Krzysiak 3 318 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) Ogólnie jechałem na zasadzie, że przyjdzie zmęczenie to zjeżdżam na parking...nie przyszło, więc nie widziałem sensu zatrzymywać się na dłuższy postój, czy też by się zmienić z bardziej niż ja zmęczonymi połamanymi na fotelach. Pomysł Grecja - Polska na strzała to dla mnie krótka trasa 1500 -1800 na strzał jeszcze niedawno robiłem zawodowo 2 razy w tygodniu 😅 Jeden będzie ściorany po 200km, drugi zrobi 2000... każdy jest inny. Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Krzysiak
Katystopej 2 171 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 1 minutę temu, SylwesterI. napisał(a): Generalnie to nic nie jem w trasie i ustawiam niską temperaturę, posiłek i ciepło w kabinie rozleniwia, nie mówiąc że jest niebezpieczne w zimie w razie wypadku, ale ja jeżdżę jak człowiek a nie nomad , trasa 1250km regularnie w połowie hotel, prysznic, piwko przed spaniem, rano, prysznic, śniadanko i w drogę. Jeśli to 1250km po ujebach i jazda 60-90km/h to jak najbardziej to rozumiem, ale jeśli to 1250 autostradami to cienki zawodnik jesteś i szybko Cię jazda męczy. Regularnie raz w roku robię 1100km, przy czym jak w Mysłowicach wjeżdżam na a4 tak zjeżdżam z autostrady pod Kolonią, wychodzi 11 max 12h jazdy z kilkoma przystankami, jedne dłuższe drugie krótsze, kawę robimy sami - kuchenka i cyk pachnąca kawa zrobiona, tak samo jakieś posiłki na szybko się zagrzeje na mopie. W Polsce trasy 500-650km to w zasadzie wsiadam w auto i jadę, przystanki tylko dla tego że żona czy młody chcą albo pies na siku. Ale mam jedną fundamentalną zasadę - NIGDY nie jeżdżę w nocy. Dzień wcześniej idę o 20 max 21 spać, wyjeżdżamy nie wcześniej niż 6 rano.
trepek 2 056 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 21 minut temu, KiloKush napisał(a): Unikaj redbulli itp. Ja polecam elektrolity kupić w aptece takie w tabletkach musujących, do tego kabanosy, jogurty z dużą ilością białka, krople do oczu zabrać. Tak czy inaczej ja zawsze robię przerwę po około 7h na spanie. Nawet krótka drzemka 30 minut dużo daje. Ja tylko kawę piję ;-) Ogólnie moje pytanie takie nieco sarkastyczne było bo wyznaje zasadę, że co 2h przerwa (na zmianę przerwa krótka/długa) i dziwi mnie to, że można bez dłuższych przerw jechać powiedzmy 12 czy 24h Tak z ciekawości - krople do oczu w jakim celu? Takie do suchego oka? 23 minuty temu, KiloKush napisał(a): Dodatkowo w nocy się źle jedzie, najlepiej pocisnąć rano zaraz po śniadaniu. To podejście się zmienia jak dziecko przyjdzie na świat, wtedy lepiej w nocy bo maluch śpi w foteliku 25 minut temu, KiloKush napisał(a): Jak kupiłem Saaba to miałem serię niefortunnych zdarzeń z mocno spóźnionym pociągiem, murzynami, którzy zajumali mi telefon jak mi wypadł przy wysiadaniu z taxi i jeszcze wracając z Warszawy walnąłem lisa na S3'ce i musiałem czekać na kogoś z trytytkami żeby podczepić osłonę silnika. Podróż się wydłużyła i jak wjeżdżałem do Szczecina na Podjuchach jest taka bardzo duża górka. I akurat tam zasnąłem jak jechałem z tej górki, obudziłem się po sekundzie a już byłem na drugim pasie. Dobrze, że nic nie jechało. Brzmi jak akcja w jakimś filmie. Dobrze, że barierki nie zaliczyłeś! 5 minut temu, SylwesterI. napisał(a): trasa 1250km regularnie w połowie hotel, prysznic, piwko przed spaniem, rano, prysznic, śniadanko i w drogę. All inclusive Ale spoko podejście, doceniam.
SylwesterI. 1 451 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 1250 autostradami , dla ciebie mogę być cienki , ja jadę z przyjemnością, i dojeżdżam wypoczęty i świeży, mam czas i stać mnie na hotel , niestety czasami mam nieprzyjemność stać na stacji w kolejce za trolami co zrobią 1200 km i więcej od strzala, i nie jest to przyjemne 8 minut temu, Krzysiak napisał(a): 1500 -1800 na strzał jeszcze niedawno robiłem zawodowo 2 razy w tygodniu 😅 Sorry ale to mentalność chłopa pańszczyźnianego, być dumnym że się cioralo jak w 4 świecie, ja jestem dumny jak popracuje 8h z czego 4 to będzie obecność w pracy 1
Katystopej 2 171 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) 25 minut temu, trepek napisał(a): To podejście się zmienia jak dziecko przyjdzie na świat, wtedy lepiej w nocy bo maluch śpi w foteliku Z młodym od zawsze jeździmy w dzień, nigdy nie było problemu, zawsze szedł w kimę więc to się nie sprawdza 21 minut temu, SylwesterI. napisał(a): 1250 autostradami , dla ciebie mogę być cienki , ja jadę z przyjemnością, i dojeżdżam wypoczęty i świeży, mam czas i stać mnie na hotel , niestety czasami mam nieprzyjemność stać na stacji w kolejce za trolami co zrobią 1200 km i więcej od strzala, i nie jest to przyjemne Sorry ale to mentalność chłopa pańszczyźnianego, być dumnym że się cioralo jak w 4 świecie, ja jestem dumny jak popracuje 8h z czego 4 to będzie obecność w pracy Czyli robisz 5-6h jazdy i jesteś wielce zmęczony, pół dnia i potrzebujesz hotelu i nie, po 10-12h jazdy w klimatyzowanym samochodzie nie jesteś ściorany jak średniowieczny chłop po żniwach. Pokolenie płatków śniegu. Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Katystopej
SylwesterI. 1 451 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 7 minut temu, Katystopej napisał(a): Czyli robisz 5-6h jazdy i jesteś wielce zmęczony, pół dnia i potrzebujesz hotelu i nie, po 10-12h jazdy w klimatyzowanym samochodzie nie jesteś ściorany jak średniowieczny chłop po żniwach. Pokolenie płatków śniegu. Nie jestem zmęczony , szanuje siebie, w trasę wyruszam w soboty, spanko do 9, śniadanko, pakowanie, 13 posiłek przed trasą, kawka z mleczkiem i aromatem w termosik, start 14, 20 na hotelik, kolacyjka , pifko, filmik przed spaniem, niedziela pobudka o 9, śniadanko w trasę o 10 , w mieście 18, odwiedzić i przywitać rodzinę, do mieszkania, rano normalny dzień na urlopie W domu na wygodnej kanapie przed telewizorem, popijając kawę / drinki też nie będę się czuł komfortowo po 10-12 h z małymi przerwami, a ty o aucie i prowadzeni piszesz, Pokolenie pachnących inaczej neandertalczyków tego nie musi rozumieć , dezodorant to zuo
Katystopej 2 171 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) Szlachetnie urodzeni świtu nie znają. To wszystko wyjaśnia. Lord nam się trafił. Musiałbym być niespełna rozumu żeby z tygodniowego wyjazdu do rodziny tracić 4 dni na dojazd. Za neandertalczyka lecisz do ignorowanych (coś czuję że zasilisz też listy ignorów u innych znamienitych neandertalczyków z tego forum). Nie mam zamiaru czytać twoich wysrywów intelektu Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Katystopej 1
SylwesterI. 1 451 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Życie masz takie jak sobie ułożysz , tydzień urlopu? Tyle to się bierze jak nowa ciekawa gra wychodzi. 2.5 miesiąca pracy 8h/dzien, 2 tyg wolnego, regularnie, w grudniu pauza od połowy na miesiąc
bleidd 1 510 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 To słabo sobie ułożyłeś w takim razie, ja na urlop lecę prywatnym odrzutowcem, nie śpię w przypadkowych hotelach jak zwierze w lesie. Jeszcze jechać 5-6h autostradą (sic!!!) obok innych (pod)ludzi. Nie rozumiem jak się można tak upodlić. 2
huudyy 3 514 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 11 minut temu, SylwesterI. napisał(a): 2.5 miesiąca pracy 8h/dzien, 2 tyg wolnego, regularnie, w grudniu pauza od połowy na miesiąc I jak to ma się do zwykłych ludzi, co mają 3 tygodnie dni urlopowych w roku? bo porównujesz się w tym momencie do ludzi, którzy na pewno nie mają takich warunków jak ty i się dziwisz, że nie żyją jak ty.
Krzysiak 3 318 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) 2 godziny temu, SylwesterI. napisał(a): Sorry ale to mentalność chłopa pańszczyźnianego, być dumnym że się cioralo jak w 4 świecie, ja jestem dumny jak popracuje 8h z czego 4 to będzie obecność w pracy Ja pracuję 34 godziny tygodniowo* Tamto to była chęć zresetowania się między lekką i lekką branżą (akurat byłem w czasie robienia kursów do tej drugiej)...sam sobie taki tryb narzuciłem, nie musiałem tego robić. Jazda samochodem to coś co kocham robić, nie robię na stałe tylko dlatego że mam rodzinę a wiem, że by mnie to pochłonęło w 100%. Ot 2 lata resetu i powrót do odpoczywania w pracy 😆 Edit *- tzn tyle siedzę w pracy. Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez Krzysiak
KiloKush 970 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 ktoś mi wytłumaczy legendę :D? Kiedyś jechałem 1/3 Polski na CB radio z jakimś kolesiem w A6 2.5TDI i bardzo narzekał na awaryjność tego silnika.
trepek 2 056 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 On miał C4 czy C5? Bo to zasadnicza różnica. A legenda taka, że tam gdzie 1Z miał już najlepsze lata za sobą (czyli poczciwe 1.9 TDI 90KM) tam AAT (2.5 TDI 115KM) czy AEL (2.5 TDI 140KM) dopiero się docierały.
KiloKush 970 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 5 minut temu, trepek napisał(a): On miał C4 czy C5? Bo to zasadnicza różnica. A legenda taka, że tam gdzie 1Z miał już najlepsze lata za sobą (czyli poczciwe 1.9 TDI 90KM) tam AAT (2.5 TDI 115KM) czy AEL (2.5 TDI 140KM) dopiero się docierały. C4
SylwesterI. 1 451 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Też mam 3 tygodnie urlopu na rok, no więcej bo trochę pracuje i z racji stażu to wypada prawie 30 dni od pon do piątku, za resztę wolnego mi nie płacą. Ale nie o to chodzi, można jechać na weekend do Polski i zrobić to bezpiecznie i z głową, wystarczy się z kimś umówić i jechać na 2 , może ładnie pachnącym się nie dojedzie, ale o wiele bezpieczniej. A chwalenie się trasą Grecja Polska od strzala jest równie mądre jak chwalenie się 2 paczkami na limicie 80km/ , albo jazda po flaszce, bo mój organizm wytrzyma , jestem twardzielem i ja potrafię. Pal licho takiego delikwenta, będzie selekcja naturalna, ale chcesz żeby taki osobnik skrzywdził ciebie lub twoich bliskich? Bo potem czytamy w gazetach ,jak to typ spali 3 osobową rodzinę, albo skasuje dzieciaki na przystanku i naiwnie wierzymy że nas to nie spotka. Takich delikwentów trzeba wykluczać z ruchu, auta są coraz bardziej zautomatyzowane, za chwilę samochód po wypadku poda ile czasu się jechało, z jaką prędkością, czy czujniki wykryły zmęczenie, a kierowca nie reagował, wtedy moim zdaniem jak przyjedzie ambulans to taki delikwent powinien czekać i być obsłużony jako ostatni, potem 0 kasy z OC/AC i zero renty , ofiarom odszkodowanie z własnej kieszeni.
Krzysiak 3 318 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 2 godziny temu, Katystopej napisał(a): Ale mam jedną fundamentalną zasadę - NIGDY nie jeżdżę w nocy. Dzień wcześniej idę o 20 max 21 spać, wyjeżdżamy nie wcześniej niż 6 rano. Ja lubię i wolę w nocy, bo wszyscy śpią i nikt mi nie ględzi za uchem "daleko jeszcze?" 😂 Puszczam sobie muzykę którą lubię i rozkoszuję się trasą.
TheMr. 3 117 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Autor Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Kolega wyzywa od płatkow śniegu ale za użycie neandertalczyka to już przegięcie. Komedia 700-800 km dziennie to mój max. Dłużej skupionym być nie mogę, można doprowadzić do błędu którego by się nie chciało. Do Włoch jadę zazwyczaj dwa dni z przerwą w Austrii bo zawsze jest co zwiedzać. Po Polsce nie trzeba i tak więcej kilometrów na raz robić, wakacje to samolot plus wynajm ewentualny samochodu. 1 2
Krzysiak 3 318 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 @SylwesterI.ja się nigdzie nie chwalę tym, ot napisałem ile mi zeszło 😆😂 jak pisałem wyżej, każdy ma inny limit... jeden po 200km ma dość, drugi po 1000 dopiero rozgrzany do jazdy. Akurat należę do tych drugich.
trepek 2 056 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 (edytowane) 12 minut temu, KiloKush napisał(a): C4 Jak licznik kręcił przebieg 2 raz to miał prawo sprawiać psikusy ;-) Z resztą co w AAT/AEL ma się psuć? Te silniki nie mają wad fabrycznych (podobnie jak 1Z), jedynie nastawnik potencjometryczny w pompie może dawać się we znaki (tak powyżej 400-500 tys km) ale przeróbka na nastawnik indukcyjny jest stosunkowo prosta i doskonale opisana w internecie. EDIT: Z tego co widzę po zdjęciach to raczej wszystkie 2.5 TDI miały pompy z nastawnikiem indukcyjnym. Edytowane 6 Sierpnia 2025 przez trepek
SylwesterI. 1 451 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 3 minuty temu, TheMr. napisał(a): Kolega wyzywa od płatkow śniegu ale za użycie neandertalczyka to już przegięcie. Komedia Forumowa "inteligencja" całe szczęście że mnie dodał do ignorowanych , przyjemność konwersacji i tak była całkowicie po jego stronie
Katystopej 2 171 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 5 minut temu, Krzysiak napisał(a): Ja lubię i wolę w nocy, bo wszyscy śpią i nikt mi nie ględzi za uchem "daleko jeszcze?" 😂 Puszczam sobie muzykę którą lubię i rozkoszuję się trasą. Ja mam lekki astygmatyzm i pomimo okularów (2x -1,25) męczy mnie jazda nocą i trudniej mi ocenić odległość do auta czy słupka na zwężeniu, tylko dla tego zdecydowałem się nie jeździć nocą, świadomy wybór kierowany bezpieczeństwem rodziny 1 1
trepek 2 056 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 @Katystopej Też mam astygmatyzm. Najważniejsze to okulary dobrane pod astygmatyzm w oku. Oś cylindra musi być odpowiednio odchylona od pionu, wtedy widzenie jest wyraźne jak żyleta. 2
galakty 5 467 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 7 minut temu, Katystopej napisał(a): Ja mam lekki astygmatyzm i pomimo okularów (2x -1,25) męczy mnie jazda nocą i trudniej mi ocenić odległość do auta czy słupka na zwężeniu, tylko dla tego zdecydowałem się nie jeździć nocą, świadomy wybór kierowany bezpieczeństwem rodziny Bez deszczu jeździ się super, w deszczu i nocą to piekło dla astygmatyków, u mnie -3.75 i astygmatyzm, jest ciężko. 1
Katystopej 2 171 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 Opublikowano 6 Sierpnia 2025 6 minut temu, trepek napisał(a): @Katystopej Też mam astygmatyzm. Najważniejsze to okulary dobrane pod astygmatyzm w oku. Oś cylindra musi być odpowiednio odchylona od pionu, wtedy widzenie jest wyraźne jak żyleta. Bardzo możliwe, że teraz nie byłoby problemu, ostatni raz nocą jechałem z 10 lat temu, jak jeszcze okularów nie nosiłem i mnie to strasznie męczyło, wtedy powiedziałem dość dla jazdy nocnej, a od 2017 noszę okulary ale nigdy nocą nie jechałem trasy, został "uraz" 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się