Skocz do zawartości

Clair Obscur: Expedition 33


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja w końcu skończyłem. Dla mnie arcydzieło. Czuję taką cholerną przejmującą pustkę. Teraz pewnie będę z godzinę słuchał muzyki po skończeniu gry. Mentalnie aktualnie nie funkcjonuje. 

  • Like 8
  • Upvote 2
Opublikowano
26 minut temu, Pavel87 napisał(a):

Ja w końcu skończyłem. Dla mnie arcydzieło. Czuję taką cholerną przejmującą pustkę. Teraz pewnie będę z godzinę słuchał muzyki po skończeniu gry. Mentalnie aktualnie nie funkcjonuje. 

U mnie była identyczna reakcja po ukończeniu NieR Automaty, dlatego tamtą fabułę oceniam na 10/10.


Ciekawe, czy tutaj będzie podobnie. 

  • Like 2
Opublikowano
12 godzin temu, jankooo napisał(a):

Nie wszystko udało się zrobić ale to dobrze- będzie większa motywacja do ponownego przejścia od początku za jakiś czas. Ktoś spędził więcej godzin? :)

clair- ilosc godzin.png

obraz.png.6591aed327877ffc51e827325884e97a.png

 

Pod koniec ogarnąłem że jedyne co mogę robić to dalej łazić i ciapać potwory, żadnej fabuły nie będzie więc polazłem do Lumiere i skończyłem grę. Początek słaby, rozwinięcie zajebiste, końcówka spoko ale tylko główny wątek jest fajny, nic więcej w tej grze nie ma.

  • Like 1
Opublikowano

Skończyłem fabułę 

Spoiler

i obejrzałem oba zakończenia. W sumie to dalej się zastanawiam kto miał rację. Z jednej strony przyznając rację Maelle kończymy żyjąc w iluzji , ale jest to "happy end" gdzie wszyscy poza Verso wracają. Z drugiej strony popierając Verso niszczymy iluzję i na pewno jest to lepsze rozwiązanie dla rodziny malarzy, ale jako gracze praktycznie nie mamy żadnego emocjonalnego przywiązania do niej poza Maelle.

 

Opublikowano
16 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Pierwsza walka i wpierdol, nic nie kumam z tego systemu.  

Jak mnie początek oczarował, to teraz mnie szlag trafia. 

Ja też się załamałem na początku. Kumpel mi objaśnił zależności i poszło jak z płatka.

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Nic nie udaje mi się uniknąć, naciskam B albo RB i nic z tego nie wynika.

Potestuj, ogólnie ataki często mają sygnał dźwiękowy, gdzie na pewno nie wypada robić uniku wcześniej. 
Oraz rób unik, a nie paruj, ale masz to robić nie w ostatniej chwili, bo postać musi zdążyć wykonać unik.
Sam potrenowałem kilka razy na niej, ale lepszy moment jest później na wrogu przy fladze.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano
29 minut temu, Element Wojny napisał(a):

To dawaj namiary na kumpla, zanim gra poleci z dysku. 

4 podejścia, ani razy nie udało mi się pokonać dziewczyny na pomoście, a to przecież prolog. 

Cała grę przeszedłem na unikach bo na kontrę jestem za wolny. Tam jest mnóstwo czasu i nic nie jest w stanie cię uderzyć. Tę grę przechodzi się na słuch i za nic na świecie dźwięk nie może być bluetooth bo jest opóźnienie.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Sheenek napisał(a):

Olej walke, mnie strasznie meczyla i w moment zjechalem na easy. Do tego auto qte i mozna grac :E

I tak chyba zrobię, za 6 podejściem na styku pokonałem dziewczynę z prologu, przecież na dowolnym bossie będzie to dla mnie koniec gry. Jak bardzo mi na ten moment podoba fabuła i styl artystyczny tej gry, to ten system walki to jakaś abstrakcja.

Edytowane przez Element Wojny
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, Element Wojny napisał(a):

to ten system walki to jakaś abstrakcja.

Powiem tak, po godzinie gry zmieniłem z normala na łatwy i włączyłem auto QTE- dotyczy to tylko ataków, ale zawsze coś. Skupiłem się na unikach i parowaniu. Mało albo w ogóle nie grasz w soulsy stąd odczuwasz wyższy poziom trudności. Mi też do końca nie pasowało, ale idzie to jakoś ukończyć. 

Edytowane przez Reddzik

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Demo już od dawna było dostępne.
    • Ja musiałem wczytać save bo założyłem wielką złotą wazę na plecy i też nie mogłem zdjąć
    • Niby parodia Johna Wicka a praktycznie jak John Wick    
    • @Keleris U mnie również występuje rozbieżność napięć procesora względem ustawień w BIOSie, ale jest ona przeważnie niższa i wynosi około 38mV, czyli jak ustawię w BIOSie 1.3875V to z poziomu Windows'a otrzymuję 1.35V. Dodatkowo przy mocniejszym podkręceniu (4.2GHz+) miałem aktywny Loadline Calibration, aby nie musieć właśnie ładować wysokiego napięcia na procka   Te moduły GEIL'a robią tRFC 35 z lekkim zapasem bezpieczeństwa/stabilności, bo są one zdolne do zejścia w okolice tRFC 32, nadal przy prędkości DDR2-900 i CL4:     Nie ma to już większego wpływu na wydajność, a ewentualna różnica mieści się w granicach błędu pomiarowego.   Im niższe tRFC chcemy osiągnąć, tym wyższe napięcie zasilające moduły będzie potrzebne do ich ustabilizowania, a to z kolei wymusi konieczność lepszego ich chłodzenia, aby tę stabilność zachować   tRFC 31 również zadziałało, ale wymagało już podniesienia napięcia do 2.3V, gdzie powyższe tRFC 32 zadowoliło się napięciem 2.2V.   ...   Polecam Ci również ustawiać pamięci za pomocą MemSet'a z poziomu Windows'a   Ja ostatnio robię tak, że w BIOSie ustawiam FSB Strap na 400MHz (o ile mam taką opcję i wyłącznie przy okolicach 400-500MHz faktycznego FSB), wybieram dzielnik pamięci (prędkość modułów) na 1:1, ich napięcie, cztery pierwsze timingi (te podstawowe) i ewentualnie tRFC.   Później jedynie szukam dodatkowych opcji dotyczących zwiększania wydajności podsystemu pamięci. W tym modelu ASUS'a na X38 nazywają się one: DRAM Static Read Control -> daję na Enabled, Ai Clock Twister -> przestawiam na Strong, Transaction Booster pozostawiam na Auto, jeżeli używam opcji DRAM Static Read Control. DRAM Static Read Control oraz Transaction Booster używa się zamiennie. Obie opcje aktywowane jednocześnie nie zadziałają - platforma nie uruchomi się.   Dopiero na koniec, z poziomu Windows'a, dopieszczam resztę, czyli ustawiam lub sprawdzam niższe tRFC, Performance Level i całą resztę, a tREF ustawiam na maksymalną wartość (aby pamięci spędzały jak najmniej czasu na odświeżaniu tabeli komórek).   W najgorszym przypadku platforma się zawiesi (zrobi tzw. freez'a) i trzeba będzie ją ręcznie wyresetować przyciskiem Reset   .........   Przetestowałem przy okazji ten egzemplarz GTS'a 250 w wersji OC od Gigabyte'a, chcąc sprawdzić jego potencjał:         Karta mega zaskoczyła mnie jeżeli chodzi pamięci GDDR3  Pozwoliła na dodatkowe +15GB/s przepustowości przy prędkości 1333MHz, co mocno sprzyja starszym benchmarkom. Jednakże rdzeń oraz shadery okazały się przeciętne, kończąc się szybciej niż na wcześniejszym egzemplarzu Gigabyte'a w wersji bez dopisku OC:  
    • Nie, ale już z chyba trwają jakieś prace na serwerach przygotowujące do wydania wersji 0.6 więc to już blisko
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...