Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Powolna do kwadratu:E Epilog przeciągnięty w uj:E

RDR 2 mnie odrzuciło mimo kilku prób. Kto wie, chyba pierwsza część na silniku dwójki mogłaby mnie zainteresować ze względu na wyższe tempo.

Edytowane przez tgolik
Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, tgolik napisał(a):

RDR 2 mnie odrzuciło mimo kilku prób. Kto wie, chyba pierwsza część na silniku dwójki mogłaby mnie zainteresować ze względu na wyższe tempo.

Bardzo możliwe. Jedynkę ukończyłem jeszcze na PS3 i gra była całkiem zacna z tego co pamiętam; do dwójki podchodziłem chyba ze 3-4 razy i za każdym razem odpadałem. 

Edytowane przez Element Wojny
  • Like 1
Opublikowano
47 minut temu, tgolik napisał(a):

RDR 2 mnie odrzuciło mimo kilku prób. Kto wie, chyba pierwsza część na silniku dwójki mogłaby mnie zainteresować ze względu na wyższe tempo.

Na starym silniku nawet daje radę. Mapka mała i dużo lepiej się grało. Fabuła bardzo dobra.

  • Like 2
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
17 minut temu, TmK napisał(a):

Plota wyciągnięta z zadu, ale to byłby ciekawy kierunek. Też jestem za tym okresem, a nie te lata wczesno industrialne po 1915r. 

 

No właśnie takiego RDR bym teraz chciał, ewentualnie coś z klimatów Clinta czy Wayne'a. RDR2 to trochę za nowoczesny western, jak dla mnie. Prerie, pustynie, kaniony, palące słońce, saloony, indianie, te suche krzaki niesione wiatrem - taki klimacik, taki bardziej surowy.

Opublikowano

Tak, skupienie się na okresie około 1920-1930r trochę już za bardzo by weszło w klimat Mafii 1. Chociaż i taką grę od Cockstara w sumie chętnie przygarnę, wiadomo. Tylko do specyfiki Red Deada właśnie takie lata 1860-1880 by chyba lepiej siadły. 

Opublikowano (edytowane)

Nad tym zawsze ubolewałem jeżeli chodzi o dwójkę, ten stary prawdziwy western John Wayneowy i Eastwoodowy dostaliśmy w epilogu i tylko śmieszny fragment jeżeli chodzi o misje. Pewnie będzie prequel kolejny a jeżeli chodzi o dwóch protagonistów i wojnę , to Dutch przypadkiem nie mówił że walczył w tej wojnie ?  Tak czy siak premiera w 2042 

Edytowane przez JeanPepin
Opublikowano

A ja bym chciał, żeby porzucili już tych bohaterów i zaczęli jeszcze wcześniej, np. okres "Ostatniego Mohikanina".

Niektórzy już w ogóle oddalają się od klimatu "kombojskiego" i używają bolt action rifle i grają w czapce "Peaky Blinders".

No ale takie to były czasy. 

Opublikowano (edytowane)

Żeby tak tym leniom ze srockstara przeszło przez łby by edycję enhanced wydać, to by dopiero było.

Ten kiep nadal jest niegrywalny w obecnym stanie, śmiać mi się chce kiedy muszę robić jakieś limity fps do 120 bo bez tego dźwięk pierdzi, mapa świata gry się zacina i menu pauzy laguje. :E 

Edytowane przez caleb59

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem ile dodatkowych mechanik pojawia się w part 2 i 3, ale na razie w trzeciej ścieżce w sumie nie widzę ich aż tak dużo. Gra niestety na czysto taktycznym poziomie nie oferuje zaawansowania i możliwości choćby z XCOM'ów czy masy innych turówek. I to może być częściowo powodem tego o czym piszesz - niektóre walki będą się wydawać nieuczciwe, bo brakuje narzędzi, żeby je odpowiednio urozmaicić. Przez co jedynym rozwiązaniem twórców jest spamowanie jednostkami. Widać to już w pierwszej części, gdzie po prostu wrzuca się jednostki randomowo na pole bitwy, na przykład na nasze tyły. Nie tędy droga. Możliwości były ogromne, a miejscami przypomina to proste papier/kamień/nożyce. Tak czy inaczej na razie się jeszcze trzymam. Jak będzie później, zobaczymy.
    • Dzisiaj ważny dzień - moja niespełna 18 miesięczna córka powiedziała słowo "akumulator" 
    • Teoretycznie to mógł bym nawet zjeść swojego buta. Praktycznie zrzeczenie się obywatelstwa nie jest takie proste z wielu względów.    W sumie to sośnie we mnie plan aby zagłosować w przyszłych wyborach na PiS i pozwolić im domknąć sprawę. Ponieważ będą to ostatnie istotne wybory przez najbliższe 20 lat, to prawdopodobnie wystarczy mi do końca życia. Pózniej to już tylko kupować popcorn, oglądać i śmiać się z tych którzy za ten wybór zaplacą.
    • A więc wszystko wskazuje na to, że zwykłe rozmowy w ChatGPT również będą powyczerpywać limity. Lipa jak cholera. https://help.openai.com/en/articles/20001625-understanding-chatgpt-and-codex-usage-limits Jest dokładnie tak jak mówisz. I ja, mimo że nie wykorzystuję tych limitów, bo nie robię aż takich zaawansowanych rzeczy, używając GPT, Kodeksa czy Worka, tak odczuwam gdzieś, że tak właśnie się dzieje. Ludzie się przyzwyczajają, uzależniają w jakiś sposób swoje działania do tych limitów i tego, co mogą dostać. I za te pieniądze, za te same pieniądze dostają coraz mniej. To będzie się wiązać z tym, że będzie trzeba płacić więcej albo się z nimi pożegnać. Ale ciężko się będzie pożegnać, bo człowiek przez te miesiące czy lata buduje tutaj taką swoją bibliotekę. I dla mnie na przykład przejście do Anthropic byłoby problematyczne.
    • https://ithardware.pl/aktualnosci/wiedzmin_3_dodatek_cena-55680.html   🙄
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}