Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Klakier1984 napisał(a):

W kwestii ostrzeżenia ze strony białoruskiej to nie kwestia wiary tylko fakt. Chyba, że nasi wojskowi dziś w sejmie kłamali 

Dzisiaj nasi wojskowi odklejeni (chociaż w słusznej sprawie) powiedzieli że życie Polaków jest cenniejsze niż rakiety, i tutaj pełna zgoda ale Kukula dodał że nawet rakiety 100 razy droższe będą odpalane jeśli będzie taka potrzeba. Pan generał chyba nie wie że gospodarka ciągnie wojnę i efektywny koszt zestrzelenia celu jest celem nadrzędnym który decyduje o wojnie. Także wojskowi prowadzą PR równie dobry jak politycy. 

Godzinę temu, MaxaM napisał(a):

 

Białoruś nie jest Rosją. Rosja nie ma pełnej kontroli nad nimi, a sama Białoruś mistrzowsko lawiruje pomiędzy zachodem i wschodem.

W zasadzie gdyby nie Białoruś, to być może już Ukraina byłaby dawno pokonana. 

W kluczowych pierwszych miesiącach inwazji Rosja nie była w stanie wymusić wkroczenia białoruskich wojsk.

Białoruś nie będzie ginąć za Rosję. Tak samo na pewno nie zamierza odpowiadać za rosyjski wybryk bez względu co sobie Putin zażyczy.

 

Gdyby doszło do wojny Nato z Rosją, to podejrzewam, że Białoruś stanęłaby z boku.

Ale Ukraińcy byli gotowi tylko na atak ze wschodu oraz południa a nie z północy od Białorusi, i musieli na szybko ogarniać Kijów. Także mogę się zgodzić ale nie do końca. Białoruś aktywnie bierze udział w wojnie na Ukrainie i jest z Rosją. 

Opublikowano
8 minut temu, TheMr. napisał(a):

Dzisiaj nasi wojskowi odklejeni (chociaż w słusznej sprawie) powiedzieli że życie Polaków jest cenniejsze niż rakiety, i tutaj pełna zgoda ale Kukula dodał że nawet rakiety 100 razy droższe będą odpalane jeśli będzie taka potrzeba. Pan generał chyba nie wie że gospodarka ciągnie wojnę i efektywny koszt zestrzelenia celu jest celem nadrzędnym który decyduje o wojnie. Także wojskowi prowadzą PR równie dobry jak politycy. 

 

Wiadomka, dzisiaj w obecnej sytuacji w jakiej jest Polska mogą sobie postrzelać okazjonalnie raz na ruski rok potencjalnie chroniąc nawet to jedno życie ludzkie, ale w przypadku pełnoskalowej wojny jak na Ukrainie priorytety się zmieniają co do użycia i wykorzystania sprzętu.

Opublikowano

Z jednej strony dobrze że strzelili i trafili - w końcu to jakiś sygnał dla ruskich, trafili drona trafią i samolot, już nad tą rakietą nie ma co rozpaczać a może te 3 leciały na Jasionkę na jakiś drogi sprzęt? nie wiemy, wszystkiego nie powiedzą w mediach.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, lukadd napisał(a):

 

Wiadomka, dzisiaj w obecnej sytuacji w jakiej jest Polska mogą sobie postrzelać okazjonalnie raz na ruski rok potencjalnie chroniąc nawet to jedno życie ludzkie, ale w przypadku pełnoskalowej wojny jak na Ukrainie priorytety się zmieniają co do użycia i wykorzystania sprzętu.

Problem w tym że to myślenie wojskowe zostaje. Wolski już ich skrytykował za takie myślenie, bo nasze wojsko to jest bardzo twardy beton, sowieckie myśli zostają głęboko jak na Ukrainie. Mimo bycia w NATO dosyć długo. 
Kolejny problem to brak systemów które mogłyby to zrobić taniej :) 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano
23 minuty temu, bbandi napisał(a):

Hełm do F-35 kosztuje 400tys dolców :D

Dobrze ze nie wszyscy tak podchodzą do rozwoju technologii militarnej :D

16 minut temu, Badalamann napisał(a):

@Kadajo Apropo tego czym zestrzeliwać drony, to niedługo potwierdzą że największe szkody podczas całego rosyjskiego ataku zrobiła właśnie nasza, znaczy natowska bo może holenderska, rakieta. To co ten dom jest uszkodzony, tzn dach i wyrwa w ścianie ;D 

No raczej od początku było oczywiste ze to nie był dron :D

Tez obstawiałem zabłąkana rakietę :E

 

No niestety podczas działań wojennych takie rzeczy się zdarzają i zdarzać się będą.

 

Oczywiście do tego nie można tak podchodzić. Równie dobrze można napisać ze zacznie większych szkód narobiłyby drony gdyby nie zostały zestrzelone :E

 

No nie zazdroszczę nikomu mieszkającemu w pasie zagrożenia.

Z drugiej strony fajne fotki może by porobił :E

 

Największą bzdurą w czasie pokoju są pomysły "rozbrojenia" i zmniejszania kasy dla wojska.

Teraz właśnie widać tego skutki.

 

Si vis pacem, para bellum

 

ZWRDQU.gif

 

Opublikowano

"W związku z wtargnięciem rosyjskich dronów do Polski, podjąłem decyzję o mobilizacji trzech myśliwców Rafale, aby wesprzeć ochronę polskiej przestrzeni powietrznej i wschodniej flanki Europy wraz z naszymi sojusznikami z NATO. Złożyłem to zobowiązanie wczoraj polskiemu premierowi" - poinformował prezydent Francji Emmanuel Macron w mediach społecznościowych w języku polskim"

 

Macron w formie ... 3 myśliwce :hmm:

Opublikowano
36 minut temu, Kadajo napisał(a):

No nie zazdroszczę nikomu mieszkającemu w pasie zagrożenia.

No fajny pas skoro jeden doleciał do Elbląga, właściwie mają zasięg już do ponad połowy naszego kraju właśnie to przetestowali, a może i dalej by dali radę tego nie wiadomo.

Opublikowano
Godzinę temu, bbandi napisał(a):

No fajny pas skoro jeden doleciał do Elbląga, właściwie mają zasięg już do ponad połowy naszego kraju właśnie to przetestowali, a może i dalej by dali radę tego nie wiadomo.

Zapytam ponownie tu bo w politycznym nikt nie odpowiedział. Dziś w sejmie padło pytanie dlaczego system anty-dronowy zakupiony przez pis leży w magazynach i nie jest wykorzystywany? Ktoś coś wie na ten temat ?

Opublikowano
Teraz, Klakier1984 napisał(a):

Zapytam ponownie tu bo w politycznym nikt nie odpowiedział. Dziś w sejmie padło pytanie dlaczego system anty-dronowy zakupiony przez pis leży w magazynach i nie jest wykorzystywany? Ktoś coś wie na ten temat ?

Leży tak samo jak respiratory! 

Opublikowano
7 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Zapytam ponownie tu bo w politycznym nikt nie odpowiedział. Dziś w sejmie padło pytanie dlaczego system anty-dronowy zakupiony przez pis leży w magazynach i nie jest wykorzystywany? Ktoś coś wie na ten temat ?

Ależ to jest prosta matematyka. Brak celów + koszty = leżak magazynowy. Może teraz to wyprowadzą. 

Opublikowano (edytowane)

Swoją drogą  człowiek przysłuchiwał się temu kabaretowi w sejmie i ręce opadają. Strona rządowa jakby mogła to przyznała by sobie i wojskowym wszystkie najwyższe oznaczenia wojskowe za strącenie tych kilku makiet. Reszta znów tak punktowała ich nieudolność, że chyba rację miał jeden z posłów, który stwierdził z mównicy, że to posiedzenie powinno być tajne żeby rządzący nie wykładali czarno na białym naszych wszystkich słabych punktów całemu światu.

Biorąc pod uwagę skalę naszych inwestycji w sprzęt dla wojska i od ładnych kilku lat obserwując to co się dzieje na Ukrainie nawet taki totalny laik jak ja jest w stanie stwierdzić, że coś takiego jak obrona przeciwlotnicza o dronach nie wspominając praktycznie u nas nie istnieje. Ponadto wychodzi na to, że nawet w najczarniejszym scenariuszu nie zakładaliśmy, że Rosjanie posuną się tak daleko.

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)

Może w tym taki plus, że większość teraz to zrozumie. A jakby tak się stało (wiem, nierealne marzenie) to by politycy poczuli chęć zrobienia czegokolwiek.

 

Tak długo jak nie wpływa to na chęc głosowania na nich, nawet meteor lecący prosto w kierunku Ziemii nie sprawi, że zaczną pracować.

Edytowane przez VRman
Opublikowano
6 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Ponadto wychodzi na to, że nawet w najczarniejszym scenariuszu nie zakładaliśmy, że Rosjanie posuną się tak daleko.

Nie no wcale. Tam są o wiele czarniejsze scenariusze dlatego robimy to co robimy zamykając granicę i przesuwając 40tys żołnierzy.

Opublikowano (edytowane)

@bourne2008 Piszę konkretnie o problemach z dronami. Gdybyśmy zakładali, że ruskie będą robili takie cyrki to jednak nasze niebo było by chyba lepiej zabezpieczone. Tymczasem wychodzi na to, że ten temat leży i kwiczy, więc nas kacapy gotują jak tę przysłowiową żabę i pozwalają sobie na coraz więcej.

Edytowane przez Klakier1984

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...