Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mój samsung też ma otwieranie po myciu, szufladę na sztućce z dodatkowym śmigłem, fajna sprawa. Póki co działa 2 lata bez żadnych zastrzeżeń, a słyszałem, że różnie z tym bywa ;)

Opublikowano
13 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Panowie - myjka ciśnieniowa. 
co kupić? 
 

Chciałbym mieć możliwość umycia auta, opianowania, umycia kostki brukowej czy elewacji. Ciśnienie w studni mam dobre i do tej pory myłem bez tego.

 

Macie coś godnego polecenia? Budżet bliżej nieokreślony, ale raczej nie chciałbym bardzo dużo wydawać bo użyje jej pewnie 5/10 razy w roku :) 

Jak ma posłużyć przez wiele lat to wiadomo, nawet najtańszy Kranzle będzie lepszy niż Karcherowskie uber hiper K7, ale cena swoje robi.

Generalnie jakość myjek Karchera (pomijając serię HD) jest taka sobie, zupełnie inna niż x lat temu.

 

Ja męczę już ponad dekadę Nilfiska i to z serii 140.3 E, czyli takiej pośredniej dla amatorów. Nie chce się to rozpaść, czyścił bardzo dużo i właśnie obecnie znowu jest dojeżdżany. Jedyna rzecz jaka puściła to jeden oring. Kupiony kit Nilfiska z oringami i sprawa załawiona (to było w 2023). Czy dzisiejsza myjka z tej serii też byłaby tak dobra? Śmiem wątpić, lecz zaufanie jakoś mam większe niż do Karchera na którego jest powszechnie w necie sporo narzekania.

 

Dzisiaj brałbym na pewno coś z promocji, bo te dość cyklicznie się pojawiają. Kranzle już kilka razy mi przeleciał w kwocie ~1500zł. Nie brałem z racji ciąle działającego Nilfiska, ale jednak ja mam zboczenie typu "raz i w miarę porządnie".

 

26 minut temu, Kowal_ napisał(a):

Póki co działa 2 lata bez żadnych zastrzeżeń, a słyszałem, że różnie z tym bywa ;)

Dobrze słyszałeś :E

Nigdy więcej AGD z tej marki, nigdy.

10 godzin temu, Gang napisał(a):

Nilfisk << ja obecnie brałbym to. 

Teraz jest w fajnej cenie wyższa seria, ale kosztem oczywiście akcesoriów.
https://www.isprzet.pl/pl/myjki-wysokocisnieniowe-mobilne-ogrod/myjka-wysokocisnieniowa-zimnowodna-nilfisk-mc2c-150650-xt-eu.html
 

Opublikowano (edytowane)

Ja używam od zeszłego roku Parkside PHDP 180 C2 (był w zeszłym roku w promocji za niecały 1000 zł) i na moje potrzeby jest wystarczający. Ale nie jestem wymagającym użytkownikiem, auto myje się nim bardzo przyjemnie, ale nie mam specjalnie porównania. Kupiony w sumie ze względu na 5 lat gwarancji. Teść ma Karchera K7 Full Control i w sumie dla mnie wszystko jedno czym myć auto. :)

Edit. Dokupiłem do niej jeszcze pianownicę z Aliexpress za jakieś 50 zł (Bear Force, jakiś klon PA). Piękną, gęstą pianę robi.

 

Jakiś czas temu pytałem o odkurzacz do auta i sporo osób polecało Karcher WD3. Zostałem ostatnio obdarowany wersją WD2 Plus i też się sprawdza. Bardzo ładnie wyciąga piasek z wykładziny w aucie.

Edytowane przez kapcer
Opublikowano

Mam już drugiego Parksajda.  Wcześniejszy w wersji 150 wytrzymał ok 2 lata, teraz 170 dobija do dwóch lat i zaczyna powoli siadać. Myje nimi głównie samochody, tak na spokojnie godzina lania na 3 auta, raz w tygodniu. Woda dostarczana jest grawitacyjnie, pompa sama musi zaciągać wodę (wcześniej trzeba zalać wąż, bo powietrza nie przeciągnie). W okresie zimowym woda ze studni, w letnim tylko deszczówka. 

 

Sprawdza się ok, rąk nie wyrywa, strumień delikatny, owadów nie zerwie, no chyba że dysza turbo to może z lakierem zerwać. Przepływ wody nie robi szału więc czasowo się schodzi. Raczej nie polecam ale w tej cenie (400) nie ma konkurencji to też kupuję.

Gość Petru23
Opublikowano
Godzinę temu, Gang napisał(a):

Panowie chyba juz moge napisać to, czego Wam bardzo zazdrościłem jak to Wy pisaliście. 

 

serce już bije, córka w drodze ;)

Jako ojciec dwójki małych terrorystów... 

Gratuluję i współczuję. Wchodzisz w inny wymiar. 

Opublikowano
3 godziny temu, Gang napisał(a):

Panowie chyba juz moge napisać to, czego Wam bardzo zazdrościłem jak to Wy pisaliście. 

 

serce już bije, córka w drodze ;)

Piękny news, gratki :)

Panowie walić grill u Gordona, tak czy siak się nie do prosimy. Taki kolega :E

Ale za to mamy miejscówkę na pępkowe :E

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
22 minuty temu, larry.bigl napisał(a):

Piękny news, gratki :)

Panowie walić grill u Gordona, tak czy siak się nie do prosimy. Taki kolega :E

Ale za to mamy miejscówkę na pępkowe :E

Tak, zrobimy je połączone z grillem u Gordona, bo jemu też się pokemon wykluje 8:E

  • Haha 4
Opublikowano
59 minut temu, Katystopej napisał(a):

Tak, zrobimy je połączone z grillem u Gordona, bo jemu też się pokemon wykluje 8:E

Ja wiem ale sam widzisz jak wali w uja. Co zrobić...chociaż na nie miałbym skrupułów się pojawić bez zapowiedzi większą ekipa gdyby tylko adres był znany  :E

  • Haha 1
Opublikowano
6 godzin temu, Katystopej napisał(a):

Rozglądam się powoli za OC na chrupka, kierwa jak to poszło do góry rok do roku :sciana:

Ogólnie cena OC to temat rzeka, sprawdzałem na porównywarkach i wychodziło mi 700zł, za to samo auto przyszła mi listowna propozycja na 339zl, a byłem u agenta to wyliczył 380zl. . 

 

 

TT 3.2 litra 

IMG_20250510_001931.thumb.jpg.bd9de41359417ccc94de17470fed0571.jpg

 

Na Octavię MK1 to dostaje ok 420zl, na civica 1.6 dostałem 320zl, na BMW e36 1.6 ok 600zł.

 

Szukaj w różnych miejscach i kanałach, coś się znajdzie.

Opublikowano (edytowane)

Może chinole mają tanio, ale to nadal drogo dla statystycznego Kowalskiego, a w narodzie mentalność "lepsze stare audi" jest stabilne jak skała. Dlatego jakoś nie obawiam się nagłego zalewu. Nie ma co nas za to winić, to dotyczy wszystkich krajów bloku wschodniego, im dalej na wschód czy Bałkany tym bardziej to widać. 

 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
1 godzinę temu, Totek napisał(a):

Dlatego jakoś nie obawiam się nagłego zalewu.

Sprzedaż chińskich aut w pierwszym kwartale 2025r wzrosła 8-krotnie względem tego samego okresu z poprzedniego roku. Taki wzrost oznacza mocny spadek sprzedaży innych marek. 

Opublikowano (edytowane)

No spoko ale to nadal chciwość i zachłanność koncernów samochodowych w Europie jest ogromna przyczyną sytuacji.

Od covidu windowali ceny aut w kosmos niewspółmiernie do innych branż i sektorow. Skończyło się to tym, że nawet zwykły Duster kosztuje 2x więcej niż przed Covidu. Rozjazd między zarobkami a kosztami zakupu nowego samochodu jest ogromny. Jeśli ktoś ma porównanie które mnie wyprowadzi z błędu to chętnie sprostuje swoje poglądy.

 

A skoro włodarze EU od lat zajeżdżają motoryzację normami spalin, nakładaniem różnych wymogów a jednocześnie pozwalają by chińczyk był dotowany i miał lżejsze życie w eu..no cóż.

Klient wybiera w większości portfelem, jeśli ma dać za MG, Jajko albo coś innego 70% ceny a nie odczuje różnicy? Ja im się nie dziwie (co nie oznacza że nie boli mnie to).

Edytowane przez larry.bigl
  • Upvote 2
Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, larry.bigl napisał(a):

No spoko ale to nadal chciwość i zachłanność koncernów samochodowych w Europie jest ogromna przyczyną sytuacji.

Od covidu windowali ceny aut w kosmos niewspółmiernie do innych branż i sektorow. Skończyło się to tym, że nawet zwykły Duster kosztuje 2x więcej niż przed Covidu. Rozjazd między zarobkami a kosztami zakupu nowego samochodu jest ogromny. Jeśli ktoś ma porównanie które mnie wyprowadzi z błędu to chętnie sprostuje swoje poglądy.

 

A skoro włodarze EU od lat zajeżdżają motoryzację normami spalin, nakładaniem różnych wymogów a jednocześnie pozwalają by chińczyk był dotowany i miał lżejsze życie w eu..no cóż.

Klient wybiera w większości portfelem, jeśli ma dać za MG, Jajko albo coś innego 70% ceny a nie odczuje różnicy? Ja im się nie dziwie (co nie oznacza że nie boli mnie to).

Nie przesadzajmy. Aktualnie można dostać ciekawe rabaty bliskie Chińczykom, gdzie różnica nie jest na tyle duża, że wiele osób decyduje się dopłacić jednak do znanych marek. Dacia, ford, ssang Yong, kia... Idzie dostać alternatywne za te 120-130tys odpowiednio doposażaną (bez zbędnych bajerów)

 

Edit

A są wskazania jakie to auta uwzględniono w zestawieniach? Rejestracja na firmę czy na prywatny zakup? Ile z tego jest w najmie itp? Sporo Chińczyków można znaleźć w ofercie firm najmujacych a to też idzie we wskaźniki

Edytowane przez Petru23
Opublikowano (edytowane)

Teraz można, a na ile i jak długo koncerny dymaly ludzi? Dopiero jak zaczyna im się sprzedaż palić oczy otwierają i rabaty sensowne się pojawiają. Chociaż nadal ceny są wywalone w kosmos, coś co kosztowało kiedyś 40-50k nowe z salonu obecnie kosztuje...no właśnie ;) i to nie jest nawet wartość inflacji..

 

Dacia Duster przed Covid wychodziła 39k (golas), obecnie na szybko patrząc blisko 81k. Średnia krajowa zmieniła się z 4900 na 8900, gdzie rzeczywista wartość wynagrodzenia w społeczeństwie mierząc średnia krajowa można sobie o kant tyłka rozbić. Czyli płacimy o ponad 100% więcej zarabiając o 90% więcej (przyjmując średnia krajowa jednak za wyznacznik).

 

Inny przykład Octavia, 2019r wychodziła w podstawie za 52k, obecnie 119,5k..

Edytowane przez larry.bigl
Opublikowano (edytowane)

A czemu Ty zostawiasz zarobki Polaków do ceny aut? Co ma piernik do wiatraka?

 

Za covida wszystkie łańcuchy dostaw były przerwane. Ceny materiałów poszybowały, taśmy w fabrykach albo stały albo pracowały na pół gwizdka. W salonach na placach było pusto, a na zamówione auto czekało się i po 2 lata. Salony w ciemno zamawiały konfiguracje, żeby można było cokolwiek sprzedać. Do tego nacisk na elektryki, czyli budowanie / przerabianie fabryk, sporo pracowników musiało się pożegnać z pracą (chociażby temat odpraw), część musiała przejść szkolenia, część musiała być znaleziona. Do tego podwyżki, inflacja, podatek od emisji CO2, itd.

Edytowane przez marko

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...