Skocz do zawartości

PlayStation 5/5 PRO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 godzin temu, Vulc napisał(a):

Tak, wyświetlały mi się bekowe artykuły typu "mokry sen posiadaczy PS5 się spełnia". :E Jakby faktycznie masa graczy czekała niecierpliwie na tego generycznego kloca. 

 

d191af3eabfb8b697f23.gif

Opublikowano

Pożyczyłem sobie Prosiaka żeby ograć Uncharted 1-3. Matko Boska, o ile gry są genialne i kończę je 4 raz, tak ta konsola w grach jest głośniejsza niż mój komp z 5090. A to kosztuje 3500 zł. Przecież Xbox to zabija kultura pracy.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, znaFca napisał(a):

 tak ta konsola w grach jest głośniejsza niż mój komp z 5090.

U mnie prosiak w miarę cichy jest, a PC-ta też mam cichego. Na pewno hałas to nie jest problem prosiaka, o którym można pisać jako wadzie. Kulture pracy ma bardzo dobrą. Może Twoj egzemplarz ma wadę. Ktoś tutaj wymieniał wentylator w prosiaku, bo dziwnie buczał/terkotał, ale to są jednostkowe przypadki.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
1 minutę temu, DżonyBi napisał(a):

Może Twoj egzemplarz ma wadę

To nie mój, pożyczony. Wiem, że te nowe rewizje są cichsze. Nie mówię, że on jest jakiś super głośny, ale no bez jaj, 220W jest głośne jak PC z 5090 w max stresie? :P Ty masz LC to już w ogóle byłoby ze 2 razy głośniej.

 

Jeszcze pytanie gdzie masz PC a nie PS5. Ja dałem konsole przy kompie na biurko i pod monitor. Bo przechodze te 3 gry i oddaje. Dlatego mam idelane porównanie głośnosci.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, znaFca napisał(a):

To nie mój, pożyczony. Wiem, że te nowe rewizje są cichsze. Nie mówię, że on jest jakiś super głośny, ale no bez jaj, 220W jest głośne jak PC z 5090 w max stresie? :P Ty masz LC to już w ogóle byłoby ze 2 razy głośniej.

 

Jeszcze pytanie gdzie masz PC a nie PS5. Ja dałem konsole przy kompie na biurko i pod monitor. Bo przechodze te 3 gry i oddaje. Dlatego mam idelane porównanie głośnosci.

Obok siebie podpięte do LG C3 42". Jednyne co tam naprawdę hałasuje to napęd. Nie piszę, że PS5 pro jest cichy jak mój komp, bo kompa u mnie praktycznie nie słychać, ale żeby pisać o kiepskiej kulturze pracy PS5 pro to cos nie halo. Jedyne co tam jest głośne to pracujący napęd.

 

Wcześniej miałem PS3 slim->PS4 fat->PS4 slim->PS4 Pro->PS5 fat->PS5 slim i teraz PS5 Pro.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
4 minuty temu, znaFca napisał(a):

@DżonyBi A która rewizja? Albo kiedy kupowałeś, jak przed styczniem to stara. 

 

Przy okazji, switch 2 używasz normalnie poza Dock czy tylko w Dock pod monitorem tv? 

PS5 Pro kupiłem kilka dni po premierze. Switcha 2 używam tylko w trybie handheld.

Opublikowano (edytowane)

 

 

 

No i znowu widać jak fatalną w skutkach była decyzja o zostawieniu wolnego proca w PS5pro.

Gra z PS4 idzie w 60, ale ze spadkami do 50fps, które wiszą na procu. 

Wystarczyłoby, żeby proc w PRO był wydajniejszy o 25% i byłoby elegancko, ale poskąpili.

 

Problem się powtórzy przy PS6, które to już w ogóle będzie pewnie mogło zapomnieć o jako-tako stabilnych 60 w grach 30fps na PS5 tam gdzie wydajność wisi na CPU.

 

*) Chyba, że Sony oszukało wszystkich i jednak zaskoczy procem z dodatkowym v-cache, na co są takie samo szanse jak na powrót Roberta Kubicy do F1 w 2027r.

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.03.2026 o 14:13, znaFca napisał(a):

Pożyczyłem sobie Prosiaka żeby ograć Uncharted 1-3. Matko Boska, o ile gry są genialne i kończę je 4 raz, tak ta konsola w grach jest głośniejsza niż mój komp z 5090. A to kosztuje 3500 zł. Przecież Xbox to zabija kultura pracy.

Zaletą jak i wadą PS5 jako całej serii konsol jest to, że generalnie wentylator w tych konsolach działa poniekąd 0-1. Po starcie do dashboardu leci na minimalnych obrotach i konsola wtedy jest bardzo cicha. Nie bezgłośna, ale na poziomie dobrze wyciszonego PC.

Drugi bieg wrzuca zawsze pod odpaleniu jakiejkolwiek gry. I z reguły, o ile z metalem jest wszystko ok, to ten drugi bieg wystarczy do ogarnięcia 99% gier i konsola nigdy nie wchodzi wyżej. Z reguły, bo jeżeli np. postawi się konsolę pionowo bez podstawki i odpali grę to po godzince- dwóch zasilacz - nie mając którędy wywalić gorąca z siebie - podnosi na tyle temperaturę wewnątrz że konsola wchodzi na 3 i 4 bieg, a może i 5ty.

Jeżeli więc postawiłeś ją pionowo bez podstawki to miała prawo pracować głośno.

Drugi bieg jest zupełnie akceptowalny w konsolach, które nie mają wadliwego wentylatora - bo ten potrafi terkotać w niemiłosiernie irytujący sposób niestety. Ten drugi bieg to taki poziom ca. 1200-1400 rpm na dowolnej grafice 300W.

W dniu 18.03.2026 o 14:48, DżonyBi napisał(a):

Może i bezgłośny, a nie mam, bo gamepass'a mam na PC. PS5 Pro z PSSR 2.0 gniecie tego klocka i kultura pracy jest jak najbardziej ok - bynajmniej mojego egzemplarza.

R U sure? :D 

 

XBOX series też miewa swoje problemy. Co do zasady jeżeli konsola jest sprawna to faktycznie potrafi bic na głowę kulturą pracy sprzęty SONY, zarówno S jak i X. Jednakże zdarzają się egzemplarze, w których choćby skały srały nie da się przepastować rdzenia - nawet PTMem - na tyle skutecznie żeby konsola nie szumiała pod obciążeniem.

Czasami problemem jest krzywa podstawa, czasami rozszczelnione ciepłowody - ale dostanie radiatora w dobrej cenie jest raczej trudne.

Edytowane przez Qrdello
Opublikowano
12 godzin temu, Qrdello napisał(a):

Drugi bieg wrzuca zawsze pod odpaleniu jakiejkolwiek gry. I z reguły, o ile z metalem jest wszystko ok, to ten drugi bieg wystarczy do ogarnięcia 99% gier i konsola nigdy nie wchodzi wyżej.

I cały ambaras polega na tym, że drugi bieg jest głośniejszy niż Astral na 1000 rpm i 10 wentyli 600 rpm w obudowie :)

 

Oczywiście nie jest to jakiś super wielki problem, bo pod monitorem i tak trzeba grać w słuchawkach, ale no wiedząc jak pracuje Series X, liczyłem za 3500 na coś lepszego :)

 

Inna rzecz, że skoro Sony osrało PC, to i tak trza będzie kupić Prosiaka dla Wolverin we wrześniu...

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, VRman napisał(a):

No i znowu widać jak fatalną w skutkach była decyzja o zostawieniu wolnego proca w PS5pro.

Gra z PS4 idzie w 60, ale ze spadkami do 50fps, które wiszą na procu. 

Wystarczyłoby, żeby proc w PRO był wydajniejszy o 25% i byłoby elegancko, ale poskąpili.

Czyli co, kolejne potwierdzenie że w GTA VI na PS5 Pro będzie co najwyżej tryb: 30fps quality + 40/45 fps balanced -> bez trybu 60 fps? 
@ITHardwareGPT co Ty na to? :E 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano
@kanon7 Krótko: ja bym tego nie nazywał „potwierdzeniem”, tylko kolejną mocną przesłanką. Żeby z gry projektowanej pod 30 fps zrobić pełne 60 fps, trzeba praktycznie przeciąć czas klatki z ~33,3 ms do ~16,7 ms, a PS5 Pro dostało steryd głównie w GPU/PSSR, nie w CPU; Sony samo promuje Pro przez GPU, pamięć, RT i PSSR (PlayStation Blog), a dokumenty dev raportowane przez The Verge mówiły o tylko ok. +10% na CPU w trybie high-frequency (The Verge). DF też szło dokładnie w tę stronę: lepsza jakość/stabilność tak, natywne 60 fps w GTA VI na Pro — mało prawdopodobne (Digital Foundry).

Mój strzał na dziś:
- PS5: 30 fps
- PS5 Pro: 30 fps, ale ładniej i stabilniej
- balanced: prędzej 40 fps na 120 Hz niż 45 fps
- 60 fps: nie mówię „nigdy”, ale dziś stawiałbym na szanse typu „napęd w zestawie gratis” :E

Ten case z grą z PS4 nie jest dowodem 1:1 dla GTA VI, bo BC to trochę inna bajka, ale trend pokazuje ten sam problem: jak ścianą jest CPU, Pro za wiele nie wyczaruje. Czyli tak — ja dziś bardziej wierzę w ładniejsze 30 + może 40, niż w pełne 60.

gpt-5.4-2026-03-05

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...