Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, SuLac0 napisał(a):

wszyskto praktycznie jest online, albo powinno byc. nawet lodowka

akurat ten argument z lodówką jest dośc mocno głupi, już Samsung pokazał gdzie ma swoich klientów i ich prawa :E nic tylko czekać aż lodówki zaczną się otwierać wyłącznie po obejrzeniu reklamy.

 

 

Osobiście ze "smart-urządzeń" nie korzystam bo zwyczajnie nie widzę w nich nic dobrego. Do tej pory gnije ze "smart" żarówek, co kasują ustawienia po odłączeniu im zasilania :E 

Opublikowano
9 minut temu, SuLac0 napisał(a):

maja  i co w tym zlego? mamy rok 2025, wszyskto praktycznie jest online, albo powinno byc. nawet lodowka. ja nie mam problemu z tym, ze auto jest monitorowane i zarzadzana przez producenta. traktuje to jako pakiet bezpieczenstwa. a, ze ktos sie wlamie, to nic nowego. wazne, aby producent odpowiednio wtedy reagowal. 

Pisałem to w kontekście tego, że chińczyk może wyłączyć autobus, ale europejski, amerykański też może, żadna nowość. 

Opublikowano
18 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nikt nie musi wyłączać radia ręcznie, póki jestem w pobliżu auta to pracuje, odchodzę od auta, to po czasie jaki ustawie, samo sie wyłączy.

Jak pisałem - ja kompletnie nie wiem gdzie jest problem, a jak teraz się pojawia "ustawianie wyłączania" to już w ogóle. 

18 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

 

Problem z autami jest taki, ze wszystkie to mają, to czy masz taką opcję widoczną, czy jako usługę czy nie , to też zdalnie mogą aktywować, ale ona jest, hakerzy to wykorzystują, więc tym bardziej producent może. 

Nie, nie mają ;) 

18 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie wiem jakie jest ryzyko w UE, ale możliwość jest, czy na chińskich autach jest większe ryzyko?

Na pewno w samych Chinach ryzyko jest dużo większe, bo tam istnieje cały ten kretyński system oceny społecznej. 

 

 

 

18 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

A to że UE zmieni przepisy, nie ma wpływu, jak jest możliwość to producent może, a haker znajdzie w końcu sposób, bo nie ma zabezpieczeń których nie da sie złamać.

Ok, twórz problemy dalej :) 

1 minutę temu, SylwesterI. napisał(a):

Pisałem to w kontekście tego, że chińczyk może wyłączyć autobus, ale europejski, amerykański też może, żadna nowość. 

Tyle, że nie doczytałeś, bo:

 

Cytat

Niewątpliwie technicy firmy Yutong w Chinach mają możliwość zdalnego wyłączenia każdego pojazdu. Mogą też wysłać po prostu aktualizację, która go unieruchomi na dobre. To dość niepokojące znalezisko, zwłaszcza w kontekście tego, że porównywalny autobus holenderski nie był wyposażony w takie urządzenia

https://autoblog.spidersweb.pl/autobusy-yutong-zdalne-wylaczenie-norwegia 

 

 

Zatem problem zaistniał tylko w chińskich autobusach. A twoje ekstrapolowanie tego na wszystkich producentów nie ma pokrycia w materiale - nawet tym dotyczacym tych konkretnych autobusów. 

Opublikowano

ale wlasnie o trend jaki panuje tutaj chodzi. byle lodowka, odkurzacz jest teraz online, wiec skad te dywagacje na temat auta? wlasnie od auta oczekuje, ze bedzie w pelni monitorwany i zarzadany, tak pod katem bezpeczenstwa, wygody jego eksploatacji. 

Opublikowano
Teraz, SuLac0 napisał(a):

ale wlasnie o trend jaki panuje tutaj chodzi. byle lodowka, odkurzacz jest teraz online, wiec skad te dywagacje na temat auta? wlasnie od auta oczekuje, ze bedzie w pelni monitorwany i zarzadany, tak pod katem bezpeczenstwa, wygody jego eksploatacji. 

Nie każdy tego oczekuje :) 

 

 

Dobrze by było, żeby każdy miał w tym zakresie wybór. Dodatkowo powinno istnieć rozwiązanie rpoblemu kupna auta z drugiej ręki, tzn. drugi właściciel nie powinien być zmuszany do płacenia producentowi, chyba że sam chce dodatkowe usługi. 

Opublikowano
14 minut temu, huudyy napisał(a):

Do tej pory gnije ze "smart" żarówek, co kasują ustawienia po odłączeniu im zasilania :E 

W salonie i w jadalni mam oświetlenie oparte o philipsa hue  i nic ustawień nie gubi, a bardzo cenię możliwość regulacji natężenia i barwy oświetlenia. 

Opublikowano (edytowane)

no coz, ja oczekuje i dlatego "wyrazam zgode" na uslugi monitorujace, bo o taka jestem pytaty czy to po wstepnej konfiguracji auta, czy tez jak zaczynam z nich korzystac,  jak i place za dodatkowe uslugi oferowane w tym zakresie przez producenta. moze kiedys doczekam, ze np.telemetria bedzie miala realne wplyw na np. poziom ubezpieczneia komunikacyjnego czy na zycie. 

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
19 minut temu, huudyy napisał(a):

Osobiście ze "smart-urządzeń" nie korzystam bo zwyczajnie nie widzę w nich nic dobrego. Do tej pory gnije ze "smart" żarówek, co kasują ustawienia po odłączeniu im zasilania :E 

Nie spotkałem się z czymś takim. Mam parę smart-gniazdek i żarówek i to fajne urządzenia, można sobie coś zdalnie włączyć/wyłączyć, zmienić barawę/natężenie światła. Fajny bajer, nic bez czego by się nie można obejść ale jak może trochę ułatwić życie to czemu nie.

Opublikowano (edytowane)

Ja tam smart home lubię, ale bez przesady. Rolety, sterowanie ciepłem i piecem (+ sterownik w każdym pokoju), smart zamek, bramy garażowa i wjazdowa sterowana z poziomu CarPlay czy sterowanie światłem - to są bardzo spoko rzeczy. 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano
18 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jak pisałem - ja kompletnie nie wiem gdzie jest problem, a jak teraz się pojawia "ustawianie wyłączania" to już w ogóle. 

Nie, nie mają ;) 

Na pewno w samych Chinach ryzyko jest dużo większe, bo tam istnieje cały ten kretyński system oceny społecznej. 

 

 

 

Ok, twórz problemy dalej :) 

Tyle, że nie doczytałeś, bo:

 

https://autoblog.spidersweb.pl/autobusy-yutong-zdalne-wylaczenie-norwegia 

 

 

Zatem problem zaistniał tylko w chińskich autobusach. A twoje ekstrapolowanie tego na wszystkich producentów nie ma pokrycia w materiale - nawet tym dotyczacym tych konkretnych autobusów. 

Problem jest w twierdzeniach: mogę słuchawki, mogę radio on kiedy auto off, ja nic takiego nie muszę, raz ustawiam zasady, potem żadnych słuchawek, żadnego raio on/off.

Mają, tylko jesteś tego nieświadomy. 

My żyjemy w chinach? Ciekawe

I co ten artykuł ma udowadniać, to samo piszą w nim o chińskich autach, albo autor jest naiwny, albo z grupy znajdę coś na chińczyka, mimo że europejczycy/amerykanie robią to samo. Europejskie auta tak samo zbierają informacje o klientach, każdy produkt podłączony do sieci to robi, czy to auto, telefon, lodówka, czy pralka.

Takie mamy czasy.

 

Opublikowano
10 godzin temu, KiloKush napisał(a):

Ależ to są kur*%. Nowe przepisy dowalą wszystkim. A Banany dalej będą jeździć z pięcioma zakazami 300 kmh w mieście i chwalić się tym na internecie podpisując się własnym imieniem i nazwiskiem. Ale policja będzie miała w dupie ich szukanie, a sądy ich ukaranie.

 

https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/10568075,trzy-wykroczenia-i-tracisz-prawo-jazdy-na-zawsze-minister-to-dopiero-poczatek.html

W Polsce kary za wykroczenia są wciąż zbyt niskie, kontroli jest zbyt mało. Ludzie jeżdżą z pięcioma zakazami prowadzenia pojazdów, 100 km/h na 50 km/h w mieście, jedziesz lewym pasem Eską 130 km/h (czyli przekraczasz o 10 km/h) a oni siadają na zderzaku.

 

Łapy ucinać się powinno... Sam lubię dać urwie miodu na prostej czy zakręcie, ale jak jest pusto bo najwyżej uszkodzę sam siebie, a nie przy wysokim natężeniu ruchu. 

Opublikowano
2 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Problem jest w twierdzeniach: mogę słuchawki, mogę radio on kiedy auto off, ja nic takiego nie muszę, raz ustawiam zasady, potem żadnych słuchawek, żadnego raio on/off.

Nope. Problem jest w Twoim twierdzeniu, że rozwiazanie z wyłączaniem radia/BT przy otwarciu drzwi jest bez sensu. Może dla CIebie- tego nie neguję. Ale cały czas piszę, że dla mnie to rozwiązanie jest bardzo spoko. Dużo lepsze niż to co Ty proponujesz. 

Nie słucham muzyki z auta krącąc się przy nim, bo jedyna sytuacja w której coś takiego robię to jego mycie, a wtedy drzwi i szyby są zamknięte - używam więc słuchawek, co ma zdecydowanie większy sens :) 

 

DLatego cały czas piszę o sobie i dlaczego MOIM ZDANIEM takie rozwiązanie ma sens. 

2 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Mają, tylko jesteś tego nieświadomy. 

NIe zgadzam się - z tego co wiem i oczym zapewnia WP29, jest inaczej :) 

2 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

My żyjemy w chinach? Ciekawe

Nie, nie żyjemy. Nie musisz więc na siłę bronić chińskich producentów, nie dostaniesz za to pozytywnych punktów oceny społecznej :) 

2 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

I co ten artykuł ma udowadniać, to samo piszą w nim o chińskich autach, albo autor jest naiwny, albo z grupy znajdę coś na chińczyka, mimo że europejczycy/amerykanie robią to samo. Europejskie auta tak samo zbierają informacje o klientach, każdy produkt podłączony do sieci to robi, czy to auto, telefon, lodówka, czy pralka.

Takie mamy czasy.

 

Ten artykuł udowadnia, że jest inaczej niż napisałeś. 

Autor przynajmniej odwołuje się do źródeł, a nie tylko do swojego - niczym nie uzasadnionego - zdania, jak Ty. 


Tak, zbierają dane o klientach, ale zbieranie danych o klientach nie równa się możliwość zdalnego zablokowania pojazdu. To nie jest to samo. 

 

 

 

Opublikowano
14 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Ja tam smart home lubię, ale bez przesady

Dokładnie. Zajmuję się tym zawodowo i tez uważam, że nie ma co przesadzać. Chłopy na grupkach już tak cudują, że ostatnio było pytanie o integrację smart deski klozetowej z home assistantem. Nie żartuję :E 

  • Haha 2
Opublikowano
5 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

I co ten artykuł ma udowadniać, to samo piszą w nim o chińskich autach, albo autor jest naiwny, albo z grupy znajdę coś na chińczyka, mimo że europejczycy/amerykanie robią to samo. Europejskie auta tak samo zbierają informacje o klientach, każdy produkt podłączony do sieci to robi, czy to auto, telefon, lodówka, czy pralka.

Takie mamy czasy.

 

dokladnie. takie mamy czasy. globalizacja, to nie tylko przewalanie wegla z jedno konca swiata na drugi, ale tez przeplyw technolgii. to tez integracja uslug. nakrecanie sie, ze jest to zle, albo ze zblliza nas do konca swiata i "oszukiwanie" sie, ze ma sie wplyw na to, ze nie bedzie sie mniej lub bardziej czescia tego procesu, troche pachnie mi tutaj juz "foliarstwem" i "chinska-fobia". 

  • Like 1
Opublikowano
13 minut temu, galakty napisał(a):

W Polsce kary za wykroczenia są wciąż zbyt niskie, kontroli jest zbyt mało. Ludzie jeżdżą z pięcioma zakazami prowadzenia pojazdów, 100 km/h na 50 km/h w mieście, jedziesz lewym pasem Eską 130 km/h (czyli przekraczasz o 10 km/h) a oni siadają na zderzaku.

Ilość kierujących z zakazem prowadzenia mnie wcale w Polsce nie dziwi. Jeżdże 16 lat i to całkiem sporo po całej Polszy, nie miałem nigdy żadnej kontroli. Ale jednej. 1 mandat i ze dwa badania trzeźwości ale nikt mnie wtedy nie legitymował, szansa bycia złapanym jak się nie odwala maniany jest w zasadzie zerowa. Z resztą nawet jak się odwala jest niemal zerowa - albo Janosik albo ktoś mrugnie albo z góry wiadomo gdzie nigdy policja nie stoi.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Oczywiście, jest, jak jest, nie mamy na to wpływu, możemy być tego świadomi, albo żyć w błogiej nieświadomości.

11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

NIe zgadzam się - z tego co wiem i oczym zapewnia WP29, jest inaczej :) 

Nie, nie żyjemy. Nie musisz więc na siłę bronić chińskich producentów, nie dostaniesz za to pozytywnych punktów oceny społecznej :) 

Ten artykuł udowadnia, że jest inaczej niż napisałeś. 

Autor przynajmniej odwołuje się do źródeł, a nie tylko do swojego - niczym nie uzasadnionego - zdania, jak Ty. 


Tak, zbierają dane o klientach, ale zbieranie danych o klientach nie równa się możliwość zdalnego zablokowania pojazdu. To nie jest to samo. 

 

 

 

To będziesz płakał nad przepisami jak ci nissana wyłączą :hahaha:

https://www.komputerswiat.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/hakerzy-moga-przejac-kontrole-nad-samochodem-niezwykle-grozny-exploir/qefglk5

 

Prywatnie mam nadzieję, że nikomu nic takiego się nie przydarzy i będziesz dalej mógł żyć w ignorancji.

Z mojej strony koniec tematu, możesz sobie odhaczyć kolejną "wygraną", bo zauważyłem, że tak to opisujesz w potyczkach z Petru, co na pewno jest niezdrowe, a tym bardziej normalne.

 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
1 minutę temu, bleidd napisał(a):

Ilość kierujących z zakazem prowadzenia mnie wcale w Polsce nie dziwi. Jeżdże 16 lat i to całkiem sporo po całej Polszy, nie miałem nigdy żadnej kontroli. Ale jednej. 1 mandat i ze dwa badania trzeźwości ale nikt mnie wtedy nie legitymował, szansa bycia złapanym jak się nie odwala maniany jest w zasadzie zerowa. Z resztą nawet jak się odwala jest niemal zerowa - albo Janosik albo ktoś mrugnie albo z góry wiadomo gdzie nigdy policja nie stoi.

Dużo zależy od miejsca, po wielkopolsce żadnej kontroli nie miałem, a jak jadę do rodziny na wiochę na Kujawy to często 50% tras się kończy kontrolą :E 

Ale to i tak kropla w morzu potrzeb... Czemu nie trzepią np. kaskadowo na mostach pod kątem pijanych kierowców? Korki i tak są. 30 minut i na bank ktoś pod wpływem by się znalazł... Ale nie, lepiej gonić za złe parkowanie. 

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, dannykay napisał(a):

Dokładnie. Zajmuję się tym zawodowo i tez uważam, że nie ma co przesadzać. Chłopy na grupkach już tak cudują, że ostatnio było pytanie o integrację smart deski klozetowej z home assistantem. Nie żartuję :E 

W sensie, że jak ekspres zrobi kawę, to po 10 minutach deska klozetowa się podnosi, a papier się odwija na stojaku? :E 

29 minut temu, SuLac0 napisał(a):

dokladnie. takie mamy czasy. globalizacja, to nie tylko przewalanie wegla z jedno konca swiata na drugi, ale tez przeplyw technolgii. to tez integracja uslug. nakrecanie sie, ze jest to zle, albo ze zblliza nas do konca swiata i "oszukiwanie" sie, ze ma sie wplyw na to, ze nie bedzie sie mniej lub bardziej czescia tego procesu, troche pachnie mi tutaj juz "foliarstwem" i "chinska-fobia". 

Znasz system scoringu społecznego w Chinach?

 

Chińsko-fobia jest bardzo uzasadniona w tym kontekście. Poza tym chyba nie do końca zrozumiałeś o czym mowa :) 

24 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

Jako, że jeżdżę X-Trailem z 2024 r., a problem dotyczył wyłącznie Leafa z 2020 r. to.... nie wyłączą :) 

24 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

 

Prywatnie mam nadzieję, że nikomu nic takiego się nie przydarzy i będziesz dalej mógł żyć w ignorancji.

Z mojej strony koniec tematu, możesz sobie odhaczyć kolejną "wygraną", bo zauważyłem, że tak to opisujesz w potyczkach z Petru, co na pewno jest niezdrowe, a tym bardziej normalne.

 

Jako, że jestem żywo zainteresowany cyberbezpieczeństwem zawodowo to nie jest to ignorancja, wręcz przeciwnie :) Pisałem już o tym, zę WP29 zmieniło zasady gry w kontekście kontroli dostępu, więc przykłady aut sprzed 5 lat nie mają większego sensu. 

 

Z Tobą wygrać to jak przegrać, niestety :) 

 

 

Edytowane przez GordonLameman
  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, SuLac0 napisał(a):

dziala lepiej niz autopilot w tesli i nissan o tym nie wie? :hahaha:filmik fajny, ale bez przesady. to nie ta bajka :E

https://www.securityweek.com/nissan-leaf-hacked-for-remote-spying-physical-takeover/

 

https://www.roadandtrack.com/news/a64674849/nissan-leaf-cyber-vulnerability-hack-remote-steering-control/

chyba jednak coś wiedzą 

ale podkreślam, jest, jak jest, nic na to nie poradzimy, a szansa, że nas to spotka w jakimkolwiek aucie raczej zerowa 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Znasz system scoringu społecznego w Chinach?

gdyby zebrac wszyskie systemy "scoringowe" dzialajace w EU (banki, ubezpieczenia, zdrowie, urzedy itd itp) i wpiac to w jeden system, to jestesmy blizej chin niz nam sie wydaje. odstajemy tylko integracja technologiczna. mentalnie tak jak chinczycy, nie zdajemy sobie sprawy z obecnej skali naszego "scoringu". mozna tupac noga, obrazac sie, odlaczac  i tylko spowalnia sie wtedy nieunikniony proces. imo lepiej byc jego swiadomy i swadomie dokonwyac wyboru, niz udawac, ze go nie ma i zyc w blogiej nieswiadomosci, ze mnie to nie dotyczy 

  • Thanks 1
  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

gdyby zebrac wszyskie systemy "scoringowe" dzialajace w EU (banki, ubezpieczenia, zdrowie, urzedy itd itp) i wpiac to w jeden system, to jestesmy blizej chin niz nam sie wydaje.

Bzdura. :) 

 

Co może spowodować w UE odcięcie Cię od możliwości zakupu biletów lotniczych, kolejowych? Niskie zaufanie społeczne? Nie. 

 

To co wprowadzili Chńczycy nijak ma się do tego co jest w UE. Polecam zapoznać się z tym co tam tak naprawdę jest, a nie z tym co Ci się wydaje. 

 

2 minuty temu, SuLac0 napisał(a):

 

odstajemy tylko integracja technologiczna. mentalnie tak jak chinczycy, nie zdajemy sobie sprawy z obecnej skali naszego "scoringu". mozna tupac noga, obrazac sie, odlaczac  i tylko spowalnia sie wtedy nieunikniony proces. imo lepiej byc jego swiadomy i swadomie dokonwyac wyboru, niz udawac, ze go nie ma i zyc w blogiej nieswiadomosci, ze mnie to nie dotyczy 

Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.

 

Tu nie chodzi o samo zbieranie danych, ale przede wszystkim o ich łączenie, a następnie profilowanie i wartościowanie według wytycznych partii. Tego w UE nie ma. I nie będzie. 

 

 

  • Haha 1
Opublikowano

mniej emocji wiecej skupienia :) wlasnie glownie chodzi o zbieranie danych.  za przeproszeniem :kupa: mozesz sobie laczyc, profilowac jak nie masz konkretnych danych. a to jak one sa wykorzystywane, przez kogo i jak to sie nazywa, to juz kwestia danego ustroju, kultury, mentalnosci i integracji techologicznej. w chinach skrajnie ograniczaja prawa czlowieka, w EU w ten czy inny sposob "scoring" ogranicza dostep do np. uslug  bankowych, zdrowotnych, ubezpieczeniowych, SCT  :E   . inna skala , inny cel, zwal jak zwal, ale to zrodlem sa wlasnie dane

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...