywać władzy. Ale odpowiadając - aby policji dać kompetencje, to najpierw muszą w niej pracować kompetentni ludzie, a tych jest garstka. Reszta to jakaś patologia. 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Karro napisał(a):

Są dwa rodzaje istot atakujące szyję człowieka. 

 

Pierwszy to niektóre zwierzęta drapieżne polujące na swoje jedzenie.

 

Te drugie to potwory. Z bajek i filmów. A w prawdziwym świecie te wyglądem do złudzenia przypominające człowieka. Powinno się to palić miotaczem ognia jak ksenomorfy.

 

@nozownikzberlina

Przytocz te statystyki.

 

 

 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
16 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Statystyki morderstw na komisariatach (i poza nimi) jednak pokazują, że policja wcale się nie boi nadużywać władzy. Ale odpowiadając - aby policji dać kompetencje, to najpierw muszą w niej pracować kompetentni ludzie, a tych jest garstka. Reszta to jakaś patologia. 

Czyli standardowe "nie da się" a potem narzekanie czemu służby nic nie robią. 

Potem się dziwicie że jest jak jest.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...