Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, @MUZ napisał(a):

Pierwszy upgrejd to powiększenie ekwipunku imo

Ja bym szedł jednak w pistolet aby to rozchwianie zniwelować jak najszybciej. 

Dla mnie osobiście GOTY tego roku. Nie wiem czy coś to jeszcze przebije. 

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano
5 godzin temu, Necronom napisał(a):

Znikają. W hucie jak suszarkę się podnosi to wstaje gruby i kilku mniejszych. Połączyły się. Nawet nie walczyłem tylko od razu schodami do góry. Potem już nie było żadnego wroga.

Zrobiłem dokładnie tak samo, spitalałem aż mi się z kombinezonu kopciło 🤣

7 minut temu, Jaycob napisał(a):

No właśnie, dziwne. :E 

 

Jak się otwiera te drzwi z łańcuchem? Widziałem już kilka, ale nigdzie nie trafiłem na żadne narzędzie do ich otwarcia.
:hmm:

Narzędzie jest w sklepie u jędrusia z tego co pamiętam. 

  • Like 1
Opublikowano

Tylko że u Jędrusia są zamknięte drzwi na klucz, którego nigdzie nie mogę znaleźć. I dziwne by było, gdyby narzędzie do przecinania łańcuchów dawali dopiero później, skoro już wcześniej mijałem takie drzwi. To narzędzie jest jednorazowe czy jak?

Opublikowano

@JaycobKlucz do  Jędrusia do znalezienia na piętrze w jednym z mieszkań w bloku, nożyce do cięcia masz w eq cały czas dopóki nie przetniesz ostatniego przedmiotu w grze i nożyce staną się bezużyteczne, tak jak z kluczami. Jeżeli jakiś klucz karta otwiera kilka drzwi to zniknie po wykorzystaniu do końca.

  • Thanks 1
Opublikowano

To z tymi norzycami slabo wymyslili. Nosisz to ze soba cala gre i miejsce w slocie ci tylko zajmuje.

Wiadomo, mozna zostawic w schowku ale to bez sensu bo czesto sie przydaja.

Mogli zrobic ze to cos ala upgrade do broni/kombinezonu i zawsze mamy bez smiecenia plecaka.

19 minut temu, Jaycob napisał(a):

Czy tu jest jakiś backtracking? Bo tych drzwi na łańcuchy mijałem sporo już wcześniej, zanim dotarłem do tego miejsca.

Tak jakby, ale chyba jedyne jakie minales wczesniej to jak z rampy zeskoczyles niedaleko sklepow.

  • Like 1
Opublikowano

Uwielbiam szperać i zbierać wszystko, ale ten mały ekwipunek mnie wykańcza. Ładuję punkty, żeby go powiększyć, a i tak wciąż mam za mało miejsca. :E Już kilka razy musiałem latać do skrzynki, żeby poprzekładać rzeczy.

Opublikowano
6 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Uwielbiam szperać i zbierać wszystko, ale ten mały ekwipunek mnie wykańcza. Ładuję punkty, żeby go powiększyć, a i tak wciąż mam za mało miejsca. :E

Takie było założenie. :E Gra zmusza do przemyślanego zarządzania ekwipunkiem, ale nie wymaga tutaj nie wiadomo jakich kombinacji. Odległości między rest roomami są rozsądne, dwie giwery to max co potrzeba zabrać + paczka ammo. Apteczek na dobrą sprawę nie zabieram w ogóle, gra nie jest na tyle trudna, żeby było to potrzebne + lecą ze skrzynek jak masz mało życia.

Opublikowano

Pytanie do tych co są dalej - od czego są uzależnione dalsze ulepszenia kombinezonu? Od progresu w grze czy sumie wykupionych ulepszeń? Na przykład, chcę najpierw wymaksować ekwipunek, ale gra na razie nie pozwala mi go ulepszyć więcej niż dwa razy i to samo jest z innymi ulepszeniami kombinezonu, kolejne ulepszenia są już 'wyszarzone'. Czy kolejne ulepszenia odblokują się wraz z progresem?

Opublikowano
32 minuty temu, @MUZ napisał(a):

Pytanie do tych co są dalej - od czego są uzależnione dalsze ulepszenia kombinezonu? Od progresu w grze czy sumie wykupionych ulepszeń? Na przykład, chcę najpierw wymaksować ekwipunek, ale gra na razie nie pozwala mi go ulepszyć więcej niż dwa razy i to samo jest z innymi ulepszeniami kombinezonu, kolejne ulepszenia są już 'wyszarzone'. Czy kolejne ulepszenia odblokują się wraz z progresem?

W nowych bazach dochodzą ale nawet w ostatniej nie da się go wymaxować.

Opublikowano
34 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

W nowych bazach dochodzą ale nawet w ostatniej nie da się go wymaxować.

Inventarza? Ja wymaksowalem.

Czy tobie chodzi o wszystko?

Godzinę temu, @MUZ napisał(a):

Pytanie do tych co są dalej - od czego są uzależnione dalsze ulepszenia kombinezonu? Od progresu w grze czy sumie wykupionych ulepszeń? Na przykład, chcę najpierw wymaksować ekwipunek, ale gra na razie nie pozwala mi go ulepszyć więcej niż dwa razy i to samo jest z innymi ulepszeniami kombinezonu, kolejne ulepszenia są już 'wyszarzone'. Czy kolejne ulepszenia odblokują się wraz z progresem?

Kolejne etapy ulepszen odblokowuja sie z postemem w grze.

 

42 minuty temu, tgolik napisał(a):

Czy w grze opłaca się używanie pistoletu Sztylet?

Mi on nie podszedl kompletnie, wolalem miecz. Zapisz gre, zresetuj ulepszenia na mieczu, wymien na sztylet, ulepsz I sprawdz sam. Na necie sporo osob pisalo ze sztylet lepszy dla nich.

Opublikowano
11 godzin temu, Sheenek napisał(a):

Tak jakby, ale chyba jedyne jakie minales wczesniej to jak z rampy zeskoczyles niedaleko sklepow.

No nie, są i wcześniej - zaraz obok tego pierwszego miejsca, gdzie używasz podpalenia. Dlatego się zdziwiłem, że mijam drzwi na łańcuchy, a nie mam nic, żeby je otworzyć. Teraz już się tam nie wrócę, bo rampa mnie blokuje.

 



 

Opublikowano

Czy te pierwsze dwie bronie, które dostajemy, czyli pistolet i shotgun są najlepsze, czy potem dalej w grze dostaniemy lepsze wersje? Zastanawiam się czy jest sens je ulepszać dalej, bo tylko na razie ulepszyłem pojemność magazynku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...