Skocz do zawartości

DOOM: The Dark Ages - PC, XSX, PS5


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, eciepecie napisał(a):

Jak dla mnie gra jest fenomenalna, bawie się świetnie, optymalizacja rewelacja, poziom ultra koszmar wyłącznie..:skacze:

Ty chyba z konia spadłeś jak piszesz, że optymalizacja rewelacja 🤦‍♂️ Sama gra działa miód i nie ma stuterow ale wymagania są z kosmosu przez włączone RT. To pochwal się tam ile ten radeon wyciąga i na jakich ustawieniach ? 

  • Like 1
Opublikowano
3 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

Ty chyba z konia spadłeś jak piszesz, że optymalizacja rewelacja 🤦‍♂️ Sama gra działa miód i nie ma stuterow ale wymagania są z kosmosu przez włączone RT. To pochwal się tam ile ten radeon wyciąga i na jakich ustawieniach ? 

Bez fsr mam klatki zablokowane na 95 , praktycznie wszystko na ultra. W ustawieniach mam aby oscylowało w granicach tych 90 FPS. Wszystko śmiga jak trzeba. 

Opublikowano (edytowane)

No dobrze to wszystko sie wyjasnilo. Na twoim gpu w tej grze  i ultra detale jest 60fps, a to jest cholernie malo do tej gry, malo tego nawet te 80-90fps to jest malo. Zeby zobrazowac ci wymagania to pokaze ci porownanie z poprzednim doom gdzie nie ma wlaczonego RT natywnie. Wzrost wymagan jest absuradlny, wzrost grapifki mizerny.

 

Ethernal :

 

obraz.png.074965c7d00115dd143cdbf0fd67236d.png

 

Dark Age:

 

obraz.png.04c50bb08b765a3b23dd218b64c4d705.png

 

Mysle, ze to zobrazuje ta piekna optymalizacje %-) Zeby miec 200fps w 1400p to ja musze wlaczac DLSS+FG na 5070ti.

 

I na koniec twoja karta w dark Age ;)

 

obraz.png.ebe3083968b0af87c9aa94f7e94a65b1.png

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1
Opublikowano

Ja Ciebie rozumiem, ale jak na Radeonie mam tyle fps z RT to czego mogę chcieć więcej. Ja zawsze ustawiam limit na 90 około fps, nawet w tym Doomie nie potrzebuję więcej, do tak szybkiej rozwałki. Fakt, gdyby nie RT było by więcej, ale to dla mnie w tym wypadku na  korzyść że śmiga z RT. 

Opublikowano
15 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Ja sie tylko odnioslem do twojego slowa "optymalizacja rewelacja" ;) A to jak grasz nie wnikam :D 

No rewelacja bo w innych grach z RT to na Radeonie nie ma co pomarzyć o wysokich FPS-ach, a tu działa wszystko jak należy, zero przycięć,wywaleń do pulpitu itp. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 27.05.2025 o 22:50, crush napisał(a):

A w jaki sposób przełożysz to co było w oryginalnych Doom'ach na nowożytne standardy?

1 do 1 to ta gra dzisiaj byłaby ociężała i nudna. Bez "akrobacji" to wyjdzie jakieś takie dziwne Call of Duty.

Zmiany ogólnie są dobre. Czyli rozwiniecie moda Brutal Doom do pełnoskalowych gier. Fizyka i biofizyka postaci (typu spadanie i wywalanie się przez to na grunt, przyśpieszenie tętna przy utracie krwi, osłabienie widzenia, przymulenie). Wspinaczka ok (choć za szybko, bo ważący 200 kg ponad 2m koleś porusza się jak insekt po ścianie - wygląda to komicznie). Normalne skakanie też pasuje, we wszystkich Doomach są skoki. Z jednej strony przez takie mechaniki twórcy chcieli iść w realizm, a z drugiej psuli to wszystko zagraniami gier rodem z lat 80 i 90, gdzie fizyka i realizm nie miały ze sobą nic wspólnego. Mogli dać zamiast tego jakieś wślizgi, fikołki, czołganie się, tak by wyglądało to realistycznie, jakby wykonywał to prawdziwy człowiek.

 

W jakim kierunku powinni iść? Dooma 3. Czyli dobra historia (nie jakieś smoki z aniołami), mrok, klimat, nie tylko akcja. I zrobienie historii innego bohatera. 

Edytowane przez Áltair
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 30.05.2025 o 17:24, Áltair napisał(a):

W jakim kierunku powinni iść? Dooma 3. Czyli dobra historia (nie jakieś smoki z aniołami), mrok, klimat, nie tylko akcja. I zrobienie historii innego bohatera. 

Dokładnie też tak uważam. Dlatego ten Doom mnie zupełnie nie interesuje po tym, jak mnie Eternal zmęczył.

 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Aż tyle błędów było? Niczego nie stwierdziłem praktycznie:E

Ja tak samo , raz tylko tarczo piłą nie mogłem rzucać, musiałem wyjść i wejść ponownie do gry. Pewnie oddał do ostrzenia wtedy:boink:. Bo rzucać w tyle żelastwa przez tyle poziomów, to nie bardzo hehe. 

Opublikowano
4 godziny temu, ODIN85 napisał(a):

Aż tyle błędów było? Niczego nie stwierdziłem praktycznie:E

Jedyny bug, jaki mi się trafił, to spadek w przepaść - Slayer zaczął lecieć w nicość i nie zamierzał przestać. :E Tylko wczytanie save’a go uratowało.

Opublikowano
41 minut temu, Jaycob napisał(a):

Jedyny bug, jaki mi się trafił, to spadek w przepaść - Slayer zaczął lecieć w nicość i nie zamierzał przestać. :E Tylko wczytanie save’a go uratowało.

Może to była nieskończenie głęboka przepaść - portal;)

Opublikowano

Gra ukończona, ale nie wiem ile godzin. GP pokazuje 8h, ale tyle to grałem w dwa ostatnie wieczory. 

 

Nie jest to już godzina na długie pisanie, więc krótko: przednia zabawa, choć im bliżej końca, tym się bardziej dłużyło. Smoki i roboty to też praktycznie powtarzanie tego samego, ale na szczęście nie było tego dużo i w pewnym sensie te etapy były odskocznią od siekania hord wrogów "na własnych nogach".

Może jednak za długie sesje były. W dwa wieczory ograłem dwanaście rozdziałów. xD

 

Porównania do poprzednich nie mam, ponieważ nie pamiętam dokładnie jak to było, trochę lat minęło. Coś tam mi świta, ale raczej lepsza niż poprzednie ta część nie była.

 

Ogólnie mogę polecić, jeśli ktoś jest spragniony mordowania hord demonów. Jak ktoś ma GP, to tym bardziej można ograć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...