Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Tak, generalnie te same.

 

Ukrainu jest de facto państwem upadłym, niezdolnym do samodzielnego utrzymania własnej sfery budżetowej oraz emerytów.

 

Rok temu była w lepszym stanie, niż jest obecnie. Miała więcej ludzi i zasobów. Wtedy można było mówić o względnie sensownych warunkach kapitulacji.

 

Obecnie apetyt Federacji jest już większy. Co w szczególności Polsce może na dobre nie wyjść.

Ukrainu jak na razie się broni, zobaczymy co to da.

Edytowane przez adashi
Opublikowano

To ile razy już upadła, bo co roku o tym piszesz, a tu nic z tego nie wychodzi.

W dniu 3.11.2025 o 16:27, adashi napisał(a):

Od około roku spodziewam się załamania frontu nie później niż w lutym 2026. Odliczam co około miesiąc, bo bawią mnie reakcje demisterów. Proponuję prześledzić moje wpisy zamiast gadać jakieś niestworzone rzeczy.

 

Opublikowano

@areczek1987 Ponoszę jak wszyscy w Polsce. 

Może trochę większe, ale to już z własnej woli wspierając zbiórki na tepienie kacapstwa. Tu bonusem jest dobre samopoczucie dzięki pośredniemu uczestnicwu w zabijaniu tych bandytów.

 

@adashi Sytuacja ruskich też jest znacznie gorsza niż rok temu. Obrywają w rafinerie i inny przemysł we własnym kraju. Nawet z dala od frontu.

 A sytuacja Ukrainy poprawiła się przynajmniej pod względem ilości wybijanych dziennie/miesięcznie ruskich.

 

A teraz wygrana demokratów w USA to kolejna poprawa ich sytuacji. A największa będzie za dwa lata, po zmianie prezydenta USA na demokratę.

Co interesujące Trumpa i jego "decyzje" zignorowali jeszcze przed wyborami.

 

Kapitulacja nie była nigdy ani nie jest dla nich opcją. Nawet gdyby ktoś próbował taką ogłosić nie zostanie uznana przez służby ani wojsko. CHoć obecne włądze cywilne też odrzucają opcję poddanie się, więc pod tym względem jest bardzo dobrze.

 

P.S. Tak wszyscy wiedzą, włącznie z Ukraińcami, że ta zima będzie nawet cięższa niż była poprzednia.

Ale też są nieźle przygotowani poprzez ogromne ilości generatorów prądu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}