Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Gret napisał(a):

W sumie po co szukać kupca? Lepiej pojeździć po rondzie :D

U mnie wystarczy po parkingu intermarche... lokalsi nie potrafią zasady prawej ręki stosować, a tu parking bez znaków. Ponoć już się Kraków zwiedział i przyjeżdża na szkody :E 

  • Haha 1
Opublikowano
49 minut temu, marko napisał(a):

Bo ludzie, w tym Wy, sobie ciągle kalkulujecie, jak wyciągnąć hajs z ubezpieczalni, a naprawić za grosze

Nie my tylko nowobogackie za 5 groszy. Zwykle im większy pieniądz zarobi, tym więcej cwaniakuje. 

 

 

 

Dla mnie hit nad hitem był jak taki lokalny 'bozo mafioso' u dziadków na wsi raz podjechał do spożywczaka na wiosce i wziął 2 śmietany male, trzydziestki, na fakturę. Do tego paczkę fajek, bez faktury, płatność gotówką. :E

Człowiek z gatunku który by matkę sprzedał, jakby mu się to opłacało. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, marko napisał(a):

To chyba chodzi o to, czy parking jest ogólnodostępny czy prywatny. Te pod marketem są ogólnodostępne, tzn. może sobie każdy wjechać. Wtedy policja może interweniować. Jak jest to teren całkowicie prywatny i mogą wjeżdżać wybrane auta, to można sobie robić tam carmageddon (bez rozjeżdżania ludzi :E )

Bo ludzie, w tym Wy, sobie ciągle kalkulujecie, jak wyciągnąć hajs z ubezpieczalni, a naprawić za grosze. 

Ale to nie ja wyceniam szkodę na 2000 zł, która okazuję się kosztować w naprawie 7000 zł. Jakby ubezpieczalnie nie chciały każdego kroić za każdym to nikt by nie musiał niczego liczyć.

 

A z ludzi co biorą drogie auta i później robią całkę po prostu mam bekę.

Edytowane przez KiloKush
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, marko napisał(a):

Idę do serwisu z numerem szkody. Serwis robi resztę. Jedyne na co zwracam uwagę, to co podpisuję, bo potem macie jakieś jaja jak dopłaty do naprawy i że sami macie walczyć o zwrot odszkodowania, a serwis chce od was hajs na już, bo nie wyda auta :E

No to właśnie dlatego chcę kasę bo widzę 1600 zł na kosztorysie do warsztatu wskazanego przez ubezpieczalnię. Nie wiem jakim cudem jak koles robiący chałupniczo na wsi bez fakturami chce 2800 zakładając, że nie wymieniany reflektora, który jest porysowany. Ewentualnie wrzucę do jakiegoś ASO, które są mi gwarancję, że nie będą chcieli ode mnie kasy.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, marko napisał(a):

jak jesteś poszkodowany, to Ty dyktujesz warunki. Zawsze możesz uruchomić prawnika. Daj do warsztatu, który ma własnego prawnika

 

a tutaj na forum (czy to na labie) nie raz były posty, jak wyciągnąć odszkodowanie na poziomie wyceny w ASO i dostać gotówkę do łapy. 

Może jakby tam nie pracowały jakieś pier**#$ laski co nawalają po 3 maile dziennie wciskając, że to już trzeba załatwić tu i teraz bo czas się kończy. Chyba im do zrobienia targetu w tym korposzicie to nikt by tak bardzo nie chciał się z nimi kłócić.

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano

@markow Polsce o wszystko trzeba walczyć :E Na innym przykładzie...ponad miesiąc temu wysłałem na RMA walnięte GPU (dostali nagrania co się dzieje)  i co? Gówno...po miesiącu nadal nawet nie potrafi mi sklep odpowiedzieć gdzie konkretnie jest ta karta, co się z nią dzieje i na jakim etapie jest reklamacja  :E 

  • Sad 1
Opublikowano

Co tu dużo mówić. Wały na autach i ubezpieczeniach to domena śniadych gangów. Raz nawet auto z naszego leasingu chyba jakieś BMW M4 ktoś namierzył na teledysku jakiegoś pseudo rapera z Francji. Raz Land Cruiser był już w Francji ładowany do Afryki. Proceder był taki, że firma brała leasing na siebie pod dane auto pod umowę podnajmu z wypożyczalnią kuszona dochodowym biznesem. A auto docelowo trafiało do Francji i tam już później różne rzeczy się działy.

  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, marko napisał(a):

To po amerykańsku. Czyli 6 miliardów. Zwróć uwagę na ilość pojazdów, stłuczek i wartość pojazdów. 

No ale kumpel co mieszka w Niemczech miał ostatnio taka akcję, że mu turas zahamował nagle. Auto służbowe więc nie robił kłopotów ale ewidentnie wyłudzenie.

Opublikowano
4 minuty temu, marko napisał(a):

To po amerykańsku. Czyli 6 miliardów. Zwróć uwagę na ilość pojazdów, stłuczek i wartość pojazdów. 

 

PS: ja sobie chwalę :)

Myślisz, że Niemcy mają 100 razy więcej tego wszystkiego? :) 

Teraz, marko napisał(a):

Różnica jest taka, że ja w Polsce w 2 tygodnie mam więcej takich akcji niż w Niemczech przez rok. A służbówką trochę kilometrów robię.

 

Ale nie, nie zaczynajcie gdzie lepiej/gorzej. To bez sensu...

Bardziej chodzi o to, że przyjęło się narzekać na Polskę. A nie zawsze jest na co.

 

Porownywanie głównych arterii niemieckich do krajówek w pipidowkach też nie miałoby sensu. Ale faktem jest, że u nas i na autostradach pełno idiotów. 

Opublikowano
Teraz, marko napisał(a):

Może to malują praktykanci na stażu z urzędu pracy? :E

Ostatnio w radio słyszałem "Niewidomi wrócili z integracyjnego rejsu statkiem "Zobaczyć morze"" i se myślę "kurde to im pokazali" :E W podobny sposób Warta chce mi pokazać warsztat co zrobi mi tą szkodę za 1600 zł :D 

Opublikowano
6 godzin temu, marko napisał(a):

Różnica jest taka, że ja w Polsce w 2 tygodnie mam więcej takich akcji niż w Niemczech przez rok. A służbówką trochę kilometrów robię.

Tu masz świętą rację. Wyprawa A4 na Wrocław to mocny test dla nerwów, zezwierzęcenie na drodze. Od jakiegoś czasu jak mam jechać na Dzierżoniów czy Wałbrzych - dwa spore kontrakty tam mamy - to albo zjeżdżam z A4 na 46 na Niemodlin, albo całkiem w Gliwicach jadę na Kędzierzyn, Prudnik, Nysa, Kłodzko. Godzinę dłużej pojadę, ale o ile spokojniej i bezpieczniej. Tydzień temu na Poznań jechałem, na szczęście wyjechałem przed 6 z Katowic żeby ominąć największy ruch na A4, za to na powrocie była istna dzicz, normalnie się człowiek psychicznie męczy od takiej jazdy :E 

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś każe to się e dziwię sie ze jest tak wyzywany, o nadgodziny może poprosić, albo zatrudnić wiecej ludzi, na szczęście rodacy coraz bardziej się szanują i coraz mniej tych z genem chłopa pańszczyźnianego 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

Teraz pracownikom to się posrało w drugą stronę :E Przychodzić do roboty, nic nie robić bo przecież oni tu przyszli zarabiać a nie robić, zwróci się im uwagę że nie telefon a praca jest w danych godzinach to jutro L4 wpada :E 

 

 

Akurat nie ze swojego podwórka, bo ja to nawet się nie widzę ze współpracownikiem. Ale jak żona czasem opowiada o podwładnych to czasem nie wierzę co potrafią wymyślać żeby tylko nic nie robić :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
    • Siema forum, na sprzedaż mam GPU PNY RTX 4070TI SUPER VERTO OC, preferuje odbiór osobisty w Warszawie. Stan bdb, latała na UV, delikatny kurz tu i ówdzie. Służyła tylko do gier.   Kwota, jaka mnie interesuje to 2500 PLN.   PZDR  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...