Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-o-rosyjskich-dronach-nad-polska-to-mogla-byc-pomylka/v8b12ws

 

:hahaha:

 

Krasnov w końcu się namyślił i wymyślił co powiedzieć. Znaczy doczekał transmisji z Moskwy, która w końcu dostarczyła instrukcje. Sam potrafił tylko olać pytanie od dziennikarza i napisać "here we go" na Tweeterze, co oznaczało pewnie "no i znoowu mi będą dupę truć, here we go..."

Opublikowano

obraz.thumb.png.8291818868d2615dade1cea87641592e.png

 

Operacja pod fałszywą flagą (ang. false flag operation) to operacja przeprowadzana w taki sposób, aby wyglądało na to, że odpowiedzialność za działania ponosi inna grupa, państwo lub podmiot, który ma być obwiniony. Nazwa pochodzi od wojskowej koncepcji "false colors" (obce barwy narodowe), a celem jest wprowadzenie w błąd, stworzenie fałszywego wrażenia i zrzucenie winy za dane wydarzenie na kogoś innego. 

 

https://en.wikipedia.org/wiki/False_flag

Opublikowano
2 godziny temu, VRman napisał(a):

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/donald-trump-o-rosyjskich-dronach-nad-polska-to-mogla-byc-pomylka/v8b12ws

 

:hahaha:

 

Krasnov w końcu się namyślił i wymyślił co powiedzieć. Znaczy doczekał transmisji z Moskwy, która w końcu dostarczyła instrukcje. Sam potrafił tylko olać pytanie od dziennikarza i napisać "here we go" na Tweeterze, co oznaczało pewnie "no i znoowu mi będą dupę truć, here we go..."

Gdyby tak ktoś wcześniej ostrzegał...

 

 

Opublikowano (edytowane)

Do wykrywania i śledzenia małych, bardzo nisko lecących dronów najskuteczniejsze są samoloty, nie radary naziemne. Tak tez było podczas tego wtargnięcia ruskich dronów, dużo zrobił  samolot wczesnego ostrzegania.

 

Naziemnych trzeba by posiadać ogromne ilości, bo drony lecące na 50 metrach będą możliwe do wykrycia maks z kilku km.  

A i tak, zakładając że kupimy i kilkaset tych małych naziemnych systemów, co potrwa wiele lat, wystarczą do obrony kluczowych miejsc a nie całego kraju.

 

@bbandi 3 rafale z Francji, będą stacjonować u nas czy w innych krajach wschodniej flanki, w pełnej gotowości.

Nie bardzo wiem co Cię tu dziwi czy się nie podoba?

 

Edytowane przez Badalamann
Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Dziś w sejmie padło pytanie dlaczego system anty-dronowy zakupiony przez pis leży w magazynach i nie jest wykorzystywany? Ktoś coś wie na ten temat ?

Chodzi o skyCTRL? Dobry system, krótki zasięg. Kupione homeopatyczne ilości, może to tutaj problem?

Tutaj podają, że wojsko polskie ma zakupione 4 (słownie CZTERY) takie systemy:

Link

 

Najciekawszt fragment:

 

Cytat

Przykładowo system antydronowy zakupiony przez Polskie Wojsko składa się z czterech zestawów SKYctrl L z radarami o zasięgu pewnego wykrycia mikrodronów ponad 3 km. Na ich bazie można więc stworzyć barierę o długości ponad 10 km lub też zabezpieczyć obszar o powierzchni ponad 28 km2.

To co jest zakupione stwarza barierę o długości 10km...

 

EDIT:

Powieliłem częściowo odpowiedź kolegi Bergercs.

Edytowane przez trepek
Opublikowano

Yep, 4 te małe zestawy maks co mogą ochronić to jedną średniej wielkości fabrykę czy magazyn uzbrojenia.

Lub cztery bardzo małe obiekty.

 

P.S. Przyznaję że naszych gigantycznych braków i zaniedbań w obronie plot krótkiego zasięgu nie potrafię zrozumieć.

A i dalekiego i średniego mamy, czy raczej mamy pozyskać, niewiele. Nawet bez strat pokryjemy tylko część ważnych obszarów. A równocześnie baterie plot będą priorytetowym celem dla wroga i będą uszkadzane i niszczone.

Opublikowano
31 minut temu, Jinx napisał(a):

Jak widać soft power w polskim wydaniu działa bardzo dobrze, ruskie już wyją o otwarcie granicy.

Rosja chce, żeby Polska cofnęła swoją decyzję. Wydano komunikat

 

Teraz poprosimy o całkowite zamknięcie granicy z obwodem, mierzi mnie widok ruskich autobusów kursujących prawie codziennie z centrum Gdańska do Królewca.

ktoś jej pieczątkę powinien przystawić do czoła

 

+18 :E 

Spoiler

image.thumb.png.c7c4f3f0649307fd7f58b7de88f7abd1.png

 

33 minuty temu, Jinx napisał(a):

mierzi mnie widok ruskich autobusów kursujących prawie codziennie z centrum Gdańska do Królewca.

wszystkie te autobusy powinny być trzepane przez krokodylki i policję, najmniejsze uchybienie i zabranie DR i zakaz kontynuacji jazdy.

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, drex1 napisał(a):

co ma wspólnego ewentualne nietrafienie w drona i rozwalanie domu (z linka którego nie dodałeś) z operacją fałszywej flagi?

może po prostu napiszesz co nowego wymyśliła ruska propaganda?

Próba przemilczenia tego jest błędem, który się zemści. Zwłaszcza, że odłamki na pewno szybko odnaleźli (jak te w pomidorach). Powinni oficjalnie się przyznać, że to była "nasza" rakieta. Ja wiem, że to kijowo wygląda wizerunkowo po ostatniej stracie F16 i pilota ale im dłużej ten temat będzie ukrywany tym gorzej szambo wybije później. 

Edytowane przez bourne2008
Opublikowano
24 minuty temu, bourne2008 napisał(a):

Próba przemilczenia tego jest błędem, który się zemści. Zwłaszcza, że odłamki na pewno szybko odnaleźli (jak te w pomidorach). Powinni oficjalnie się przyznać, że to była "nasza" rakieta. Ja wiem, że to kijowo wygląda wizerunkowo po ostatniej stracie F16 i pilota ale im dłużej ten temat będzie ukrywany tym gorzej szambo wybije później. 

ale to dalej NIE MA NIC WSPÓLNEGO z OPERACJĄ "FAŁSZYWEJ FLAGI" co ruska trolownia tu sugeruje. 

 

 

Opublikowano
9 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

obraz.thumb.png.8291818868d2615dade1cea87641592e.png

 

Operacja pod fałszywą flagą (ang. false flag operation) to operacja przeprowadzana w taki sposób, aby wyglądało na to, że odpowiedzialność za działania ponosi inna grupa, państwo lub podmiot, który ma być obwiniony. Nazwa pochodzi od wojskowej koncepcji "false colors" (obce barwy narodowe), a celem jest wprowadzenie w błąd, stworzenie fałszywego wrażenia i zrzucenie winy za dane wydarzenie na kogoś innego. 

 

https://en.wikipedia.org/wiki/False_flag

Ekhem... 

EKHEM!

Opublikowano

no niestety Po-Pisowcy  to osobny temat który REWELACYJNIE podsumował wczoraj Sroczynski

 

....PO i PiS czasem zachowują się jak z podręcznika FSB

Panie premierze, przed chwilą - jakoś ze dwa miesiące temu - uraczył nas pan Giertychem, który próbował przekonać Polaków, że fałszuje się tu wybory, a Nawrocki nie jest prezydentem. To - niemal jeden do jednego - realizacja celu rosyjskiej dezinformacji: zaszczepić na Zachodzie przekonanie, że wybory są skręcone. Jakoś tak drugi lub trzeci punkt stosownej instrukcji FSB: zburzyć zaufanie do procesu wyborczego. Giertych bezkarnie to robił dwa tygodnie, wykorzystując fałszywe dane i fałszywe analizy, z pańskim pełnym poparciem i błogosławieństwem

....Nad dezinformacją lamentuje oczywiście środowisko PiS. To już śmiech na sali. Przecież to wyście przed chwilą nazywali Tuska "ruskim agentem" i chcieliście powołać państwową komisję, która mu zakaże premierowania. To też jest podręcznik FSB, mniej więcej punkt czwarty: budować przekonanie, że rządzą agenci i zdrajcy.

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32245176,polowanie-na-ruskie-onuce-czy-wolno-pisac-inaczej-o-ukrainie.html

Opublikowano
4 minuty temu, VRman napisał(a):

Ekhem... 

EKHEM!

Ojej za 2 lata okaże się, ze wszystkie "ruskie onuce" mieli racje i drony były ukraińskie  jak pare lat temu...Drony "spadają" na ziemie nie rujnując jej, kurnik stoi cały i nie ma śladu od drzew obok (bo przecież leciał na wstecznym) - ale zaraz będzie wojna! Najwieksza dezinformacja, to nie jest głos zwykłych ludzi (przez rząd nazwany ruskie trolle) tylko oni sami. Nie będę snuł teorii spiskowych jak foliowe czapeczki ale to jest cyrk na kolkach dla zdrowego i myślącego człowieka. 

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, bourne2008 napisał(a):

Dla ciebie nie ma, dla mnie nie ma ale np. w mojej firmie też powtarzają taką narrację. I to nie są ruskie trolle tylko Polacy, pisowski beton.

A co to ma do rzeczy? Fakt, że ludzie zaczadzeni ruską propagandą coś myślą nie oznacza od razu, że mamy to traktować jako prawdę. Ludzi którzy wierzą, że sowieci nas w IIWŚ "wyzwalali" też się sporo znajdzie. 

 

Mnie na przykład nie obchodzi czy to dron czy coś. co go miało strącać. Wina jest bezdyskusyjna. Rosja. Sugerowanie, że to my albo Ukraina i robienie fałszywej flagi może wynikać z nadmiaru stresu. Zalecałbym odpoczynek w Bieszczadach.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

Onuce krzyczą że drony były Ukraińskie a sam Trump jednak tak nie twierdzi tylko przebąkiwał że to może pomyłka kacapów.

Przecież jak by to były Ukraińskie drony to już dawno by to powiedział.

 

Nienawiść do Ukraińców wam tak weszła że nawet jak putin by się przyznał to stwierdzilibyście że to fałsz. 

 

Edytowane przez Camis
Opublikowano

Camis. Natychmiast przestań używać logiki, bo ktoś się zdenerwuje, że nie ma racji.

 

 

I żeby mi to było ostatni raz!

 

PS. Weźcie sobie odpalcie kanał Wolskiego. Całe 3 minuty omawia czyje to były drony i czy ktokolwiek rozsądny może mieć w ogóle jakiekolwiek wątpliwości.

Opublikowano
5 minut temu, MiroMK napisał(a):

Ojej za 2 lata okaże się, ze wszystkie "ruskie onuce" mieli racje i drony były ukraińskie  jak pare lat temu...

no jasne a w buczy byli aktorzy, putler to gołąbek pokoju, a sugerowanie ze kacapia zaatakuje Ukrainę to brednie zachodu jak mówił w 22 lawrow 

 

Rosyjska propaganda w sieci wykorzystuje jednak przede wszystkim trzy główne narracje w sprawie ataku dronów na Polskę: zaprzeczanie, przerzucanie winy na Ukrainę oraz umniejszanie znaczenia całego incydentu.

Najpierw propagandyści twierdzą, że "żadnych dronów nie było", a Polska i Ukraina "sztucznie eskalują sytuację". Kolejna linia przekazu to oskarżanie Ukrainy. Kremlowskie kanały sugerują, że "skala zniszczeń jest zbyt mała, by spowodowały je rosyjskie drony", więc muszą być ukraińskie.

Trzecią narracją jest bagatelizowanie incydentu. Propagandyści manipulują stanowiskiem NATO, podkreślając, że nie aktywowano artykułu 5., więc "Polska przesadza i histeryzuje". Całość wpisuje się w strategię Moskwy: zrzucić odpowiedzialność i przedstawić Warszawę oraz Kijów jako prowokatorów.

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32246133,zolnierz-putina-grozi-polsce-a-co-tak-kwiczycie-polacy.html

Opublikowano

 

 

Trasa tych dronów jest nazbyt oczywista.

Już prędzej można mieć pytania do Ukrainy jakim cudem nie zestrzelili tych dronów które przeleciały praktycznie cały ich kraj niż zakładać ze to była pomyłka.

 

Czyja by to nie była sprawka miała wywołać zamęt i strach i wywołała a ludzie jeszcze przykładają do tego rękę i to nakręcają.

Tutaj jest prawdziwy problem.

Opublikowano

Ukraina ma nad soba co większy atak 400+ dronów, a środków do zestrzelenia mają tyle ile mają, pilnują swojego nieba. Te drony które nie zagrażają nawet nie zestrzeliwują tylko walą falami, ewentualnie nic z nimi nie robią. To nie wina Ukrainy że dron przeleciał przez całą Ukrainę, dajcie spokój. 
 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Kadajo napisał(a):

jakim cudem nie zestrzelili tych dronów które przeleciały praktycznie cały ich kraj

To nie jest tak, że widzą drona i strzelają. Musi być dostępna OPL w danym miejscu. A OPL znajduje się przy dużych miastach czy strategicznych miejscach. Jeśli dron lecąc omija takie lokacje to w jaki sposób mają go zestrzelić i po co? Tym bardziej jak lecą wabiki. Te pewnie pomijają.

Zauważ, że drony potrafią lecieć przez całą Ukrainę i dopiero w Lwowie zostają zestrzelone, bo właśnie targetowały Lwów. Jeśli nie targetowały Lwowa, to po prostu poleciały dalej. Tu nie ma czego się doszukiwać.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, drex1 napisał(a):

no jasne a w buczy byli aktorzy, putler to gołąbek pokoju, a sugerowanie ze kacapia zaatakuje Ukrainę to brednie zachodu jak mówił w 22 lawrow 

 

Rosyjska propaganda w sieci wykorzystuje jednak przede wszystkim trzy główne narracje w sprawie ataku dronów na Polskę: zaprzeczanie, przerzucanie winy na Ukrainę oraz umniejszanie znaczenia całego incydentu.

Najpierw propagandyści twierdzą, że "żadnych dronów nie było", a Polska i Ukraina "sztucznie eskalują sytuację". Kolejna linia przekazu to oskarżanie Ukrainy. Kremlowskie kanały sugerują, że "skala zniszczeń jest zbyt mała, by spowodowały je rosyjskie drony", więc muszą być ukraińskie.

Trzecią narracją jest bagatelizowanie incydentu. Propagandyści manipulują stanowiskiem NATO, podkreślając, że nie aktywowano artykułu 5., więc "Polska przesadza i histeryzuje". Całość wpisuje się w strategię Moskwy: zrzucić odpowiedzialność i przedstawić Warszawę oraz Kijów jako prowokatorów.

 

https://wiadomosci.gazeta.pl/swiat/7,198075,32246133,zolnierz-putina-grozi-polsce-a-co-tak-kwiczycie-polacy.html

No i mamy pierwszego, który słucha tylko przekazu medialnego....widać TVN i republika niezle robią sieczkę 

Edytowane przez MiroMK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...