Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, Slayer napisał(a):

Wait, what? Bezwartościowy śmieć tylko dlatego, że jest inny launcher?

Nie - launcher byłby do przeżycia. Ale w gamepassie dostajesz gierki w wersji pod windows store które po pierwsze utrudniają modyfikacje a po drugie sklep jest kompletnie zlewany przez develeporów i często masz w nim wersję która została spatchowana dawno temu na steamie.

  • Upvote 1
Opublikowano
22 godziny temu, Gordek napisał(a):

Próbowałem w ten sposób i u mnie nie działa. Dodatkowo przy Chromatycznym Trubadurze próbowałem wyłączyć muzykę i „usłyszeć” ten magiczny dźwięk i pomimo, że go wiele razy słyszałem, to i tak unik miałem nieudany. Do czasu jak przeniosłem się ze słuchawek z BT na te na kablu. I tym razem gościa pokonałem, choć nadal nie miałem 100% unikniętych ciosów. Jednak opóźnienie BT przeszkadza. 😮:o

 

21 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

U mnie też to nie działało:(

U mnie działa, w sumie to już w ogóle nie robie uniku tylko samo parowanie i kontry przez to, 100% skuteczności :D Ale to coś u mnie chyba nie tak. Gracie na padzie czy k+m? Ja na klawiaturze, może to tego kwestia, sam nie wiem.

Opublikowano

Dziwna sprawa, zrobiłem właśnie test. Jak gram bezprzewodowo (przez odbiornik na USB), to mogę robić te uniki i parowania naciskając odpowiedni przycisk cały czas. Jak podłączyłem kablowo to nie działa :E 

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

O czym się mało wspomina, a o czym warto wspomnieć - humor. Z reguły niewymuszony, subtelny, naprawdę fajnie sprzedany. Choćby pierwsze spotkanie z miłośnikiem nóg czy jakieś drobne docinki w obozowych rozmowach lub zapiskach z innych ekspedycji. Równocześnie nie ma tego przesadnie dużo, tak w sam raz.

 

Jestem po starym Lumiere, z misją pokonania dwóch kozaczków. Podziwiam ile czasu tutaj niektórzy mają, bo niby gram obecnie tylko w to, a i tak mam wrażenie, że idzie bardzo wolno. A praktycznie nic nie grinduję, żaden boss mnie nie zatrzymał nawet przez chwilę. 33 lvl.

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
Opublikowano

Heh znowu zasiedziałem się przy tym w nocy. :E "Maskarada" pokonany i spotkałem tego wroga co jest wrażliwy tylko na kątry, ale nie było tak źle. Przy żmudnych wrogach zmieniam poziom na normalny i idzie to szybciej, bo pewnie jedno przełamanie nie wystarczyłoby? :E

Fajny był również wróg, który nakładał na siebie kolejne wzmocnienia, aż zadawało się malutkie obrażenia. Trochę śmieszne że Axon poszedł za pierwszym razem na ekspercie, a opcjonalni pchają mnie do zmiany poziomu.

 

Dzienniki są dużym plusem w tej grze i wypatruję każdego, a czasem otoczenie dodaje grozy wpisowi... Niestety daleko im do zmyślnego projektu lokacji From Software, ale przynajmniej chce się na to patrzeć.

Opublikowano
8 godzin temu, musichunter1x napisał(a):

Przy żmudnych wrogach zmieniam poziom na normalny i idzie to szybciej, bo pewnie jedno przełamanie nie wystarczyłoby?

Celujesz w przełamania?
Ja szczerze mówiąc rzadko do nich w ogóle dochodzę. Mam wrażenie, że ta mechanika czasami jest dziwnie zrobiona. Przykład: wrzucam na wroga ogień, kończę turę i go przełamuję. Zaczyna się nowa runda - wróg dostaje dmg od ognia, po czym gra informuje, że ogłuszenie się skończyło… i gość normalnie atakuje. To po co było to całe przełamanie? Albo ja nie rozumiem czegoś. 

Moim zdaniem sens to ma głównie w kilku przypadkach:

  • Bourgeony, te, co pożerają postać - po przełamaniu wypluwają
  • Mimy, wiadomo - bez przełamania są praktycznie nietykalne,
  • Jeszcze jeden opcjonalny boss, gdzie to naprawdę robi różnicę.
Opublikowano
13 minut temu, Jaycob napisał(a):

Celujesz w przełamania?


 ...wrzucam na wroga ogień, kończę turę i go przełamuję. Zaczyna się nowa runda - wróg dostaje dmg od ognia, po czym gra informuje, że ogłuszenie się skończyło… 

Na niektórych wrogów jest to konieczne, gdy nie idzie się w maksymalne obrażenia, nadal mam blokadę na 9999dmg. ;)

 

Jeśli przełamany / ogłuszony wróg doznał obrażeń i zmieniła się tura, to wtedy jest znowu aktywny, bo działa tylko przez 1 turę, chyba że dany wróg inaczej na to reaguje.

Opublikowano
18 godzin temu, Pavel87 napisał(a):

 

U mnie działa, w sumie to już w ogóle nie robie uniku tylko samo parowanie i kontry przez to, 100% skuteczności :D Ale to coś u mnie chyba nie tak. Gracie na padzie czy k+m? Ja na klawiaturze, może to tego kwestia, sam nie wiem.

Też na k+m i mam je bezprzewodowe. Może rzeczywiście jakbym parowanie spamował zamiast uników, to by działało.

 

A tak z innej beczki, to wytłumaczy mi ktoś jak działa skalowanie broni ze statystykami? Niby rozumiem, ale porównuję sobie broń powiedzmy z C na Obronie, której mam 5 i D na Zwinności, której mam 0 z inną bronią, która skaluje się z C z Witalnością, której mam 10 i D ze Szczęściem, którego mam 30. Obydwie bronie mają ten sam poziom, ale moc ataku pierwszej jest wyższa, pomimo że lepiej mi się skaluje z drugą. 

Opublikowano
38 minut temu, musichunter1x napisał(a):

@GordekSkalowanie to nie wszystko, jeszcze są podstawowe obrażenia broni, które grają tam największą rolę przez długi czas. I tak rzadko opłaca się ładować punkty w co innego niż zręczność i szczęście.

Nie lepiej w Siłę? podobno od tego głównie zależy DMG broni. Wiem, że szczęście daje większą szansę na crita, a zręczność pierwszeństwo w wykonywaniu akcji, ale czy rzeczywiście jest duża różnica?

Opublikowano

ja się chwilowo zablokowałem na dueliście w  2 akcie.

 

Więc wróciłem do wcześniejszych obszarów przeszukiwać różne zakamarki w poszukiwaniu przegapionych lumin itp.

Trochę szkoda, że fast travel działa tylko w ramach flag w tej samej lokacji

Opublikowano

Weapon and skill fixes and tuning:

Fixed Lithelim attribute scaling not working at high level. Reduced initial Vitality scaling from A to C (will still end at S at max level). Added Luck scaling starting at D.

Fixed Blizzon attribute scaling not working at high level. Reduced initial Luck scaling from B to C (will still end at S at max level). Added Defense scaling starting at D.

Fixed Medalum third Lumina doubling all damage in Virtuose Stance instead of doubling only Burn damage.

Stendhal: Reduced damage by 40%.

 

https://steamcommunity.com/games/1903340/announcements/detail/499446847117461385?snr=2___

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie stare, jak to w nowoczesnych czasach komputerów z CD-ROMami już było.  A w ogóle to jeszcze w latach "dwutysięcznych" tego było pełno w sklepach.  W liceum to był podstawowy model, choć nie pamiętam czy już w tak nowoczesnej wersji ze scrollem.   Zaraz.. OPTICAL? Paaanie, toż to jakiś nowy sprzęt   Ten remake sprzed kilkunastu lat nawet spoko, ale nie ograłem DLC. Prostej grafie trochę można było pomóc grając w 3D (na 3D Vision 2 na przykład) i jak ktoś ma sentyment (choćby do muzy ) to można pograć, choć pierwsza liga to to nie jest, a nawet nie druga i trochę zbyt infantylnie im to wyszło. Ale nie jest to zły platformer.    Swoją drogą, trochę zawodzi już pamięć, ale chyba Mario ograłem po Gianie na C64 kolegi, a jeśli nie prędzej to mniej więcej równo, bo NESa to w moim zadupiu nikt na oczy nie widział i dopiero Pegasus, ale tu też był poślizg, bo ja byłem zawsze spłukany wydając na growe hobby 110% posiadanych pieniędzy a Pegasus był jednak "pastgenem" więc trzeba było poczekać aż jakiś kolega sobie kupi.  W każdym razie nie czułem "ble, ale chamska kopia"   Kilka lat temu dopiero do mnie dotarło, że Commodorowcy się ponoć wstydzili Giany, że to taka biega-wersja Mario i że zadrościli NESiarzom/Pegasusiarzom. Po pierwsze: nie rozumiem.  Po drugie: a co mieli powiedzieć ci, co wybrali Atari? My nawet bieda wersje Commodorowej Giany nie mieliśmy. Mario Bros z jedną statyczną planszą i żółwiami wyłążącymi z rur i koniec.    A Giana była grą magiczną u kolegi. Do dziś pamiętam, że przychodzę do kolegi a tu.. cisza. Jak to? Nie drze ryja na młodszą siostrę, która nonstop go denerwuje? Młodszej siostry też nie słychać? Wchodzę i szok. Kolega mówi do siostry normalnym tonem. Ta w ręku trzyma joystick od C64. Ale.. jak to.. przecież dziewczyny nienawidzą gier i ona też jedyne co miała współnego z Commodorem brata to wyrzucanie joysticka przez okno i złośliwe wyłączanie z nienacka, żeby go podk.. zdenerwować. Stałem jak wryty. Siostra kolegi gra, a razem komentują co się dzieje na ekranie.  A potem nadszedł kolejny szok. To siora mówi co trzeba robić.  Ona... grała w to lepiej! Potem się okazało, że zagrała 2 dni wcześniej i od tego czasu gra nonstop, już któryś raz przeszła całą Gianę i teraz uczyła swojego brata co i jak   PS. Polecam remixy muzy, szczególnie te metalowe. 
    • ok dobra to jutro zmienie na dwie kosci i wieczorem dam znac :))    
    • Jak nie lutowana to sprzedaj i daj dwie 16 albo dokup drugą 32 to ci fps poleci w góre jak jest niepełne gpu load
    • @Zas No nie powiedział tego wprost, ale jak słyszę, że film jest "piękny" i jak ktoś nadużywa słów jak "emocje", "wzruszenie" to wrzucam do jednego wora. Może tym razem błędnie, a może nie.    @JeRRyF3D Mocno mnie zaskoczyłeś wstępem, choć spodziewam się, że to początek na zasadzie "nie obraź się stary za to co Ci zaraz powiem, bo cię lubię, ale..."  po czym następuje ostra orka. Ale i tak jestem zaskoczony.   Tylko.. może jak pisać na mój temat to przez PMki? Nie lepiej? Bo jak odpisuję to potem ktoś znowu, wtedy ja, i on znowu, i potem na drugi dzień jest 20 postów o mnie, a ludzi palce bolą od scrollowania tego.  Dlatego zaraz przeczytam, ale się już nie odniosę, bo z Vulcem polecieliśmy wczoraj za daleko z tym i zaraz temat "Co jest męczące w tym jak piszesz" będzie najbardziej męczącym offtopem w historii całego forum Napisz, jeśli nie masz nic przeciwko, a się odezwę na priv. edit: po przeczytaniu posta mam ogromną nadzieję, że pogadamy na priv i dobrze, że napisałem, że się nie odniosę, bo by poszła konkretna ściana tekstu w odpowiedzi tutaj A teraz już kończę zaśmiecać ten wątek.  Dobranoc czy tam dzień dobry zależnie od pory czytania      
    • Ja już je kiedyś skręciłem na 36-44-44-56 i dalej olałem sprawę. Najchętniej to bym wpisał jakiegoś gotowca pod microna a-die.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...