Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do Bandery i banderyzmu, to Ukraina potrzebuje bohaterów i idei patriotycznych, do tego antyrosyjskich.

Z tego powodu od lat ich elity rozkrecaja "banderyzm". Bo wcześniej Bandera był znany typowym nacjonalistom no i historykom, ale nie szerzej w społeczeństwie.

 

Obecnie jest i bedzie juz trwale, przynajmniej w najblizszym pokoleniu a moze i kilku, bohaterem.

Przynajmniej dla wszystkich chcących zachodniej Ukrainy a nie ruskiego miru. Tak na Ukrainie jak w państwach gdzie są ci "zachodni" Ukraińcy. 

 

I warto mieć świadomośc że żadne prawo tego nie zmieni. A to proponowane przez Batyra ma na celu uderzenie w Koalicje 15X.

Jak to uwalą to PiS będzie cisnął narrację że sami są banderowcami. Jak się ugną i uchwalą, nawet jeśli będzie to martwe prawo, to skonfliktują się z Ukraińcami, tak uchodźcami, migrantami ekonomicznymi ale i swoimi wyborcami o pochodzeniu ukraińskim; a tych trochę jest w skali kraju i to znacznie więcej niż kilkadziesiąt tysięcy deklarujących się w spisach powszechnych.

 

Batyr robi to czego się spodziewano. I będzie tak uderzał w rząd aż do wyborów.

 

P.S. Dochodzi wetowanie podnoszenia podatków. Przy obecnych wydatkach na zbrojenia oznacząc to będzie albo dodatkowe gigantyczne zadłużanie się, albo bolesne cięcia finansowe w innych dziedzinach.

Opublikowano
1 minutę temu, Badalamann napisał(a):

Co do Bandery i banderyzmu, to Ukraina potrzebuje bohaterów i idei patriotycznych, do tego antyrosyjskich.

Co nas niby to obchodzi? Szczególnie przy naszej bardzo bolesnej historii związanej z tym "ruchem niepodległościowym". Dlaczego zawsze mamy patrzeć na innych i być mesjaszem narodów, a nigdy po prostu zadbać o siebie?

Opublikowano
9 minut temu, Badalamann napisał(a):

Co do Bandery i banderyzmu, to Ukraina potrzebuje bohaterów i idei patriotycznych

Ale ja mam to w dupie. Niech sobie realizują tę potrzebę. Za własną kasę i na własnym terytorium. Tam nie se budują Ukrainu jaką chcą.

Opublikowano (edytowane)

@tomcug A ja coś pisałem o nas? Raczej tyle że właśnie nie ma znaczenia co o tym sądzimy i jak bardzo nam się to nie podoba. Kompletnie niczego to nie zmieni w kwestii banderyzmu. Jedyne co może to popsuć stosunki z Ukraińcami jak i Polakami pochodzenia ukraińskiego. Gdyby oczywiście ktoś kiedyś w przyszłości podobne prawo uchwalił, bo raczej nie w tym sejmie.

 

Bo "banderyzm" to nie tylko, a myślę że nawet nie tyle kult samego Bandery, bo to jednak martwy bohater dla Ukraińców, co kult Azova, czy Załużnego, który uchodzi za banderowca i za przyszłego prezydenta Ukrainy. Czy też historycznie patrząc UPA a dziś właśnie ich "następców" jak Azov, ale i inne doborowe brygady ukraińskie czy wojska specjalne(które biorą UPA na patronów jak nasi specjalsi niezłomnych).

 

W największym skrócie każdy "prozachodni" Ukrainiec to dziś "banderowiec". I tak bedzie długo, bo obecni żywi bohaterowie to też banderowcy.

 

@adashi to samo co wyżej. Możesz mieć. Ukraińcy mają tak samo w 4literach co ty o tym sądzisz. Jak i co ja o tym sądze.

Z Bandery wyciągają antyrosyjską część historii i to podkręcają jeszcze.

 

P.S. Jedyni antybandarowscy Ukraińcy to ci proruscy.

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano

Banderowiec nigdzie indziej niż w ukrainie nie potrzebny. Najmniej w Polsce. Jak chce przeciupać chodząc jak wśród swoich to może Niemcy. Tamci będą się cieszyć z jego nastrojów patriotycznych jak i on więcej zarobi. Chociaż jak słucham o tym że nawet na ułudę szczęścia jakiejś wygranej w lotto będzie trzeba więcej płacić to coś tu faktycznie nie gra...

Opublikowano
50 minut temu, Badalamann napisał(a):

Co do Bandery i banderyzmu, to Ukraina potrzebuje bohaterów i idei patriotycznych, do tego antyrosyjskich.

a wiadomo co nas to obchodzi?

 

36 minut temu, Badalamann napisał(a):

A ja coś pisałem o nas? Raczej tyle że właśnie nie ma znaczenia co o tym sądzimy i jak bardzo nam się to nie podoba

wlasnie ze ma znaczenie bo w naszym kraju to my decydujemy czy mozna tu gloryfikowac jakichs zbrodniarzy, u siebie na froncie to moga nawet modlic sie do bandery

 

 

 

  

1 godzinę temu, areczek1987 napisał(a):

 

 

nice kijow nam grozi XD no to pewnie caly rzad posrany i kombinuja czy splata jakiegos nowego kredytu ich udobrucha XDDDDDDD

 

w PIS pewnie korki strzelaja z radosci, Nawrocki robi to czego chca ludzie i na dodatek obcy kraj atakuje naszego prezydenta za to co spowoduje jeszcze wieksze poparcie ludzi dla decyzji Nawrockiego, K.O.

Opublikowano
38 minut temu, Badalamann napisał(a):

 

@adashi to samo co wyżej. Możesz mieć. Ukraińcy mają tak samo w 4literach co ty o tym sądzisz. Jak i co ja o tym sądze.

No tak, mają takie prawo. Ale dopóki tu są i to zasadniczo na żebrach, to nie oni mają ustalać zasady. Jak oni pajedu w Ukrainu, to będą sobie mogli robić co tylko chcą. Nawet plakietki z Banderą nosić w klapach.

 

My powinniśmy ich tam skutecznie odsyłać.

Opublikowano
2 godziny temu, Winter napisał(a):

Jest! Mamy to! W Polsce też był nazizm!

 

 

banderowiec ostro odklejony xD chyba czarta gęstość galarety między uszami 

 

3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

@tomcug A ja coś pisałem o nas? Raczej tyle że właśnie nie ma znaczenia co o tym sądzimy i jak bardzo nam się to nie podoba. Kompletnie niczego to nie zmieni w kwestii banderyzmu. Jedyne co może to popsuć stosunki z Ukraińcami jak i Polakami pochodzenia ukraińskiego. Gdyby oczywiście ktoś kiedyś w przyszłości podobne prawo uchwalił, bo raczej nie w tym sejmie.

 

nie lubię takiego przegrywowego chrzanienia - "to nic nie zmieni", "popsuć stosunki z Ukraińcami", "Ukraina potrzebuje bohaterów" 

 

stosunki psują nie kto inny jak probanderowcy, a właśnie takie wycofane podejście u ludzi typu: "zostawmy to", "nie zaogniajmy stosunków" powoduje, że coraz śmielej banderowcy sobie poczyniają. Mogą sobie banderę wielbić nawet w dupie, ale nie w moim kraju. Jakby ci sąsiad nasrał na wycieraczkę, to też byś tak gadał? Lepiej nie zaogniać stosunków, poza tym każdy potrzebuje mieć swoje hobby.

 

Nie kupuję tego. 

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, tomcug napisał(a):

Co nas niby to obchodzi? Szczególnie przy naszej bardzo bolesnej historii związanej z tym "ruchem niepodległościowym". Dlaczego zawsze mamy patrzeć na innych i być mesjaszem narodów, a nigdy po prostu zadbać o siebie?

Powinnismy patrzec tylko i wylacznie na tu i teraz. Ukraina bije ruska ktory nam zagraza wiec ja powinnismy wspierac. Nawiazac relacje ktore dadza obu panstwom bezpieczenstwo np wspolna produkcja rakiet.

Temat Bandery i zbrodni Wolysnkich to temat na czasy powojenne. 

4 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

nie lubię takiego przegrywowego chrzanienia - "to nic nie zmieni", "popsuć stosunki z Ukraińcami", "Ukraina potrzebuje bohaterów" 

Tu chodzi i Polske. Co wy tacy wyczuleni na ta Ukraine. 

Boje ruska ktory chce bic nas, ale wy tylko marudzicie (tak wiem cecha narodowa).

Do tego powinno sie miec jakis honor i nie kopac lezacego.  

Rosja jest naszym odwiecznym zagrozeniem. 

Sojusz silnej Polski i Ukrainy by mogl ten trend odwrocic, ale po co przeceiz teraz trzeba im z tym Banderom wyjezdzac. Dobrze, ze pieniacze maja zegarki tylko na 100 lat do tylu ustawione, bo o Chmielnickim cos cisza :PPP 

Edytowane przez Radziuwilk
Opublikowano

Jak Ukraińcy tak bardzo potrzebują banderyzmu i nie przeszkadza im że ich bohater jest ludobójca, to niech sobie go mają, ale u siebie. W końcu ich kraj ich zasady. Natomiast u nas, to tak jakby ktoś nam pluł w twarz i twierdził że pada deszcz.

 

800+ i ubezpieczenie zdrowotne? Niektórzy twierdzą tutaj, że sytuacja mimo wojny jest na Ukrainie stabilna. Zatem czas wygaszac specjalne traktowanie. 800+ i ubezpieczenie zdrowotne dla pracujących. Nie może być, że względem posiadanych praw obcokrajowiec jest w lepszej sytuacji niż Polak.

Opublikowano
9 godzin temu, Winter napisał(a):

Ale ból dupy o Starlinki. Skoro oligarchowie kupują sobie w czasie wojny piłkarzy za dziesiątki milionów to na pewno będzie ich na wsparcie własnego kraju. Łapy precz od Polski.

A co ty masz do Polski? Nie mieszkasz w tym kraju od 20 lat.  Starlinki to pomoc wojskowa i cywila kosztująca niewielkie pieniądze w całym rozrachunku a bardzo potrzebna.

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Radziuwilk napisał(a):

Powinnismy patrzec tylko i wylacznie na tu i teraz. Ukraina bije ruska ktory nam zagraza wiec ja powinnismy wspierac. Nawiazac relacje ktore dadza obu panstwom bezpieczenstwo np wspolna produkcja rakiet.

Temat Bandery i zbrodni Wolysnkich to temat na czasy powojenne. 

Jeśli w obecnym rządzie ukrainy oraz wśród sporej grupy społeczeństwa jest poparcie dla banderyzmu to jak traktować ukrainę jako kraj? Sojusznik? Wróg? Kiedy ukraina oficjalnie może stać się wrogiem Polski? Gdy poparcie dla banderyzmu będzie na ukrainie oficjalnie powyżej 50%, 75%? Banderyzm=antypolskość=antyrosyjskość=nazizm

 

To, że jakiś kraj walczy z Rosją jest nam na rękę to jedno. Ale głupie myślenie, że kiedyś to było a teraz ukraina bedzie naszym przyjacielem jest śmieszne. Nawet teraz władze na ukr plują na Polskę i polski rząd to co będzie później? Przypominam, że mają w rządzie ludzi, którzy publicznie mają rządzania terytorialne wobec polski. To już to znienawidzone AfD przestało o tym mówić, a nie są u władzy.

 

To, że z perspektywy (geo)politycznej i historycznej ukraina jest wrogiem Polski to oczywistość, tak samo jak Rosja. Nie wyklucza to do wspierania ich, ale tylko jeśli korzyść osiągnie Polska. Korzyści Polski>ukraina. Stąd rozdawanie 800+ i innych benefitów jest tym bardziej nieuzasadnione (dla bezrobotnych) jeśli Polska nie ma z tego żadnych krzyści, tylko same straty. Oni w większości pewnie nie wydają tej kasy w Polsce. 

Edytowane przez Fatality
Opublikowano
10 minut temu, Fatality napisał(a):

To, że z perspektywy (geo)politycznej i historycznej ukraina jest wrogiem Polski to oczywistość, tak samo jak Rosja. Nie wyklucza to do wspierania ich, ale tylko jeśli korzyść osiągnie Polska. Korzyści Polski>ukraina. Stąd rozdawanie 800+ i innych benefitów jest tym bardziej nieuzasadnione (dla bezrobotnych) jeśli Polska nie ma z tego żadnych krzyści, tylko same straty. Oni w większości pewnie nie wydają tej kasy w Polsce. 

To jest tak durne i niezgodne z prawdą że szkoda komentować:) Mamy tanią siłę roboczą, wydają większość w Polsce - https://www.money.pl/gospodarka/tyle-ukraincy-wydali-w-polsce-kwota-potwierdza-trend-7050429430954912a.html

https://sadeczanin.info/gospodarka/policzyli-ile-pieniedzy-ukraincy-wydaja-w-polsce-kwota-robi-wrazenie

Opublikowano
Teraz, wrobel_krk napisał(a):

To jest tak durne i niezgodne z prawdą że szkoda komentować:) Mamy tanią siłę roboczą, wydają większość w Polsce

Mówię cały czas o 800+ dla nierobów, którzy wyłudzają kasę, mieszkają na ukr i tam wydają

Opublikowano

@tomcug To nie kwestia "spiewki". Temat Bandery i szerzej UPA po prostu zawsze będzie nas różnił z Ukraińcami. Nic tu się nie zmieni.

I wiedzieli o tym historycy i politycy wiele lat temu. Z tego powodu temat był właściwie uśpiony, bo jego podnoszenie niczego pozytywnego w stosunkach polsko-ukraińskich nie dawało i nigdy nie da. Ani na poziomie państwowym, ani społecznym.

 

Dopiero ruska propaganda go nakręciła mocno w czasie tej wojny, by konfliktować nas z Ukraińcami, przynajmniej tymi popierającymi prozachodnie dążenia Ukrainy.

 

Znam antyrosyjskie/prozachodnie środowisko ukraińskie i zapewniam Cię że nie ma żadnej możliwości wypracowania jakiegoś wspólnego polsko-ukraińskiego stanowiska w sprawie UPA, Bandery ani współczesnych "banderowców". Nie takiego które by się mogło przyjąć i upowszechnić.

Nigdy nie odwrócą się od sowich historycznych ani współczesnych bohaterów. Ani na terenie Ukrainy ani Polski ani żadnego innego zachodniego kraju, gdzie jest ta prozachodnia mniejszość ukraińska.

 

Myślę że w najgorszym wypadku pis z konfederacją kiedyś przepchnie taka ustawę "zakazującą banderyzmu" i zyska paliwo do ciągłych ataków na mniejszość ukraińską. Bo te hasła i symbole będą się pojawiać zawsze na ich większych imprezach czy to rozrywkowych czy kulturalnych czy po prostu tam, gdzie jest więcej Ukraińców.

A i indywidualnie znajdziesz ich pełno w ich naszywkach na odzież, plecaki, nadruków na koszulkach, biżuterii i tatuażach. Także jeśli tylko ktoś będzie chciał się o to tak realnie czepiać to może to robić w nieskończoność.

 

Dojdzie też kwestia kontaktów politycznych czy kulturalnych na każdym szczeblu. Bo całe prozachodnie ukraińskie elity kulturowe, polityczne i wojskowe to "banderowcy".

 

P.S. Niezwykle silnie upowski/banderowski Azov, po odbudowie formacji, właśnie zasłynął powstrzymaniem kacapów na kilku odcinkach, gdzie robili szybkie postępy. Zdecydowali się na walkę piechoty w tzw dronowej strefie śmierci, gdzie wiele "podstawowych" formacji wojskowych bało się wdać w cięższe walki.

To dla Azova ale i tego co wynoszą na sztandary i reprezentują kolejny bardzo duży plus wizerunkowy wśród Ukraińców jak i wszystkich interesujących się konfliktem; no i popierającym w nim Ukrainę, bo są i proruscy zdrajcy.

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Fatality napisał(a):

Mówię cały czas o 800+ dla nierobów, którzy wyłudzają kasę, mieszkają na ukr i tam wydają

800+ to dla nierobów i z Polski i z Ukrainy trzeba by zlikwidować - ale każdy rząd się boi.
Albo lepiej weryfikować, wiesz jaka jest skala tych co biorą a nie mieszkają?

Co do Banderyzmu to u nas na pewno trzeba to zwalczać i karać.

Na Ukrainie to w czasie wojny to im bardzo ciężko cokolwiek zrobić (bo sobie zaszkodzą w sensie wojskowym). Dopiero jak zakończy się wojna i się sytuacja ustabilizuje. My (Polska z Nato,UE) powinniśmy zapraszać Ukrianę do Nato i UE i jednym z warunków powinno być potępianie banderyzmu, duży udział Polskich firm w odbudowie Ukrainy itd- ale znając Polską politykę zagraniczną i nasze kłotnie wewnętrzne to my nic nie poradzimy. 
 

Edytowane przez wrobel_krk
Opublikowano
13 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

Ohydne porównanie. Mam nadzieję, że Batyr tak tego nie zostawi i pojedzie z ukrami do spodu. Oni sami są ruskimi onucami, ci ukraińcy. 

No akurat Batyr ma bardzo zbliżone poglądy, też jest nacjonalistą.  

 

43 minuty temu, Fatality napisał(a):

Jeśli w obecnym rządzie ukrainy oraz wśród sporej grupy społeczeństwa jest poparcie dla banderyzmu to jak traktować ukrainę jako kraj? Sojusznik? Wróg? Kiedy ukraina oficjalnie może stać się wrogiem Polski? Gdy poparcie dla banderyzmu będzie na ukrainie oficjalnie powyżej 50%, 75%? Banderyzm=antypolskość=antyrosyjskość=nazizm

 

To, że jakiś kraj walczy z Rosją jest nam na rękę to jedno. Ale głupie myślenie, że kiedyś to było a teraz ukraina bedzie naszym przyjacielem jest śmieszne. Nawet teraz władze na ukr plują na Polskę i polski rząd to co będzie później? Przypominam, że mają w rządzie ludzi, którzy publicznie mają rządzania terytorialne wobec polski. To już to znienawidzone AfD przestało o tym mówić, a nie są u władzy.

 

To, że z perspektywy (geo)politycznej i historycznej ukraina jest wrogiem Polski to oczywistość, tak samo jak Rosja. Nie wyklucza to do wspierania ich, ale tylko jeśli korzyść osiągnie Polska. Korzyści Polski>ukraina. Stąd rozdawanie 800+ i innych benefitów jest tym bardziej nieuzasadnione (dla bezrobotnych) jeśli Polska nie ma z tego żadnych krzyści, tylko same straty. Oni w większości pewnie nie wydają tej kasy w Polsce. 

Kurcze doedukuj się albo nie udzielaj publicznie. Wysławiasz się gorzej niż 7 latek. Poziom wiedzy podobny. Czy ty w ogóle ukończyłeś podstawówkę?

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, wrobel_krk napisał(a):

800+ to dla nierobów i z Polski i z Ukrainy trzeba by zlikwidować - ale każdy rząd się boi.
Albo lepiej weryfikować, wiesz jaka jest skala tych co biorą a nie mieszkają?

Co do Banderyzmu to u nas na pewno trzeba to zwalczać i karać.

Na Ukrainie to w czasie wojny to im bardzo ciężko cokolwiek zrobić (bo sobie zaszkodzą w sensie wojskowym). Dopiero jak zakończy się wojna i się sytuacja ustabilizuje. My (Polska z Nato,UE) powinniśmy zapraszać Ukrianę do Nato i UE i jednym z warunków powinno być potępianie banderyzmu, duży udział Polskich firm w odbudowie Ukrainy itd- ale znając Polską politykę zagraniczną i nasze kłotnie wewnętrzne to my nic nie poradzimy. 
 

Nikt za tym punktem że pan Janusz z ekipą po sąsiedzku zbieraną z kapitałem zakładowym kilkadziesiąt tysięcy w już skrajnych porywach budował autostrady i infrastrukturę w EU nie będzie. My sami mamy teraz potrzebę pożytkowania tych kredytów. Wielkie holdingi będą stawały do przetargów za pytanie czyje pieniądze do bardziej złożonych konstrukcji a zwykły wysiadywać na etacie w polsce da temu z wojska ściągniętemu zarobić. Chyba że wymogi sie u nas zmieniły i możemy robić za stawkę ukraińską dla ciułacza co sobie u nas uzbierał. Taka przykra prawda i będzie zdziwienie jacy pijani ułudą byliśmy. Niektórzy mogą sie cieszyć jak te wakacje popandemiczne im ten zalew niby taniej siły roboczej uratował skórę. 

Edytowane przez areczek1987

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...