Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 26.08.2025 o 09:53, Oldman napisał(a):

miał już ktoś z was ktos problemy w związku z tym bugiem ?

https://wykop.pl/link/7772169/najnowsza-aktualizacja-windows-11-niszczy-dyski-twarde-uzytkownikow

 

Podobno problem występuje głownie przy kopiowaniu dziesiątek gigabajtów danych w krótkim czasie. Dokładnie z tego powodu zamierzam poczekać z aktualizacją systemu do 24H2 do października, bo jest duża szansa, że do tego czasu problem zostanie rozwiązany.

Opublikowano

Dobry wieczór , 

Mam na imię Kasia , od jakiegoś czasu - od kupna  mojego laptopa - sama staram się bad o niego. Kupiłam laptop Lenovo Legion 5 , jakieś 6 lat temu , beż systemu windows 10 home - kupiłam go w sklepie. Sama go zainstalowałam, i nie było żadnych problemów. 

Teraz nadszedł czasy by zainstalować windows 11 - chętnie przeszłabym na Linux , ale z tego co czytałam to dokładnie jeden program jaki używam nie jest wspierany na Linux i nie ma opcji by to się zmieniło. 

Ostatnio czytałam , widziałam filmy na YouTube , że można zmodyfikować proces instalacji. Są programy co powodują iż podczas instalacji jest zakładane konto lokalne - co jest bardzo ważne dla mnie , dodatkowo można zainstalować potrzebne programy. 

Bawiłam się z Nlite , Rufus - czytałam że są dobre , ale Nlite nie działa w wersji darmowej, a Rufus to jakaś czarna magia - prędzej zrobię sobie manicure. Spowodowane to jest tym, iż nie długo windows 10 straci wsparcie, a jeszcze do projektów - freelancer - potrzebuję kolejny program, co również działa tylko na Windows 11 - nie ma szans na Linux - firma z która współpracuje dała wyraźnie do zrozumienia , iż ma to być program na widows 11 wersji 64 bitków. 

Proszę o łopatologiczne wytłumaczenie - potrafię zainstalować windows , odpowiednie programy i na tym się kończy moja zdolność obsługi. 

Proszę o pomoc. 

Dziękuję , 

Serdecznie pozdrawiam. 

P.s ktoś zrobił mi psikusa, i zainstalował mi windows 11 z aktualizacji - mój laptop to wspiera jak się okazało. ale przez ten żart straciłam 3 miesiące pracy.  Nasz system IT ma zakaz pomocy , firma chce zobaczyć , kto sobie z tym poradzi, i jak będzie wszystko działać to będzie awans. 

Opublikowano
10 minut temu, xandre napisał(a):

Nasz system IT ma zakaz pomocy , firma chce zobaczyć

Czyli helpdesk sie opieprza chyba ze chcesz cos pozafirmowego

 

rufus + instalacja windowsa 11 z pendrive z przygotowany rufusem

w chwili instalacji ctrl+f11 albo jakos tak - zeby otworzyc CMD tam wpisujesz cos pokroju N00OBE /Bypass i odpinasz neta i sie instaluje windows z kontem lokalnym.

Bez hasla? to zostaw puste.

 

Linux: 

testujesz na wirtualnej maszynie na windowsie:

wine+proton i aplikacje ktore chcesz.

Jesli nie dzialają to zostajesz tylko na windowsie.

 

dystrybucje ktore cie zainteresuja:

cachyos (lepiej nie), mint (lepiej tak) z cinnamon jako uklad graficzny.

 

Jak dalej masz trudnosci to zaloz watek i opisz w nim dokladnie gdzie wystepuje problem

Opublikowano

Nie chcę spazmować.  To jest odgórne zarządzenie i IT ma związane ręce. Rufus nie ma możliwości dodania wybranych programów ale za to tworzy konto lokalne

3 minuty temu, Pan Mateoo napisał(a):

wine+proton i aplikacje ktore chcesz.

Z tego co wiem dwa programy nie są wspierane przez to - niestety nie mogę podać  nazwy tychże programów.  

Opublikowano

Mam takie pytanie. Czy da się w menu start Win11 przywrócić foldery jak w poprzednich Windowsach? Chodzi mi o tradycyjne foldery, które tworzą instalowane programy oraz fabryczne systemowe typu: Akcesoria systemu czy Narzędzia administracyjne systemu Windows itp.

Opublikowano
3 godziny temu, Pawelek6 napisał(a):

Mam takie pytanie. Czy da się w menu start Win11 przywrócić foldery jak w poprzednich Windowsach? Chodzi mi o tradycyjne foldery, które tworzą instalowane programy oraz fabryczne systemowe typu: Akcesoria systemu czy Narzędzia administracyjne systemu Windows itp.

 

A czy ich nie tworzy sie recznie?

Znaczy programy to robia ale da sie tez stworzyc je recznie

 

bo mowisz o tym prawda?

image.png.11e88d50ad065a6370e0da2b16e987b5.png

 

Opublikowano (edytowane)

@Pan Mateoo no właśnie do czasu Win 10, w każdym Windowsie z automatu były takie foldery tworzone (kolor fioletowy na screenie). W jedenastce tego nie ma. Do tego, brakuje fabrycznych folderów i oprogramowania Windowsa (kolor czerwony na screenie).

 

123.jpg

 

Ogólnie to całe menu start w jedenastce ssie...

Edytowane przez Pawelek6
Opublikowano

Aaa to nie raczej ale niektore programy mnie pytaja czy dodac skrot do menu start czy cos i ja zawsze zaznaczam nie. jak checsz miec program latwo dostpeny to przypnij do menu start to bedzie w menu rozwijalbym

 

albo dodaj skrot do lokalizacji wyzej w fodlerze np ULUBIONE

Opublikowano (edytowane)

Ale jak nie ma? w Win11?

 

image.png.9b32ebfdce0d71c31bfeec6cb33d9a05.png

 

Chyba że chodzi Ci o jakieś specyficzne? Zamiast folderu narzędzia administracyjne systemu masz ikonkę z kółkiem zębatym "narzędzia systemu Windows"

 

Edit: czasem jak widać programy dodają za dużo jak skrót do read me w txt :P

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
15 godzin temu, j4z napisał(a):

Mnie wkurza że nie można do dolnej belki przypiąć mój/ten komputer (czy jak tam to się zwało). W dziesiątce jeszcze można było. 

Próbowałeś taką metodą?:

1. Utworzenie skrótu na pulpicie (przeciągnięcie z eksploratora "ten komputer" na pulpit)

2. Przeniesienie skrótu z pulpitu na belkę (przeciągnięcie)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...