Skocz do zawartości

PlayStation 5/5 PRO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@kanon7 możesz mi wytłumaczyć o co chodzi bo nie rozumiem do czego pijesz 

8 godzin temu, michaelius33 napisał(a):

Markety przestały się wygłupiać i zrobiły promocję napędów na 700 zeta - jeszcze 100-150 mniej i można kupić :E

 

https://www.euro.com.pl/akcesoria-playstation-5/sony-naped-ps5-d-chassis.bhtml?

Czyli konsola z napędem i podstawką w cenie 3999 zł by schodziła ostro

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Różnica wynosi około 40 milionów sztuk a jak widać po screenie który wrzuciłeś - PS4 będąc tak samo długo na rynku sprzedało się marginalnie lepiej. Poza tym PS4 też dostawało killery kiedy już było na rynku dłużej niż 4 lata, np. God of war, Spiderman, tlou2, ghost of Tsushima czy ff7r. W związku z tym nie wiem dlaczego PS5 by miało sprzedać się lepiej. Oczywiście jest to możliwe, ale przy gorszej sprzedaży i gorszym lineupie nie widzę przesłanek żeby wyciągać takie wnioski. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Like 1
Opublikowano

Tylko, że PS5 się dopiero rozkręca, wiem, że to absurdalne ale taka jest prawda, najważniejsze tytuły jeszcze przed nami:

 

Mafia: The Old Country

GTA VI

Wiedźmin 4

Death Stranding 2

 

Do tego należy dodać chociażby tytuły 1st party od Sony oraz porty gier M$ jak chociażby Indiana Jones. O takich tytułach jak Judas już nawet nie wspominam.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Tylko, że PS5 się dopiero rozkręca, wiem, że to absurdalne ale taka jest prawda, najważniejsze tytuły jeszcze przed nami:

 

Mafia: The Old Country

GTA VI

Wiedźmin 4

Death Stranding 2

 

Do tego należy dodać chociażby tytuły 1st party od Sony oraz porty gier M$ jak chociażby Indiana Jones. O takich tytułach jak Judas już nawet nie wspominam.

Mafia nie będzie żadnym system sellerem. GTA 6 owszem, Wiedźmin wyjdzie pewnie dopiero na ps6 (zobacz jak długo w produkcji był cyberpunk, poza tym nie ma jeszcze nawet gameplayu z wiedźmina 4), death stranding -zobaczymy. Obstawiam, że ds2 nie będzie system sellerem. W przypadku pierwszej części działała magia kojimy, teraz już może być gorzej. Powtarzam - niektóre z najlepszych gier na PS4 wyszły na samym końcu generacji. W 2019 PS4 miało na liczniku niecałe 100 milionów konsol. Po premierze tlou2, got I ff7r opchneli dodatkowe kilkanaście milionów pomimo ogromnych braków PS5 po premierze. Zobaczymy jak to będzie. 

Edytowane przez Henryk Nowak
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Znaczy ja nie wiem czy to precyzyjne nazwać "rozkręcaniem" danej, jednej platformy premierą gier multiplatformowych. 

 

PS5 to jeszcze nie będzie żadna porażka (już nie jest). Poszło siłą rozpędu popularności marki i szybkim wykruszeniem konsolowego Microsoftu. A dlaczego "jeszcze"? Ponieważ jeśli Sony się nie ogarnie to zaczną w końcu poważniej tracić przy PS6 na rzecz PC i Nintendo. Już teraz przegrali ze Switchem i nie mają szans go dogonić nawet za 5 lat (a premiera PS6 pewnie za 3-4 lata). Czy dobiją do wyniku PS4? Jest szansa ale raczej spektakularnie go nie przeskoczą, o ile w ogóle. Nintendo uciekło a przy PS6 dojdzie jeszcze rodzące się pewne niezadowolone ery PS5 które musi się w pewnej mierze odbić.

Edytowane przez Tankietka
  • Like 1
Opublikowano
5 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Tylko, że PS5 się dopiero rozkręca, wiem, że to absurdalne ale taka jest prawda, najważniejsze tytuły jeszcze przed nami:

 

Mafia: The Old Country

GTA VI

Wiedźmin 4

Death Stranding 2

 

Do tego należy dodać chociażby tytuły 1st party od Sony oraz porty gier M$ jak chociażby Indiana Jones. O takich tytułach jak Judas już nawet nie wspominam.

FIFA i Cod bardziej wpływają na sprzedaż niż gry które wymieniłeś.

  • Haha 2
Opublikowano
7 godzin temu, Tankietka napisał(a):

Znaczy ja nie wiem czy to precyzyjne nazwać "rozkręcaniem" danej, jednej platformy premierą gier multiplatformowych. 

 

PS5 to jeszcze nie będzie żadna porażka (już nie jest). Poszło siłą rozpędu popularności marki i szybkim wykruszeniem konsolowego Microsoftu. A dlaczego "jeszcze"? Ponieważ jeśli Sony się nie ogarnie to zaczną w końcu poważniej tracić przy PS6 na rzecz PC i Nintendo. Już teraz przegrali ze Switchem i nie mają szans go dogonić nawet za 5 lat (a premiera PS6 pewnie za 3-4 lata). Czy dobiją do wyniku PS4? Jest szansa ale raczej spektakularnie go nie przeskoczą, o ile w ogóle. Nintendo uciekło a przy PS6 dojdzie jeszcze rodzące się pewne niezadowolone ery PS5 które musi się w pewnej mierze odbić.

Jeżeli Sony się trochę odbije od dna w ostatnich latach PS5 ( a trochę się odbije bo musieliby by kopać rów w dnie by zejść niżej niż są teraz jeśli chodzi o first party) to myślę , że spokojnie im ludzie zapomną te kilka lat chudych. Zwłaszcza że Microsoft cholera wie co zrobi ze swoją konsolą.

  • Like 1
Opublikowano

W temacie sprzedaży PS5 warto wziąć pod uwagę okres cividu, który mocno ograniczył produkcję.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, slafec napisał(a):

Media growe na bazie plotek kreują alternatywną rzeczywistość, a content creatorzy podsycają jeszcze fake newsy. Wstawiałem parę stron wcześniej kto stał za kampanią antyPS5.

Pewnie na premierę PS6 będzie podobnie. Może wtedy się uda ;) 

Nie wiem o czym piszesz. Patrzę na siebie i swoje otoczenie. Niezadowolenie z Playstation jeszcze nigdy nie było tak duże. Wątpię, że moja opinia, odpuszczenie PS5 lub sprzedanie systemu to odosobnione przypadki. Całe moje otoczenie growe odsunęło się od PS5 na rzecz PC i Switcha. Niektórzy sprzedali Playkę, inni zostawali ale nie grają na niej. Może jesteśmy jedyni na świecie z takim zachowaniem, chociaż szczerze wątpię obserwując opinie graczy na różnorakich światowych "forach" dyskusyjnych.

 

Jedno jest pewne - PS5 przegrało ze Switchem. Pierwsza jaskółka. Nie ma jakichkolwiek szans dogonić go w analogicznym okresie sprzedażowym. Ktoś może powiedzieć, Switch to hybryda. I co z tego? To niech Sony też stworzy swoją hybrydę lub dodaje do zestawu bardziej dopracowanego Portala. Cokolwiek.

 

Hejt na Sony jeszcze nigdy nie był tak duży i nie jest to wyimaginowana kampania dezinformacji. Odpuściłem PS5 (jako pierwszą konsolę Sony) i na ten moment kompletnie nie interesuje mnie PS6. Coś w co jeszcze kilka lat temu bym nie uwierzył, że mogę uczynić. 

Edytowane przez Tankietka
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
8 godzin temu, slafec napisał(a):

Na tych slajdach były porównania PS4 vs PS5 w konkretnym okresie (76,6 vs 74,9 mln) i do tego się odniosłem. PS5 mimo znacznie wyższej ceny, podwyżkom ceny, długiego okresu cross genowego, problemów z dostępnością, rzekomego braku exów, upadku gier AAA itd. goni PS4 i kwestią czasu jest, aż sprzedaż będzie lepsza. Takich killerów jak GTA6 wtedy nie było.

GTA6 jest bardzo multiplatformowe. Albo PS5, albo XSX/XSS. Już widzę jak ludzie zabijają się o Xboxa w momencie, gdy MS ma go gdzieś. Znając życie Sony zapewni sobie jeszcze możliwość sprzedaży specjalnego zestawu konsoli z GTA (jak w czasach PS3).

Konsolowa porażka MS będzie istotna w następnej generacji, teraz mamy okres przejściowy i jeszcze nie do wszystkich dotarło, że MS stał się studiem w całości 3rd party.

Poza tym 5+ lat to sporo czasu. Równie dobrze chińczykom może znudzić się PC, a Nintendo powinąć noga z NS2. 

Media growe na bazie plotek kreują alternatywną rzeczywistość, a content creatorzy podsycają jeszcze fake newsy. Wstawiałem parę stron wcześniej kto stał za kampanią antyPS5.

Pewnie na premierę PS6 będzie podobnie. Może wtedy się uda ;) 

Były inne killery, których nie ma teraz. W tej generacji nie graliśmy w nic pokroju uncharted 4, nowe the last of us, spiderman itp. 

GTA 6 to jedna gra. Na pewno wpłynie na sprzedaż, natomiast nie spodziewam się, że to będzie jakiś kolosalny wpływ. Ostatnie gta miało premierę w 2013 roku i mimo tego, że to wciąż jest bardzo silne marka to myślę, że nie jest aż tak silna jak kiedyś. Zakładanie, że Chińczycy odejdą od pc a Nintendo powinie się noga ze switch 2 ma taki sam sens jak zakładanie, że więcej graczy przejdzie na PlayStation a switch 2 będzie mega hitem - to jest gdybanie. 

 

Nie zwracasz uwagi na jedną rzecz- graczy jest coraz więcej. Osiągnięcie wyniku podobnego do poprzedniego modelu konsoli nie jest dużym sukcesem, ten wynik trzeba przebić. 

https://www.statista.com/statistics/748044/number-video-gamers-world/

 

Nie wątpię, że ps6 sprzeda się lepiej niż PS5, pytanie o ile. 

W przypadku PS5 pytanie czy konsola sprzeda się lepiej od PS4 jest wciąż otwarte. Teraz w ogóle jest mniej dobrych gier, nie tylko 1st party, niż było na poprzedniej generacji. 

No i na koniec- kampania antyps5 nie jest potrzebna, Sony sama ją sobie robi.

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, slafec napisał(a):

Poza tym masz dosyć specyficzne grono znajomych, bo Switch w Polsce nie jest super popularny.

Wiadomo, że nie jest tak popularny jak PS5 i PC ale wzrost zainteresowania jest wprost ogromny porównując do poprzednich sprzętów Nintendo. Ja jestem wprost zszokowany (pozytywnie) jak to poszło w Polsce. Nie mam praktycznie znajomego gracza który nie posiada lub znajomy znajomego czy ktoś z rodziny. Nie licząc jednoplatformowych betonów oczywiście, dla których Nintendo to gry dla przedszkolaków. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Dobrze się czujesz panie fanboj? Co ty tu wypisujesz za brednie?

Ja tylko pisałem, że wg mnie nie jest oczywiste, że PS5 sprzeda się lepiej od PS4 chociaż tego nie wykluczam. 

Ty mi piszesz, że "I proszę Cię, nie wyjeżdżaj mi z tekstami, że aktywność graczy na PS4 już się nie liczy, do czego to się odnosi, gdzie ja coś takiego pisałem"? 🤣Do tego zarzucasz mi, że pominąłem raport Sony. A po co miałem do niego nawiązywać?

Powtórzę, ja poruszyłem temat sprzedaży konsol PS5 i tyle. Nie wieszczę upadku marki ani nic podobnego. Skoro liczba graczy na świecie rośnie bardzo szybko, to oczywistym jest, że ich wszędzie przybywa. W tym kontekście liczba sprzedanych konsol jest dla mnie ciekawa i tyle. 

Gdybyśmy byli w szkole to dałbym Ci plusa za umiejętność wyszukiwania informacji w internecie, ale nie jesteśmy w szkole. Piszesz nie na temat. 

23 minuty temu, slafec napisał(a):

  masz dosyć specyficzne grono znajomych, bo Switch w Polsce nie jest super popularny.

 

Wśród ludzi którzy mają dzieci jest ekstremalnie popularny. Tu w Polsce. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano

Po co wspominać Xboxa? To jest zupełnie inna kwestia, bo Microsoft sam topi własną konsolę. 

Nigdzie nie poruszyłem tematu liczby użytkowników PS4. 

Póki co PS5 sprzedaje się gorzej niż PS4 po tym samym czasie od debiutu. 

Nie pisałem o wzroście użytkowników na pc. 

Graczy jako ogółu przybywa. 

Poruszyłem temat sprzedaży konsol PS5 i nic więcej. 

W związku z tym nie pisz bzdur. 

 

"I proszę Cię, nie wyjeżdżaj mi z tekstami, że aktywność graczy na PS4 już się nie liczy, bo w 2021 roku szacowano 132 mln aktywnych użytkowników na Steam, a tam bardzo łatwo można podejrzeć na jakich sprzętach grają normalni ludzie (w większości słabszy niż PS5 lub nawet porównywalny do PS4)." - tym wpisem przebiłeś szczyt głupoty - nieudany i niepotrzebny atak absolutnie nie na temat. 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, slafec napisał(a):

Tak Cię ten "atak" zabolał, że aż dwa razy zacytowałeś to samo, a resztę zignorowałeś :E

Żeby uniknąć podobnych nieporozumień na przyszłość odwołuj się do ogólnodostępnych źródeł lub wklejaj dane jako obrazek.

Przecież reszta też była nie na temat. Że niby pominąłem raport Sony, fragment w którym odpowiadałeś Tankietce, albo że  pisałeś o liczbie aktywnych użytkowników? To wciąż miało się nijak do tego o czym pisałem z tobą, totalnie poza tematem. Że niby wg Ciebie goy czy ds2 to ten sam kaliber co tlou2? Ok, możesz tak twierdzić, zobaczymy już niedługo. 

Co do mojego źródła - mogłeś napisać, że nie masz dostępu do tej strony. Jestem zalogowany na wielu portalach i czasem nie pamiętam, że niektóre z nich wymagają logowania. Ty jednak nie wiedząc co tam jest ubzdurałeś sobie co tam może być i na tej podstawie skonstruowałeś część odpowiedzi. To jest po prostu absurdalnie głupie, wręcz na poziomie trola z ppe. 

Piszesz bzdury i nie umiesz pisać na temat. Temat tak naprawdę był wyczerpany już wcześniej - ze mną pisałeś tylko o możliwej sprzedaży konsoli, jaka ta będzie - przekonamy się i tyle. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano
14 godzin temu, Tankietka napisał(a):

Niezadowolenie z Playstation jeszcze nigdy nie było tak duże. Wątpię, że moja opinia, odpuszczenie PS5 lub sprzedanie systemu to odosobnione przypadki.

Było, tylko nas tam nie było - premiera ps3 :D 

Szkoda, że SONY robi wszystko by nam to przypomnieć.

 

I nie, nie są - ale to raczej u nas. Japończycy czy amerykanie raczej rzadziej wykonują takie nagle niespodziewane zwroty akcji typu: mam konsolę i 30 gier w pudełkach i cyk, sprzedaję :> U nich zresztą w przeliczeniu na zarobki to zupełnie inne dobro niż u nas.

Opublikowano (edytowane)

@slafec napisałeś,że nie masz dostępu w tej samej wiadomości w której sobie ubzdurałeś co tam może być i popełniłeś swoje wypociny. Uznałem, że tłumaczenie czegokolwiek trollowi nie ma sensu. 

A co do tego że konsola to złom, to wciąż tak uważam. Jakość grafiki oraz płynność na pc są znacznie lepsze i to jest fakt. 

Jesteś pierwszym dzieciakiem na tym forum, którego wrzucam do ignorowanych, produkujesz wyłącznie bezwartościowe bzdury. 

Edytowane przez Henryk Nowak
Opublikowano

Macie akcje sony kupione, że interesuje Was sprzedaż tego kawałka plastiku i elektroniki? :lol2:

 

Lepiej napiszcie w co gracie ;)

 

Ja mam kilka godzin w Hogwarts Legacy, póki co mnie nie porwało jakoś zbytnio, ale dam jeszcze szansę. Choć podejrzewam, że to zwyczajne przejedzenie open worldami swego czasu, które ciągnie się do dziś i chyba naprawdę muszę zrobić sobie dłuższą przerwę od takich gier.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

@Kowal_Ja zacząłem Stellar Blade ale jakoś mnie nie porwał :E pewnie wrócę jak mi przejdzie wessanie w Lies of P. Gram zarówno na PC jak i na PS5, w sumie mam już pewnie z 100h w tej grze na różnych saveach-wessało mnie jak ongiś Bloodborne :D Szkoda że trzeba czekać tak długo na DLC, ale to Overture zapowiada się fajnie, chociaż patrząc po filmie promocyjnym będzie spory recykling lokacji. Nowinki i Alicję zostawiają sobie chyba na dwójkę :> 

I... to tyle w sumie. Próbuje po trochę różnych pozycji starszych i nowszych ale na rogaliku, którego okazyjnie ustrzeliłem będąc w ferie w UK. 

No i czekam na Shadows. Mam nadzieję, że się nie zawiodę na tym na czym mi najbardziej zależy - oddaniu klimatu Feudalnej Japonii w tej grze. Jak to będzie na poziomie, resztę przemilczę.

 

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano
Godzinę temu, Kowal_ napisał(a):

Macie akcje sony kupione, że interesuje Was sprzedaż tego kawałka plastiku i elektroniki? :lol2:

 

Lepiej napiszcie w co gracie ;)

Dzisiaj wróciłem do forbidden west. Kupiłem tę grę na premierę i strasznie mnie wtedy odrzuciła. Bardzo mi się nie podobało, że wygląda jak pierwsza część, gra się w nią jak w pierwszą część i nudzi jak pierwsza część. Dzisiaj po kilkunastu minutach przysypiałem. Mimo to nie poddam się, dam jeszcze grze szansę i spróbuję się wciągnąć w historię, w związku z tym wieczorem pocisnę fabułę. 

Mimo to nie jestem entuzjastycznie nastawiony do ewentualnej części trzeciej. Guerilla będzie musiało dużo pozmieniać w konstrukcji gry, żeby nie wyszła z tego nuda. Oni chyba tak mają, killzone 3 nie różnił się zbytnio od kz2, chociaż to były gry na jedną generację konsol. 

Poleci ktoś jakiegoś fajnego indyka?

17 minut temu, Qrdello napisał(a):

@Kowal_Ja zacząłem Stellar Blade ale jakoś mnie nie porwał :E 

Mi się ta gra podobała przez pierwsze 4-5h. Później było więcej tego samego, dla mnie nuda straszna a nie mam nic przeciwko długim grom. W personie 5 royal nabiłem ponad 130h, w Xenoblade 2 łącznie ponad 300 a stellar blade mnie zmęczyło bardzo szybko. Ładna gra bez ciekawej zawartości. 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...