Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
37 minut temu, Krzysiak napisał(a):

VW też z tego co pamiętam chciał wejść, ale skończył ze skodą.

To niestety mit.

 

Ale w sumie FSO było zdecydowanie bardziej przestarzałe niż Skoda. VW kupił 30% skody już w 1991, a pierwszym efektem współpracy była Felicia. 
 

FSO zostało przejęte w 1995 a rozmowy toczyły się rok-półtora wcześniej. :) 

Opublikowano
6 minut temu, bergercs napisał(a):

A, nie no, jak hamulce to nie ma tematu. Gdyby to były jakieś kluczowe elementy jak radio albo spoiler to można by narzekać.

Temat jest ale nie z winy producenta tylko z winy użytkowników, którzy nie stosują się do instrukcji. O tym już nie wspomnisz ? 

Opublikowano
2 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

W sumie to ciekawe skąd on się wziął, bo raczej właśnie o VW krąży legenda a nie hultaju :D 

 

 

Sentyment do PRL, zazdrość wobec Czechów, odpowiadanie sobie że moglibyśmy być Skoda xD

 

 

Niestety- nie mogliśmy. Favorit który był oryginalnie czeski był dużo lepszym autem zaprojektowanym w latach 80-tych niż Polonez Caro. :) 

  • Upvote 4
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, bergercs napisał(a):

Tam udowodniłem, że pisze debilizmy. Jeśli w tym przypadku pisze niezgodne z prawdą to udowodnij - a jeśli nie potrafisz to swoje "przemyślenia" zachowaj dla siebie.

"jak zwykle" powielasz tylko to, co pasuje do twojej narracji, bez znaczenia czy autor pisze bzdury, czy nie. tutaj autor bardzo wybiorczo podszedl do tematu i tyle. tesla nie ma obowiazkowego przegladu serwisowego jak inni producenci, aby zachowac gwarancje. to co wylapal TUV , to glownie rzeczy ekspoloatacyjne - hamulce i zawieszenia. jezeli mi teraz napiszesz, ze to nie jest w gestii uzytkowika, aby to kontrolowac i reagowac jezeli cos jest nie tak, no to wybacz, ale zaprezentujesz tutaj poziom "goscia od tarcz z bmw", po ktorym tak chetnie jechales

 

image.png.9a0364a86732503bc2d5350678b6a641.png

 

 

btw. bmw

image.thumb.png.1228fb536e23e189d5f4b59570a3d7ac.png

 

Edytowane przez SuLac0
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Gang napisał(a):

Kupiłem oczyszczacz Xiaomi. 

W domu mam 1 do 3 jednostkę PM2.5.. chyba że okno otworze to idzie w górę.

 

Wentylacja zwykła grawitacyjna 

Jak otworze okna na oścież w zimę, to i do 40 skacze u mnie XD tak to 4-5.

Opublikowano
44 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Niestety- nie mogliśmy. Favorit który był oryginalnie czeski był dużo lepszym autem zaprojektowanym w latach 80-tych niż Polonez Caro. :) 

W sumie Polonez to już w dniu prezentacji był technicznie przestarzały :)

  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, bergercs napisał(a):

No to przytocz te instrukcje - na tym polega udowodnienie, a nie jakieś ogólniki z d.y.

Czekam z niecierpliwością, co powinien robić kierowca, żeby mu się nie zapiekły hamulce (Gordon - Nissan też ma coś w instrukcji?).


Użytkownicy się do tego nie stosują i mają problem z korozją i zapiekaniem tłoczków co wychodzi na przeglądach TUV 

 

Ten problem dotyczy głównie aut elektrycznych w szczególności Tesli bo ma największą efektywność z hamowania silnikami. Puszczasz pedal gazu i auto dosłownie staje tak jak byś hamulcami hamował.IMG_6236.thumb.png.bdd48161415f91ef7f7f8da1088c4840.png

Edytowane przez DjXbeat
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, bergercs napisał(a):

 europejskie samochody (spalinowe) mają funkcję dociskania co pewien okres tłoczków w czasie jazdy w deszczu, aby zachować sprawność układu hamulcowego - w Tesli tego nie zastosowali.

Ehhhhh 

 

Coś jeszcze ? 

 

IMG_6237.thumb.png.e1ec82dbfd9dad0fff95d19c9f88a8d7.png

 

 

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Katystopej napisał(a):

Caro i Atu miały zawias z lat 70 :E

No dokładnie :E

 

Zaraz po zrobieniu prawka kupiłem za grosze Caro z 94 jeśli dobrze pamiętam... wiadomo, że człowiek się wtedy tym cieszył, ale jak mi gdzieś czasem wyrzuci tego "moto retro press" przykładowo gadającego brednie, że Polonez lepszy niż BMW, czy Audi z tamtych lat (90) to nie wiem czy się śmiać czy płakać 🤣

Edytowane przez Krzysiak
Opublikowano

@bergercs ale co ma nie dzialac? napisze jescze raz - TUV wykazal glownie problemy eksploatacyjne  - hamulce i zawieszenie. jezeli posiadacz pojazdu sam nie zareagowal na problemy z tymi podzespolami, a nie ma obowiazkowych przegladow serwisowych, aby ktos mu je palcem pokazala, to efekt jest jaki jest - raport TUV. jak dbasz, tak masz i nie ma co doszukiwac sie tutaj problemow z "niezawodnoscia" tesli. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, bergercs napisał(a):

Czyli jednak ma, tylko nie działa? Bo skoro układ sam może uruchamiać, to tak jak napisałem - co ile kilometrów kierowca ma sam wciskać hamulec?

Zrzucono na kierowcę problemy z kluczowym układem bezpieczeństwa.

A czy hamulce są zawsze mokre by ten system działał? 
Sam napisałeś na stronie wcześniej „europejskie samochody (spalinowe) mają funkcję dociskania co pewien okres tłoczków w czasie jazdy w deszczu” 

 

Jeśli tego deszczu nie ma przez kilka tygodni to system nie aktywuje się. 
 

Nie uderzam w Ciebie a próbuje Ci wytłumaczyć, że w Tesli możesz zrobić 5 tys km trasy i ani razu nie dotkniesz pedału hamulca bo system rekuperacji działa bardzo efektywnie i auta hamuje silnikami bardzo mocno tak jak byś hamował normalnymi hamulcami.
 

Właśnie dlatego Tesla w swojej instrukcji zaleca by regularnie stosować hamulce po to by nie doprowadzić do ich awarii. 
Użytkownicy się do tego nie stosują a później wychodzi na przeglądzie że tłoczek zapieczony albo tarczą skorodowana od nie używania. I tu wina leży po stronie użytkowników.
Prawie 90% ze wszystkich zarzutów w stronę Tesli, które wyszły na TUV to hamulce - zapieczone tłoczki i korozja. 
 

Tesla w tych statystykach przedstawiona jest jako najbardziej awaryjne auto a to jest wina użytkowników a nie producenta. To jest konkluzja z tego wszystkiego.

 

Edytowane przez DjXbeat
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

W spalinowym aucie potrafią skorodowac tarcze z tyłu przy oszczędnym hamowaniu a co dopiero w elektryku. Ostatecznie nie ma co się przejmować wynikami z Niemiec, bo wg ich przepisów 3/4 naszego sprzętu na ulicach by już nie jezdziło. Tak czy siak gdybym miał kupować elektryka to brałbym Teslę, no i zapewne kiedyś tak uczynię.

 

Osobiście wyłączylbym rekuperację, kilka uliczek w mieście pojeździł hamując normalnie, a potem powtócił do trybu fabrycznego. 

Edytowane przez Totek
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, bergercs napisał(a):

Nie. Sami udowodniliście, że mimo zamontowanych odpowiednich systemów w samochodzie, nie zostały PRZEZ PRODUCENTA zaadaptowanych do utrzymania systemu hamulcowego w sprawności. Samochód przez brak kilku linii w kodzie nie przechodzi przeglądu - zganianie tego na kierowców jest śmieszne, chociażby przez samo "co pewien czas" nie podając interwału.

O kurde dacia mnie oszukała, muszę sprawdzać poziom oleju i nie wiem kiedy, piszą w instrukcji "systematycznie" czyli co rok, 2 lata? 10 lat? Mam to szczęście, że jeżdżę w długie trasy, bo według instrukcji mogę systematycznie sprawdzać olej co 5 lat, albo przed trasą.

 

Takie fikołki to ja  rozumiem, nie napisali w instrukcji "używaj hamulców codziennie o 14:59" więc zwalili to na użytkownika, bez szczegółów, a to zła marka

 

ps. a nie, nie tylko dacia mnie oszukuje, wszystkie instrukcje mówią o "regularnym" sprawdzaniu oleju, czyli jak nie jeździmy w trasy, możemy regularnie sprawdzać olej co 10 lat  

Edytowane przez SylwesterI.
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, bergercs napisał(a):

Nie. Sami udowodniliście, że mimo zamontowanych odpowiednich systemów w samochodzie, nie zostały PRZEZ PRODUCENTA zaadaptowanych do utrzymania systemu hamulcowego w sprawności. Samochód przez brak kilku linii w kodzie nie przechodzi przeglądu - zganianie tego na kierowców jest śmieszne, chociażby przez samo "co pewien czas" nie podając interwału.

Ty tak na poważnie ? 
 

Masz jak byk w instrukcji
 

IMG_6238.thumb.png.b0d7806a9078386ed521b0e5b7462c6a.png
 

A użytkownicy się do tego nie stosują

 

Po raz kolejny Ci to napiszę - za awarię systemu hamulcy w Tesli 3/Y, który wychodzi na przeglądach TUV odpowiadają użytkownicy, którzy nie stosują się do instrukcji! 


Zrozum, że w Tesli nie masz obowiązkowych serwisów gwarancyjnych a wszystkie okresy miedzy przeglądowe spoczywają na decyzji użytkownika. Jeśli nie będziesz smarował tłoczków jak zaleca Tesla to gwarancji nie stracisz ale Tesla w instrukcji Cię informuje o możliwości uszkodzenia układu hamulcowego. Mało tego Tesla w instrukcji informuje Cię byś regularnie używał hamulcy by nie doszło do ich awarii a jeśli już dojdzie do korozji to Tesla udostępnia możliwość wykonania procedury serwisowej by usunąć korozję z tarcz. 
Wszystko zależy od użytkownika czy stosuje się do instrukcji czy nie. 
System hamowania silnikami jest tak efektywny i użytkownicy nie stosują się do instrukcji i olewają temat regularnego używania hamulca a później wychodzą kwiatki na przeglądach. 
Ja mam 3 letnią Tesle 3 i nie mam najmiększego problemu z hamulcami bo zwyczajnie z nich korzystam praktycznie przy każdej jeździe.

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano (edytowane)

@bergercs  kwestiie ekspolatacji, sa po stronie kierowcy, i nie ma co tworzyc tutaj jakis dziwnych terorii. czy jak wycieraczki ci smuza/piszcza , tez bedziesz czekal na komunikat z auta, szukal zapisu w instrukcji? bo tutaj TUV tez moze dac "negatywa".  nie robmy k z logiki. jezeli nie masz jakiegos harmonogramu przegladow, to obowiazkem kierowcy jest weryfikowanie stanu tech auta i reagowanie na jakiekolwiek objawy zuzycia  podzepsolow. zreszta caly czas jest. TUV wykazal stan tech auta wynikajacy z zaniechania/zaniedban kierowcow. dlatego m.in. wlasnie dla 5 latkow bmw tak slabo wypadlo - skoczyly sie "tanie" przeglady i ludzie jezdza, az cos nie odpadnie

Edytowane przez SuLac0
Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Naprawdę myślisz że aż tyle osób jeździ bez hamowania? :) 

Zdecydowanie tak uważam.Musiał byś samemu spróbować rekuperacji w Tesli by się o tym przekonać jak auto hamuje po odpuszczeniu gazu. 
To nie jest toczenie się a normalne hamowanie silnikami jak zwykłym hamulcem ;) 

Opublikowano
Teraz, DjXbeat napisał(a):

Zdecydowanie tak uważam.Musiał byś samemu spróbować rekuperacji w Tesli by się o tym przekonać jak auto hamuje po odpuszczeniu gazu. 
To nie jest toczenie się a normalne hamowanie silnikami jak zwykłym hamulcem ;) 

Mam one pedal od roku ponad. Wiem co to taka jazda - ale nie da się nie używać hamulca. 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Mam one pedal od roku ponad. Wiem co to taka jazda - ale nie da się nie używać hamulca. 

Ja rozumiem że masz ale z ciekawości jak masz możliwość zobacz jak to działa w Tesli - będziesz w szoku ;) 

W sytuacjach awaryjnych hamulec to podstawa ale bez takiej sytuacji mogę i kilka tysięcy km przejechać bez dotykania hamulca.

 

 

6 minut temu, bergercs napisał(a):

Stronę temu pisaliście, że to z powodu "nie hamowania przez właścicieli." Nie potraficie jednej wersji przez dwie godziny się trzymać?

Od samego początku wspominałem o braku stosowania się do instrukcji . 
Ostatnie zdanie w pierwszym poście.IMG_6239.thumb.png.b14ada5c91fcdf846a96cb5bf89f7917.png

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...