Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Warto również odnotować, że w raportach z 20 lutego 2026 roku wskazano na wystrzelenie sześciu pocisków manewrujących „Flamingo” w stronę terytorium Federacji Rosyjskiej"

 

ciekawe czy 6 w ten jeden cel i tylko 1 trafił ?

Opublikowano (edytowane)

Filmik może i nie jest AI, ale ja bym obstawiał, że jest.

Nie znam się, ale jakoś tak za płasko leci, a kamera się trzęsie od razu, choć powinna trochę po chwili.

Ale mi daleko do eksperta od takich rzeczy, więc mogę się mylić.

W każdym razie potwierdzone jest, że pierdzielnęło i ruskim wyraźnie coś tam popsuło. :)

 

 

 

 

 

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/chwila-nieuwagi-i-giniesz-pocisk-kremla-jest-grozny-dla-samych-rosjan/2jzcpz7

 

oh nieee.. Jak nam przykro! To straszne! ;)

Edytowane przez VRman
Opublikowano

@Badalamann

Pewnie, że tak może być, bardzo możliwe, że Ruscy chcą odbudować imperium i zabrać pół Europy. A może nie byłoby wojny, gdyby USA/NATO nie budowało baz wojskowych wokół Rosji, łamiąc tym samym umowę między tymi krajami. Nie wiem. Pewnie i tak znaleźliby inny powód albo zastosowaliby fałszywą flagę.

Co by było, gdyby żołnierze niemieccy i brytyjscy nie wrócili do walki po wspólnej wigilii w 1914 roku w kilku miejscach we Francji i Belgii?

Popatrz na dzieci bawiące się razem. Te młodsze, które nie zostały jeszcze zaprogramowane – one mają w dupie, czy dziecko obok to Rusek, Ukrainiec, Chińczyk, żyd, muzułmanin, Polak, czy Syryjczyk itd. Mają to totalnie w dupie. Dopiero jak dorastają, zaczynają słyszeć, co rodzice mówią o tym czy o tamtym i jak się zachowują. Potem w szkole, w telewizji, internecie. Następnie, kiedy są już bardziej dorośli, zauważają, że inni myślą podobnie, wierzą w tę samą religię czy partię polityczną – i w związku z tym są przekonani, że skoro inni też tak mają, to tak musi być. Tak jest od czasów, kiedy jeszcze oficjalnie składano ofiary bogom.

Chodzi tylko i wyłącznie o to, jak postrzegasz daną sytuację. A żeby postrzegać daną sytuację w określony sposób, potrzebna jest odpowiednia informacja podana w odpowiedni sposób. Idealnym przykładem jest plandemia. Kiedy się zaczęła, ludzie kompletnie zwariowali i łykali wszystko, co im mainstream wcisnął. Spali w maskach, chodzili w maskach w samochodach, zamykali się w domach… Wypowiadali się „eksperci”, a ci, którzy mówili inaczej, tracili pracę i tytuły naukowe. Dla narracji zmieniono definicję szczepionki i pandemii. Szpitale dostawały dodatkowe pieniądze za każdego „chorego na covid”. Ludzie, którzy mieli pozytywny wynik testu (który zresztą nie został stworzony do stwierdzania, czy ktoś jest chory), a zmarli z zupełnie innych przyczyn, i tak dostawali covid jako przyczynę zgonu, jeśli śmierć nastąpiła w ciągu 28 dni od pozytywnego testu.

Jesteśmy na siebie napuszczani. Wszyscy. Nie tylko Polacy na Ruskich czy Ruscy na Polaków. To nie filozofia – tak po prostu jest.

Tak na marginesie… Zauważyliście, że tak małe państwo jak Izrael ma tak ogromny wpływ na to, co dzieje się na świecie? Głównie przez Wielką Brytanię i USA. I żeby nie było – nie mam nic do żydów.

Na zakończenie dodam tylko tyle: na wojnę niech idą w pierwszej kolejności ci, którzy tak bardzo tej wojny chcą – no i oczywiście ich rodziny. Po jednej i po drugiej stronie barykady.

Opublikowano (edytowane)

Piękna kupka pseudomądrości dodana, aby przemycić bzdurę ruskiej narracji:

 

Cytat

 A może nie byłoby wojny, gdyby USA/NATO nie budowało baz wojskowych wokół Rosji, łamiąc tym samym umowę między tymi krajami. 

Łamanie umowy w tym samym zdaniu co rosja nigdy nie powinno zawierać innego kontekstu niż łamanie umów przez rosję. W każdym innym przypadku wypada śmiesznie.

To trochę jak "Chiny są oburzone naruszeniem ich praw autorskich" czy "Chiny są oburzone faktem, że szpiedzy obcego państwa ukradli im technologię". 

Albo jak "Adolf Hitler potępił państwa, które nie szanują suwerenności państw sąsiednich i są agresorem". 

 

No po prostu komedia. I to nawet jakby ktoś był na tyle tępy, żeby w tą bzdurę o złamaniu umów przez Zachód uwierzyć.

 

A razem to jest komedia do potęgi komediowej i robi się ruski cyrk.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

@VRman wracając do tego co pisałeś o tych studentach i uczniach co się "migają"... widziałem ten filmik. Wstrząsający. Matka wyzywa syna od tchórza no nie chce jechać na front. Straszne.

 

Ale jest też inny kanał na YT gdzie robi to Polak mieszkający w Moskwie. I kurczę... Ci ludzie to są normalni ludzie jakich można spotkać w całej Europie. Sensownie gadają (oczywiście nie na temat wojny czy polityki). Wyglądają naprawdę ok. Zresztą piękne metro. Piękne, zadbane osiedla - polecam odcinek dot. Warszawy. Na pytania o Polskę 99% odpowiada, że lubi Polskę i Polaków, ale przez politykę jesteśmy podzieleni. Czuję ogromny dysonans jak sobie pomyślę, że na Ukrainie codziennie giną dzieci. Powstaje pytanie: czy w systemie autokratycznym gdzie nie ma wolnych wyborów obywatele w ogóle odpowiadają za działania państwa? Ilu ludzi mówiło, że by chciało pojechać do Polski, ale obecnie nie może. Padały też słowa, że Europa ich nie lubi, ale w kontekście raczej smutku niż agresji.

 

Podsumowując Moskwa i podejrzewam St. Petersburg KOMPLETNIE nie wyglądają jak miasta kraju prowadzącego wojnę. Pewno jest wiele regionów Rosji gdzie jest bida z nędzą, ale sama Moskwa wygląda naprawdę na normalną stolicę Europejską.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
2 godziny temu, panicz patryk napisał(a):

Pewnie, że tak może być, bardzo możliwe, że Ruscy chcą odbudować imperium i zabrać pół Europy. A może nie byłoby wojny, gdyby USA/NATO nie budowało baz wojskowych wokół Rosji

Właśnie widać jak nie dałeś się zmanipulować hahahaaa...

Opublikowano

@panicz patryk Rzecz w tym że bazy są potrzebne by wzmocnic obrone przed kacapstwem. Sami jesteśmy przecież w NATO i staramy sie miec silna armię swoją oraz jak najsilenijsze siły sojuszników u siebie.

 

Na wojnę ze stronę kacapstwa idą ci których uda im się przekonać pieniędzmi bądź zmanipulować.

Będziemy musieli wysłać zawodowych oraz zmobilizowanych z poboru by ich powstrzymać, jeśli uderzą na NATO, czy to na nas czy panstwa bałtyckie. Nie będzie miało znaczenia czy ktoś będzie chciał walczyć czy nie. No może takie, że niechcących śle się przedem jako "mięso armatnie", bo są najmniej wartościowi dla armii jak i narodu. Tak więc odwrotnie niż to sobie wymysliłeś.

 

P.S Mam wrażenie że w swoich wpisach mieszasz mocno inflantylne wizje świata z kacapską proagandą.

Opublikowano
9 godzin temu, VRman napisał(a):

Piękna kupka pseudomądrości dodana, aby przemycić bzdurę ruskiej narracji:

 

Łamanie umowy w tym samym zdaniu co rosja nigdy nie powinno zawierać innego kontekstu niż łamanie umów przez rosję. W każdym innym przypadku wypada śmiesznie.

To trochę jak "Chiny są oburzone naruszeniem ich praw autorskich" czy "Chiny są oburzone faktem, że szpiedzy obcego państwa ukradli im technologię". 

Albo jak "Adolf Hitler potępił państwa, które nie szanują suwerenności państw sąsiednich i są agresorem". 

 

No po prostu komedia. I to nawet jakby ktoś był na tyle tępy, żeby w tą bzdurę o złamaniu umów przez Zachód uwierzyć.

 

A razem to jest komedia do potęgi komediowej i robi się ruski cyrk.

Ziobro zaskoczenia.

 

Ci od “samodzielnego myślenia” to zazwyczaj adepci Telegrama, vkontakte i innych russkich portali.

 

To zawsze jest wstęp do pchania russkiej narracji ale która od tego “myślenia “ sami uwierzyli. 
A niestety prawdziwego myślenia to tam nie ma. Stąd powtarzanie russkiej narracji o bazach.

Opublikowano
59 minut temu, Badalamann napisał(a):

 Nie będzie miało znaczenia czy ktoś będzie chciał walczyć czy nie. No może takie, że niechcących śle się przedem jako "mięso armatnie", bo są najmniej wartościowi dla armii jak i narodu. Tak więc odwrotnie niż to sobie wymysliłeś.

 

 

Znaczenie będą miały pieniążki. Nikt przy kasie nie będzie robił za mięso w okopach. Tak to stety/niestety w realnym życiu bywa.

Opublikowano
12 godzin temu, panicz patryk napisał(a):

bardzo możliwe, że Ruscy chcą odbudować imperium i zabrać pół Europy.

NAPRAWDĘ? Nieee, wydaje Ci się

 

12 godzin temu, panicz patryk napisał(a):

może nie byłoby wojny, gdyby USA/NATO nie budowało baz wojskowych wokół Rosji,

a może gdyby russcy nie grozili wszystkim dookoła, to te bazy nie byłyby budowane? Co się działo w Gruzji? Syria? Ukraina od ponad dekady? Co z memorandum budapesztańskim? Przecież to ruskie złamały pierwsze obietnice, zanim np. Polska dołączyła do NATO!

 

12 godzin temu, panicz patryk napisał(a):

Chodzi tylko i wyłącznie o to, jak postrzegasz daną sytuację.

Ale my mamy w większości zgodny pogląd na aktualną sytuację - aktualny rozpierdziel za wschodnią granicą Polski to tylko i wyłącznie wina rosji.

 

12 godzin temu, panicz patryk napisał(a):

Idealnym przykładem jest plandemia.

XDD

12 godzin temu, panicz patryk napisał(a):

Tak na marginesie… Zauważyliście, że tak małe państwo jak Izrael ma tak ogromny wpływ na to, co dzieje się na świecie? Głównie przez Wielką Brytanię i USA. I żeby nie było – nie mam nic do żydów.

A na koniec wtrącenie, że za wszystkim stoją Ż. Wyłączył TV i włączył myślenie :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...