Dzięki uprzejmości kolegi @Radio Tirana wrzucam zdjęcie na którym z lewej strony jest PNY 5070ti non-PLUS, a z prawej PLUS.
To tak aby ludzie mieli świadomość skali, bo na zdjęciach producenta te karty wyglądają jakby miały podobny gabaryt.
Na pewno lepiej brać wersję PLUS, skoro jest przeznaczona też na RTX 5080, jednak wszystko zależy od ceny.
Dla mnie wersja non-PLUS po UV jest OK, zdecydowanie lepsze temperatury jak Inno3d na tym samym ustawieniu, jednak nie rzuca jakoś na kolana.
Na pewno z tanich modeli warta rozważenia.
Na moją kartę nigdy gwarancji nie było, bo to model Afrykański
Dlatego siedzę na opcji "a" bo opcja "d" mnie nie zadowala a opcja "e" jest mało rozsądna tylko dla giereczek.
Nie no, autor chce GPU za 2,5k, polecany jest RX 9070, a Ty wyskakujesz z hasłem "daj spokój z tymi radeonami", a Twoje argumenty tu cytując
Nie wiem co to za technologia srete, dlss 5 jeszcze nie ma.
Lekceważysz problem VRAM, który dla autora jest istotny i przez to neguję karty z mniej jak 16GB VRAM, podaje Ci konkretny przykład z gry, która miała premierę wczoraj....
No i na końcu jako fanboy zielonych, próbujesz zrobić ze mnie zrobić fanboya zielonych.
Powstawiaj więcej gimbaziarskich buziek - na pewno Twoje postne posty będą bardziej przekonujące dla forumowiczów. Dno i metr mułu.
Niestety RE9, a przecież wiedzieli jak to dobrze zrobić w RE4R...
Większość zagra tylko raz, może dwa za jakiś czas... Rdzeniem RE była grywalność (replayability), a niestety będzie kiepsko z tym w RE9... Już słuchy do mnie docierają jak wygląda najwyższy poziom trudności po ukończeniu gry i niestety znowu jest to kiepsko zrobione.
RE nigdy nie traktował siebie poważnie, tak było od RE1... W RE7 udało się przejść do powagi, bez kompletnego porzucenia dystansu do siebie / klimatu filmu klasy B, wspierając rozgrywkę ogółem projektu, mimo ograniczonego zasobu mechanik. Projekt przeciwników był prosty i powtarzalny itd., ale już gdzieś pisałem, że zwalam to na winę pierwszej gry na tym silniku oraz projektu pod VR na PS4.
Village lub dopiero Remaki już zbyt mocno próbują udawać poważnych i "logicznych", gdzie RE4R dość mocno zawiódł w scenariuszu, zachowaniu postaci, tak jakby nie umieli napisać spójnej powagi lub nie wiedzieli co oznacza " podchodzenie z dystansem do siebie" w RE.
Na co komu realistyczna winda w imię gorszego gameplay-u?
Na co komu super grafika, jeśli jej kosztem jest brak dynamicznego otoczenia i mniej budżetu na projekt przeciwników, lokacji starć itd. RE9 w dużej mierze mógłby uratować tryb mercenary, ale do tego trzeba mieć lokację, zbalansowany projekt przeciwników oraz broni, animacji itd... Inaczej nie będzie angażujący, ale chodzi o zachowanie zabawy, nie sztucznej trudności.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się