Oldman 640 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia nie zebym hejtował fabułe i postacie (bo w sumie niewiele na razie wiadomo) ale facet wyciąga całkiem sensowne wnioski z pokazu (oczywiscie to jego subiektywna opinia), i jak to zwykle bywa jesli jego słowa sie potwierdzą to np milosnicy czystej akcji bedą mieli na to wywalone a czesc graczy bedzie kręcic nosem, poczekamy zobaczymy Cytat znacznie ciekawsze są bowiem słowa reżysera KCD 1 i KCD 2. Daniel Vavra twierdzi, że rozszerzona prezentacja GTA 6 nie dała mu powodu, by zainteresować się grą od strony fabularnej. Moim skromnym zdaniem (i każdego, kto kiedykolwiek napisał dobrą historię), dobra historia potrzebuje pewnego wewnętrznego i zewnętrznego konfliktu, złożonych postaci z interesującymi motywami, spójnego, logicznie funkcjonującego świata, tematu, celu, „przesłania” (w dobrym tego słowa znaczeniu), logiki oraz interesujących i sympatycznych postaci. To, co zobaczyłem, to absolutnie fantastyczne demo technologiczne graniczące z cudem techniki, otwarty świat tak otwarty, że nikt nigdy nie stworzył czegoś podobnego, oraz dwoje nieciekawych socjopatów chaotycznie popełniających masowe morderstwa na niewinnych ludziach dla innych socjopatów i pieniędzy. Jak dla mnie nie ma tu żadnych fabularnych punktów zaczepienia. Z pewnością sprawdzi się w trybie wieloosobowym i dla osób chcących robić szalone, losowe rzeczy. Ale kiedyś było o wiele lepiej. Możecie mnie znienawidzić – jestem do tego przyzwyczajony Pisząc „kiedyś”, Daniel Vavra z pewnością ma na myśli starsze odsłony serii GTA, a może nawet Red Dead Redemption. I choć trudno nie szanować czeskiego dewelopera za historie, które dotąd stworzył, „moim skromnym zdaniem” jest zbyt wcześnie, by oceniać fabułę GTA 6, o której tak naprawdę niewiele wiemy. Fakt, Rockstar mógł nieco bardziej zaspokoić naszą ciekawość w tej kwestii, niemniej Jason i Lucia mają wszelkie podstawy ku temu, by stać się ciekawymi postaciami, spełniającymi warunki Vavry – posiadającymi konflikty wewnętrzne etc. A że w RDR2, jak w żadnej innej grze, Rockstar udowodnił, iż potrafi tworzyć poruszające historie, to należy mu się kredyt zaufania – przynajmniej na tyle, by nie oceniać fabuły po prezentacji gameplayu. 1 1
Phoenix. 7 196 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Ale to Ty dzwonisz Twoje wysrywy tutaj nikogo nie intresuja 14 minut temu, TmK napisał(a): Racja, lepiej klaskać uszami, nic nie wytykać i płynąć z nurtem, jak inne owieczki. Mam wrażenie, że ten Jason był dodany w dalszej części developingu jakby doszli do wniosku, że wrzucenie samej babki do serii, która od 30 lat stała męskimi protagonistami to byłoby za duże przegięcie. 1 1
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia To się jeszcze okaże w praniu, bo wiadomo że póki co dysponujemy mikroskopijnym wycinkiem ale tak, sprawiają dość płaskie wrażenie. Nie ma totalnie podjazdu do takiego Niko Bellicia 2
KamcioGF 197 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia A mnie właśnie ciekawi jak to będzie wyglądać z Lucią. Saidie Adler z RDR2 to była chyba pierwsza na prawdę dobrze napisana żeńska postać u R* Bardzo daleko mi do lewej strony ale nie jestem też typem z piwnicy co widział kobietę tylko na hubie 1
Phoenix. 7 196 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Godzinę temu, TmK napisał(a): To się jeszcze okaże w praniu, bo wiadomo że póki co dysponujemy mikroskopijnym wycinkiem ale tak, sprawiają dość płaskie wrażenie. Nie ma totalnie podjazdu do takiego Niko Bellicia Ja będę grał w grę a nie uprawiał te głupoty co ty 1
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 47 minut temu, KamcioGF napisał(a): A mnie właśnie ciekawi jak to będzie wyglądać z Lucią. Saidie Adler z RDR2 to była chyba pierwsza na prawdę dobrze napisana żeńska postać u R* Bardzo daleko mi do lewej strony ale nie jestem też typem z piwnicy co widział kobietę tylko na hubie Sadie była całkiem interesująca i nieźle napisana, to fakt. Ale ten Jason to był ewidentnie stworzony przez babę. Który facet kiedykolwiek zapytał przed wyjściem swoją kobietę co ta planuje na siebie włożyć, no błagam
Phoenix. 7 196 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 9 minut temu, TmK napisał(a): Który facet kiedykolwiek zapytał przed wyjściem swoją kobietę co ta planuje na siebie włożyć, no błagam To ty jesteś grubo odklejony 🤣 Sufit spadł na łeb jednak.
KiloKush 966 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Będzie można ograć całą kampanię w dwie osoby w COOPa?
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 2 minuty temu, KiloKush napisał(a): Będzie można ograć całą kampanię w dwie osoby w COOPa? Nie ma szans na coopa w trybie fabularnym. Te nasze tostery by odleciały w przestworza.
KamcioGF 197 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 19 minut temu, TmK napisał(a): Który facet kiedykolwiek zapytał przed wyjściem swoją kobietę co ta planuje na siebie włożyć, no błagam To chyba na odwrót było i w formie żartu
Dudzio 16 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 44 minuty temu, TmK napisał(a): Sadie była całkiem interesująca i nieźle napisana, to fakt. Ale ten Jason to był ewidentnie stworzony przez babę. Który facet kiedykolwiek zapytał przed wyjściem swoją kobietę co ta planuje na siebie włożyć, no błagam Jak powiedzieć, że nigdy nie byłeś z dziewczyną, nie mówiąc, że nigdy nie byłeś z dziewczyną 1
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia No to fakt, nie siedzę właśnie z dziewczyną, bo siedzę z narzeczoną wybierasz swojej fatałaszki? Niech chodzi w czym chce, byle nie wyglądała jak tirówka
babayaga 189 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia (edytowane) Godzinę temu, TmK napisał(a): Który facet kiedykolwiek zapytał przed wyjściem swoją kobietę co ta planuje na siebie włożyć, no błagam W tej scenie pytał czy ona już wie co założy, bo on nie chce się spóźnić, więc niech ruszy dupę z łóżka i sobie wybierze outfit. Jak go pyta którą kiecę wybrać, to chłop ma w głosie "whatever" (choć w sumie on cały czas taki głos ma xd), kończąc że może iść w tym co ma na sobie. Ja przynajmniej tak to zrozumiałem. Edytowane 29 Sierpnia przez babayaga 1 1
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Jak już serio musimy o tym dyskutować okej, można tak to rozumieć. To, że kobita pokazuje jakieś opcje do ubioru to norma (i oczywiście nie ma tu dobrej odpowiedzi, więc to akurat realnie pokazali). Ale mi się nie zdarzyło dopytywać co planuje na siebie włożyć, typowo babskie pytanie 😉
KamcioGF 197 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Mnie to najbardziej bawi, że są tacy ludzie co przez takie coś uznają, że gra to gówno. To tak jakby powiedzieć nie gram w Wiedźmina bo Geralt ma włosy spięte w kitkę
TmK 419 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia Gra będzie prawdopodobnie świetna, ale rozumiem, że to dla niektórych już jak biblia się robi, albo jakiś zmarły - gadać albo dobrze albo wcale. No tak się nie będziemy bawić na publicznym forum służącym do dyskusji, oj nie. Sądząc po tym co do tej pory upubliczniono, Jason to simp, miękiszon, yes-man i do tego ma wkurzający głos pozbawiony charakteru. Co z tego? Nic, ale podyskutować chyba wolno
KiloKush 966 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia (edytowane) A tam. Prawda taka, że Mafia biła na łeb GTA 3 w kwestii fabuły. Właściwie to z 3ki fabuły niewiele pamiętam. Vice City to dalej nie był poziom Mafii, chyba nawet Godfather czy Scarface miał lepszą fabułę, a było jeszcze The Gateaway. GTA IV + Epizody dopiero miało porządne postacie i fabułę. Na szczęście dla R* Watchdogs robiło Ubi które klepie byłe jakie gry i GTA ostatnio nie ma porządnej konkurencji. Z tym, że siła GTA zawsze był sandbox, nie zawsze fabuła. Edytowane 29 Sierpnia przez KiloKush 1 1
MrHardy 10 Opublikowano 29 Sierpnia Opublikowano 29 Sierpnia 3 godziny temu, Oldman napisał(a): nie zebym hejtował fabułe i postacie (bo w sumie niewiele na razie wiadomo) ale facet wyciąga całkiem sensowne wnioski z pokazu (oczywiscie to jego subiektywna opinia), i jak to zwykle bywa jesli jego słowa sie potwierdzą to np milosnicy czystej akcji bedą mieli na to wywalone a czesc graczy bedzie kręcic nosem, poczekamy zobaczymy Ciekawe, bo dokładnie takie same wnioski przelatywały mi przez głowę. Lubimy historię szlachetnych złodziejaszków, ale raczej nie kibicujemy zwykłym zatwardziałym przestępcom motywowanym chciwością. A ta parka na przebitkach zajmowała się rozbojami bez głębszego motywu. Nie wiem, mnie to jakoś nie jara, ale może nie rozumiem kultury amerykańskiej i tego co typowego hamburgera kręci. 1
ODIN85 5 304 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia 8 godzin temu, Oldman napisał(a): nie zebym hejtował fabułe i postacie (bo w sumie niewiele na razie wiadomo) ale facet wyciąga całkiem sensowne wnioski z pokazu (oczywiscie to jego subiektywna opinia), i jak to zwykle bywa jesli jego słowa sie potwierdzą to np milosnicy czystej akcji bedą mieli na to wywalone a czesc graczy bedzie kręcic nosem, poczekamy zobaczymy I tak mało kto skończy fabułę a da wysoką ocenę bo można robić zabawne rzeczy. 1
babayaga 189 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia (edytowane) Bo w produkcjach R* fajne jest to, że można odpalić grę, bawić się świetnie przez 2h, a nawet story do przodu nie ruszyć. W przeciwieństwie do W3 albo CP2077, tu świat nie jest stworzony wokół fabuły, tylko fabuła wrzucona do zajebiście żywego, rozbudowanego, pełnego szczegółów i smaczków świata. Zwiedzanie, eksploracja, "bycie" w tym świecie i bawienie się nim, to dla mnie rdzeń rozgrywki. Historia jest wisie... truskawką na torcie, a nie fundamentem całej gry. Jednym to pasuje bardziej innym mniej. Edytowane 30 Sierpnia przez babayaga 1 3
j4z 2 025 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia 9 godzin temu, MrHardy napisał(a): Ciekawe, bo dokładnie takie same wnioski przelatywały mi przez głowę. Lubimy historię szlachetnych złodziejaszków, ale raczej nie kibicujemy zwykłym zatwardziałym przestępcom motywowanym chciwością. A ta parka na przebitkach zajmowała się rozbojami bez głębszego motywu. Nie wiem, mnie to jakoś nie jara, ale może nie rozumiem kultury amerykańskiej i tego co typowego hamburgera kręci. A to już wiemy co nimi kieruję? A co Kierowało Nico lub here we go again aka CJ?
ODIN85 5 304 Opublikowano 30 Sierpnia Opublikowano 30 Sierpnia Godzinę temu, babayaga napisał(a): Bo w produkcjach R* fajne jest to, że można odpalić grę, bawić się świetnie przez 2h, a nawet story do przodu nie ruszyć. W przeciwieństwie do W3 albo CP2077, tu świat nie jest stworzony wokół fabuły, tylko fabuła wrzucona do zajebiście żywego, rozbudowanego, pełnego szczegółów i smaczków świata. Zwiedzanie, eksploracja, "bycie" w tym świecie i bawienie się nim, to dla mnie rdzeń rozgrywki. Historia jest wisie... truskawką na torcie, a nie fundamentem całej gry. Jednym to pasuje bardziej innym mniej. No tak tylko to było fajne jak się miało 10 lat. Teraz szkoda mi czasu na robienie niczego. 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się