Skocz do zawartości

The Last of Us Part II Remastered - PS5, PC


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kabor napisał(a):

Pierwszy komputer to Atari 800XL, następnie Comodore 64, złota era Amiga 500. Dalej już PC. Na konsolach coś tam grałem ale sam swojej nigdy nie miałem. Więc jak widać odznakę 30 lat grania też mam zdobytą :D (powinna być jakaś emotka starych tetryków). 

Tak jak napisałem wcześniej najważniejsze to dobrze się przy tym bawić i dobrze, że na rynku są produkcję łatwe oraz bardziej wymagające.

Ahh ja mam je nadal i nawet dzialaja, brakuje przejsciowek adapterow pod nowe TV ale po kablu antenowym c64 dziala, musze joysticky kupic a do amigi jakis tam wlasnie adapter co konwertuje sygnal na rozpoznawalny przez hdmi. Myszka z kulka dziala nadal :E

 

 

20210110_144644.jpg

Edytowane przez aureumchaos
  • Like 4
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, Kadajo napisał(a):

Z Atari 800XL na PC :E A gdzie Commodore ? :D

Amiga to najfajniejsza maszynka do grania jaka miałem. Żaden przed ani potem komputer nie dal mi tyle frajdy z kombinowania.

Po Atari miałem dłuższą przerwę w graniu. Choć ostro działałem na C-64, Atari, Amidze i wczesnym PC, jako pirat i wydawca. 

Edytowane przez tgolik
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Wczoraj miałem scenkę

  Pokaż ukrytą zawartość

Abby z Owenem

i się prawie pozygalem. Ona nawet piersi nie ma tylko klatę z cycami jak chlop!

Uraz mam do końca życia

Aaaaa... jak sie czyta na komórce, z poziomu maila - nie forum, to nie działa ukrywanie spoilera! ;)
I mam zonga!

 

Nawiasem. Retrospekcje 4 lata wstecz...
Na grubo przytyrała lalka w 4 lata. 
Musiał teściu iść jak złoto. ;)

 

27 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Wczoraj miałem scenkę

  Pokaż ukrytą zawartość

 

Ona nawet piersi nie ma tylko klatę z cycami jak chlop!

Tricki też ma jak chłop. ;)

 

Edytowane przez JeRRyF3D
Opublikowano

Ja rozumiem wydawania kolejny raz czegoś co pierwsze wydanie jest nie do zdobycia i ma 40 lat, jak np. singiel KAT Noce Szatana/Ostatni Tabor, org wydanie na winylu było wydane w 1985 roku, kupiłem reedycje na winylu i CD by mieć, ale gry która ma 5 lat. :E  kiedy TLOU 2 wyszło 2020. :E 

Opublikowano
46 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Wczoraj miałem scenkę

  Pokaż ukrytą zawartość

Abby z Owenem

i się prawie pozygalem. Ona nawet piersi nie ma tylko klatę z cycami jak chlop!

Uraz mam do końca życia :thumbdown:

W realu też są takie kobiety:E

1d584fd28e16f0f402974d27675b384a.jpeg

  • Haha 2
  • Sad 1
Opublikowano

To jeden z tych dyskusyjnych elementów - świat postapo z niezwykle ograniczonymi zasobami, to raczej słabe warunki na robienie bica, masy, ładowanie odżywek czy pompowanie teścia. Zrozumiałe jest, że warunki "mieszkaniowe" pozwalały na ostre przerzucanie żelastwa i jako jeden z lepszych żołnierzy, pewnie dostawała większe posiłki. Czy była więc szansa na taką posturę? Pewnie tak. Czy wygląda to wiarygodnie w tym settingu? Nie bardzo.

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, ODIN85 napisał(a):

W realu też są takie kobiety:E

 

Ależ oczywiście.
W świecie kulturystyki jest masa naprawdę fajnych wizualnie lasek, które narzuciły na siebie z 15 kg mięśnia.

https://tinyurl.com/2ag48tbh

ja od jakiegoś czasu śledzę postępy Władzi Kalagan ;)
https://tinyurl.com/2ayljcjd

image.thumb.png.71c0f348b4d2701c771450efb3094f5a.png

 

3 minuty temu, Vulc napisał(a):

To jeden z tych dyskusyjnych elementów - świat postapo z niezwykle ograniczonymi zasobami, to raczej słabe warunki na robienie bica, masy, ładowanie odżywek czy pompowanie teścia. Zrozumiałe jest, że warunki "mieszkaniowe" pozwalały na ostre przerzucanie żelastwa i jako jeden z lepszych żołnierzy, pewnie dostawała większe posiłki. Czy była więc szansa na taką posturę? Pewnie tak. Czy wygląda to wiarygodnie w tym settingu? Nie bardzo.

To zależy. Jeżeli ktoś "nie chce", to nie przypakuje w cieplanianych warunkach. 
Jak ktoś chce i jest zdeteminowany (a takie warunki raczej do tego skłaniają), to przywali nawet na więziennym wikcie IMO.

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Like 1
  • Sad 2
Opublikowano
37 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

to przywali nawet na więziennym wikcie IMO.

W takich warunkach, jakie są w grze, to więzienny wikt byłby rarytasem, z racji tego, jaką role pełni to Abby w najlepszym razie byłaby umięśniona, ale i chuda i żylasta.

Taką masę w połączeniu z mięśniami to w tych warunkach na pewno by nie zbudowała.

Raz, że to kobieta, drugie zobacz, jak chłopy wyglądają w tym świecie, jej koledzy są tak zbudowani, wszystkie inne postacie żeńskie są drobne. Tu pojechali z fantazją grubo.

Opublikowano

Nie no. Nie bronię tego za bardzo, bo i nie mam interesu.
Ona ma masę - dla mnie - jak po teściu (a tego, jak wiadomo, w takich warunkach raczej by nie brała z jego fizycznego braku zapewne).

Druga rzecz. Ona ma sylwetkę typowo pod masę, która się nie robi sama.
Możesz być kopaczem rowów 40 lat i będziesz miał sylwetkę raczej szczura ala Bruce Lee. ;)
Bez świadomego dźwigania złomu dla masy, żadna praca nie zbuduje takiej sylwetki.
Ale. Jeżeli odrzucić logikę (kiedy nimby miała czas na trenowanie), to taka sylwetka jest do zrobienia w każdych warunkach.
Dużo dźwigania złomu, żarcie na poziomie akceptowalnym + dużo białka i zbudujesz taką sylwetkę.
W końcu ona nie jest Misterką... tylko "zaledwie" przypakowaną laską. Da się zrobić IMO.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, JeRRyF3D napisał(a):

To zależy. Jeżeli ktoś "nie chce", to nie przypakuje w cieplanianych warunkach. 
Jak ktoś chce i jest zdeteminowany (a takie warunki raczej do tego skłaniają), to przywali nawet na więziennym wikcie IMO.

Dlatego napisałem, że szanse jakieś są. Na Reddicie swego czasu było sporo wątków dotyczących tej kwestii, w jednym wypowiadały się nawet babki, które zajmowały się lub nadal zajmują szeroko rozumianym body buildingiem. Wnioski były takie, że nie jest to niemożliwe, ale nawet w stosunkowo dobrych warunkach trudne do osiągnięcia. Już zwłaszcza w świecie post apo. No, ale "genetetyka" i te sprawy, można sobie tutaj dośpiewać wszystko. Ja tego nie kupuję. 

 

Ostatecznie niewiele to zmienia. Gdyby wyglądała normalnie, nadal byłaby to dla mnie postać, którą granie nie przynosiłoby żadnej przyjemności, efekt pogoni z tanimi kontrowersjami. Druckmann już przed premierą wiedział (i o tym pisał), że fabuła dwójki może wywołać złość i niezadowolenie. Geneza takich decyzji jest znana i widać tutaj pewne prawidłowości. Odejście z Naughty Dog Amy Henning odpowiedzialnej za serię Uncharted, a później - po absurdalny crunchu podczas tworzenia Uncharted 4 - Bruce'a Straleya, który często działał jako przeciwwaga dla wybujałego ego Druckmanna, wskazywało raczej dobitnie jaka atmosfera panuje w studiu. Jeśli komuś się chce czytać, całkiem fajna wypowiedź w temacie Abby:

 

https://www.reddit.com/r/TheLastOfUs2/comments/hgonf7/why_tlou2_is_not_a_good_sequel_and_a_response_to/

 

Nie ze wszystkim się zgadzam, ale ogólne przesłanie podzielam.

 

Plus jedno z wielu uzasadnień dlaczego wszystko co prowadziło do "golf" sceny, jest nie tyle nieprawdopodobne, co zwyczajnie słabo napisane.

 

Spoiler

 

 

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, Vulc napisał(a):

Ostatecznie niewiele to zmienia. Gdyby wyglądała normalnie, nadal byłaby to dla mnie postać, którą granie nie przynosiłoby żadnej przyjemności, efekt pogoni z tanimi kontrowersjami. Druckmann już przed premierą wiedział (i o tym pisał), że fabuła dwójki może wywołać złość i niezadowolenie. Geneza takich decyzji jest znana i widać tutaj pewne prawidłowości.

Kurcze. Serio? 
Ja jestem w miejscu, gdzie już chyba raczej znam motywy. Gram Abby. Wyjechaliśmy w teren...
I nie widzę tu niczego niestosownego. Ba! Zaczynam rozumieć szczerze pobudki Abby.

 

23 minuty temu, Vulc napisał(a):

https://www.reddit.com/r/TheLastOfUs2/comments/hgonf7/why_tlou2_is_not_a_good_sequel_and_a_response_to/

 

Nie ze wszystkim się zgadzam, ale ogólne przesłanie podzielam.

Dzięki. Chętnie zerknę.



 

Opublikowano
14 minut temu, JeRRyF3D napisał(a):

nie widzę tu niczego niestosownego. Ba! Zaczynam rozumieć szczerze pobudki Abby.

Ależ pobudki akurat są zrozumiałe. Natomiast realizacja pewnych scen i konstrukcja samej postaci, imo pozostawiają dużo do życzenia. Ten post z Reddita lepiej sobie zostawić do momentu skończenia gry. 😉

  • Thanks 1
Opublikowano
21 minut temu, maras2574 napisał(a):

C64 i wgrywanie gier z kaset, ustawianie głowicy i tona połamanych joystików, j.w., fajne czasy :)

E... C64 miał "turbo".
Polecam Atari 800 i The Last Ninja - cała jedna pełna strona kaset 90ki = 45 minut ładowania!
Zwykle wykładała się na końcu (naciągnięcie taśmy) ;)

  • Haha 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buspasy i parkowanie to jedne z najważniejszych zachęt poza kasą (dopłaty), w dużym mieście jest to mega wygodne   W tej ustawie jest coś jeszcze? Parkowanie też przedłużone?
    • Zależy gdzie jesteś, ale gra nawet dialogiem postaci sugeruje by omijać pewnych przeciwników w danym momencie. Jest też "kilku" opcjonalnych.   Jeśli wyjdziesz z pewniej wioski to możesz znaleźć "arenę" na mapie świata i tam dobrze ćwiczy się parowanie. Ewentualnie pozostaje znalezienie przeciwnika blisko flagi i potrenowanie tam. Ogólnie system walki podchodzi pod przyjemny klikacz parowania / unikania i zabawę statystykami oraz kombinacjami umiejętności.   A mapy specjalnie nie ma, ani checklisty. Poboczne aktywności są rzeczywiście niepotrzebne do ukończenia, ale jeśli podobają się to może to wzmocnić rozterkę na koniec. Wystarcz główny wątek i na co masz ochotę
    • Remaster był tworzony stricte pod PC tylko później dostosowany do konsoli. Teraz konsole architekturowo są praktycznie jak PC. Remaster nie jest zrobiony na całkowicie nowej wersji CE tylko to jest kombinowany ulep. Przeniesienie od podstaw na nowy silnik łącznie z wykorzystaniem potencjału obecnych byłoby zbyt czasochłonne i nieopłacalne o czym pisał sam Crytec. Oni i tak z rok czasu go łatali by poprawić wydajność od strony CPU. Pewne rzeczy są poprawione w remasterze, a niektóre skrojone. Ale wydajność od strony CPU jest lepsza niż oryginał, ale nie za sprawą skrojenie fizyki. Wrzucę film porównawczy. Mnie chodzi o efekty związane z grafiką, które zostały wyciete lub wyglądają gorzej. To co wygląda gorzej to bardziej zła decyzja developera niż optymalizacja. PS. Tylko na silnikach, które stworzone stricte pod konsole gry tworzone z myślą o konsolach i dopiero później powstaje port na PC. A CE ani UE takimi silnikami nie są.
    • Ja korzystałem i korzystam z najmu, a rok temu szukałem auta dla rodzinki 2+2 do 30 tys. Oglądałem, kupiłem i stety lub nie wiek i przebieg swoje robią w nastoletnim aucie. Przez 15tys km użytkowania wymieniłem sprzęgło, rozrząd, inne takie co przy dzisiejszych cenach sporo podniosło cenę zakupu. Koszty miesięczne, serwis, utrata wartości po 2-3 latach i nie odzyskanie wsadzonego kapitału - decyzja - biorę nowe. Rata miesięczna jest na tyle niska, że budżet domowy nie cierpi a bogaty wcale nie jestem (ale umiem liczyć). Leje paliwo i płyn do spryskiwaczy tylko, awarie i stłuczki mi nie straszne bo laweta przywiezie zastępcze w razie W.   Przy zdaniu auta jest coś takiego jak zużycie normatywne i za te uszkodzenia się nie płaci. Jest to odgórnie opisane i określone co się mieści w normie a co nie. Po to jest pełna obsługa serwisowa w racie oraz AC bez udziału własnego w szkodzie aby każdą duperelę zglaszać. Odprysk, ryska - do serwisu. Jak zdawaliśmy auta z najmu to dopłaty było kilkaset zł za ewidentne uszkodzenia od transportu gabarytu. A w swoim rozwaliłem pół boku, wymieniano drzwi - brak doplat a i zniżki zostają bo ubezpieczenie nie na mnie.   Mam JDG, od raty odliczam podatki i finalnie wychodzi bardzo dobra kwota. 0% wpłaty własnej, max wykup z czego po zdaniu biorę nowe z założenia albo będę szukał znów czego ~30tys. Komfort i spokój psychiczny oraz bezpieczeństwo  jazdy nowym, dużym suvem palącym 5-6l/100 w porównaniu do nastoletniego zużytego autka - bezcenny i warty tych pieniędzy.        
    • A czy karty od PNY nie maja problemow z kultura pracy? Jesli sie myle to mnie poprawcie.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...