Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Ja pierdzielę a co ja napisałem? XDDDDD

 

Chodzi o to że hybrydy mają być do miasta i ekologiczne, a tu GPF się zapycha i masz podnosić obroty albo jeździć bez celu w trasę żeby wypalić. I wam to się klei? xD 

Teraz zrozumiałem. Ale i tak jak dla mnie to rozdmuchany problem i właśnie szukanie "dziury w całym". :P

Opublikowano
12 minut temu, galakty napisał(a):

Jeżdżąc tylko po mieście i zimą filtr GPF się zapycha, wyskakuje ikonka. Trzeba albo manualnie na postoju odpalić procedurę (hehe mandacik od Policji za smrodzenie w miejscu?) albo przepalić w trasie. O ile w TSI/T-GDI jakoś to przechodzi tak o tyle w hybrydzie która ma służyć do jazdy miejskiej to bekowe dla mnie, ekologia poszła za daleko ;) 

A ktoś jeździ tylko i wyłącznie po mieście tego typu autami? To nei Yariska czy inny Fiat 500. :) 

10 minut temu, huudyy napisał(a):

Bo ta Toyka byłaby fajna, ale za połowę tego co za nią chcą.

O dokładnie. Za 250-300k katalogowo to byłby killer. 
A tu pchają się w cenę premium z czymś co premium nie za bardzo jest. 

Opublikowano
Teraz, Gret napisał(a):

Teraz zrozumiałem. Ale i tak jak dla mnie to rozdmuchany problem i właśnie szukanie "dziury w całym". :P

Patrząc na dzisiejsze standardy motoryzacji to tak... Ale kurde, do czego to doszło żeby auto zbudowane z myślą o jeździe miejskiej miało element który nie lubi jazdy miejskiej :/ 

Jak tak dalej pójdzie to przesiądziemy się na elektryki nie przez przepisy i kary, tylko samą technologię. Jakby specjalnie "psuli" auta żeby się nie chciało ich używać. 

 

Dopiero te nowe QQ wyszły, pożyjemy kilka lat i zobaczymy. Toyota w sumie też powinna już mieć GPF? Skoro wtrysk bezpośredni mają w hybrydach. 

 

Teraz, GordonLameman napisał(a):

A ktoś jeździ tylko i wyłącznie po mieście tego typu autami? To nei Yariska czy inny Fiat 500. :) 

Oj nie żartuj, znajdą się tacy. Koleżanka z pracy ma S60 w dieslu D5 i jeździ po mieście, po bułki itp. Trasy to auto nie widziało. 

I pytanie co ile ta trasa. Raz w miesiącu w wystarczy? 

Opublikowano
10 minut temu, galakty napisał(a):

Ja pierdzielę a co ja napisałem? XDDDDD

 

Chodzi o to że hybrydy mają być do miasta i ekologiczne, a tu GPF się zapycha i masz podnosić obroty albo jeździć bez celu w trasę żeby wypalić. I wam to się klei? xD 

X-Trail ni cholery do miasta nie jest projektowany :) 

Opublikowano

Z jednym sie zgodzę że ta cała ekologia to nieporozumienie. Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz. Albo jeździsz sraszym autem albo sie na to godzisz. Tak samo te durne pikanie jak przekroczysz linie albo o 2km/h prędkość. Po ch.... to daja? 

Opublikowano
10 minut temu, Katystopej napisał(a):

Wcześniejnstoisz w kałuży ropy bo ktoś ropniaka tankował, a poźniej wchodzisz z tym do swojego auta na welurowe dywaniki, ha tfu! :E

tylko prime eva, dopóki się biedactwo-robactwo nie nauczy nie rozlewać  :E 

2 minuty temu, galakty napisał(a):

Oj nie żartuj, znajdą się tacy. Koleżanka z pracy ma S60 w dieslu D5 i jeździ po mieście, po bułki itp. Trasy to auto nie widziało. 

I pytanie co ile ta trasa. Raz w miesiącu w wystarczy? 

Ale to problem koleżanki :E 

1 minutę temu, Gret napisał(a):

Z jednym sie zgodzę że ta cała ekologia to nieporozumienie. Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz. Albo jeździsz sraszym autem albo sie na to godzisz. Tak samo te durne pikanie jak przekroczysz linie albo o 2km/h prędkość. Po ch.... to daja? 

No to jest ciekawe, ale u mnie tylko miga na head-up. Nie ma żadnego dźwięku :) 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

tylko prime eva, dopóki się biedactwo-robactwo nie nauczy nie rozlewać  :E 

Ale to problem koleżanki :E 

No to jest ciekawe, ale u mnie tylko miga na head-up. Nie ma żadnego dźwięku :) 

To się cieszę. :E

Miało być ciesz, ale ja tez sie ciesze. 

Edytowane przez Gret
Opublikowano
5 minut temu, Gret napisał(a):

Z jednym sie zgodzę że ta cała ekologia to nieporozumienie. Ale co zrobisz? Nic nie zrobisz. Albo jeździsz sraszym autem albo sie na to godzisz. Tak samo te durne pikanie jak przekroczysz linie albo o 2km/h prędkość. Po ch.... to daja? 

Nie masz wyjścia bo stare auta umierają ze starości. Mogłem jeździć starym dieslem ale już tak się zaczął sypać, że na dodatek części nie ma dostępnych od ręki. 

Na szczęście 2019 rok to jeszcze okres bez durnych pikadeł, bo zwariować idzie. 

 

 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Od któregoś roku każde auto musi pikać, da się wyłączć, ale w takiej Toyocie za każdym uruchomieniem trzeba przeklikiwać menu....

Mazda ma to fajnie zrobione. Jeden przycisk na desce i wywalone jaja. 

Opublikowano
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Od któregoś roku każde auto musi pikać, da się wyłączć, ale w takiej Toyocie za każdym uruchomieniem trzeba przeklikiwać menu....

No wiem, ale ja coś poklikałem pierwszego dnia i nie pika. 

 

Mam tylko miganie na head-upie. 

Opublikowano
Teraz, bergercs napisał(a):

W reniach też - i to konfigurowalny, dzięki temu możesz sobie "zaprogramować" co nim  jednocześni wylączać (np ss oraz asystent pasa a pozostale dzialają). To powinno być standardem w wszystkich.

Dacia też to ma? 

 

Dla kolegi pytam :E 

Opublikowano (edytowane)

Chyba większość marek ogarnęła jak to wyłączyć 1 przyciskiem, najczęściej na kierownicy, przynajmniej te co oglądałem - Audi, BMW, Mercedes, Volvo, Lexus

 

od 4:00

 

sprostowanie: w Lexusie jest przycisk na ekranie głównym u góry, nie trzeba się przeklikiwać przez menu

Mercedes ma podobnie jak Lexus, ikonka u góry ekranu do odklikania:

system-isa-ograniczenie-predkosci-wylacz

 

W audi na kierownicy jest przycisk "*", który sobie można zaprogramować pod określony akcje w tym deaktywacje ISA

 

W volvo na kierownicy przytrzymuje się "strzałkę" w lewo kilka sekund

Edytowane przez bleidd
Opublikowano
17 minut temu, Katystopej napisał(a):

Wcześniejnstoisz w kałuży ropy bo ktoś ropniaka tankował, a poźniej wchodzisz z tym do swojego auta na welurowe dywaniki, ha tfu! :E

no niesamowite rzeczy wypisujesz. jakie "kaluze" na stacji paliw nagle sie pojawily? o jakim "wnoszeniu" tego do auta piszesz ? przeciez pamietam, ze jeszcze nie tak dawno, jak jechalo sie tankowac, to wychodzac z domu nawet kapci nie trzeba bylo zdejmowac 

wiem, wiem...

 

image.png.9e29823e5af05cf81106b590d63d20f7.png

 

:hahaha:

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • W ich aktualnej rzeczywistości, czyli wobec ogromu potrzeb. Gdy skoszą konkurencję, jak każdy, podniosą cenę zdejmując ilość. Jak każdemu w biznesie, choć o skalę... kasy! To kasy ma być dużo, niekoniecznie produktu.  Produkt to narzędzie. Czasowe.   Nie tłumacz tego mnie, tylko tym, co klepią ten slogan wszędzie. Też to wiem, że to zwykłe przeszeregowanie ewolucyjne. Z drugiej strony, brzmi to tak "różowo" w skali globalnej. Indywiduum ma jednak problem. Powiedz to grafikowi, albo muzykowi (który nie potrafi nic innego!), że ma się nie marwić, bo co prawda muzy już robił nie będzie, ale wlaśnie jest nabór do nowej eklektrowni, do zasilania nowo powstałej serwerwerowni AI.   Będzie miał pracę! Może nie taką do której się nadaje, której chce i do której ma kwalifkacje, ale nie ma co sapać, tylko brać co jest.   
    • Podobne wpisy widziałem wszędzie, że poziom trudności praktycznie tutaj nie istnieje. Musisz jednak pamiętać, że było niedawno kilka narzekań na kilka gier od Nintendo, dzieciaki sobie z nich nie radziły, ja sam musiałem pomagać synowi w którymś Mario bo stanął i nie mógł przejść jednej długiej sekcji zręcznościowej; kojarzę też że były jakieś wznowienia starszych gier, które dodawały coś w rodzaju story mode i kilka ułatwień.    Znak czasów - target jest inny, za naszych czasów jak dostaliśmy trudną grę to siedziałeś jak trzeba było całą noc żeby przejść etap bo nie było innych opcji, a teraz taki nastolatek od razu wywali grę, walnie negatywną reckę i jeszcze pójdzie po zwrot kasy. 
    • Racja, ale ta gra ma o wiele większe problemy. Nie mogę sobie odpuścić grania bo jestem zbyt wielkim fanem Zeldy. Jestem obecnie w świątyni w lesie i mam wrażenie, że poziom trudności jest dokładnie taki sam jak w pierwszej lokacji w deku tree. Serio zastanawia mnie jak to jest możliwe, że ta gra ma średnią ocenę od dziennikarzy na poziomie 96 punktów na Metacritic. Ja nie oczekiwałem, że oot będzie trudne ale są granice. Niektóre gry z tej serii były trudne, niektóre dość łatwe ale bez przesady, zawsze były w nich wyzwania a tutaj jest łatwiej niż w paw patrol. 
    • @JeRRyF3D to nie ma sensu - strategia chin, to produkacja wielkoseryjna, ciagla, ekonomia skali, wrecz nadprodukcja.  stad glownie wynika ich przewaga (cena) i uzaleznienie reszty swiata od siebie. jedyne co mozna zrobic , aby szybko sie od nich uniezaleznic, to ogranicznie kosztow produkcji (energia, automatyzacja, AI),  zamkniety obieg materialow/surowcow (raz kupujemy - przetwarzemy wiele razy). inaczej zawsze bedziemy od nich zalezni.    nie uwazam tez, ze AI zabiera prace. AI definiuje nowe obszary/role, gdzie czlowiek nadal bedzie niezbedny. z jednej strony wielu traci prace, ale z drugiej wielu ja dostaje/utrzymuje wlasnie przez boom AI. na tym polega skok cywilizacyjny. tak jak kiedys maszyna parowa, elektryfikacja...linia produkcyjna Forda, tak teraz np. "Software Definied Vehicle", gdzie niestety chiny sa lideram, a my dopiero sie uczymy i ponosimy tego zacofania bolesne skutki
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}