Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No i luz, po to są mody na PC, żeby każdy dopasował grę pod siebie, a popularność na Nexusie pokazuje, że jest zainteresowanie tym "udogodnieniem". Podejrzewam, że będzie to jedno z pierwszych, jakie się pojawi, o ile będzie to możliwe.

 

Prawdą jest również to, że z modami trzeba uważać, aby nie przedobrzyć. Jeśli ktoś głód, obciążenie, zmęczenie, rany i resztę tego typu mechanik wyrzuca za pomocą modów, ile z pierwotnej wizji twórców tutaj zostaje? Trzeba mieć umiar i dać grze szansę w wersji vanilla. To nic nie kosztuje.

 

Ja używałem moda na brak animacji podnoszenia ziółek i na kropkę podczas celowania z łuku. Za pierwszym razem przechodziłem na konsoli bez żadnych modów. 

 

 

  • Like 3
Opublikowano
17 minut temu, Lypton napisał(a):

W sumie ten sam silnik, więc pewnie kod z jedynki będzie działał.

:E 

 

Wystarczy że zmienią kilka parametrów i się rozjedzie kodzik ;) Ale oczywiście naprawa tego będzie w miarę prosta.

Opublikowano
2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Przykładem jest ostatni S2, gdzie część graczy w grze survivalowej z pomocą modów wyłączyła wszystkie elementy survivalowe, takie jak stamina, znacznie większy ekwipunek czy brak uszkodzeń broni. Gdzie tu sens, skoro całe core gry opiera się na przetrwaniu?

Trochę tak i trochę nie…Wyłączanie tych elementów faktycznie nie ma sensu ale sam modami je „poprawiałem” zmniejszając choćby ceny za naprawę czy obrażenia od mutantów. Co zresztą sami twórcy później to zrobili bo zwyczajnie źle zbalansowane to było. 

36 minut temu, galakty napisał(a):

Dlatego ja mod na autozapis, strzelanie z łuku zobaczę jak wygląda najpierw, szybsze zbieranie ziół i może podniesienie obciążenia. Resztę zostawię. + jakieś graficzne pewnie.

Ja podobnie na start. 

Opublikowano (edytowane)

Łuk w tej grze to jeden z najciekawiej opracowanych elementów. Wcale nie zajmuję dużo czasu, aby opanować o co w tym biega i robi konkret klimat.
Nie wyobrażam sobie psuć zabawy z poznawania łuków modami :E

 

Jak ktoś totalnie nie ogarnia i chce szybciej się nauczyć strzelać to na necie są poradniki jak się do tego zabrać :E

Np.

 

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)

Gamespot twierdzi, że stan techniczny gry jest na premierę o niebo lepszy niż w przypadku pierwszej części. Przez 70 godzin nie natknęli się na żadne game breaking bugs, zarówno w przypadku zadań głównych jak i pobocznych. Jest trochę lewitujących obiektów, koślawego przenikania i tym podobnych cudów, ale ogólnie jest całkiem w porządku. Nie zaskakuje to w sumie, pamiętając jak jedynka wyglądała na początku. Tym niemniej cały czas cieszy.

Edytowane przez Vulc
  • Like 4
Opublikowano (edytowane)

Na pjurze chwalą optymalizację i pewnie jutro wlecą testy. Kompa mam już leciwego (Ryzen 5 5600 I RX 6600 XT) i to mnie tylko powstrzymuje przed zakupem teraz, now, natychmiast. 

Edytowane przez Lypton

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...