Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
34 minuty temu, trepek napisał(a):

 

Podrabianie podpisów przez kobietę jest etycznie niemoralne (tego nie popieram) i teoretycznie niedozwolone ale nie ma na to kar (który sąd skaże ciężarną?). 

Można się o to burzyć, można kręcić nosem, można przeklinać ale podpis pod dokumentem o in-vitro jest, który obliguje podpisującego do wykonania z zarodkami czynności A lub B. I ten podpis składa się zanim zacznie się całe in-vitro. Trzeba mieć to na uwadze.

 

A to nieprawda. Śmiało dostanie karę za to :)

2 minuty temu, dannykay napisał(a):

Chciałbym jeszcze wiedzieć, czy sprawę o alimenty rozpatrywał facet czy kobieta :) 

Faceci rzadko orzekają w rodzinnych, bo babranie się w tych gównianych sprawach jest dla nich zazwyczaj karą :E 

Opublikowano
21 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Całkiem niedawno na jednej z grupek na fb było pytanie o coś takiego i w komentarzach wyczytałem, że jest taka możliwość. Jak? Nie mam pojęcia.

Wolę nie wiedzieć ;-)

 

@all

Ziomki, opisałem Wam pod czym się człowiek podpisuje zanim zacznie się cała procedura in-vitro. Jak już są zarodki to możliwości są dwie - A i B. Te możliwości wynikają wprost z dokumentu, pod którym się podpisało przed rozpoczęciem procedury.

Ale jak napisał kolega @lesiu155 jest jeszcze 3 opcja.

Nie mniej - ciekawy przypadek i będę czekał na werdykt sądu.

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

A to nieprawda. Śmiało dostanie karę za to

Jak duża kara jest przewidywana?

Opublikowano
Teraz, trepek napisał(a):

Albo kilka miesięcy alimentów...

 

A przez te 5 lat dziecko pod opieką ojca?

Może być pogotowie opiekuńcze :) 

 

Kiedyś robiłem (daaaawno temu) sprawę matki, która dźgnęła ojca prosto w serce. Niby przypadkowo, ale już wczesniej wyrzucała go z domu (mieszkał w piwnicy przez jakiś czas przed zdarzeniem) i jak był pijany sprokurowała awanturę, a potem wygodnie nożem prosto w serce. Dziecko miało wtedy rok. 

 

On nie miał już żadnej rodziny - najbliższa rodzinie to była chyba moja osoba - jako sąsiada, bo jego rodzice się mną opiekowali jak byłem dzieciakiem. On był wtedy już dorosły.

 

I udało nam się ogarnąć działanie w imieniu poszkodowanej małoletniej - to ona była oskarżycielem posiłkowym wobec matki. Matka dostała 9 lat odsiadki za to. Ale zanim wyrok zapadł zdążyła sobie zrobić dwójkę dzieci, bo nei chciała iść do więzienia.

 

Wszystkie dzieci trafiły na adopcję. 

  • Like 1
  • Confused 1
  • Sad 1
Opublikowano (edytowane)

I tylko dzieci w tym wszystkim szkoda z powodu skrajnej głupoty dawcy życia - bo matką tego nazwać nie można. Z drugiej strony przynajmniej mają szanse na normalne życie bo mieć taki wzór to nic dobrego nie byłoby z tych dzieciaków. Skąd się taki parszywy element bierze to ja nie mam pojęcia...

Edytowane przez lesiu155
  • Upvote 2
Opublikowano

Trepek przesadzasz
Ja też jestem na biężaco i uważam że to chore postępowanie. 
Może zaczniemy karać kobiety za poronienie co? bo zarodek się nie przyjął? 

 

A druga sprawa, skoro sąd wydał decyzje to ona powinna być obarczona zgodą matki, że się zrzeka alimentów. 

 

Opublikowano
19 minut temu, Gang napisał(a):

Trepek przesadzasz
Ja też jestem na biężaco i uważam że to chore postępowanie. 

Mówisz, że przesadzam a później dodajesz, że to chore postępowanie :boink:Takie papiery do podpisu są. Opisuję jak jest (a przynajmniej stan na rok 2024, bo wtedy dokumenty podpisywałem).

21 minut temu, Gang napisał(a):

A druga sprawa, skoro sąd wydał decyzje to ona powinna być obarczona zgodą matki, że się zrzeka alimentów. 

No tak powinno być. Jak ojciec nie wyraża zgody to z automatu odbierane są mu prawa rodzicielskie i wszelakie płacenie alimentów. Bo przy obecnym stanie prawnym blokowanie transferu zarodków przez jednego z rodziców jest słabe i jak kobiecie cyka zegar biologiczny to nie będzie na nic czekać, będzie to kończyło się podrabianiem podpisów i hockami-klockami jak wyżej.

 

21 minut temu, Gang napisał(a):

Ja też jestem na biężaco

Powodzenia!

28 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jest takie miasto na Śląsku :E 

To wymagające paszportu? :E 

Opublikowano
19 minut temu, trepek napisał(a):

Bo przy obecnym stanie prawnym blokowanie transferu zarodków przez jednego z rodziców jest słabe i jak kobiecie cyka zegar biologiczny to nie będzie na nic czekać, będzie to kończyło się podrabianiem podpisów i hockami-klockami jak wyżej.

Tak jak słabe jest wykorzystywanie czyjegoś materiału genetycznego bez jego zgody.

20 minut temu, trepek napisał(a):

No tak powinno być. Jak ojciec nie wyraża zgody to z automatu odbierane są mu prawa rodzicielskie i wszelakie płacenie alimentów.

Dosłownie, tak powinno być, a nie jest - i w tym momencie się bardzo zgadzamy.

  • Upvote 1
Opublikowano

Czy tylko ja sie na to denerwuje? ;d

 

Do Sejmu trafił projekt o ratyfikacji umowy między Polską a Indiami o zabezpieczeniu społecznym, podpisanej 25 listopada, która pozwoli 20 tys. Hindusom pracującym w Polsce pobierać polską emeryturę z uwzględnieniem okresu pracy w Indiach.

Dostaną wyrównanie do 1,9 tys. zł emerytury minimalnej, jeśli spełnią warunki (staż pracy liczony w obu krajach, a w samej Polsce wystarczy miesiąc). Powrót do Indii = utrata dopłaty.

Umowa działa w 2 strony, ale w Indiach zatrudnionych jest tylko 200 Polaków.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Najpierw napisz na czym będziesz robił?

Gazowka? Kamień do pizzy? Palnik tylny? piecyk do pizzy?

 

Najwazniejsze to dobre rozgrzanie - jak bym rozgrzewał godzinę. U mnie grill może trzymać ok. 350 -400 stopni - trochę za mało do prawdziwej neapolitańskiej, ale jest i tak dużo lepsza niż 99% pizzerii oferujących pizzę w Polsce :E 


 

A, ja na grilla robię nieco bardziej wilgotne ciasto :) 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 1
Opublikowano

Poczekajcie jeszcze trochę, to się ekoświry dobiorą do Waszych grillów. 

Jedyną słuszną opcją będzie grill elektryczny. A jak będziesz chciał dodatkowych "palników", to będą dodatkowe elektrody wbijane w mięso. 

Wasze dyskusje sprowadzą się do "na jakim prądzie smażysz kurczaka?". A na YT będą poradniki jak za pomocą starej spawarki transformatorowej przerobić grill gazowy!

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Się wkurzyłem - zawór w butli z Orlenu uszkodzony. Oddałem im go właśnie, ale mam jakieś 30 minut opóźnienia w grillowaniu. Zły jestem :E 

Niech ktoś puści smutną muzyczkę :E

 

 

U mnie kolejna tura przeprowadzki, człowiek nie zdaje sobie sprawy ile gratów ma dopóki nie trzeba je spakować XD 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...