Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako że właśnie wyszedł port pierwszej części na PC, to skusiłem się żeby zakupić 2 w promocji na Steam. Już kiedyś grałem w nią na PS4 Pro, ale na PC wygląda (i działa) o wiele lepiej. :Up_to_s:

 

Z 1 poczekam na jakiejś promki, ale póki co świetnie się bawię. Potrafię ją docenić jeszcze bardziej niż za pierwszym razem. Rockstar naprawdę mocno doszlifował tę grę. Tu przynajmniej widać efekt po włożeniu ogromnej ilości pieniędzy w grę. Bo nie zawsze jest to takie oczywiste. :E 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
17 minut temu, wrobel_krk napisał(a):

Na steam widziałem najtaniej koło 90zl. Myślicie taniej się upoluje?

Po odbiciu się od Stalkera gran metro ale po tym muszę w coś pograć.

 

Taniej pewnie kiedyś będzie, ale ta gierka jest warta każdych dutków, kupiłem Special Edition 25.11.19 za 232 dutki i nie żałowałem/żałuję wydanej kwoty. :D

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Kusi mnie żeby kupić jednakoż na obecną chwilę jednocześnie mam dość gierek gdzie chodzi się prawie wszędzie po samych polach. Zaraz tu i ówdzie zaczynają się wyprzedaże to może uda się niedrogo kupić gierkę.

Edytowane przez sabaru128
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, wrobel_krk napisał(a):

Jest sens kupować za 110zł Ultimate Edition? Coś tam jest ciekawego?

W sensie zwykł wersja 82,50zł lub to 110zł, kupuje bo już nie czekam:) Nie ma w co grać

Ulti tylko jak masz zamiar grać w multí.

Edytowane przez ODIN85
  • Thanks 1
Opublikowano

Ukończyłem po raz drugi kilkanaście dni temu. Niezmiennie jeden z moich ulubionych tytułów ever. Hosea, Bill i Charles to natomiast moi ulubieni kompani. W ogóle zagrałbym w pełnoprawną grę opartą o losy Charlesa ;) Odważny, silny psychicznie i fizycznie, opanowany, moralny i lojalny - świetnie napisana postać. 

 

A żeby do czegokolwiek się przyczepić - zabrakło mi w tej grze wątku miłosnego z prawdziwego zdarzenia.

 

Trzecie przejście kiedyś na pewno nastąpi :salut:

  • Like 3
  • Upvote 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Miałem zamiar wrócić do W3 bo mnie sumienie zmusza po wybraniu najgorszego możliwego zakończenia lata temu :E grałem dzisiaj przez moment ale jestem zmuszony odinstalować i przeczekać, zmieniam na CP 2077

Opublikowano (edytowane)

Kilka dni temu robiłem podejście numer xxxxxxx celem sprawdzenia znalezionego nowego patentu na pierdzący losowo dźwięk i przycinające się menu pauzy/mapy świata gry.

Sama gra podczas rozgrywki działa wzorowo płynnie, nawet na max detalach i jest stabilna, nie sypie się nawet będąc w Strawberry. Niestety mapa świata przycina się czy cutscenki/muzyczka w main menu to już pierdzący losowo dźwięk.

 

Nie rozumiem, nie pojmuję, poddaję się a sprawdziłem każde możliwe obejście tego problemu, masa ludzi na to cierpi i nadal bez rozwiązania. Problem występuje losowo, nie pomaga też zmiana Vulkana na DX 12.

 

Jako taki workaround na przycinające się menu pauzy/mapę mam bo KONIECZNIE trzeba włączyć vsync, bez tego nie ma szans ale na pierdzący dźwięk nie znalazłem sposobu, a te które sprawdzałem nie pomagają.

Edytowane przez caleb59
Opublikowano (edytowane)

Ja mimo że przeszedłem na premierę, to uwielbiam sobie na chwilę odpalić, jakiś skarb czy kość poszukać, jakiś smaczek odkryć, nawet jestem w stanie zaznaczyć trasę, wsiąść na konia i śmigać na kamerze filmowej 🙂 podziwiać ten wspaniały świat, cały czas go odkrywając. Gra zbyt mi utkwiła w pamięci, aby zaczynać drugi raz, także wolę się odprężyć eksplorując.

 

RDR sobie może kiedyś odświeżę, aby zagrać m+k bo mimo że gra również bardzo fajna, to granie w nią na padzie było niesamowitą męczarnią.

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no nie zgodze się i już argumentuje dlaczego; każdorazowa zamiana energi kinetycznej (w tym wypadku tubiny w elektrowni) na energię elektryczną i spowrotem na enegię kinetyczną to straty, sam pojazd elektryczny nie ma nic za bardzo wspólnego z ekologią już samo pozyskiwanie metali ziem rzadkich ogromnie niszczy środowisko "Kopanie uderzeniowe Wydobycie REM uwalnia toksyczne substancje chemiczne do środowiska i powoduje zaburzenia na dużych obszarach. Wydobycie metodą ługowania polega na usuwaniu wierzchniej warstwy gleby i dodawaniu chemikaliów do oddzielonych metali, ponieważ chemikalia te rozpuszczają metale ziem rzadkich, co prowadzi do ich koncentracji i rafinacji." wiecej poczytaj np. tu   Do tego dochodzi problem recyklingu baterii ( choć powstają nowe lepsze technologie), samochody elektryczne są cieższe a więc hamulce musza bo bardziej sprawne co powoduje przy hamowaniu większą emisję pyłów, i to bardziej szkodliwych dla zdrowia od samych spalin.   Ekonomia z punktu widzenia zjadacza chleba, droższe w zakupie od aut spalinowych nawet mimo dopłaty, duża utrata wartości przy sprzedaży i generalnie problem z sprzedażą używanego elektryka, wysokie koszty naprawy w zasadzie tylko w autoryzowanych serwisach, warto wspomnieć o tankowaniu i zasięgu, etylina i ropa jest dostępna wszędzie w każdej pipidówie, lejesz jedziesz dalej, stacji ładowania w mniejszych miejscowościach jak na lekarstwo a i trzeba dobrze zaplanować dalszą trasę i wliczyć przymusowe postoje na ładowanie   Mają też zalety, sa ciche, jeśli masz dom i fotowoltanikę z umową na starych warunkach, to ładujesz nawet zimą i jeździsz za darmo, mało tego cześć aut posiada opcję "power-banku" i może oddawać energię z baterii (załóżmy kupujesz działkę nad jeziorem ale nie ma tam prądu ładujesz auto w domu, jedziesz na weekend tam masz domek z fotowoltaniką i niewielkim przenośnym magazynem energii, w dzień korzystasz z fotowoltaniki a w nocy magazyn + wpięty w instalację pojazd elektryczny, przy sprzyjających  warunkach jesteś tam wstanie przeżyć dłuży czas całkowicie off-grid, a chyba każdy chcaiłby choć na chwilę uwolnić się od tego aparatu ucisku i wyzysku jakim jest państwo
    • Chyba nie jest źle, na dobrym zestawie pamięci (dla spokojności zawyżone napięcia)  
    • Tak modem jest wielki fan konforuskich  - nie przeszkadza mu nabijanie się z morderstwa Ukrainki, ale nazwanie ruSSkich jakimś brzydkim słowem to już powód do bana.
    • I za co ten ban?  Przeglądnąłem wątek i nie widzę podstaw 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...