Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Mi diesel odpalił po 1.5 tygodnia stania i -13 w nocy/rano... Jak dbasz tak masz. 

Filtrów paliwa nie zmieniają, dodatków do paliwa nie dają, a potem płacz że diesel zły :E 

do pradu nic nie trzeba wlewac, zmieniac, podgrzewac itd itp 8:E

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, SuLac0 napisał(a):

do pradu nic nie trzeba wlewac, zmieniac, podgrzewac itd itp 8:E

Wiem, że baitujesz, ale czy nie zapomniałeś o przewodzie z fefrem? :E I baterii nie trzeba rozgrzewać w nowszych elektrykach? 

 

 

Hmmmmmmmmm

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
5 minut temu, bergercs napisał(a):

NW przypadku Laguny lub Safrane na nostalgii nie pojadą daleko. A na te male, "kultowe"  modele znajdą klientów.

Taka lagune coupe 4 drzwiowa elektryk 200km mogli by zrobić :P

Opublikowano
6 minut temu, Gret napisał(a):

Taka lagune coupe 4 drzwiowa elektryk 200km mogli by zrobić :P

Laguna Coupe to jedno z ładniejszych aut, gdyby inny znaczek to by na bank bardziej ceniona była.

Taka czarna zadbana nawet dzisiaj pięknie wygląda. A swoje lata ma, ponadczasowy design. 

 

To samo taki MB SLS, masakra jakie to stare już :D 

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, SuLac0 napisał(a):

@huudyy stwierdzilem tylko  fakt :E paliwo jak i prad jakos trzeba "nalac", jednak w przpadku pradu nie musze sie juz potem przejmowac, ze mi sie cos zamieni w np. "kaszke" czy "miod". na fizyke i chemie, nie ma sie co obrazac ;) 

Bo prąd po prostu wyparuje razem ze spadkiem temperatury :E

9 minut temu, galakty napisał(a):

samo taki MB SLS, masakra jakie to stare już :D 

A dalej mega świeżo wygląda 

Edytowane przez huudyy
Opublikowano (edytowane)

A Mitsubishi rozmienia się na drobne. Colt = Clio, ASX = Captur, teraz Grandis, który był całkiem fajnym vanem = Symbioza. Nad Eclipse spuśćmy zasłonę milczenia... 

EDIT: O, Eclipse już nie ma. Ale widzę, że już jest nowy model dostępny w niemcowni, jakoś mi jakiegoś puga przypomina.

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
52 minuty temu, huudyy napisał(a):

Bo prąd po prostu wyparuje razem ze spadkiem temperatury :E

 

nic nie "wyparuje" :) zmniejszy sie pojemnosc, ale energia nadal tam bedzie. ale nie w tym rzecz. bez znaczenia ile masz energii/paliwa, jezeli w ogole nie mozesz odpalic/ruszyc, to akurat pod wzgledem typu "paliwa", EV jest tutaj najmniej "ryzykowne" . pisaliscie o dieslu, o benzynie, to wspomnialem o elektryku. sa, jakie sa, ale sa i beda :E

 

tak z ciekawosci sprawdzilem jaka spec ma plyn chlodzacy do baterii i osprzetu dla min temp ; do -36st moge spac spokojnie ;)

Opublikowano (edytowane)

Trzeba sobie jakoś radzić :D Poza tym, podobno raz w doopę to nie gej :E 

W ogóle to szykuję się pomału do wyjęcia wtrysków, jakieś tipy? Zaopatrzę się w jakiś ściągacz do wtrysków i podkładek ale widzę, że jakieś szczotki też są, żeby wyczyścić gniazdo - jest sens brać to? Wiadomo, solidne czyszczenie wokół wtrysków przed wyjęciem (mam nadzieję, że wyjdą bez problemu :E) ale coś więcej?

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano (edytowane)

No to właśnie miałem na myśli ten ściagacz czyli wybijak. Znalazłem jakieś guano https://allegro.pl/oferta/sciagacz-bezwladnosciowy-wtryskiwaczy-mlot-cdi-dci-17026389068 ale na jeden raz to mi wystarczy, a te dźwigienki powinny się nadać z kompletu. Bardziej się boję tego co później - czyli tego syfu, który potencjalnie może wpaść do komory. 

Edytowane przez lesiu155
Opublikowano
21 minut temu, lesiu155 napisał(a):

Poza tym, podobno raz w doopę to nie gej :E 

a na Sylwestra się kasuje, ale na początku roku to tak nie bardzo, na jesień ewentualnie można przyjąć żeby za długo tak nie chodzić xD 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem, nie mam pojęcia jaką wizję miał na to Hudson i jak to miałoby wyglądać. 100 światów brzmi niedorzecznie, nawet jeśli planował coś w rodzaju ogromnego Układu Słonecznego, gdzie większość planet generowanych po prostu jest ale nie nadaje się się do zamieszania co najwyżej do zwiedzania i zbierania surowców; a jedynie te 10 planet miało być w pełni robionych ręcznie i zapełnianych fabularnym contentem, ale na cholerę komu byłoby tyle planet...    Z różnych książek czy artykułów traktujących o produkcji gier, które miałem okazję przeczytać, można wywnioskować że pierwszy-drugi rok pre-produkcji nowej gry to w zasadzie przerzucanie się najróżniejszymi pomysłami, ideami, konceptami itd., które dość szybko wypadają z listy, bo się okazuje że są przekombinowane, nie do zrealizowania pod kątem technicznym, zbyt drogie lub wymagające zbyt dużych zasobów ludzkich, albo po prostu głupie i nikomu do niczego nie potrzebne - pomysł Hudsona mógł być którymkolwiek z nich. Tak czy siak nic z tego co Hudson planował, nigdy nie zostało zrealizowane - tyczy się to też niehumanoidalnych form życia, które chciał koniecznie wrzucić do Andromedy - i chyba z tego konceptu korzystają obecnie ludzie od Exodusa.
    • Pisałem właśnie o rimejku. I tak, drobne poprawki są zawsze mile widziane, bo pewnych rzeczy nie powinno się przenosić 1:1. Tutaj po prostu odrobinę przesadzono. Idealny byłyby właśnie wybór poziomu trudności, ale pomogłoby to głównie w walce, choć i zdarzały się produkcje które miały regulowany poziom trudności zagadek. 
    • Mafia: The Old Country skończona. Wyszło 9h, trochę mało. Gra mocno liniowa ale grało się przyjemnie. W ramach abonamentu może być, bo kasy to trochę szkoda. Teraz przerwa do czasu GTA VI. Może zagram w The Midnight Walk, gra jest krótka a do GTA jeszcze trochę czasu.
    • Kopiuję dane, odepnę go i zobaczymy chociaż znając "szczęście" to nie będzie to
    • Wydaje mi się i jestem niemal pewien, że GTA 6 również będzie w bardzo dużym stopniu oskryptowane, a to chociażby dlatego, że według mnie te produkcje są zazwyczaj takim doświadczeniem filmowym. Wszystkie scenki są wyreżyserowane tak, jakbyśmy oglądali jakiś film gangsterski, kryminalny film akcji. Także narzekanie tutaj, że gra jest oskryptowana, no nie wiem, czy jest na miejscu i powinniśmy się tego spodziewać, że będzie w dużym stopniu oskryptowana. Co nie zmienia faktu, że jeśli będzie tego za dużo, no to tak, będzie to zabierać fun z gry. Tak jak tutaj ludzie mówią z tym auto-aimem, że gra się będzie grała sama. Ma to też sens, tylko nie zapominajmy, że jest to według mnie, to będzie w 100% cinematic experience.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}